Dodaj do ulubionych

Karpia dostałam

15.11.12, 11:54
Od sąsiada, który wędkuje. Spora rybka, łep ma urżnięty, wybebeszona jest. Reszta (ogon płetwy i takie tam) na miejscu.
Na razie opłukałam, posoliłam i dałam do lodówki, dziś bym chciała coś z niej zrobić, ale nie wiem jak. Nie przepadam za karpiami, nawet w Wigilię filety jem (bo ryby ogólnie lubię), więc doświadczenia trochę brak.
Znacie jakiś w miarę bezbolesny sposób na obróbkę zewłoka tak by się nadał do spożycia? Smażyć? Może zupa jaka?
Barbs
Obserwuj wątek
    • baba-baba Re: Karpia dostałam 15.11.12, 14:14
      No jak nie przepadasz to ciężko będzie,smak charakterystyczny.Ja bym pokroiła na dzwonka,usmażyła,najbardziej znośnysmileZupy nie rób,ciężko uzyskac ten smak.Chyba,że chcesz testowac.
    • doni-ca77 Re: Karpia dostałam 15.11.12, 14:23
      Pieczony w piekarniku z pieczarkami i cebulką. Najpierw podsmażasz trochę pieczarki z cebulą pokrojoną w krążki i przyprawami i studzisz (nie musi być całkiem zimne). Następnie w naczyniu żaroodpornym lub jakimś innym do zapiekania, na dnie układasz trochę tych podsmażonych pieczarek, część z nich pakujesz do środka do karpia i resztę obkładasz dookoła karpia w naczyniu, przykrywasz i pieczesz. Ja takiego ok 1,8 kg piekłam gdzieś z 1,30 godz. w 180 stopniach. Mój mąż, który karpia nie uznaje, twierdzi że w tej formie jest super. Ja przyprawiam karpia solą, trochę pieprzem, przyprawą do ryb i odrobiną soku z cytryny.
      • barbs Re: Karpia dostałam 15.11.12, 14:35
        A można go zapiec w naczyniu ale na kuchence, normalnie? Chwilowo nie dysponuję piekarnikiem uncertain A jakby tak jeszcze papryki? I pora? I pietruszki? (natchnienie mam) wink
        • horpyna4 Re: Karpia dostałam 15.11.12, 14:39
          Barbs, można wszystko. Pieczenie daje się zastępować podduszeniem - po porządnym usmażeniu na dobrym maśle należy podlać smażeninę nieco wodą i podpyrczeć pod przykryciem. Co do przypraw - warto wszystkiego próbować, może trafisz na jakiś hit.
      • horpyna4 Re: Karpia dostałam 15.11.12, 14:35
        Moja mama też zapiekała z pieczarkami, ale bez cebulki. Za to z gęstą, kwaśną śmietaną i tartym, żółtym serem na wierzchu. Pyszne to bylo zarówno na gorąco, jak i na zimno.

        Nie pamiętam, jak długo piekła, ale na pewno wierzch był złocistobrązowy.
    • squirk Re: Karpia dostałam 15.11.12, 16:58
      Zazdroszczę i też chcę, wciągnę na listę zakupów, zrobiłabym halaszle albo usmażyła w bardzo chrupkiej panierce.
      smile
    • dolmadakia Re: Karpia dostałam 15.11.12, 18:31

      Ja najbardziej lubię wg tego przepisu.Jest pyszny.Nie wiem tylko,czy się da obejść bez piekarnika

      trudność: średnie
      czas: >60 min


      Karp z migdałami i miodem - SKŁADNIKI:
      ok. 1,2 kg karpia
      200 g płatków migdałowych
      2 łyżki masła
      4 łyżki płynnego miodu
      szczypta imbiru
      szczypta cynamonu
      olej lub oliwa
      sól
      pieprz
      sok z cytryny
      Karp z migdałami i miodem - PRZYGOTOWANIE:
      Karpia oskrobać z łusek, oczyścić, opłukać, natrzeć od środka i na zewnątrz solą, pieprzem i sokiem z cytryny, wlozyc na 2 godziny do lodówki. Po wyjeciu pokroić w dzwonka i podsmażyć na rozgrzanym oleju, przełożyć do żaroodpornego naczynia. Płatki migdałów zrumienić na suchej patelni. Rozpuscic masło, dodać miód, imbir, cynamon i migdały, wymieszać. polać rybę, wstawic do piekarnika i piec 10-15 minut w 180 st.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka