Dodaj do ulubionych

kilka pytań o czosnek

24.05.12, 12:15
dziewczyny, wiadomo, że czosnek z Chin nie jest dobry i go nie kupuję. Ale ostatnio widziałam w lidlu czosnek z Argentyny. Czy taki czosnek nadaje się do uzycia, tzn. czy nie jest to takie samo badziewie, jak ten z Chin. Wiadomo, nasz polski najlepszy smile ale nie zawsze mam mozliwośc kupic polski.
drugie pytanie - gdzie przechowywać czosnek, czasem trzymam normalnie w kuchni w szafce, a czasem w lodówce. Ale zdazyło mi się że i tu, i tu pojawiła się na nim pleść. Nie kupuję dużej ilości czosnku, najwyżej 3-4 główki, a i mimo tego czasem przez tę pleśń nie udaje mi się zuzyć całego.
I pytanie trzecie: jak wyciskacie czosnek w wyciskarce - wkładacie ząbek z łupinka, czy bez? ja zawsze bez, ale moja wyciskarka nie wyciska wszystkiego, zawsze zostaje duża część ząbka wewnątrz taka zmiażdzona, nie wyciśnięta. Czy to standard? czy mam jakąś lichą wyciskarkę? W jakimś programie kulinarnym (nie pamiętam tylko gdzie) widziałam jak gość wkładał cały ząbek - razem ze skórką i pięknie wyciskał. miał jakąś super wyciskarkę? Jaka wyciskarka tak może zrobić?
Obserwuj wątek
    • pamana Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 12:28
      Obecnie chyba nie mozna kupic plskiego czosnku ,oststnio kupilam hiszpanski.
      kupuje 1-2 główki, trzymam w lodówce.

      uzywam wyciskarki z ikei -najlepsza, wyciska do konca wszytsko ,latwo sie myje bo ma wyjmowany koszyczek.
      Obieram z łupiny-lubie zapach czosnku big_grin ale pewnie obierania tez super wyciśnie.
      • ja.dorcia Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 12:57
        Fakt, ten sklepowy czosnek szybko schnie i pleśnieje.
        Ja zawsze kupuję cały taki warkocz na bazarze. Biorąc pod uwagę charakterystykę Wolumenu wiem, że jest to pewne źródło (WDPD z Warszawy pewnie skojarzą miejsce) wink
        Warkocz kupiony w zimie starcza mi przeciętnie do jesieni (ostatnio jakoś mniej mi go schodzi). I nic nie pleśnieje, nie wysycha. A stoi w koszyku na parapecie (ale okno od strony północnej).
    • mw144 Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 13:17
      Obieram z łupiny. Przechodzi przez wyciskarkę "cały". Po tym, że pleśnieje poznaję, że chińskiwink Taki kupiony od baby na targu może leżeć w lodówce prawie rok i nic się z nim nie dzieje.
    • budzik11 Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 13:24
      vallery napisała:

      > dziewczyny, wiadomo, że czosnek z Chin nie jest dobry

      bo...? możesz uzasadnić, w czym konkretnie jest lepszy?
      Bez przesady, nie dajmy się zwariować, czosnek to czosnek. Ryż tez jest chiński wink

      Wiadomo, nasz po
      > lski najlepszy smile

      Chińczycy zapewne to samo mówią o swoim, chińskim czosnku wink

      > drugie pytanie - gdzie przechowywać czosnek,

      obrane ząbki trzymam w lodówce w słoiczku z oliwą. Dzięki temu mam świeży, niewyschnięty chiński (tongue_out) czosnek i aromatyzowaną oliwę.
      • ja.dorcia Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 14:24
        > > dziewczyny, wiadomo, że czosnek z Chin nie jest dobry
        >
        > bo...? możesz uzasadnić, w czym konkretnie jest lepszy?

        hmm... może nie do mnie, ale wg. mnie:
        - polski jest ostrzejrzy, bardziej aromatyczny
        - po tym, jak mi się zostanie np. pół głowki, to wiem, że polski będzie leżał i leżał, a chiński zazwyczaj po krótkim czasie wyschnie na wiór
      • jola_ep Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 15:09
        > bo...? możesz uzasadnić, w czym konkretnie jest lepszy?

        Lepiej się przechowuje, ale przede wszystkim jest smaczniejszy. Moje dzieciaki zimową porą, szczególnie przy przeziębieniu lubią kanapki z masłem i czosnkiem. Ja dodaję do wędliny. Jedyne pewne źródło to czosnek ekologiczny, dużo droższy. Ale warto smile

        Pozdrawiam
        Jola
        • barbarasz3 Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 16:37
          czosnek z Chin jest "sztuczny"weź polski i chinski zabek i zrób doświadczenie który bedzie kie łkował , wówczas będziesz znała odpowiedź.Pozdrawiam.
          • madzioreck Re: kilka pytań o czosnek 25.05.12, 19:11
            Hm, nie wiem, jaki jest mój, kupuję w Biedronce albo w Tesco, kiełkuje, nie pleśnieje (trzymam w lodówce) smile
          • budzik11 Re: kilka pytań o czosnek 25.05.12, 23:43
            barbarasz3 napisała:

            > czosnek z Chin jest "sztuczny"

            Tajest. Plastikowy, szyty małymi chińskimi rączkami wink Za to polski, pani, to dopiero jest czosnek przez duże CZO!
            • jagoda85 Re: kilka pytań o czosnek 26.05.12, 12:19
              Dziewczyna ma rację. Chiński jest do bani. Malo aromatyczny, szybko wysycha. Ja co roku sadzę na mojej działce coraz więcej czosnku. Jak sadziłam pierwszy raz, to działkowcy ostrzegali, żeby sadzić polski czosnek, bo chiński nie rośnie. Zasadziłam dla doświadczenia 5 czosnków chińskich, rósł pięknie, podśmiewałam się z działkowców. Potem to oni śmiali się ze mnie, bo czosnek chiński wyrósł pięknie, ale nie było z niego żadnego czosnku, tylko malutka bulwa. Natomiast posadzony polski czosnek miał piękne bulwy. Wydaje mi się, że to już świadczy o jakości chińskiego czosnku.
              • budzik11 Re: kilka pytań o czosnek 27.05.12, 00:03
                Raczej o tym, że chiński rośnie w innych warunkach klimatycznych/glebowych i u nas się nie udaje? A nie, że z samych czosnkiem coś jest nie tak? To, że u nas pomarańcze nie owocują, nawet jak nam się uda wyhodować drzewko z pestki nie znaczy, że te importowane owoce są do kitu i "sztuczne".
    • kruszysia Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 16:43
      1) Przechowuję w specjalnym glinianym pojemniku z pokrywką i dziurkami - stoi na lodówce, nic się z czosnkiem nie dzieje - ani nie wysycha, ani nie pleśnieje.

      2) Obieram przed zmiażdżeniem (naciskam przedtem nożem "na płask" - skórka schodzi sama).
      • barbarasz3 Re: kilka pytań o czosnek 24.05.12, 22:31
        piszesz o czosnku chińskim? no właśnie tak jest naszpikowany konserwantami,że nic go nie ruszy,nie ma zapachu,nie ma właściwości leczniczych jedynie co ma trochę jakiegoś smaku.Tak na poważnie o tych różnicach dowiedziałam się na wykładach popatrz ząbek w ząbek równiutki,a nasz rodzinny nie dość,że ząbki nie równe to i malutki,ale po konsumcji czuć go na odległość.
    • kotka.szrotka Re: kilka pytań o czosnek 25.05.12, 08:19
      Czosnek pochodzi z Chin.
      Ja jednak nie lubię tego niby naszego czosnku, który teraz jest sprzedawany na targach. Pachnie stęchlizną, jest wodnisty, ten zapach. Niby młody. Zdecydowanie wolę ten z Chin czy Portugalii.
      • ajtra Re: kilka pytań o czosnek 25.05.12, 08:34
        Dla mnie najsmaczniejszy i najbardziej aromatyczny jest polski czosnek harnaś. Kiedyś poleciła mi go pani ze sklepu z ziołami i faktycznie, harnaś jest the bestsmile
        • vallery Re: kilka pytań o czosnek 25.05.12, 09:46
          dzięki za odpowiedzi. Trochę mi namieszałyście co do tego chińskiego i polskiego czosnku, zawsze mi się wdawało, że ten polski jest bardziej aromatyczny, a chiński napchany chemią. Takie miałam skojarzenia, tak mi się zakodowało w głowie. Teraz muszę to jeszcze raz przemyśleć...wink
          W każdym razie wniosek na dziś mam jeden: czy to czosnek chiński, polski czy jeszcze inny, to i tak muszę zmienić wyciskarkę, bo moja to chyba jakiś bubel sad
          pozdrawiam ciepło
          • polikarpia Re: kilka pytań o czosnek 25.05.12, 21:21
            A ja dorzucę, że nie należy przechowywać czosnku w lodówce. Traci wtedy swe właściwości lecznicze i coś tam złego się z nim dzieje, ale co, to już nie pamiętam. Ta wiedza z mózgu została wyparta przez coś ważniejszegowink
      • jagoda85 Re: kilka pytań o czosnek 26.05.12, 12:23
        Tyle tylko, że teraz jest w sprzedaży "nowy" czosnek z Egiptu, lub Hiszpanii. Polski o tej porze jeśli jeszcze jest, to stary, zwiędły, wysuszony.
    • asdaa Re: kilka pytań o czosnek 27.05.12, 15:18
      o przechowywaniu:
      Wysuszone cebule z odmian "miękkołodygowych" przechowuje się zwykle związane w tzw. warkocze. Odmiany "twardołodygowe" wiąże się w pęczki lub trzyma luzem. W warunkach domowych przechowywać czosnek należy w miejscu suchym i przewiewnym, w temperaturze powyżej 18 °C. Niższe temperatury lub wilgotne powietrze (np. w kuchni) powodują gnicie, gorzknienie lub mogą zapoczątkować kiełkowanie cebul. Surowiec komercyjny przechowuje się w temperaturze 0 °C. Cebule mogą być przechowywane przez 5-8 miesięcy w zależności od odmiany[59][27]. Dłużej przechowują się cebule dojrzałe, dobrze wysuszone i osłonięte co najmniej trzema warstwami łusek okrywających

      cytat stąd:
      pl.wikipedia.org/wiki/Czosnek_pospolity
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka