Siedzę sobie przy komputerku a tu wentylator zaczyna warczeć. No to reset. Nie pomógł. Przy drugim zorientowałam się że komputer wyłączony a dźwięk jak był tak jest.
Pomyślałam że u sąsiada. Ale po czasie że nie, ze jednak u mnie.
Poprzykładałam ucho tu i tam i wyszło że w szufladzie szafy włączyła się samoczynnie golarka do swetrów marki clatronic starannie zapakowana w kartonik i drzemiąca tam od trzech tygodni

.