Dodaj do ulubionych

indukcja raz jeszcze

28.08.12, 10:32
Było już kilka wątków na ten temat, jednak ja mam bardziej konkretne pytanie wink

Będziemy się niedługo przeprowadzać, w nowym mieszkaniu obecnie nie ma gazu (poprzedni właściciel miał odcięty ze wzgl. na zadłużenie), zastanawiam się nad płytą indukcyjną. I tak: w tamtym mieszkaniu (wieżowiec) gaz płacony jest ryczałtowo, wychodziłoby nam ok. 40 zł miesięcznie. Jak myślicie, czy przy takiej kwocie faktycznie warto myśleć o indukcji, czy finansowo korzystniej będzie jednak wrócić do gazu? Gotuję codziennie obiady, czasem śniadania/kolacje na ciepło no i kawa/herbata kilka razy dziennie. Pieczenia nie liczę bo niezależnie od kuchenki, piekarnik i tak mam elektryczny.
Będę też wdzięczna za wszelkie rady dotyczące wyboru płyty i garnków - jakie macie, jakie polecacie, czy na coś powinnam zwrócić szczególną uwagę?

Dziękuję pięknie za pomoc smile

M.
Obserwuj wątek
    • rstin Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 10:50
      Uważam, że są przynajmniej dwa powody wrócić do gazu. Na pewno jest dużo tańszy. Potrawy gotowane na żywym ogniu są smaczniejsze i bardziej naturalne.
      Znani panowie Kucharze i Smakosze- wszyscy- gotują na gazie.
      • jagoda85 Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 10:56
        W życiu bym nie wróciła do gazu, nawet gdybym miała takie możliwości. Po co wdychać spaliny z tego dziadostwa, i mieć nieustająco brudne szafki z tłuszczu połączonego z kurzem, fuj.
        • niebieskaa4 Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 11:25
          Popieram Jagodę w 100%. Przerobiłam wszystkie typy kuchenek. Cenowo najtaniej wyjdzie gaz potem indukcja i na końcu ceramika. Natomiast sama obsługa : czyszczenie, możliwości ustawienia czasu , ustawienie mocy od plumkania do ostrego gotowania, szybkość gotowania ... indukcja jest niezastąpiona.
      • hela6 Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 12:28
        rstin napisała:
        > . Potrawy gotowane na żywym ogniu są smaczniejsze i bardziej naturalne.
        > Znani panowie Kucharze i Smakosze- wszyscy- gotują na gazie.

        Myślę że o jakości potrawy świadczy przede wszystkim jakość produktów i moc kucharza.
        Ew. różnice spowodowane podpałką pod garem to sprawa marginalna, choć na pewno przy kuchence gazowej jest mała bezwładność zmiany podanego ciepła jednak jak jest to w indukcji nie wiem, nie znam, gotuję na gazie.
        Pewnie z powodu tej możliwości szybkiej zmiany temperatury a przy tym i podpalania potraw w trakcie przygotowania klasyczny ogień jest w profesjonalnej kuchni przydatny.
        Ale czy niezastąpiony w domu?


      • aggie.9979 Re: indukcja raz jeszcze 07.09.12, 08:27
        Najsmaczniejsze dania jakie jadłam, to gotowane na piecu na drewno i wegiel, taki kaflowy...u mojej tesciowej smile
    • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 13:54
      Mam tzw domino hob firmy De Detrich czyli zestaw palnik indukcyjny ( continuum zone wiec tak jakby byly 2), 1 palnik do woka gazowy i jeden tepanyaki czyli cos w formie „ smazalnicy nazwijmy to. Faktem jest ze i tak najczesciej siegam do gazowego duzego palnika. Cenowo oczywiscie ze gaz wychodzi taniej. Z indukcja jak i ceramika zaleta jest taka, ze latwiej myje sie plaska powierzchnie niz taka z zakamarkami dysz gazowych. Ale nie daj Bog jak sie juz mi cos przypali na tym szklecrying((( Zreszta ten gazowy z woka tez jest na szkle czarnym i podobny problem. Jezu... Albo przypalony cukier Jeeeezu ile czyszczenia i meczenia sie... W sumie zaluje ze nie kupilam zwyklego stalowej kuchenki i spokoj.
      Przyznam, ze nie znam formuly chemicznej gdzie przy gotowaniu na pradzie ( jakimkolwiek) mialoby sie tworzyc mniej oparow niz przy gotowaniu na gazie. Wbrew logice i chemii. Tu i tu podobne temperatury sie uwalniaja i sorry ale nawet jak mialam kuchnie gazowa to nic mi sie nie osmolilo, bo przeciez mam wyciag jaki uzywam, no i nie prowadze komercyjnej dzialalnosci typu „KFC w domu” na potezna skale....
      • jagoda85 Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 16:38
        princesswhitewolf napisała:

        > Mam tzw domino hob firmy De Detrich czyli zestaw palnik indukcyjny ( continuum
        > zone wiec tak jakby byly 2), 1 palnik do woka gazowy i jeden tepanyaki czyli co
        > s w formie „ smazalnicy nazwijmy to. Faktem jest ze i tak najczesciej sie
        > gam do gazowego duzego palnika. Cenowo oczywiscie ze gaz wychodzi taniej. Z in
        > dukcja jak i ceramika zaleta jest taka, ze latwiej myje sie plaska powierzchnie
        > niz taka z zakamarkami dysz gazowych. Ale nie daj Bog jak sie juz mi cos przyp
        > ali na tym szklecrying((( Zreszta ten gazowy z woka tez jest na szkle czarny
        > m i podobny problem. Jezu... Albo przypalony cukier Jeeeezu ile czyszczenia i m
        > eczenia sie... W sumie zaluje ze nie kupilam zwyklego stalowej kuchenki i spoko
        > j.
        > Przyznam, ze nie znam formuly chemicznej gdzie przy gotowaniu na pradzie ( jaki
        > mkolwiek) mialoby sie tworzyc mniej oparow niz przy gotowaniu na gazie. Wbrew l
        > ogice i chemii. Tu i tu podobne temperatury sie uwalniaja i sorry ale nawet jak
        > mialam kuchnie gazowa to nic mi sie nie osmolilo, bo przeciez mam wyciag jaki
        > uzywam, no i nie prowadze komercyjnej dzialalnosci typu „KFC w domu”
        > ; na potezna skale....

        Z myciem przypalonych powierzchni nigdy nie miałam problemu na kuchni ceramicznej. Prawie mi się to nie zdarza, nie gotuję tak, żeby kipiało. Jeśli już coś się zdarzy, to myje zaraz po fakcie myjaczkiem do mycia garnków, a jeśli zdarzy się coś przywrzeć, najczęściej jak coś się przyklei do dna garnka, to jest do tego odpowiedni skrobak, i po kłopocie. Gaz niestety smoli garnki od spodu, po bokach też się to zdarza, jak dasz za duży płomień. Wyciąg ci nie wyciągnie tłustego kurzu, tylko zapach.
        • hela6 Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 17:01
          Gaz smoli garnki?
          A konie jedzą ludzi.
          Za komuny miałam osmolone garnki od zapałek big_grin
          Może dla tego po każdym użyciu garnki zawsze myje wewnątrz ale i na zewnątrz big_grin
        • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 21:26
          Z myciem przypalonych powierzchni nigdy nie miałam problemu na kuchni ceramicznej. Prawie mi się to nie zdarza, nie gotuję tak, żeby kipiało. Jeśli już coś się zdarzy, to myje zaraz po fakcie myjaczkiem do mycia garnków, a jeśli zdarzy się coś przywrzeć, najczęściej jak coś się przyklei do dna garnka, to jest do tego odpowiedni skrobak, i po kłopocie.

          Jagoda, ja nie wiem jak ty to robisz. Czasem cos zawsze wykipi czy sie wyleje kazdemu. Czasem sie nie zauwazy od razu bo jest to czarna szyba i dopiero po zdjeciu garnka widzisz. A jak juz zaschnie jeeeeeeeeeezu!!! I to tez dotyczy szkla pod gazem jaki mam w jednej czesci- to samo szklo

          >Wyciąg ci nie wyciągnie tłustego kurzu, tylko zapach.

          Nigdy w zyciu w domu nie mialam tlustego kurzu i nic sie nie lepi na szafkach chyba ze cos jakos daleko prysnie z garnka. Jestem wegetarianka, moja rodzina jednak nie, acz przyznam ze masowo nie gotuje jakichs miesiw, a jak smaze trupka komus to pod przykryciem czy w tangine.
          • jagoda85 Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 12:32
            princesswhitewolf napisała:

            > Z myciem przypalonych powierzchni nigdy nie miałam problemu na kuchni cerami
            > cznej. Prawie mi się to nie zdarza, nie gotuję tak, żeby kipiało. Jeśli już coś
            > się zdarzy, to myje zaraz po fakcie myjaczkiem do mycia garnków, a jeśli zdarz
            > y się coś przywrzeć, najczęściej jak coś się przyklei do dna garnka, to jest do
            > tego odpowiedni skrobak, i po kłopocie.

            >
            > Jagoda, ja nie wiem jak ty to robisz. Czasem cos zawsze wykipi czy sie wyleje k
            > azdemu. Czasem sie nie zauwazy od razu bo jest to czarna szyba i dopiero po zdj
            > eciu garnka widzisz. A jak juz zaschnie jeeeeeeeeeezu!!! I to tez dotyczy szkla
            > pod gazem jaki mam w jednej czesci- to samo szklo
            >
            > >Wyciąg ci nie wyciągnie tłustego kurzu, tylko zapach.
            >
            > Nigdy w zyciu w domu nie mialam tlustego kurzu i nic sie nie lepi na szafkach c
            > hyba ze cos jakos daleko prysnie z garnka. Jestem wegetarianka, moja rodzina je
            > dnak nie, acz przyznam ze masowo nie gotuje jakichs miesiw, a jak smaze trupka
            > komus to pod przykryciem czy w tangine.

            A to ciekawe, nigdy nie masz szafek na górze z tłustym osadem z kurzem? Nie chodzi mi o pryskanie tłuszczu z garnka, bo to się na bieżąco wyciera, tylko o "spaliny" gazu pomieszane z wszychobecnym kurzem, które super sobie osiadają i na szafkach wokół kuchenki, i nie tylko.
            A propos kipienia, nie kipi mi, bo nigdy nie mam gara załadowanego na full, zawsze jest spory luz, i po drugie, jak coś gotuję, to doprowadzam do wrzenia i zmniejszam moc, po co ma się gotować na full, jeśli mała moc wystarczy. I nie twierdzę, że nigdy mi nie wykipi, czasem, ale bardzo rzadko zdarza mi się wykipieć makaron, jak się zagapię, ale to potem jest tylko wytarcie płyty szmatką z płynem do naczyń. Nawet specjalny preparat do czyszczenia płyty jest u mnie bardzo rzadko używany, nie mam takiej potrzeby. Jak ci coś wykipi, i przyschnie, to jak wystygnie płyta nalej na to miejsce troszkę wody, odczekaj chwilę i potraktuj specjalnym do tego skrobakiem, przetrzyj szmatką, powinno wystarczyć.
      • hela6 Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 16:53
        Chodzi o spaliny gazowe które są tłuste i rzeczywiście osadzają się w kuchni.
        • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 21:28
          > Chodzi o spaliny gazowe które są tłuste i rzeczywiście osadzają się w kuchni.

          hela nie wymyslaj nowej chemii, a co mialoby byc takie tluste w tych spalinach?
          aldehydy? tlenek węgla? tlenki azotu? tlenki siarki? węglowodory? a moze ozon?

          tluszcz moze pryska a moze za duzy gaz uzywaja i okopca tu i tam...
          • hela6 Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 09:35
            Nie wymyślam bo z chemii to ja dupa jestem ale z doświadczenia piszę. Cholera wie co się tam osadza ale przy gazie jest większy syf np. na szafkach.
            • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 09:51
              ale przynajmniej szczera jestes hela.
              Moze to ten tluszcz co pryska i osmolilo sie na tym. Tylko ze wtedy pojawia sie pytanie CO wlasciciel tak smazy i ile....
            • araceli Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 10:02
              hela6 napisała:
              > Nie wymyślam bo z chemii to ja dupa jestem ale z doświadczenia piszę. Cholera
              > wie co się tam osadza ale przy gazie jest większy syf np. na szafkach.

              Ja też przy gazie miałam znacznie więcej problemu z tłustym osadem. Gdzieś czytałam, że 'spaliny' gazowe bardziej roznoszą drobinki tłuszczu. Czy to prawda - nie wiem ale różnica jest dla mnie zauważalna.
    • turnesolka Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 20:00
      Jak dla mnie minusy indukcji są tylko 2: piszczenie przy włączaniu, zmianie mocy etc. Do szału mnie doprowadza że wszystkie nowe sprzęty AGD muszą piszczeć. Panel dotykowy do obsługi, wolałambym normalne kurki ale płyt indukcyjnych z kurkami nie ma. Konieczność wymiany części garnków, straciłam w ten sposób moje ukochane Zeptery a nie mam teraz kasy żeby kupić nowe, które działają na indukcji.

      Poza tym same plusy.

      Był ostatnio wątek na co zwrócić uwagę przy kupnie więc się nie będe powtarzać.
    • jagoda85 Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 20:11
      To ja zadam pytanie pewnie dla wielu idiotyczne. Jak to jest z polami grzewczymi w kuchni indukcyjnej. Grzeje tylko pod garnkiem, a co jak garnek ma mniejszą średnice niż pole? Widziałam płyty, które mają np. pole grzejne na pół kuchenki, środek oznaczony krzyżykiem, potrzebny jest do tego garnek o takim kształcie dna, bo na kuchni ceramicznej grzeje całe pole. Pyta słodka idiotka.
      • malenkie7 Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 21:13
        indukcja grzeje tylko pod garnkiem, nawet jak postawisz malutki garnek na najwiekszym polu, to powierzchnia grzejna bedzie tylko bezposrednio pod dnem garnka.
        nie wiem, jak cenowo wychodzi gaz kontra indukcja - jednak komfort jest dla mnie bezcenny i w zyciu nie wrocilabym do palnikow gazowych.
        uwielbiam funkcjonalnosc plyty indukcyjnej, latwosc czyszczenia i sam jej wyglądsmile
      • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 28.08.12, 21:34
        > To ja zadam pytanie pewnie dla wielu idiotyczne. Jak to jest z polami grzewczym
        > i w kuchni indukcyjnej. Grzeje tylko pod garnkiem, a co jak garnek ma mniejszą
        > średnice niż pole?


        Jagoda, wczesniej napisalas ze nie wrocilabys do gazu i wywnioskowac mozna z Twojej wypowiedzi ze masz kuchenke indukcyjna. Teraz zadajesz pytanie jakie swiadczy ze za bardzo nie masz pojecia o kuchence indukcyjnej. Zdecyduj sie jaka kuchenke masz i jaka polecasz i czy znasz co polecasz.

        Kuchenki indukcyjne sa rozne. Jak napisalam mam continuum zone co znaczy ze gdziekolwiek postawisz pod garnkem ( a musi byc to garnek do jakiego magnes przywiera) tylko tam grzeje. Ksztalt dna nie ma znaczenia bo grzeje TYLKO pod garnkiem.
        Poza tym miejscem jest zimna kuchenka. Sa tez ciut starsze modele jakie maja wyznaczone kola i tylko tam grzeje w obrebie tych pol. Ksztalt dna nie ma znaczenia nawet w tych ostatnich bo jesli nawet wystaje garnek poza pole to grzeje tam gdzie nie wystaje. Tak samo jak z ceramicznymi zwyklymi czy z gazem- caly garnek sie nagrzewa.

        • araceli Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 09:57
          princesswhitewolf napisała:
          > za bardzo nie masz pojecia o kuchence indukcyjnej. Zdecyduj sie jaka kuc
          > henke masz i jaka polecasz i czy znasz co polecasz.

          Jagoda napisała, że ma kuchnię ceramiczą. To nie indukcja.
          • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 12:37
            > Jagoda napisała, że ma kuchnię ceramiczą. To nie indukcja.

            no to przeoczylam to przepraszam. Niemniej nie rozumiem zachwalania ceramicznej w watku o indukcji jako argumentu za indukcja. To jak zachwalac Trabanta gdzie watek o Mercedesach.
            • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 12:38
              a gdzie pisala to co przeoczylam??? tak a propos?
              • jagoda85 Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 12:51
                princesswhitewolf napisała:

                > a gdzie pisala to co przeoczylam??? tak a propos?

                Tutaj pisałam

                princesswhitewolf napisała:

                > Mam tzw domino hob firmy De Detrich czyli zestaw palnik indukcyjny ( continuum
                > zone wiec tak jakby byly 2), 1 palnik do woka gazowy i jeden tepanyaki czyli co
                > s w formie „ smazalnicy nazwijmy to. Faktem jest ze i tak najczesciej sie
                > gam do gazowego duzego palnika. Cenowo oczywiscie ze gaz wychodzi taniej. Z in
                > dukcja jak i ceramika zaleta jest taka, ze latwiej myje sie plaska powierzchnie
                > niz taka z zakamarkami dysz gazowych. Ale nie daj Bog jak sie juz mi cos przyp
                > ali na tym szklecrying((( Zreszta ten gazowy z woka tez jest na szkle czarny
                > m i podobny problem. Jezu... Albo przypalony cukier Jeeeezu ile czyszczenia i m
                > eczenia sie... W sumie zaluje ze nie kupilam zwyklego stalowej kuchenki i spoko
                > j.
                > Przyznam, ze nie znam formuly chemicznej gdzie przy gotowaniu na pradzie ( jaki
                > mkolwiek) mialoby sie tworzyc mniej oparow niz przy gotowaniu na gazie. Wbrew l
                > ogice i chemii. Tu i tu podobne temperatury sie uwalniaja i sorry ale nawet jak
                > mialam kuchnie gazowa to nic mi sie nie osmolilo, bo przeciez mam wyciag jaki
                > uzywam, no i nie prowadze komercyjnej dzialalnosci typu „KFC w domu”
                > ; na potezna skale....

                Z myciem przypalonych powierzchni nigdy nie miałam problemu na kuchni ceramicznej. Prawie mi się to nie zdarza, nie gotuję tak, żeby kipiało. Jeśli już coś się zdarzy, to myje zaraz po fakcie myjaczkiem do mycia garnków, a jeśli zdarzy się coś przywrzeć, najczęściej jak coś się przyklei do dna garnka, to jest do tego odpowiedni skrobak, i po kłopocie. Gaz niestety smoli garnki od spodu, po bokach też się to zdarza, jak dasz za duży płomień. Wyciąg ci nie wyciągnie tłustego kurzu, tylko zapach.
              • jagoda85 Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 12:54
                Sama porównywałaś kuchnię indukcyjną i ceramiczną, chodzi o utrzymanie czystości, to i ja napisałam o ceramicznej, a teraz szukasz u mnie dziury w całym.
                • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 13:12
                  Nie, glownie pisalam o indukcyjnej. O ceramicznej wspomnialam tylko w kontekscie szkla ze takie samo jak w indukcji. Zreszta moja gazowa tez jest na szkle.
                  Nie wiedzialam ze masz ceramiczna, bo nie znalazlam tego w Twojej wypowiedzi.
        • jagoda85 Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 12:38
          Ja wyraźnie napisałam, że ma kuchnię ceramiczną. Kuchnia indukcyjna jest podobna, ale troszkę ma inne działanie, dlatego pytam, bo moja 14 letnia ceramiczna będzie wkrótce do wymiany.
        • jagoda85 Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 12:48
          Kuchenki indukcyjne sa rozne. Jak napisalam mam continuum zone co znaczy ze gdziekolwiek postawisz pod garnkem ( a musi byc to garnek do jakiego magnes przywiera) tylko tam grzeje. Ksztalt dna nie ma znaczenia bo grzeje TYLKO pod garnkiem.
          Poza tym miejscem jest zimna kuchenka. Sa tez ciut starsze modele jakie maja wyznaczone kola i tylko tam grzeje w obrebie tych pol. Ksztalt dna nie ma znaczenia nawet w tych ostatnich bo jesli nawet wystaje garnek poza pole to grzeje tam gdzie nie wystaje. Tak samo jak z ceramicznymi zwyklymi czy z gazem- caly garnek sie nagrzewa.

          I o taką informację mi chodziło. Wkrótce będę wymieniać kuchenkę, i zastanawiam się właśnie nad indukcyjna, bo jak zmieniać to na coś lepszego. Na pewno znów trzeba będzie się przestawić ze sposobem gotowania, bo chyba różnica jest spora. W kuchni ceramicznej jak mi się coś zagotowało, to mogłam pole wyłączyć, i gotowało się dalej, bo pole było rozgrzane, a w indukcji tak nie ma, poza tym w kuchni ceramicznej raczej garnek powinien być dostosowany do wielkości pola, bo przy gotowaniu w małym garnku na dużym polu są duże straty ciepła, nie mówiąc o zużyciu prądu. Dzięki.
          • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 13:10
            jak wybierac to miedzy gazem a indukcja.
            ceramiczna sie dluuuugo nagrzewa.
            • agiatami w tv porownywali 29.08.12, 13:28
              na indukcyjna mleko wykipialo i nie przywarlo bo zimna tafla a na ceramicznej ból czyszczenia.
              olej zostawiny na ogniu, plycie ceramicznej ciagle sie podgrzewa i jak bedzie miec 300 C to samozaplon i pozar gotowy a na indukcyjnej (moze taki model) temperatura grzania automatycznie spadla ale sie nie wylaczyla. byl rowniez pokaz na dworze co sie dzieje ,jak zaleje sie woda plonacy olej. koszmar. czasteczki wody parujac unosza olej i powstaje 6-10 metrowy slup ognia. a wystarczy przykrywka do ugaszenia.
              sos ze sloika podgrzal sie szybciej niz na ceramicznej, woda na makaron tez.
              i oczywiscie cala plyta jest chlodna bo grzeje sie garnek i dlatego trzeba sie liczyc z nowym wydatkiem.
              mnie interesuje tylko czy gatnki do indukcyjnej sa ciezkie bo takie u mnie odpadaja.dzis akurat mam nadwyrezona reke ale i tak wiem ,ze bede coraz starsza (inni zapominaja) i ciezkie garnki pajeczyna zarosna wiec po co kase na nie wydawac?
              • princesswhitewolf Re: w tv porownywali 29.08.12, 13:54
                na indukcyjna mleko wykipialo i nie przywarlo bo zimna tafla a na ceramicznej ból czyszczenia

                No to masz szczescie ze to co na zimnej nie polecialo pod garnek tez bo wtedy jest klops

                > mnie interesuje tylko czy gatnki do indukcyjnej sa ciezkie bo takie u mnie odpa
                > daja.d


                Wiesz no musi to byc material ferromagnetyczny. Ale niekoniecznie gary az zeliwne typu Le Creuset. Sa i lzejsze...


                a na indukcyjnej (moze taki model) tempe
                > ratura grzania automatycznie spadla ale sie nie wylaczyla.


                nie rozumiem. Na mojej indukcji tez mozna za wysoka temp zrobic.



                No i ja nie wiem czy ta indukcja jest zdrowa... Na pewno nie dla tych z rozrusznikiem serca. Osobiscie mam obawy co do mojej mikrofalowki jak i indukcji. Kto wie co przyszlosc powie o wplywie magnetycznego rozwiazania na zdrowie.
                • araceli Re: w tv porownywali 29.08.12, 14:09
                  princesswhitewolf napisała:
                  > No to masz szczescie ze to co na zimnej nie polecialo pod garnek tez bo wtedy
                  > jest klops

                  Przecież garnki do indukcji powinny mieć zupełnie płaskie dno, nie ma szans polecieć 'pod' garnek.
              • araceli Re: w tv porownywali 29.08.12, 14:11
                agiatami napisała:
                > mnie interesuje tylko czy gatnki do indukcyjnej sa ciezkie bo takie u mnie odpa
                > daja.dzis akurat mam nadwyrezona reke ale i tak wiem ,ze bede coraz starsza (in
                > ni zapominaja) i ciezkie garnki pajeczyna zarosna wiec po co kase na nie wydawa
                > c?

                Nie muszą być ciężkie. Ja mam indukcyjne Ingenio, które są nieco cięższe od tradycyjnych Ingenio ale na pewno nie ciężkie. Patelnię mam ceramiczną, bardzo lekką. Można też stosować garnki emaliowane.
                • turnesolka Re: w tv porownywali 29.08.12, 15:06
                  Niby tak ale z moich doświadczeń na indukcję jednak lepsze są garnki z bardzo grubym dnem a te z definicji są cięższe. W emaliowanych wszystko się przypala. Generalnie zauważyłam że zarówno na zwykłej ceramicznej i na indukcyjnej jest większa tendencja do przypalania w stosunku do gazu. Masę garnków teściom wydałam bo u mnie się w nich zupa nawet przypalała a u nich na gazie zupełnie nie ma tego problemu.
          • araceli Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 13:48
            jagoda85 napisała:
            > W kuchni ceramicznej jak mi się coś zagotowało, to mogłam pole wyłączyć, i go
            > towało się dalej, bo pole było rozgrzane, a w indukcji tak nie ma,

            I to jest duży plus. Znacznie mniejsze ryzyko wykipienia. Przy smażeniu też znacznie wygodniej (można natychmiast przejść z dużego grzania na małe).
            • princesswhitewolf Re: indukcja raz jeszcze 29.08.12, 14:14
              na pewno oszczednosc pradu niejaka jak cos "dochodzi" sobie- podobnie jak w piekarniku. No i jest to tylko prad wiec na pewno nie ma tyle zagrozenia dla zycia jak te magnesy w indukcji. Tylko ze ta ceramika sie baaardzo dlugo rozgrzewa i to jest glowny problem
    • aggie.9979 Re: indukcja raz jeszcze 07.09.12, 08:29
      Też będę miała indukcję. Czy wystarczy mi czajnik taki na kuchenkę, czy kupić też elektryczny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka