anu_anu
24.07.14, 21:29
Ze dwa lata temu wchodziłam regularnie na wiele for, miałam więcej czasu, chciałam poczytać, pomyśleć nad cudzymi opiniami i argumentami. Ale zamiast tych innych opinii i argumentów spotykałam podpuszczanie się, pouczanie, demonstrowanie swojej wyższości, łapanie za słówka, agresję, wulgarność etc. To spowodowało, że eliminowałam kolejne adresy, ostatnio odpadło mi forum Savoir vivre, o którym sądziłam, że z definicji będzie OK a tam się okazało, że jest w rękawiczkach – ale bynajmniej nie ma tam zwykłej ludzkiej życzliwości.
Dla odmiany na forum WDPD zaobserwowałam jakiś niezwykły wysyp spamerów. Zgadzam się z Wami, że to żenujące, było już wiele bardzo trafnych podsumowań. I dręczy mnie tylko jedno – nie mogę się zdecydować: czy bardziej dziwię się ludziom, którzy tak zarabiają na życie (w końcu szacunek dla siebie to podstawa dobrego samopoczucia), czy firmom, które sądzą, że zdobędą tą drogą Klientów? Wychodzi mi, że jednak bardziej dziwię się ludziom... Jak myślicie? Ludzie czy firma?