11.06.11, 12:30
No i przyszła kryska na Matyska uncertain
Z powodów czysto technicznych ( brak miejsca na książki papierowe ) rzuciłam się na e-booki.
Mam jeszcze w zapasie 3 książki Cobena ( dla zainteresowanych chętnie udostępnię ) ale co dalej?
Macie jakieś strony z e-bookami za darmo do ściągnięcia? Jestem zmuszona zdradzić książki papierowe aż do sierpnia sad Dopiero wtedy dostanę nową szafę na książki smile a do tego czasu człowiek coś musi czytać.
Pożądam Mankella jak Jarka Kuźniara smile Ale jego e-booków jakoś nie znalazłam. a może ja szukać nie potrafię?
Ogólnie drogie WDPD poratujcie linkami do dobrych kryminałów szwedzkich i nie tylko smile
Obserwuj wątek
    • jarka63 Re: E-book 11.06.11, 12:35
      Na chomikuj.pl jest trochę Mankella.
    • magdalaena1977 Re: E-book 11.06.11, 13:45
      sadosia75 napisała:

      > Pożądam Mankella jak Jarka Kuźniara smile Ale jego e-booków jakoś nie znalazłam.
      > a może ja szukać nie potrafię?

      E-booki Mankella (tak jak wielu książek WABu) są w empiku w dużej ilości.

      www.empik.com/szukaj/produkt?qtype=basicForm&q=mankell&subQuery=&searchCategory=ebook&sort=&x=0&y=0
      > Macie jakieś strony z e-bookami za darmo do ściągnięcia?

      Nie oszukujmy się - darmowe e-booki to będzie albo super klasyka (tam gdzie już nie ma praw autorskich) albo krótkie opowiadania, które mają Cię zachęcić do czytania danego autora (Runa udostępnia np. bonusowe opowiadanie Brzezińskiej).
      • mama.rozy Re: E-book 11.06.11, 15:14
        eee...
        biblioteka jest?
        bo tam chyba jeszcze można wypożyczyc,przeczytac i oddacwink
        co prawda niektórzy nie oddają,ale jak już nie masz miejsca w domu,to pewnie oddasz...wink
        • sadosia75 Re: E-book 11.06.11, 18:46
          W naszej bibliotece nie ma nic ciekawego. A jeśli już jest to w fatalnym stanie ew. coś co już przeczytałam. Pozatym ja nie lubię presji ( ja to tak nazywam big_grin ) , że mam czas do tego dnia i do tego dnia muszę przeczytać. Przeczytam na czas na bank ale ja lubię wiedzieć, że nic mnie nie goni.
          No takie moje widzimisie i kotki.
          Na chomiku sprawdziałam coś tam dla siebie znalazłam będę ściągać jak tylko skończę Cobena.
          A Mankella polecam smile To jak on pisze kryminały to człowiek się czasem zastanawia czy on przypadkiem nie ma coś nie halo z psychiką. są świetne. cała moja rodzina ( poza dzieciakami ) się nim zaczytuje.
      • misself Re: E-book 13.06.11, 20:24
        magdalaena1977 napisała:

        > Nie oszukujmy się - darmowe e-booki to będzie albo super klasyka (tam gdzie już
        > nie ma praw autorskich) albo krótkie opowiadania, które mają Cię zachęcić do c
        > zytania danego autora (Runa udostępnia np. bonusowe opowiadanie Brzezińskiej).

        Albo pirackie kopie, jak na Chomiku. Niestety często fatalnej jakości - w kawałkach, popsute albo z krzaczkami zamiast polskich znaków.
    • jot.em.ka Re: E-book 11.06.11, 18:10
      Chomikuj.
      A tak btw, kolejna osoba o tym Mankellu dobrze pisze, muszę się skusić smile
    • hela6 Re: E-book 11.06.11, 20:39
      No co Ty, komisarza Kurta Wallandera nie mają w bibliotece?
      Ja całość przeczytałam z wypożyczalni.
    • marzeka1 Re: E-book 12.06.11, 15:14
      "Pożądam Mankella jak Jarka Kuźniara "- o, matko, pożądanie Mankella rozumiem zupełnie, ale obleśnego Jarka- już nie smile)))
      • esta_blish pytanie techniczne 12.06.11, 15:27
        Nie miałam jeszcze e-booka w ręku, więc nie wiem. Jak włączę sobie w CD w aucie i po dojechaniu wyłączę, to ponownie wsiadając można jakoś włączyć tam, gdzie się skończyło, czy za każdym razem trzeba słuchać całości?
        • pitahaya1 Re: pytanie techniczne 12.06.11, 15:44
          U mnie jest tak, że masz wybór: wybór nowej książki z biblioteki, wybór ostatnio czytanej (otwiera Ci się na ostatniej kartce, którą czytałaś), albo też wracasz do książki, którą kiedyś czytałaś i przerwałaś czytanie (wtedy również wraca do ostatniej kartki).
          • hela6 Re: pytanie techniczne 12.06.11, 18:41
            Mam wrażenie ze mówicie o czymś innym. Jedna o książce czytanej /przez lektora/ do słuchania, druga o książce do czytania na wyświetlaczu urządzenia elektronicznego : czytnik, telefon, komputer etc.
            • pitahaya1 Re: pytanie techniczne 12.06.11, 19:30
              Masz racjęsmile Miałam na myśli czytnik e-booków.
              • esta_blish Re: pytanie techniczne 12.06.11, 20:00
                Właśnie mi mąż wytłumaczył "subtelną" różnicę między audio- a ebookami smile
              • misself Re: pytanie techniczne 13.06.11, 20:26
                pitahaya1 napisał:

                > Masz racjęsmile Miałam na myśli czytnik e-booków.

                Czytniki ebooków, tak jak telefony, zapamiętują miejsce, w którym skończyło się czytać.
        • misself Re: pytanie techniczne 13.06.11, 20:25
          esta_blish napisała:

          > Nie miałam jeszcze e-booka w ręku, więc nie wiem. Jak włączę sobie w CD w aucie
          > i po dojechaniu wyłączę, to ponownie wsiadając można jakoś włączyć tam, gdzie
          > się skończyło, czy za każdym razem trzeba słuchać całości?

          Na CD są audiobooki smile I tak to działa jak płyta z utworami, możesz zatrzymać.
      • sadosia75 Re: E-book 12.06.11, 16:40
        Marzeka nie prowokuj bo przyprowadzę zaraz inne wielbicielki Jarka z którymi niestety muszę się nim dzielić i zobaczysz Ty Ty !
        • marzeka1 Re: E-book 12.06.11, 18:13
          Sadosiu, polecam kupno czytnika e-booków, mam od tygodnia i jestem zachwycona, nie męczy się wzrok , nie ma odbicia jak w kompie czy laptopie; sporo czytadeł pościągałam z chomika.


          No nie prowokuję, serio to jedyny dziennikarz z TVN24, którego nie jestem w stanie oglądać i słuchać (szczególnie słuchać tego tokowania, no paw okrutny!).smile
          • hela6 Re: E-book 12.06.11, 18:44
            marzeka1 napisała:

            > No nie prowokuję, serio to jedyny dziennikarz z TVN24, którego nie jestem w sta
            > nie oglądać i słuchać (szczególnie słuchać tego tokowania, no paw okrutny!).smile

            Popieram, facet od rana pieprzy jak poparzony i to zwykle nie na temat. I te jego kretyńskie uwagi wobec współprowadzących. Może jest jakaś dziedzina w której jest orłem ale ja znam tylko jego oblicze z TVN
          • sadosia75 Re: E-book 12.06.11, 18:59
            Z racji tego, że mnie zainteresowałaś czytnikiem e-booków wybaczam Ci te ohydne szkalowanie mojego Jarosława!!
            Opowiadaj smile Co za czytnik, ile kosztuje, jaka firma, gdzie kupić na czym to polega?
            • marzeka1 Re: E-book 12.06.11, 19:26
              Oj, marzyłam od 2 lat, ale cena była zaporowa, teraz już staniało. Naczytałam się sporo o czytnikach e-booków, przeglądałam stron mnóstwo i zdecydowałam się na nr1 wg "Komputer świata", czyli czytnik Onyx Boox (pooglądaj sobie cudeńko na youtube- wrzuć nazwę)- jest świetny, ważny niedużo (300 g), bateria starcza na kilka tygodni, czyta większość formatów (i tak głownie txt, pdf czy ePub- w tych formatach mam większość książek). Kupiłam w Vobisie, za 999zł. Popularny jest też Kindle, ale nie wiem, jak z czytaniem różnych formatów.
              Naprawdę polecam, jestem zachwycona zakupem, cieszę się jak dzieciak.
              • misself Re: E-book 13.06.11, 20:32
                marzeka1 napisała:

                > Popularny jes
                > t też Kindle, ale nie wiem, jak z czytaniem różnych formatów.

                Kindle czyta ePuby i PDFy z certyfikatem.
                Ja czytam ebooki na telefonie (mam Samsunga Monte). Daje radę.
                Co do odbijania światła - ja tego argumentu kompletnie nie rozumiem. W pełnym słońcu czyta się fatalnie, czy to książkę papierową, czy na e-papierze (czytnik), czy na ekranie (tabletu, komputera, telefonu).
                • pavvka Re: E-book 14.06.11, 17:27
                  misself napisała:

                  > Co do odbijania światła - ja tego argumentu kompletnie nie rozumiem. W pełnym s
                  > łońcu czyta się fatalnie, czy to książkę papierową, czy na e-papierze (czytnik)
                  > , czy na ekranie (tabletu, komputera, telefonu).

                  A ja jednak widzę dużą różnicę między papierem a ekranem z odblaskami. I nie musi chodzić o słońce świecące prosto w ekran, ale w ogóle czytanie gdziekolwiek na zewnątrz. Z ekranu komputera albo telefonu się nie da, a z papieru nie ma problemu, i z e-paperu też nie.
                  • misself Re: E-book 20.06.11, 20:35
                    pavvka napisał:

                    > A ja jednak widzę dużą różnicę między papierem a ekranem z odblaskami. I nie mu
                    > si chodzić o słońce świecące prosto w ekran, ale w ogóle czytanie gdziekolwiek
                    > na zewnątrz. Z ekranu komputera albo telefonu się nie da, a z papieru nie ma pr
                    > oblemu, i z e-paperu też nie.

                    Ja też widzę różnicę, ale nie mam problemu z czytaniem w telefonie "na zewnątrz".
                    Kwestia gustu, jak widać.
                    Ale nie dałabym 1000 zł za gust wink
                • prostokvashino czytnik do ebookow 29.06.11, 16:29
                  misself napisała:

                  > Kindle czyta ePuby i PDFy z certyfikatem.
                  > Ja czytam ebooki na telefonie (mam Samsunga Monte). Daje radę.
                  > Co do odbijania światła - ja tego argumentu kompletnie nie rozumiem. W pełnym s
                  > łońcu czyta się fatalnie, czy to książkę papierową, czy na e-papierze (czytnik)
                  > , czy na ekranie (tabletu, komputera, telefonu).

                  Nie wiem, może masz jakiś nie za dobry czytnik. Mam Kindla i testowałam go wręcz na plaży w ostrym słońcu - czyta się super. A mój luby wręcz stwierdził, ze mniej odbija niż od książki (on wtedy czytał książkę na białym papierze kredowym).
                  • hela6 Re: czytnik do ebookow 29.06.11, 22:46
                    Dziś opalałam się czytając książkę na papierze takim sobie i mało mnie szlag jasny nie trafił od tej jasności.
    • ladyjm Re: E-book 12.06.11, 18:35
      na itunesach mozna sobie sciagnac audiobooki za 99centow smile
    • misself Re: E-book 13.06.11, 20:23
      A tak normalnie kupujesz książki papierowe?
      To czemu muszą być darmowe ebooki?
      Są dwa sklepy z ebookami, Woblink.com i empikowy.
      Możesz czytać w telefonie, na tablecie albo na komputerze.

      Ja ściągam z Chomika najczęściej - Google z operatorem inurl:chomikuj.
      Tyle że ja nie kupuję książek w ogóle, ani papierowych, ani ebooków.
      • sadosia75 Re: E-book 13.06.11, 21:11
        Na książkę nie pożałuję kasy smile Serio. książka to książka.e-book to już inna historia. to taki produkt ksiązkopodobny. jak wyrób czekoladopodobny niby czekolada ale jednak nie i człowiek jeśli już musi to jeść to woli za darmo .
        tak wiem pokręcona teoria smile
        • magdalaena1977 Re: E-book 13.06.11, 23:24
          sadosia75 napisała:

          > Na książkę nie pożałuję kasy smile Serio. książka to książka.e-book to już
          > inna historia. to taki produkt ksiązkopodobny.

          W zasadzie się z Tobą zgadzam - książek kupuję niewiele, bo większość czytam z biblioteki (ja też wypożyczyłam u siebie całego Wallandera WABu), ale na e-booki szkoda mi kasy. Zdarzało mi się kupować pojedyncze egzemplarze (i czytać na monitorze), ale uważam, że są dużo mniej warte niż papierowe książki - nie można ich pożyczyć przyjaciółce, a różnorodny system plików i praw autorskich oznacza, że po kilku latach przeważnie nie da się ich już odtworzyć.
          W empiku dostałam tego promocyjnego ebooka Szwai i czytało mi się go wyjątkowo niewygodne.
          Z drugiej strony pobieranie pirackich kopii książek uważam za nieuczciwe i nie zamierzam z nich korzystać.

          Dlatego na razie nie kupuję czytnika, bo nie bardzo miałabym co na nim czytać - w zasadzie zostałaby mi sama klasyka, a tu jednak zdążyłam większość tego, co mnie interesuje , przeczytać na papierze.
          • hela6 Re: E-book 14.06.11, 07:26
            Właśnie roztrząsałam dylemat moralny z własna córką.
            Jeśli stać cie na czytnik za 1000 zł to zakładam że stać Cie na zakup książek legalnie i nie musisz podczytywać z biedy ściągniętych z netu, nie? Tyle ze bogaty to taki "oszczędny" wyjątkowo bywa ale to inna sprawa.
            Jeśli masz już na te zakupy to e-booki to widzę że cena w okolicy drukowanej książki. Nie kalkuluje się i nie oddasz przyjaciółce, nie zostawisz w pociągu czy na euro skrzynce na klatce schodowej. Ja tak się rozstaje z moimi książkami. A jak zgubisz czytnik to boli. Jeszcze może się popsuć po gwarancji i do tego książki Ci nikt nie ukradnie na plaży big_grin Za parę lat będzie przestarzały technologicznie no i do tego baterie wymieniane systematycznie.
            Papierowa książka jest wiecznie żywa póki nie spłonie big_grin
            Myślę ze czytnik i e-booki to napędzanie pieniędzy wytwórcy i wydawcy. Ot wsio.


            Gazeta wyszła naprzeciw naszej rozmowie, może podczytywali :
            technologie.gazeta.pl/internet/1,112324,9753083,Czytniki_e_bookow_od_A_do_Z___wszystko__co_chcieliscie,,ga.html
            • katarzyna4511 Re: E-book 14.06.11, 08:50
              Podpisuję się wszystkimi kończynami pod opinią na temat e-booków, czytników, jako i też niejakiego p. Kuźniara wink
              • lili2006 Re: E-book 14.06.11, 20:53
                ale o co chodzi z Jarosławem??? bo aż go wygooglowałam (nie znałam faceta) i nadal nie jarzęsad
            • magdalaena1977 Re: E-book 14.06.11, 11:13
              hela6 napisała:

              > Jeśli stać cie na czytnik za 1000 zł to zakładam że stać Cie na zakup książek
              > legalnie i nie musisz podczytywać z biedy ściągniętych z netu, nie?

              IMHO to wyłącznie kwestia (nie) uczciwości. Można przecież czytać za darmo z biblioteki.

              Zresztą - mnie by było stać na papierowe książki, stać by mnie było nawet na nowe regały. Ale nie stać mnie na zmianę mieszkania na takie z dodatkowym pokojem, gdzie te regały by stały. Tj stałyby, gdybym kupowała i zostawiała sobie w domu wszystko, co czytam.
              • misself Re: E-book 20.06.11, 20:39
                magdalaena1977 napisała:
                > IMHO to wyłącznie kwestia (nie) uczciwości. Można przecież czytać za darmo z bi
                > blioteki.

                To też nie jest takie łatwe - ja na przykład nie mogę korzystać ze swojej osiedlowej biblioteki, bo nie jestem zameldowana w Krakowie na stałe. Panie żądają ode mnie zawsze dowodu tożsamości w zamian za wypożyczoną książkę (bo karty nie chcą założyć), a nie mogę ciągle bez dowodu biegać.

                Zostaje biblioteka wojewódzka (jestem zapisana jako studentka), ale tam mogę korzystać tylko z wypożyczalni naukowej.
                • magdalaena1977 Re: E-book 20.06.11, 21:37
                  misself napisała:

                  > To też nie jest takie łatwe - ja na przykład nie mogę korzystać ze swojej
                  > osiedlowej biblioteki, bo nie jestem zameldowana w Krakowie na stałe.
                  > Panie żądają ode mnie zawsze dowodu tożsamości w zamian za
                  > wypożyczoną książkę (bo karty nie chcą założyć), a nie mogę ciągle bez
                  > dowodu biegać

                  To co piszesz, to jakiś horror. Sprawdź dokładnie, jak wyglądają regulaminy Twoich bibliotek, bo to może być radosna twórczość wrednych bibliotekarek.
                  U mnie nie ma takich ograniczeń: www.bemowo.e-bp.pl/bemowo/regulaminy/reg2011.pdf , ale słyszałam o przypadkach pobierania kaucji od przyjezdnych.

                  A dowodów w ogóle nie można brać "w zastaw" - www.arslege.pl/aktualnosci/hotele-nie-maja-prawa-brac-w-zastaw-dowodow-osobistych-klientow,225
                  • hela6 Re: E-book 20.06.11, 22:16
                    Przerabiałam to ze znajomą z grodziska Mazowieckiego. Twierdzi że u nich ze 2 dychy kaucji biorą za kartę biblioteczną.
                    Zawsze to mniej niż jedna książka w sklepie.
                    • misself Re: E-book 21.06.11, 22:08
                      hela6 napisała:

                      > Przerabiałam to ze znajomą z grodziska Mazowieckiego. Twierdzi że u nich ze 2 d
                      > ychy kaucji biorą za kartę biblioteczną.
                      > Zawsze to mniej niż jedna książka w sklepie.

                      Tyle że ja nie kupuję. 30 zł za książkę = 3 godziny czytania. Ja książki mielę i przerabiam w tempie snopowiązałki, zbankrutowałabym rychło, gdybym kupowała. Dlatego ebooki - kupuję albo ściągam, taniej jest, miejsca nie zajmuje.
                      • hela6 Re: E-book 24.06.11, 17:57
                        Jezu! To ja Ci serdecznie współczuję uncertain
                        Ja książki lubię czytać powoli i dokładnie. Czasem lubię nie mieć czasu na czytanie by przeciągnąć w czasie dotarcie do końca smile
                        Liczby Charona Krajewskiego czekają od dnia matki a ja perwersyjnie przeciągam Chińczyka Mankella bo wiem że Krajewskiego łyknę jak czereśnię big_grin
                        • misself Re: E-book 24.06.11, 20:28
                          hela6 napisała:

                          > Jezu! To ja Ci serdecznie współczuję uncertain

                          To mnie zaskoczyłaś. Ja tempo czytania uważam za zaletę i sobie w CV wpisuję big_grin
                          Przyznam, że nie mam pojęcia, jak radzili sobie moi współstudenci na I roku, kiedy mieliśmy po 1500 stron tygodniowo do przeczytania. Ja łykałam - może nie jak czereśnie, bo jednak trudno łykać np. niemieckich filozofów albo francuskich antropologów.

