Dodaj do ulubionych

Sprzatanie zabawek

15.11.13, 22:48
Czy to wogole ma sens? Czy to trzeba przeczekac? W domu trzy latka i 9 miesieczniak, ktory najabardziej lubi wyrzucac zabawki z pudla. Po takiej akcji jak ktos obcy by wszedl do domu pomyslalby, ze to super sajgon. Na szczescie niezapowiedzianych gosci nie miewamy.
Kuchnio salon mamy na dole i tam toczy sie cale nasze zycie a tam ciagle balagan.
Zawsze mam dylemat czy to wieczorem wrzucac do pudel bo rano bedzie to samo.
Zabawki sa wszedzie. Co robic? Czy to tylko ja mam problem? Jakos mi sie wydaje, ze inni ludzie maja porzadek tylko nie ja.
Obserwuj wątek
    • pitahaya1 Re: Sprzatanie zabawek 15.11.13, 22:53
      Trzeba przeczekać. Za parę lat przeniosą się na górę a wtedy nie będziesz widziała bałaganusmile
      Domy dzielą się na te, w których się żyje i te, które są posprzątane.
      Ja jestem na etapie dzieci na górze.
      Ogarniaj bałagan pod koniec dnia. Na sprzątanie co półgodziny szkoda życia. Mówię Cismile
    • wadera3 Re: Sprzatanie zabawek 15.11.13, 22:55
      Trzylatka możesz powoli przyuczać do sprzątania, na zasadzie zabawy, z czasem się nauczy i jeden i drugi.
      Jak nie zaczniesz uczyć, zapytasz o to samo za 12 lat, ale wtedy będzie po ptokachwink
    • szarsz Re: Sprzatanie zabawek 15.11.13, 22:58
      U nas się wrzuca do pudła. Mam duże pudło w każdym pokoju, żeby dało się wrzucić do któregoś z nich z dowolnego miejsca w mieszkaniu, nie segreguję, już się oduczyłam. A kiedyś chciałam, jak starszy był maluchem, oj, jak ja walczyłam o segregowanie i trzymanie zabawek w komplecie...

      Wrzucamy do pudeł, bo po ciemku łatwo sobie nogę złamać, jak się pojedzie na jakimś samochodziku.
      • senioritaloca Re: Sprzatanie zabawek 15.11.13, 23:09
        Tez chce miec posegregowane. Nawet ostatnio mi sie troche udalo.

        A co z klockami? Nie mozna ich nie segregowac.

        Trzy latke ucze, ona ma w genach sprzataniesmile Tylko na ten moment najwiekszy balagan robi mlodszy bratsmile
    • nusia271 Re: Sprzatanie zabawek 16.11.13, 09:58
      Mam podobny problem, tylko że u mnie jeszcze wszystko przede mną - w domu 3,5 latka i 3 mczy bobas wink ale córcia nie lubi sprzątać i nie wiem jak ją zachęcić ;/
    • nati_28 Re: Sprzatanie zabawek 16.11.13, 10:38
      Właśnie założyłam podobny wątek, nie czytają Twojego. U nas to samo. Najstarszy jest już duży, ale średni 7 latek i jeszcze roczna córeczka na stanie. Zabawki mam w całej części dziennej. A na domiar tego u syna tez tych zabawek tak dużo, że szału można dostać. Też mam wrażenie, że te zabawki powodują wieczny rozgardiasz.
    • budzik11 Re: Sprzatanie zabawek 16.11.13, 10:45
      Po 9-miesięczniaku na razie sprzątać trzeba, od 3-latków ja już wymagałam zabierania swoich rzeczy z salonu. Nie sprzątania, segregowania itp - bo mnie nie interesuje, w jakim porządku mają swoje rzeczy, ale zabrania ich z naszej wspólnej przestrzeni, czyli salonu. Tłumaczyłam, że moich ani taty rzeczy tam nie ma, więc i oni mają wieczorem robić porządek ze swoimi. Jak nie zrobią tego sami, to zrobię to ja, ale ja wyrzucałam do kosza - dzieci o tym wiedziały. Teraz, jak coś leży bardzo długo i mimo próśb nie sprzątają tego, mówię, że albo oni zrobią z tym porządek, albo ja, ale teraz już wywalam przed dom - wiedzą, bo sprawdzili, że łatwiej posprzątać z podłogi niż z podwórka.
    • ginger.ale Re: Sprzatanie zabawek 16.11.13, 22:05
      my co wieczór sprzątamy, składamy matę do zabawy (dywanów nie mamy), syn 13m-cy wrzuca zabawki do kosza w pokoju dziennym, książki nie zawsze odnoszę na półkę do jego pokoju, czasem tylko składam na 1 z krzeseł, prawie codziennie przed kąpielą odkurzamy - to jego hobby wink a nawet jak nie to z odgruzowanej podłogi łatwiej chociażby pozbierac/pozmiatac paprochy, no i człowiek nie wejdzie w jakieś grające ustrojstwo jak dziecko śpi hehe

      za to mam wieczny pierdolniczek na stole w kuchni i komodzie w sypialni, nie wiem kiedy on się odnawia....
      • baba-baba Re: Sprzatanie zabawek 16.11.13, 22:34
        Mam wielki wiklinowy kufer na klocki plus piłki a młody je zbiera z dywanu szufelką.Do tego regał wiklinowy z 4 dużymi,plasikowymi pudłami na:książki,puzzle,misz masz,samochodziki.Zbieramy wszystko z dywanu przed wyjściem na spacer i przed kąpielą.Na noc nic nie zostaje od kiedy wpadłam na mule i zrobiłam sobie kuku (dwa granatowe paluchy).Raz w m-cu przeglądam wszystkie pudła i wywalam uszkodzone zabawki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka