Dodaj do ulubionych

Blat w kuchni

14.01.12, 18:46
No właśnie... stoję właśnie przed wyborem. Na jaki najlepiej się zdecydować, żeby był łatwy w utrzymaniu i nie było widać każdego okruszka? Z czego wykonany? Jaki kolor najlepszy (ciemne meble)? Matowy czy błyszczący? Możecie troszkę doradzić albo może pokazać, jak to u was wygląda?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Blat w kuchni 14.01.12, 19:31
      mam granit shivakashi polerowany do kremowych mebli na wysoki polysk.Nie zamienilabym na zadna inna opcje.
      • polikarpia Re: Blat w kuchni 14.01.12, 19:52
        Ja mam również granitowy - kashmir gold. Jestem bardzo zadowolona. Meble z drewna, nie mam doświadczenia z innymi, nie brudzą się szczególnie. Natomiast kiedyś miałam blaty z laminatu, różnego rodzaju i nie narzekałam /dużo gotuję/. Najgorszy był biały z Ikei, ale to był epizod. Jeden, niebieski w jakieś ciapki, użytkowałam 10 lat i naprawdę wciąż wyglądał ładnie. Ale krojenie odbywało się tylko na deskach, podstawki pod gorące naczynia, itp. Z granitem nie trzeba się "pieścić"smile Jednak dobry laminat tez "daje radę". Znajomi, którzy mają ogromną kuchnię z granitowym blatem narzekają: że potrawy szybciej stygną, że zimno w ręce jak chcą zjeść przy wyspie. Ja takich problemów nie zauważyłam.
    • ookaa Re: Blat w kuchni 14.01.12, 19:51
      Granit polerowany "Valley White" do bordowej, na wysoki połysk, kuchni i popielatych płyt na podłodze. Bo kolor blatu dobiera się przede wszystkim do podłogi w myśl zasady zgrania m.in. powierzchni poziomych. Kocham mój blat smile.
    • kurmi1 Re: Blat w kuchni 14.01.12, 20:07
      A te granitowe blaty to bardzo droga sprawa? Duża róznica cenowa między laminatem a granitem?
      • ookaa Re: Blat w kuchni 14.01.12, 20:11
        Duża, ale warto. Chyba nic mnie w domu tak nie cieszy, jak ten blat.
        • pamana Re: Blat w kuchni 14.01.12, 20:15
          Jak blat może cieszyć ?smile

          Chyba bym nigdy nie wpadła,że potrawy szybciej stygną przez blat i ,że w rece zimno ,może dlatego iz nauczona jestem iz łapy trzymamy na kolanach wink
          p.
          • ookaa Re: Blat w kuchni 14.01.12, 20:21
            pamana napisała:

            > Jak blat może cieszyć ?smile
            Normalnie, jak wiele innych rzeczy. Teraz np. cieszy mnie pierwszy tej zimy śnieg za oknem.
          • polikarpia Re: Blat w kuchni 14.01.12, 20:42
            Różnica w cenie znaczna, musisz przeanalizować czy warto.
            Dorzucę jeszcze tylko czego nie polecam: mam na myśli corian. Jest bardzo drogi, u nas w kraju droższy od granitu /w USA np. granit jest droższy/. Atutem corianu jest brak widocznych połączeń i możliwość polerowania co jakiś czas /bo się rysuje/. To tyle z własnego doświadczenia, mam parę wiosen na karkuwink Natomiast z wyczytanych info ludzie nie polecają marmuru do kuchni, bo jest porowaty i np. buraczki potrafią go zafarbować. Nie zazdroszczę zadania, sama kilka lat temu miałam podobny dylemat, rozumiem Twoje rozterki.
            • kasiak37 Re: Blat w kuchni 14.01.12, 22:14
              u mnie na granicie tez nie widac polaczen,to zasluga doskonalego montazu.
              Przezylam juz kilka innych blatow,laminaty i drewno,teraz mam granit i to byl najlepszy wybor.Drogi ale wart swojej ceny.
              • ookaa Re: Blat w kuchni 15.01.12, 09:01
                A mój w ogóle nie ma łączeń. Wycięty i zamontowany w jednym kawałku, kształt "L", dwie dziury - na płytę i zlew.
    • weronika_r Re: Blat w kuchni 14.01.12, 21:10
      Ja mam ciemny, laminowany z Kuchni WFM.
      Jest bardzo w porządku ale jednak na ciemnym widać bardziej wszystkie zabrudzenia.
      Kiedyś miałam jakiś zwykły, bardzo tani z Castoramy, żółto-beżowy nakrapiany i był rewelacyjny jeśli chodzi o "niewidzialność" okruszków. Niestety jakoś marna...
    • magdalaena1977 Re: Blat w kuchni 14.01.12, 21:33
      Czy jeśli granit jest za drogi, to wszystkie laminaty itp. będą równie nędzne?
      • polikarpia Re: Blat w kuchni 14.01.12, 21:58
        Nie, bez obaw. Laminaty mają różną jakość, ale tutaj już niestety nie pomogę, nie pamiętam kto produkował ten, z którego byłam zadowolona - kupiłam razem z meblami w studiu kuchennym. Wiem, że brałam taki ze średniej półki cenowej, za radą pani z tego studia.
    • novinka1 Re: Blat w kuchni 14.01.12, 23:04
      My jesteśmy wlasnie w fazie remontu nowego mieszkania. Przymierzamy się do konglomeratu kwarcowego (kwarcytowego - zależy kto jak mówi). Bardzo go zachwalają - trwały, ponoć więcej możliwości kolorystycznych od granitu. Szafki dolne mamy ciemno brązowe, ale już górne - białe (odziedziczone po poprzednich właścicielach). Nasza architekt doradziła nam akurat jasny blat. Więc za takim się rozglądamy.
    • hamerykanka Re: Blat w kuchni 14.01.12, 23:40
      Ja mialam laminat, szary w kropki. Okruszkow nie bylo widac, ale odpryskiwal na krawedziach, zarysowywal sie i okazalo sie ze za zlewem gdzie bylo wiecej wilgoci zaczal sie rozpadac.
      Teraz mam czarny granit Absolute Black. Za trzy kawalki zaplacilismy cos z 4000$ (do firmy przychodzi w 'plastrach' okreslonej wielkosci), ale wyglada rewelacyjnie. Moge postawic goracy gar z kuchni bez obaw cos sie stanie. Do granitu musisz miec mocne meble-jest bardzo ciezki-ja musialam wzmacniac podloge (amerykancka technologia..) bo moj blat wazy w sumie poltorej tony.
      • nancy_callahan Re: Blat w kuchni 15.01.12, 12:16
        novinka - zastanów się dobrze nad tym konglomeratem - one się tak rysują, że głowa boli - nie nożem od krojenia tylko o wiele mniej drastycznymi czynnościami wink można szlifować, ale to zawsze dodatkowy koszt i bałagan.
        Ja mam teraz granit absolute black i jestem bardzo zadowolona.
        W poprzednim mieszkaniu miałam laminat - wizualnie szału nie robił, ale też był trwały (5 lat go użytkowałam, kroiłam na nimi nic mu nie było). Niestety nie wiem co to był za laminat i jakiego producenta.
    • with_diamonds Re: Blat w kuchni 15.01.12, 12:18
      Ja mam w kuchni ten blat z Ikei:

      https://www.ikea.com/pl/pl/images/products/pragel-blat__0132899_PE287827_S4.JPG

      bardzo jestem z niego zadowolona. Był niedrogi a jest na prawdę dobrej jakości, absolutnie nic się z nim nie dzieje i nie muszę go też bez przerwy wycierać. Ten blat mam do białych szafek. Nie inwestowałam dużo w blat bo stwierdziłam, że nie muszę mieć go do śmierci wink
      • johana75 Re: Blat w kuchni 15.01.12, 22:21
        JA mam z Ikea orzechowy laminat do białych szafek i jestem zadowolona, chyba nie chciałabym granitu bo nie wymieniłabym go juz do końca życia, a kto chciałby miec tak długo te same meble? Ja nie big_grin
    • hamerykanka Re: Blat w kuchni 15.01.12, 23:52
      Konglomeraty typu Corian odradzam stanowczo. Moj ojciec przez ladnych pare lat robil wnetrza w Corianie i pokazywal jak latwo sie rysuje, moze sie tez przypalic od goracego (tak wlasnie gieli kawalki, wsadzajac do goracego piecyka, bo konglomerat to glownie zywica).
      Jesli nie stac cie na granit, co doskonale rozumiem, popatrz za laminatami, zawsze mozna potem wymienic jak sie zniszczy. A tak wogole to warto poczytac na forach budowa i remont, kuchnie i lazienki czy materialy budowlane-ludzie czesto umieszczaja podobne posty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka