Dodaj do ulubionych

jak robicei racuchy drożdżowe??

23.07.14, 18:01
Byłam ostatnio z dzieckiem w hotelu w Rymanowie i jadłam na śniadanie racuchy drożdzowe lekkie niczym piórko, nienasiąknięte tłuszczem, marzenie. Ponieważ moje dziecko lubi racuchy ubolewam że nie potrafię takich zrobić. Podzielcie się swymi patentami na dobre racuchy, drożdźowewink
Obserwuj wątek
    • brooks44 Re: jak robicei racuchy drożdżowe?? 23.07.14, 18:31
      www.mojewypieki.com/przepis/racuchy-drozdzowe
      te mi najbardziej przypominaja babcine smile
      • pies-li-kot Re: jak robicei racuchy drożdżowe?? 24.07.14, 00:11
        Te zalinkowane mają zbyt mało jajeksad
        Ciasto będzie puszyste, jeśli zamiast 1 jaja użyjesz np. 4 i żółtka utrzesz z cukrem, a z białek ubijesz pianę, którą delikatnie wmieszasz w ciasto tuż przed pieczeniem. I ciasto drożdżowe lubi masło, możesz dodać trochę rozpuszczonego, na pewno nie zaszkodzi.
        Ja i tak robię na oko, ale jajek nigdy nie żałuję.
        Możesz zrobić też naleśniki biszkoptowe (proporcje "zaburzone" ilością jaj: 4-5, koniecznie mocno ubite białka, które spowoduję puszystość ciasta)
        • klara551 Re: jak robicei racuchy drożdżowe?? 25.07.14, 14:43
          Racuchy z dużą ilością cukru będą się przypalać podczas smażenia. Ja robię z niewielką ilością cukru dodatkiem wanilii lub cukru waniliowego.Skład maka,jajka/jedno jajko na osobę/ ,mleko ,odrobina soli i cukru i drożdże suszone i olej. smażę na głębokim tłuszczu/średnio rozgrzanym bo na zbyt gorącym szybko się przypalają / po około godzinie od zrobienia ciasta. Ciasto ma konsystencję dość gęstej śmietany.
    • budzik11 Re: jak robicei racuchy drożdżowe?? 26.07.14, 12:39
      Robię ciasto jak na naleśniki, tylko sporo gęściejsze, do tego cukier i drożdże (używam suszonych). Proporcje na oko, do uzyskania gęstej, choc nadal płynnej konsystencji. Jak nie lubisz nasiąkniętych tłuszczem, dodaj, jak do pączków, spirytus lub ocet (spirytus wyparuje w wysokiej temperaturze, nie ma się co bać). Zostawiam do wyrosnięcia, ok. godzinę, potem smażę na średnim ogniu, żeby ładnie wyrosłu, usmażyły się w środku a nie spaliły z zewnątrz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka