a-rabka
21.08.12, 08:42
Postanowiłam tej zimy zkupic kurtkę puchową. Pierwszy raz w życiu. Pomijam fakt, że cudowny puch zbił sie już w trakcie noszenia, to teraz mam problem z wypraniem. Wczoraj zebrałam się i zawiozłam do pralni, co by była jak nówka. Pani w pralni-znana francuska firma, powiedziała, że koszt to 60 zł i nie ponoszą odpowiedzialności "za to, co wyjdzie". Masakra. Drogo masakrycznie. I postanowiłam wyprac sama. Macie może jakiś patenet żeby ten puch nie pozbijał się kulki w czasie prania?
Ps. Nigdy więcej nie kupię kurtki puchowej...