                          MOGĘ czytać wolniej. Ale nie chcę. Tyle jest dobrych książek, tyle jeszcze muszę przeczytać, nie mam czasu zatrzymywać się przy każdej dłużej niż to konieczne. Przy czym moje szybkie czytanie nie jest wykształcone na jakichś tam kursach w firmie Kogucik, nie przeszkadza mi delektować się słowami, przeżywać i zapamiętywać.

                          No i - czytając szybko mam czas, żeby do niektórych książek wracać smile
                          • marikooo szybkie czytanie 25.06.11, 21:40
                            Misself, a pamiętasz książkę powiedzmy miesiąc po jej przeczytaniu?
                            Bo ja zauważyłam u siebie, że tak szybko czytając "przepuszczam" treść książki przez "pamięć podręczną", ale żeby dobrze zapamiętać fabułę, muszę przeczytać kilka razy. Moja matka czyta dokładnie tak samo. To ma swoje zalety, bo mogę czytać drugi raz kryminał nie wiedząc, kto zabił wink no i nie zostają mi w pamięci książki zwyczajnie kiepskie. Ale mąż się ze mnie śmieje, bo on po kilku latach pamięta, że "bo wtedy w tej walce pod X drużyna Y starła się z Z, zginęli A i B, a C został ranny w stopę" - dobrze, że mi numerów stron nie podaje ;/
                            • magdalaena1977 Re: szybkie czytanie 26.06.11, 08:22
                              marikooo napisała:

                              > Misself, a pamiętasz książkę powiedzmy miesiąc po jej przeczytaniu?

                              Ja pamiętam całkiem dokładnie. A typowa powieść potrafi zająć mi jedno popołudnie.
                            • hela6 Re: szybkie czytanie 29.06.11, 22:49
                              Czytam powoli bo tak lubię. To jak powolne żarcie cuksa. Ale na boga, za tydzień pamiętam tylko klimat książki big_grin Taki ze mnie typ. To chyba niezależne od szybkości tylko od osobowości.
                          • hela6 Re: E-book 29.06.11, 22:53
                            Współczuję Ci bo ja lubię powoli jeśli trafię na dobra książkę. Lubię i już i nie wyobrażam sobie inaczej. To kwestia osobowości.
                            Mam problemy ze znalezieniem tego co mi pasuje wiec jak już mam to oszczędzam smile
                          • kostruszka Re: E-book 02.07.11, 19:44
                            Misself, tez tak mam smile

                            Umiejętność szybkiego czytania uważam za swój atut smile
                  • misself Re: E-book 21.06.11, 22:06
                    magdalaena1977 napisała:

                    > > To też nie jest takie łatwe - ja na przykład nie mogę korzystać ze swojej
                    > > osiedlowej biblioteki, bo nie jestem zameldowana w Krakowie na stałe.
                    > > Panie żądają ode mnie zawsze dowodu tożsamości w zamian za
                    > > wypożyczoną książkę (bo karty nie chcą założyć), a nie mogę ciągle bez
                    > > dowodu biegać
                    > To co piszesz, to jakiś horror. Sprawdź dokładnie, jak wyglądają regulaminy Two
                    > ich bibliotek, bo to może być radosna twórczość wrednych bibliotekarek.

                    Jak mam walczyć o wypożyczanie książek, to już lepiej poczekam te parę lat, aż będę się mogła zameldować smile Masz rację, to może być pomysł bibliotekarek, ale były tak niemiłe (z gatunku "miejsce książki jest na półce, bo co, jakby ją chciał ktoś wypożyczyć? ale najlepiej, żeby nie wypożyczał, niech stoi, bo może ktoś będzie chciał wypożyczyć", że nie mam ochoty tam iść jeszcze raz. Za jakiś czas zapomną, a tymczasem odrobię wszystkie zaległości w literaturze powszechnej.

                    > A dowodów w ogóle nie można brać "w zastaw"

                    Och, one nie żądały - tylko chciały dokument ze zdjęciem.
                    To co mam im dać? Prawa jazdy nie mam, a legitymacji studenckiej i biletu miesięcznego potrzebuję.
                    • hela6 Re: E-book 29.06.11, 22:56
                      Pracowałam kiedyś w branżowej bibliotece i osoby spoza środowiska do którego należała biblioteka musiały zostawiać dokument. Najczęściej był to jednak indeks studenta zaocznego.
            • pavvka Re: E-book 14.06.11, 17:16
              hela6 napisała:

              > Jeśli masz już na te zakupy to e-booki to widzę że cena w okolicy drukowanej ks
              > iążki. Nie kalkuluje się i nie oddasz przyjaciółce, nie zostawisz w pociągu czy
              > na euro skrzynce na klatce schodowej. Ja tak się rozstaje z moimi książkami. A
              > jak zgubisz czytnik to boli. Jeszcze może się popsuć po gwarancji i do tego ks
              > iążki Ci nikt nie ukradnie na plaży big_grin Za parę lat będzie przestarzały technolo
              > gicznie no i do tego baterie wymieniane systematycznie.

              Książki kupowane na Amazonie są przypisane do konta użytkownika. Jeśli nawet Kindle Ci się zepsuje/ zgubisz/ ukradną, to po wymianie sprzętu masz dostęp do tego co wcześniej kupiłaś. Z innymi sklepami e-bookowymi nie mam doświadczenia, ale podejrzewam, że jest podobnie.

              > Myślę ze czytnik i e-booki to napędzanie pieniędzy wytwórcy i wydawcy. Ot wsio.

              A papierowe książki to się wydaje żeby na tym stracić, oczywiście.
              • hela6 Re: E-book 14.06.11, 20:41
                pavvka napisał:

                > Książki kupowane na Amazonie są przypisane do konta użytkownika. Jeśli nawet Ki
                > ndle Ci się zepsuje/ zgubisz/ ukradną, to po wymianie sprzętu masz dostęp do te
                > go co wcześniej kupiłaś.

                Ha! nawet nie brałam pod uwagę utraty książek, sama utrata czytnika to ból.

                > > Myślę ze czytnik i e-booki to napędzanie pieniędzy wytwórcy i wydawcy. Ot
                > wsio.
                >
                > A papierowe książki to się wydaje żeby na tym stracić, oczywiście.

                Za ksiazkę elektroniczną płacę mniej więcej tyle co za tradycyjną i nic nie potrzebuję dokupować bo mam od razu na kompletnym nośniku. Taka subtelna różnica.
                • magdalaena1977 Re: E-book 14.06.11, 21:09
                  E-booka nie możesz też sprzedać po przeczytaniu.
              • misself Re: E-book 20.06.11, 20:40
                pavvka napisał:

                > Książki kupowane na Amazonie są przypisane do konta użytkownika. Jeśli nawet Ki
                > ndle Ci się zepsuje/ zgubisz/ ukradną, to po wymianie sprzętu masz dostęp do te
                > go co wcześniej kupiłaś. Z innymi sklepami e-bookowymi nie mam doświadczenia, a
                > le podejrzewam, że jest podobnie.

                Jest tak samo z empikowym i z woblinkowym sklepem.
                O ile wiem, nawet chyba można ściągnąć sobie książkę np. do iPhone'a i do czytnika, i jednocześnie np. na tablet, w ramach jednego konta.
            • autumna Re: E-book 20.06.11, 10:07
              > jak zgubisz czytnik to boli. Jeszcze może się popsuć po gwarancji i do tego ks
              > iążki Ci nikt nie ukradnie na plaży big_grin

              Ale komórkę czy aparat fotograficzny też mogą ukraść; może się popsuć. Jakoś to nie powstrzymuje nas od kupowania ich, a nawet zabierania na plażę.
              Czytnik polecam. Kto raz zaznał komfortu takiego czytania, raczej już nie zrezygnuje.

              Sama się długo zastanawiałam, w końcu kupiłam i nie żałuję:
              forum.gazeta.pl/forum/w,151,103801053,103801053,czytniki_ebookow_6_cali_nadaje_sie_to_do_czegos_.html
              • hela6 Re: E-book 20.06.11, 15:30
                Ich problem, ja tam żadnego aparatu ani komóry na plażę smile
                Zresztą aparaty stały się ostatnio chyba większym złem niż komórki. Ludzie miast kontemplować nad pięknem natury dziabią aparatami na prawo i lewo a później i tak nikt nie chce ich wypocin oglądać big_grin
          • sadosia75 Re: E-book 14.06.11, 12:22
            Fakt uczciwe nie jest. Nawet jakoś nie przyszło mi do głowy to, że piratuje sad
            Piratowanie odnosiłam do muzyki, filmów itp. I nie wiem dlaczego nie wpadłam na ten pomysł, że ściąganie za darmo e-booków jest piratowaniem sad
            Ja, która to potępia sad Ech... czasem człowiek powinien walnąć się głową w ścianę za swoją głupotę.
            No nic zostało mi e-bookowanie empikowe ( przynajmniej wesprę autora swoim marnym groszem ) a czytnik... to już inna historia. zgadzam się z tym, że to czasowe. dziś jeszcze się sprawdza ale wiadomo technika idzie do przodu i za kilka lat czytnik za prawie tysiąc złotych będzie juz do niczego. a papierowa książka działa zawsze nawet porwana i brudna smile
    • hamerykanka Re: E-book 14.06.11, 21:52
      Zobacz na www.4shared.com
      Ja stamtad sciagam duzo polskich ksiazek. Tak, zdaje sobie sprawe ze piratuje ale koszty wyslania polskich ksiazek sa zaporowe, w polskich internetowych ksiegarniach w USA maly wybor i cena 3 x tyle co kosztuje w Polsce (+ wysylka), wiec dla mnie to jedyne rozwiazanie.
      • hela6 Re: E-book 20.06.11, 08:42
        Wczoraj znalazłam możliwość wykorzystania e-booka kiedy rozmawiałam telefonicznie z córką studentką ta siedziała w kawiarni i uczyła się z laptopem na stoliku.
        Takie to czasy że młodzi robią opracowania i zawieszają w necie.
        Właśnie postanowiłyśmy zakupić czytnik choć jeszcze kilka dni temu myśląc o czytaniu książek beletrystycznych wydawał mi się całkowicie zbędnym narzędziem.
    • autumna Re: E-book 21.06.11, 08:19
      Tu jest trochę dobrych rzeczy - legalnie i za darmo:
      www.cyfrowaszafa.pl/bezplatne-c-15_17.html
      • seelerek do Sadosi - Coben 24.06.11, 21:43
        Witam, czy mogłabyś podesłać Cobena na adres : seelerek@gazeta.pl. Z góry dziękuję! Pozdrawiam
        • sadosia75 Re: do Sadosi - Coben 29.06.11, 17:36
          dopiero zobaczyłam przeprasza. podeślę jak wrócę do domu .
    • arabska_utopia Re: E-book 12.07.11, 14:25
      Sporo ciekawych e-booków znajdziesz na www.ibuk.pl. Ostatnio poszerzyli swoją ofertę właśnie o literaturę piękną, w tym dobre kryminały. Polecam smile www.ibuk.pl/katalog/433/kryminal-sensacja-thriller.html?limit=15&widok=mini
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka