Dodaj do ulubionych

Wyłażące włosy

19.08.12, 17:52
Postanowilam zapuscic wlosy. Niesety, nie naleza do tych pieknych, gsetych i kreconych, jakie zawsze pragnelam miec sad Sa delikatne, cienkie i wypadaloby je sciac, ale lubie zakrecac je w koczek albo plesc warkoczyka...Problem tkwi w tym, ze wylaza garsciami, szczegolnie, gdy zmagam sie z nimi i rozczesuje po myciu. Odzywki bez splukiwania sa psu na bude, bo wlosy po nich wygladaja w moim przypadku jak naolejowane kluchy.
Macie jakies sprawdzone sposoby? Najchetniej w postaci doustnych kapsulek, coby wlosiska nie wychodzily. Jakas Belissa....czy cuś...
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Wyłażące włosy 19.08.12, 18:07
      Ja zastosowałam sposób Joanny Chmielewskiej. Raz w tygodniu szczoteczką do zębów wcierałam w skórę głowy olej rycynowy, potem ręcznik na głowę - 3 godziny w tym i spłukiwanie mocno ciepłą wodą po uprzednim umyciu szamponem. Po dwóch miesiącach miałam włosy jak marzenie, naprawdę, NAPRAWDĘ z mocno wypadających włosów zrobiła mi się grzywa lwa. Po dwóch latach nadal wypadają sporadycznie, przy rozczesywaniu na szczotce jest do 5 włosów. Minusy - baaardzo upierdliwe, jasne włosy ciemnieją, trudno się spłukuje. Może ktoś poda Ci łatwiejszą metodę. Na mnie Merz Special, Humavit na włosy, pokrzywa nie zadziałały mimo wielomiesięcznego stosowania, ale każdy reaguje inaczej.
      • doral2 Re: Wyłażące włosy 19.08.12, 18:36
        włosy są uwarunkowane genetycznie i jeśli tatuś z mamusią nie przekazali ci właściwych genów włosowych, to obawiam się, że niewiele wskórasz.

        można spróbować merz special, ale nie oczekuj jakichś powalających na kolana efektów.
        smarowanie olejem rycynowym też nie zaszkodzi, ale i niewiele pomoże.

        jeśli nie geny, to możesz poszukać winowajcy w gospodarce hormonalnej, poród, choroby różniste bardzo wpływają na stan włosów.
      • paartycja Re: Wyłażące włosy 19.08.12, 19:15
        na wypadanie nie poradzę ale na łatwiejsze rozczesywanie-spróbuj jedwab. teoretycznie nie oblepia włosów,niebiańsko pachnie i włosy-przynajmniej moje-są jak żywe,lśniące,gładkie i łatwo je rozczesać.
        • polikarpia Re: Wyłażące włosy 19.08.12, 19:24
          Na mnie ze wszystkich suplementów podziałał tylko Ha-Pantotem. Włosy przestały wypadać, a paznokcie rozdwajały się znacznie mniej. Ale w rezultacie okazało się, że przyczyną była/jest poważna anemia. Teraz biorę końskie dawki żelaza i mam spokój z włosami. Problem powraca, gdy odstawiam żelazo, np. na tydzień, przed badaniami.
    • lirio Re: Wyłażące włosy 19.08.12, 19:37
      Z tego co piszesz, to Ty je wyrywasz nie wypadają. Przede wszystkim opracuj technikę mycia i wycierania (osuszania) bez plątania włosów. Potem dobierz właściwą szczotkę do czesania.
      Co do jedwabiu - on ma prawie sam silikon w składzie, a nie jedwab. Jeżeli nie ma wyjścia to kup i nakładaj na włosy z daleka od skóry głowy. Ja teraz testuję olej kokosowy (do kupienia w sklepie ze zdrową żywnością - taki kulinarny) i jestem bardzo zadowolona, oczywiście ilość ma być mała i z dala od skóry głowy.
      Kup sobie preparat skrzypu typowo do włosów, ale też zwróć uwagę na żelazo - ono często warunkuje takie akcje z włosami.
    • budzik11 Re: Wyłażące włosy 19.08.12, 19:48
      Zbadaj się, bo wypadające masowo włosy mogą być objawem różnych chorób i dolegliwości, np. policystycznych jajników (PCO), insulinooporności, nadmiaru testosteronu. Zwłaszcza jeśli masz inne objawy (nadmierne/w nietypowych miejscach owłosienie, trądzik, tłustą cerę).
    • madzioreck Re: Wyłażące włosy 19.08.12, 20:47
      Po pierwsze, do rozczesywania nie jest Ci potrzebna odżywka bez spłukiwania, a może za dużo nakładasz. Wystarczy pół łyżeczki (na krótkie lub półdługie włosy jeszcze mnie) i nakładanie od ucha w dół. Ale to akurat nie jest potrzebne, rozczesywanie ułatwiają też odżywki do spłukiwania. No i w końcu - jeśli masz proste włosy - nie czesz ich po myciu, tylko poczekaj, aż wyschną. Rozczesz delikatnie przed myciem (np. szczotką z włosia, a nie jakimś plastikowym czymś), i takie rozczesane myj. Ja zrzucam wszystkie włosy do tyłu i tak myję, a nawet jak myję wisząc nad wanną, to i tak się mocno nie splączą. Myj tylko przy nasadzie, skórę głowy, nie pierz długości. Po myciu zawijaj turban na głowie, no i nie czesz na mokro, bo wtedy przy skłonności do wypadania lubi ich wychodzić więcej (z czego znaczną część wyrywa się samemu), nie wiem, dlaczego tak jest.
      • sandranc Re: Wyłażące włosy 19.08.12, 22:26
        mam swoją tezę,że własnie przez te wszystkie silikony itp włosy mi wyłaziły dlatego spróbowałam kosmetyków biovax bez sls i parabenów-u mnie podziałały kiedy wszystko inne zawiodło-co kupienia aptece lub allegro-jednak nie ryzykuję ponownych kłopotów dlatego biovax-y stosuje juz bez przerwy od 1,5 roku
        • madzioreck Re: Wyłażące włosy 20.08.12, 19:56
          Bez przesady, silikony to nie jest zło wcielone. Problem polega na tym, że ładowane są do wielu kosmetyków i nie siedząc w składach mały mamy wpływ na to, jak są używane. Ja odstawiłam je na długi czas, ale teraz wiem, do czego one służą i jak je stosować, żeby nie blokować innej pielęgnacji.
    • claratrueba Re: Wyłażące włosy 20.08.12, 07:03
      Tu masz tabletki z opisem:
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3589061.html
      Stosowałam H-Pantoten i Inneov gęste włosy z rewelacyjnym skutkiem. Jest to kosztowna kuracja, która trzeba i często powtarzać i trwa min. 3 miesiące jednorazowo ale pozwala "oszukać geny" , które są odpowiedzialne za wytworzenie słabego, cienkiego włosa u mnie.
      Na wyrywanie przy rozczesywaniu pomaga unikanie rozczesywanie na mokro, bardzo pomaga CHI Silk Infusion, którego dosłownie jedną kroplę rozciera się na dłoniach i wciera we włosy lekko wilgotne lub suche.
      • eo_wina Re: Wyłażące włosy 22.08.12, 09:28
        Bardzo Wam dziekuje za wszelkie porady smile
        Co do schorzen - badania mam ok, niedawno wprawdzie przeszlam operacje, ale to raczej nie jest zwiazane z wlosami, bo wypadaly mi na dlugo przed. Przyczyny upatruje w tym, ze zaczelam je zapuszczac, a im dluzsze tym trudniej mi je rozczesac i w efekcie szarpie sie z nimi, szczegolnie po myciu. Podejrzewam, ze radykalne skrocenie zakonczyloby te problemy (szczegolnie, ze to juz jest ktoras tam powtorka z rozrywki sad)
        Sprobuje tego CHI Silk Infusion i ktorychs kapsulek z linka od Claratrueba (dzieki smile)
        • madzioreck Re: Wyłażące włosy 22.08.12, 11:43
          A jak u Ciebie z podcinaniem? Bo zniszczone włosy też trudno rozczesać, szczególnie, jeśli z natury są cienkie i delikatne. Ilekroć szczotka zaczyna mi się klinować, idę podciąć, bo zniszczonego włosa nic nie sklei i nie uratuje.
        • nostress.ka21 Re: Wyłażące włosy 22.08.12, 11:46
          Poczytaj jeszcze tego Bloga widzę, że dziewczyna ma pojęcie o czym pisze, wszystko opatrzone jest zdjęciami no i bazą są naturalne produkty smile
          Ja się przymierzam do kilku trików jednak jakoś czasu brak itp... sad
          Na pewno picie koktajli z natki pietruszki pomaga i to bardzo. Widziałam na własne oczy i jestem w szoku.
    • edw-ina Re: Wyłażące włosy 22.08.12, 12:23
      co roku na wiosnę kupuję wyciąg ze skrzypu polnego, który wciera się w skórę głowy po umyciu. Nie obciąża włosów, za to je solidnie wzmacnia. Taką miesięczną kurację robię raz w roku i raczej nie narzekam na włosy.
      Poza tym podobnie jak dziewczyny polecam wax do włosów. Wystarczy raz w tygodniu nałożyć go na włosy, założyć ręcznik i podgrzać go nieco suszarką, by naprawdę wzmocnić włosy.
    • magrathh Re: Wyłażące włosy 22.08.12, 14:33
      Mi pomógł szampon Vichy Dercos.
    • grecz Re: Wyłażące włosy 23.08.12, 01:03
      Jeśli masz włosy ciągle związane i ich w ciągu dnia nie rozczesujesz to naturalne jest, że przy myciu/na szczotce pojawiają ci się naraz wszystkie włosy, które wypadły danego dnia. To może sprawiać wrażenie, że wypada ich o wiele za dużo.
      • aiczka Re: Wyłażące włosy 24.08.12, 15:56
        No, właśnie. Ja mam włosy dość grube i zdrowe a w całym domu jest ich pełno. Im są dłuższe, tym łatwiej to zauważyć. Oczywiście, że najwięcej znajduje się na szczotce i w odpływie brodzika - mycie i czesanie to okazja do usunięcia wszystkich włosów, które już wypadły albo są mało im brakuje. Warkocze mi od tego nie chudną.
        • madzioreck Re: Wyłażące włosy 24.08.12, 23:41
          Mam tak samo. Jak miałam włosy do pasa, to już wpadałam w panikę, na szczotce kłąb, po myciu w wannie kłąb. Tylko jak raz, wyczesane do czystej szczotki, splotłam w warkocz (w celu zebrania dobowej próbki do policzenia), to po rozpleceniu, rozczesaniu i policzeniu okazało się, że włosów jest sztuk 78.
    • aniuta75 Re: Wyłażące włosy 23.08.12, 10:46
      Z polecenia kupiłam mgiełkę ze skrzypu polnego, ponoć wzmacnia włosy. Mam nadzieję, że poradzi coś na moje biedne pióreczka.

      https://wizaz.pl/kosmetyki/foto/34259_250.jpg
    • nasturcja3838 Re: Wyłażące włosy 23.08.12, 11:35
      Ha pantoten przez 3 miesiace,choć w moim przypadku efekt-cud już po 30 dniach i preparaty z czarnej rzepy do wcierania (zapach do zniesienia smile ). Herbatka z pokrzywy ,migdały,orzechy. Powodzenia smile
    • ivoncja Re: Wyłażące włosy 23.08.12, 12:09
      Prawda jest taka, że nic tak nie powstrzyma wypadania włosów jak porządnie zbilansowana dieta, bogata w witaminy i mikroelementy. Kapsułki i tabletki tego nie zastąpią. Włosy należy odżywiać od środka, a nie od zewnątrz- to, co ponad skórą jest martwym włosem i tu żadne odżywki nie pomogą na wypadanie.
      Dwa lata temu miałam trochę kg do zrzucenia i stosowałam z powodzeniem najlepszą z przetestowanych przeze mnie dietę "dla zdeterminowanych"- schudłam 14 kg, a "skutkiem ubocznym" było właśnie to, że całkowicie przestały mi wypadać włosy, a miałam z tym duży problem. Teraz jakoś nie mogę się do diety zmobilizować, biorę tabletki Humavit, stosuję mgiełkę z skrzypem, ale efekt jest marny.
      • aniuta75 Ivoncja 23.08.12, 12:24

        A ja bym prosiła o jakiś namiary na tą dietę smile.
        • ivoncja Re: Ivoncja 24.08.12, 13:50
          A proszę, bierzcie i jedzcie... smile
          chomikuj.pl/ivoncja1/dieta,1888055713.jpg
      • madzioreck Re: Wyłażące włosy 24.08.12, 23:39
        ivoncja napisała:

        > Prawda jest taka, że nic tak nie powstrzyma wypadania włosów jak porządnie zbil
        > ansowana dieta, bogata w witaminy i mikroelementy

        Przyczyną może być także duży/przewlekły stres, wtedy dieta nie ma wiele do rzeczy, choc na pewno nie pogorszy sytuacji.
        • ivoncja Re: Wyłażące włosy 25.08.12, 13:07
          Tyz prowda. smile
    • princesswhitewolf Re: Wyłażące włosy 23.08.12, 13:47
      eo-wina zrobi sobie badania hormonow i zobaczy jak sie jej tarczyca sprawuje. Wiele kobiet nie ma pojecia, ze ma lekka niedoczynnosc tarczycy a wlasnie objawem czestym jest wylazenie wlosow.
      • eo_wina :-) 23.08.12, 14:40
        Eo_wina juz sobie robila badania hormonow tarczycowych - i sa one jak najbardziej w porzadku smile

        Co do chudniecia - przyznaje sie, schudlam w ciagu ostatnich 4 miesiecy okolo 8 kg, ale bez jakichs diet, po prostu wywalilam z jadlospisu pare rzeczy, nie podjadam miedzy posilkami, a kolacje jem w okolicach godziny 18 i stal sie cud smile Waze obecnie 52kg przy wzroscie 168cm. Morfologia i pierwiastki sa ok, anemii wiec nie mam. Czuje sie bardzo dobrze.
        Wlosy wylazily mi jednak jeszcze przed schudnieciem - w takich samych ilosciach. Fryzjerka mi zawsze mowi, ze jeszcze nie widziala takiej ilosci cienkich wlosow na glowie. No ale co z tego, ze jest ich duzo jak sa sierotowate, marne do ulozenia i na dodatek wychodza uncertain
        Zdaje sobie tez doskonale sprawe, ze kondycja wlosow zalezy "od srodka" w glownej mierze. Dlatego tez oprocz zewnetrznych cudow, prawidlowej diety - chcialabym wspoc sie troszku farmakologia smile
        • eo_wina Re: :-) 23.08.12, 14:41
          *wspomóc smile
        • princesswhitewolf Re: :-) 23.08.12, 15:01
          chudlam w ciagu ostatnich 4 miesiecy okolo 8 kg

          a widzi eo_wina to pewno przyczyna odchudzania i brak jakichs tam mikroelementow czy witamin. Nie mowie ze odchudzanie jest zle. Ale wraz z dieta i mniejsza szansa przyswajania potrzebnych witamin itd. Moze warto zaczac brac supplement i to nie typu Centrum itp sztuczne witaminy, ale moze jakowes oparte na skladnikach naturalnych ( Rainbow Light, Herbalife i wiele innych). Lyka sie tego sporo bo i 6 wielgachnych tabletek dziennie ale dzialaja dosc skutecznie. Poza tym ze witaminy i mikroelementy sa tam naturalnego pochodzenia to i sa chlorelle algi, spirulina etc etc.
          • eo_wina Re: :-) 23.08.12, 15:08
            Nie, nie, kochana...pisalam, ze wlosy mi wypadaly w takich samych ilosciach jeszcze gdy wazylam wiecej. Choc moze i wtedy mialam jakies braki mikroelentowe, a schudniecie wcale tego nie poprawilo...hm...
            • princesswhitewolf Re: :-) 24.08.12, 22:49
              no nic nie jest bez przyczyny. Zawsze powod jest "W SRODKU" nas. Jesli nic innego w zdrowiu nie szwankuje i naprawde mialas badane TSH tarczycy to po prostu jakichs tam mikroelementow czy czegos brakuje
              • claratrueba Re: :-) 25.08.12, 05:24
                princesswhitewolf napisała:

                > no nic nie jest bez przyczyny. Zawsze powod jest "W SRODKU" nas. Jesli nic inne
                > go w zdrowiu nie szwankuje i naprawde mialas badane TSH tarczycy to po prostu j
                > akichs tam mikroelementow czy czegos brakuje

                Ale to wcale nie oznacza, że autorka tego "czegoś" nie dostarcza organizmowi. Nawet bardzo zdrowa i wartościowa dieta nie jest żadną gwarancją pięknych włosów. Bo jest jeszcze kwestia wchłaniania czyli tego jaki procent organizm wykorzysta na budowę włosa. A to jest zupełnie indywidualna sprawa i dlatego jedni maja włosy mocne a inni słabe nawet jeśli odżywiają się dokładnie tak samo. Jak porównuję włosy moich dwóch kuzynek- rodzonych sióstr to widzę, że przy tym samym odżywianiu, stanie zdrowia można mieć włosy zupełnie różnej jakości. Bo odziedziczyło się albo mechanizm efektywnego wykorzystywania składników na budowę włosa albo taki, który więcej wydali niż przyswoi. Moim problemem było nie to, że ten mechanizm zawsze był zły, ale że w stos. młodym wieku stracił swoją wydajność- "starzenie się włosów" czyli coraz słabsze wykorzystywanie pierwiastków śladowych- krzemu, cynku, siarki czyli elementów niezbędnych by mieć piękne włosy. Dlatego h-pantoten pomógł bo ich dostarcza w dużej ilości więc nawet jeśli organizm sporo zmarnuje to i tak sporo zostanie. Szczególnie krzem jest ważny a w pożywieniu jest go b. mało, sporo w ziołach np. skrzypie i pokrzywie. Innym problemem są aminokwasy, których zdolność wytworzenia tez jest indywidualna. Skoro organizm ma z tym problem pomoże mu dostarczenie gotowych.
                Ja swoją kurację h-pantoten i inneov stosuję regularnie 3 miesiące+6 miesięcy przerwa i pod lupą to widać- włos cieńszy, włos grubszy.
                • kaliaa Claratrueba 25.08.12, 08:46
                  Czy h pantoten i inneov stosujesz jednocześnie naraz? Można tak dwa preparaty naraz brać?
                  • claratrueba Re: Claratrueba 25.08.12, 09:42
                    > Czy h pantoten i inneov stosujesz jednocześnie naraz? Można tak dwa preparaty
                    > naraz brać?

                    Można, bo poza cynkiem skład się nie pokrywa a cynku H-pantoten ma akurat cynku bardzo mało. Mi taką dwupreparatową kurację poleciła koleżanka dermatolożka twierdząc, że składy się świetnie uzupełniają. Nie powinno sie tylko razem z nimi przyjmować witamin- h-pantoten je ma i preparatów typu skrzypovita bo tu wiele składników się powtarza (choć skład skrzypovity jest uboższy), a nadmiar też nie jest dobry.
                • princesswhitewolf Re: :-) 25.08.12, 10:41
                  . Nawet bardzo zdrowa i wartościowa dieta nie jest żadną gwarancją pięknych włosów. Bo jest jeszcze kwestia wchłaniania czyli tego jaki procent organizm wykorzysta na budowę włosa.

                  Tylko ze my nie mowimy o pieknych wlosach ale o masowym wypadaniu, a to nie jest stan normalny i z takowym sie nie urodzila. Jesli organizm nie wchlania to TEZ jest w organizmie jakas przyczyna i zaburzenie.

              • eo_wina Re: :-) 25.08.12, 21:01


                > no nic nie jest bez przyczyny. Zawsze powod jest "W SRODKU" nas. Jesli nic inne
                > go w zdrowiu nie szwankuje i naprawde mialas badane TSH tarczycy to po prostu j
                > akichs tam mikroelementow czy czegos brakuje


                TSH mam w samym srodku normy, wiec jest ok. Wszelkie inne pierwiastki takoz, morfologia tez cala w normie. Nie wiem wiec, czy wchlanianie jest jakos zaburzone, bo efekt byloby widac w wynikach badan.
                No nic to. Nabylam serie Biovax (szampon, odzywke i maske) i H-Panthoten. Sprobuje i dam znac po kilku tygodniach, czy jest jakis odzew ze strony moich kudlow. Nie obejdzie sie chyba jednak bez radykalnego strzyzenia sad
                Dzieki raz jeszcze smile
                • madzioreck Re: :-) 25.08.12, 21:04
                  > TSH mam w samym srodku normy, wiec jest ok.

                  Sam środek normy to (w zależności od laba, które podaje zakres do 4,5 albo 5) TSH powyżej 2, więc czy jest OK, zależy ile masz lat.
                  • princesswhitewolf Re: :-) 26.08.12, 10:21

                    Sam środek normy to (w zależności od laba, które podaje zakres do 4,5 albo 5) TSH powyżej 2, więc czy jest OK, zależy ile masz lat.

                    oraz czy pozostale wyniki tarczycy FT4, FT3 jakie nie zawsze laboratoria robia z zalozenia

                    zreszta nie tylko przyczyny wychodzenia wlosow moga byc zwiazane akurat z tarczyca....
                    • madzioreck Re: :-) 26.08.12, 11:14
                      Ano, to już w ogóle. U mojej koleżanki, lat 24, lekarz przy TSH 5 nie widział potrzeby robić dalszych badań, bo przecież było "w normie" uncertain
                • princesswhitewolf Re: :-) 26.08.12, 10:19
                  Wiesz z badaniami to jest tak ze musialabys robic nie wiadomo jak szczegolowe ( a nie podstawowe tylko jakie wymieniasz) i to parokrotnie aby miec miarodajny wynik. W sumie kazdy czlowiek ma odchylenia jakies w wynikach i nikt nie ma idealnie wszystkiego po srodku za kazdym razem ( moja matka jest lekarzem). Czasem juz oscylowanie przy gornej granicy w kilku badaniach jest czyms ostrzegawczym. Jednorazowe przekroczony zakres jescze o niczym nie swiadczy.

                  Wlosy nie wychodza bo im sie nudzi albo bo zapragnely jakiejs tam odzywki. Oczywiscie dzialanie z zewnatrz moze wspierac i doraznie wspomagac ale przyczyna jest zawsze w srodku i tym nalezy sie zainteresowac.
                  • eo_wina Re: :-) 27.08.12, 08:06
                    Piszac o srodku normy mialam na mysli tylko TSH.
                    Pozostale wyniki balansuja, ale wszystkie sa w normie, a badania robie sobie kontrolnnie dwa razy do roku. Nie wiem, co mogloby wskazywac na wypadajace wlosy.

                    A zatem jakie badania radzisz mi jeszcze wykonac?
                    • madzioreck Re: :-) 27.08.12, 16:23
                      No ale samo podwyŻszone TSH wystarczy. Nie wiem, co masz na myśli z resztą wyników, ogólne badania krwi czy badania hormonów tarczycy (te rzadko się robi 2 razy w roku czy profilaktycznie, szczególnie przy TSH "w normie"), ale dobrze byłoby zbadać hormony tarczycy również.
                      • eo_wina Re: :-) 28.08.12, 08:49
                        TSH nie jest podwyzszone. FT3 i FT4 sa tez w normie - jako rzekla moja endokrynolog. Morfologia i poziom pierwiastkow, typu zelazo, magnez, wapn, potas - tez jest ok.
                        Jakie badania hormonow tarczycowych robi sie jeszcze?
                    • princesswhitewolf Re: :-) 27.08.12, 16:50
                      jak juz wspomnialam jednorazowe badanie hormonow niespecjalnie jest wskaznikiem czegokolwiek bo hormony sie wahaja nawet na przestrzeni dobowej. Powinnas przejsc sie do dermatologa jesli bardzo ci zalezy na wlosach. Dokladnie ci powie jakiego rodzaju badania, jakich mikroelementow ( np cynk, potas itd) powinnas przeprowadzic.
                      Z tego co mowisz wszystkie badania wyszly idealnie i po srodku. Wlosy jednak wychodza jak mowisz... bo lubia? Bo na pewno nie z tesknoty za odzywkami wzmacniajacymi.
                      Wynika z tego ze jestes zdrowa jednym z niewielu zyjacych ludzi jakim wyniki wychodza jak pod linijke po srodku bo np moja matka jaka jest lekarzem i nie tylko zajmuje sie ogladaniem wynikow ludzi chorych, ale rowniez robi badania okresowe zdrowych ludzi i czesto mlodych:zolnierzy, kierowcow, pracujacych na wysokosciach, sportowcow itd twierdzi, ze osoby z idealnymi wynikami po srodku nie zdarzaja i kazdy, ale praktycznie kazdy czlowiek ma cos przy gornej granicy inne ponizej, cos nieco powyzej, a w kolejnych badaniach wyjdzie inaczej.
                      • eo_wina Re: :-) 28.08.12, 08:44
                        Zapytalam TYLKO o rade. Wystarczylo napisac: dobrze by bylo zrobic takie czy owakie badania. Nie potrzebuje wykladow na temat: "Moja mama jest profesorem Harvardu, wie lepiej i siedz cicho, bo gadasz glupio". Sarkazm typu: " jesteś jednym z niewielu żyjacych ludzi (...) tez jest mi zbedny. Twoj ton zaczyna byc mocno protekcjonalny, wiec juz podziekuje.

                        P.S. I jak juz wspominalam i podkreslilam, tylko TSH mam posrodku normy mojego laboratorium, inne wyniki sa w normie, niektore blizej dolu, inne blizej gory, powtarzane z tygodniowymi odstepami 3 razy, a potem po miesiacu - byly zawsze niemal identyczne - tak, tak, widocznie jestem wybrykiem natury...jak mowisz.
                        • claratrueba Re: :-) 28.08.12, 09:59
                          Wystarczylo napisac: dobrze by bylo zrobic takie czy ow
                          > akie badania.

                          Jesli kapsułki nie pomogą, zrób trichogram. Wykrywa nie 10 pierwiastków jak badania krwi a 30. Inne badania takie jakie zleci dermatolog lub endokrynolog, do którego dermatolog Cie skieruje jeśli uzna, że winne są hormony inne niż tarczycowe.
                          Na razie walcz z objawami. U mnie walka okazała sie skuteczna więc zrezygnowałam z badania przyczyny wobec walki z którą medycyna może być równie bezradna jak wobec mojej migreny, zespołu Reynaud, zespołu Meniere mojej teściowej i setek innych schorzeń, których przyczyny są do wykrycia przy odpowiednio dużej ilości czasu i pieniędzy ale usunięcie ich możliwe nie jest.
        • sarahh7 Re: :-) 27.08.12, 18:03
          Często stres jest głównym winowajcąuncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka