dziewczyny, wiadomo, że czosnek z Chin nie jest dobry i go nie kupuję. Ale ostatnio widziałam w lidlu czosnek z Argentyny. Czy taki czosnek nadaje się do uzycia, tzn. czy nie jest to takie samo badziewie, jak ten z Chin. Wiadomo, nasz polski najlepszy

ale nie zawsze mam mozliwośc kupic polski.
drugie pytanie - gdzie przechowywać czosnek, czasem trzymam normalnie w kuchni w szafce, a czasem w lodówce. Ale zdazyło mi się że i tu, i tu pojawiła się na nim pleść. Nie kupuję dużej ilości czosnku, najwyżej 3-4 główki, a i mimo tego czasem przez tę pleśń nie udaje mi się zuzyć całego.
I pytanie trzecie: jak wyciskacie czosnek w wyciskarce - wkładacie ząbek z łupinka, czy bez? ja zawsze bez, ale moja wyciskarka nie wyciska wszystkiego, zawsze zostaje duża część ząbka wewnątrz taka zmiażdzona, nie wyciśnięta. Czy to standard? czy mam jakąś lichą wyciskarkę? W jakimś programie kulinarnym (nie pamiętam tylko gdzie) widziałam jak gość wkładał cały ząbek - razem ze skórką i pięknie wyciskał. miał jakąś super wyciskarkę? Jaka wyciskarka tak może zrobić?