cukier - biala .... ?

01.01.16, 18:18
Dlaczego o białym cukrze mówi się, że to biała śmierć?
Jakie są porządne naukowe argumenty za tym stojące? Jakoś nie przemawiają do mnie te wszystkie niby opinie na licznych stronach internetowych

Czy cukier z trzciny cukrowej jest mniej szkoldiwy? albo lepszy?

    • chris1970 Re: cukier - biala .... ? 01.01.16, 19:31
      Sacharoza to puste kalorie, czyli energia, która nie dostarcza oprócz energii ani materiału budulcowego ani substancji regulujących. Generalnie obecnie zapotrzebowanie na składniki pokarmowe takie jak witaminy i niektóre składniki mineralne przelicza się na kcal a nie na kg masy ciała, tak jak to dotąd było. Zauważono, że zapotrzebowanie na nie jest ściśle skorelowane z przyjętymi kaloriami a nie masą ciała. Osoba przyjmująca nadmiar energii potrzebuje więcej substancji, które biorą udział w przemianie cukrów w organizmie. Organizm jest głodny, bo potrzebuje tych substancji, jemy kolejne porcje, organizm znów ma kupę energii do zagospodarowania i znów potrzebuje substancji, które pomagają zagospodarować wolny cukier i tworzy się takie błędne koło. Przy okazji fundujemy sobie nierównowagę kwasowo - zasadową, ponieważ produkty bogate w cukry są kwasotwórcze (nie mylić z odczynem pH).
      Przy wysokiej podaży energii z cukrów prostych, sacharoza zaliczana jest do cukrów prostych, dodatkowo fundujemy sobie insulinooporność i cukrzycę typu II długofalowo. Ten typ cukrzycy można mieć w organizmie bezobjawowo kilka lat. A w tym czasie dostajemy nadciśnienie, powoli wysiadają nam nereczki i inne podroby. Nadmiar glukozy we krwi wpływa też negatywnie na gospodarkę tłuszczów, co skutkuje nadmiarem trójglicerydów w krwi, a w ostateczności miażdżycą.
      Cząsteczki glukozy i fruktozy w cząsteczce sacharozy czy to w buraku cukrowym czy trzcinie cukrowej są takie same pod względem chemicznym. A cukier buraczany czy trzcinowy nie jest w 100 czysty, dlatego istnieją różnice w odczuciu słodkości. To jedyna różnica. Brązowy cukier w domyśle jest mniej oczyszczony, zawiera oprócz cukru również inne związki i sole mineralne, czyli mniej cukru w cukrze.
      Nie rozpisuję się i nie podaję szczegółów, bo to jest forum i tyle wystarczy.
      Jest masa literatury fachowej pisanej językiem fachowym, ale traktują temat wycinkowo, koncentrując się na jednym mechanizmie i nie da odpowiedzi na tak postawione pytanie.
      Na podstawie takich artykułów powstają rzetelne artykuły w prasie popularno - naukowej, które są weryfikowane i sprawdzane przez specjalistów.
      • 22pagoda Re: cukier - biala .... ? 02.01.16, 10:41
        Dziękuję, wiedziałam, że mogę liczyć na przystępne wyjaśnienie. Probowaliśmy w domu słodzić stewią ale nie mogliśmy się przestawić na tak inny smak ...
        • grecz Re: cukier - biala .... ? 02.01.16, 20:33
          A próbowałaś ksylitolu? (ale uwaga na podróby z Chin)
          • 22pagoda Re: cukier - biala .... ? 03.01.16, 16:02
            bardzo Wam dziekuje za podpowiedz z Ksylitolem, bylam czestowana Ksylitolem Danisco, moze macie jakiegos sprawdzonego sprzedawce na allegro ?
            • madzioreck Re: cukier - biala .... ? 03.01.16, 16:14
              Na allegro nie znam, ale sama kupuję ksylitol w sklepie poyerbani (przy okazji polecam przyprawy, też wychodzi dużo taniej). Mają ksylitol różnych firm zamiennie, czasem trafia się i Dansco, ceny w zależności od aktualnej oferty wahają się od dwudziestu paru do 40zł/kg. Można też kupić w jakiejś większej ilości i wtedy naprawdę cena wychodzi bardzo przyjemna.
              • grecz Re: cukier - biala .... ? 03.01.16, 17:00
                Ja kupuję z odbiorem osobistym, w Warszawie...
        • autumna Re: cukier - biala .... ? 04.01.16, 10:10
          Chyba lepiej jest przestawić się po prostu na smak mniej słodki niż szukać produktów zastępczych.
          Np. ja lubię ciasta, ale daję połowę cukru z przepisów. I nadal jest dobre, a czasem nawet jeszcze zdaje mi się za słodkie. Kwestia przyzwyczajenia.
          • dorada9999 Re: cukier - biala .... ? 11.01.16, 00:26
            A czy cukier nie wpływa również na konsystencję ciasta? Czy zastępujesz czymś "niedodaną" ilość cukru?
    • claratrueba Re: cukier - biala .... ? 03.01.16, 06:33
      Pagodo, to nie cukier jest szkodliwy a ta "biała śmierć" to sensacja-rewelacja w celu przyciągnięcia uwagi gawiedzi. Szkodliwy jest NADMIAR cukru. Nadmiar oznacza, że dostarczany jest niewspółmiernie do zapotrzebowania, które wynika z wykonywanego wysiłku- zarówno fizycznego jak i umysłowego. Jeśli będzie to intensywny wysiłek połączony z bezcukrową dietą to szybko dadzą o sobie znać objawy niedocukrzenia mózgu (na początek brak koncentracji, bóle głowy i rozdrażnienie) a potem organizm zacznie rozkładać własne białko z mięśni by podtrzymać funkcje organów wewnętrznych.
      Problem z cukrem w naszej diecie jest taki, że cukier biały jest w ogromnej ilości produktów gotowych w ilościach słabo wyczuwalnych smakiem. Bo jest konserwantem i jest tani. Zjadamy go w majonezie, chrzanie, ketchupie, musztardzie, wędlinach (wystarczy spojrzeć na skład na etykiecie) gdzie raczej nie spodziewamy się takiego "ekstrasa".
      Możesz zastąpić cukier do słodzenia ksylitolem - (byle oryginalnym z brzozy a nie chemiczna podróbką) i stopniowo zmniejszać "słodkość", podobnie jak w przyp. smaku słonego kubki smakowe w ciągu kilku tygodni zaczynają odczuwać jako słodkie pokarmy i napoje o niezbyt słodkim smaku.
      Natomiast to zupełnie nie załatwia sprawy nadmiaru cukru jeżeli je się dużo produktów gotowych, gdzie hojnie upycha się cukier.
      • madzioreck Re: cukier - biala .... ? 03.01.16, 16:18
        laratrueba napisała:

        > Pagodo, to nie cukier jest szkodliwy a ta "biała śmierć" to sensacja-rewelacja
        > w celu przyciągnięcia uwagi gawiedzi. Szkodliwy jest NADMIAR cukru. Nadmiar ozn
        > acza, że dostarczany jest niewspółmiernie do zapotrzebowania, które wynika z wy
        > konywanego wysiłku- zarówno fizycznego jak i umysłowego. Jeśli będzie to intens
        > ywny wysiłek połączony z bezcukrową dietą to szybko dadzą o sobie znać objawy n
        > iedocukrzenia mózgu

        Dziw bierze, że ludzkość przeżyła te czasy, kiedy cukier dzisiejszej postaci nie istniał. Umówmy się: biały cukier ani w ogóle żadna substancja służąca tylko do słodzenia, nie są nam do niczego potrzebne. Nie mylić z brakiem węglowodanów w ogóle. Ale cukier...? W sensie sacharoza?
        • claratrueba Re: cukier - biala .... ? 03.01.16, 19:33
          > Dziw bierze, że ludzkość przeżyła te czasy, kiedy cukier dzisiejszej postaci ni
          > e istniał. Umówmy się: biały cukier ani w ogóle żadna substancja służąca tylko
          > do słodzenia, nie są nam do niczego potrzebne

          To nie tak, że nie istniały substancje słodzące.
          Miód był stosowany powszechnie, nie było dworu, chłopskiej zagrody bez uli, okradano z ich urobku pszczoły dzikie. Buraki cukrowe były znane i używane do słodkich dań zanim w XIX wieku opracowano rafinację cukru (za Napoleona kiedy Anglia zablokowała dostawy cukru z trzciny z Ameryki).
          Ludzie zawsze lubili smak słodki czyli smak wód płodowych i ludzkiego mleka- pierwszy, który poznali. I lubią do dzisiaj i to nie byłoby problemem, gdyby byli w stanie kontrolować jego spożycie. Dlatego taką pułapąa jest cukier ukryty w pożywieniu, niewyczuwalny smakiem, tłumiony by nie zemdlił (naturalna obrona organizmu przed nadmiarem) kwaskiem cytrynowym zwanym regulatorem kwasowości lub inną chemią. Bo kontrolować słodzenie napojów jest łatwo- widać ile z cukiernicy ubyło, łatwo odmówić sobie cukierka bo się wie ile się zjadło, robiąc ciasto samemu wie się ile to cukru i użyje tyle by smak był dobry a nie będzie kombinować był cukier był a smaku przesłodzonego nie było. I nie doda tam, gdzie niepotrzebny byle wyprodukować więcej dodając tani składnik.
          • chris1970 Re: cukier - biala .... ? 05.01.16, 10:06
            Bardzo ładnie napisane. Dodam od siebie kilka informacji. Miód jest naturalną mieszaniną glukozy i fruktozy, dzięki czemu miód w odczuciu daje większą słodycz niż cukier buraczany, bowiem fruktoza jest 1,5 razy słodsza od sacharozy a sama glukoza ma poziom słodkości na poziomie 0,7 x w stosunku do sacharozy. Pociąg do smaku słodkiego to atawizm, jeszcze z czasów pierwotnych, gdzie człowiek poszukiwał pożywienia i po smaku słodkim rozpoznawał dobry składnik, a smak gorzki informował o substancji która może być szkodliwa. Wraz z upływem wieku człowiekowi przybywa tolerancja na smak gorzki. Podajcie dziecku kawę naturalną niesłodzoną albo poda niesłodzony lek.
            Dawniej nie było problemu z nadmiarem cukru w diecie z prostej przyczyny. Cukier w czystej postaci jest wytwarzany przemysłowo. Dawniej cukier w jakiejkolwiek postaci był surowcem znacznie droższym niż dziś. Spożywa się dziś wyroby z mąki białej, oczyszczonej, która jest pozbawiona substancji mineralnych, witamin z warstwy aleuronowej zboża oraz błonnika, który ma naturalne właściowości sorbcji glukozy w czasie pęcznienia w jelitach.
      • chris1970 Re: cukier - biala .... ? 05.01.16, 09:56
        Droga Claro, cukier, owszem, jest konserwantem, ale dopiero od stężenia 60%. Poniżej tej koncentracji nie jest w stanie zatrzymać rozwoju drobnoustrojów, w tym drożdży i pleśni.
        Takie stężenie osiągamy w domowych przetworach przy przepisie 1kg owoców 1 kg cukru oraz w dżemach wysokosłodzonych, bo już w niskosłodzonych, gdzie zawartość cukru wynosi 35-45%, cukier już nie jest konserwantem, bo go jest za mało.
        Sól również jest konserwantem, ale dopiero w stężeniu minimum 16%.
        To tyle na temat konserwantów.
        • claratrueba Re: cukier - biala .... ? 06.01.16, 17:35
          Tak Chrisie, w rozumieniu ochrony przed drobnoustrojami masz całkowitą rację. Natomiast w rozumieniu "konserwacji żywności" jako zachowaniu jej właściwości dot. wilgotności wykorzystywany jest fakt, że cukier jest humektantem czyli wiąże wodę. dlatego mięso, wędlina itd. nastrzyknięta roztworem zawierającym cukier nie wysycha, pozostaje wilgotna. I dlatego cukier w ilościach niewyczuwalnych smakiem (lub smak słodki zostaje stłumiony) jest dodawany tam, gdzie go być nie powinno na zdrowy rozum. Podobnie słodsze ciasto dłużej pozostanie wilgotne - stąd dodatek cukru w chlebie ( tym "razowym"- który zwykle nie jest z razowej mąki a kolor ma dzięki karmelowi).
          To zjawisko można zaobserwować i na sobie. Po zjedzeniu sporej ilości słodyczy nasza waga pokaże wzrost niewspółmierny do zjedzonej ilości słodkości. Bo to waga wody zatrzymanej w tkankach przez cukier. W końcu ja wysiusiamy, wypocimy i wtedy nagle waga idzie w dół.
      • budzik11 Re: cukier - biala .... ? 08.01.16, 09:12
        claratrueba napisała:

        > Pagodo, to nie cukier jest szkodliwy a ta "biała śmierć" to sensacja-rewelacja
        > w celu przyciągnięcia uwagi gawiedzi. Szkodliwy jest NADMIAR cukru.

        Nie, szkodliwy jest cukier. To jest bezwartościowy, wysokoprzetworzony produkt, do niczego organizmowi niepotrzebny.

        Jeśli będzie to intens
        > ywny wysiłek połączony z bezcukrową dietą to szybko dadzą o sobie znać objawy n
        > iedocukrzenia mózgu (na początek brak koncentracji, bóle głowy i rozdrażnienie)
        > a potem organizm zacznie rozkładać własne białko z mięśni by podtrzymać funkcj
        > e organów wewnętrznych.

        mylisz cukier z węglowodanami. Mozna absolutnie wyeliminować cukier (sacharozę) z diety i doskonale żyć w świetnym zdrowiu. Węglowodanów wyeliminować nie mozna ze wzgl. o których napisałaś. Ale cukier to nie mąka pełnoziarnista, dziki ryż, kasze, owoce.

        > Problem z cukrem w naszej diecie jest taki, że cukier biały jest w ogromnej ilo
        > ści produktów gotowych w ilościach słabo wyczuwalnych smakiem. Bo jest konserw
        > antem i jest tani.

        gdyby to jeszcze był cukier, ale jeszcze tańszy i bardziej szkodliwy jest syrop glukozowo-fruktozowy, masowo dodawany do wszystkiego. To dopiero jest syf sad
        • linn_linn Re: cukier - biala .... ? 08.01.16, 10:37
          Paracelsus mawial
          "...Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną (łac. Dosis facit venenum)..."
          healthandthecity.pl/ile-cukru-mozemy-zjesc-codziennie/
          Bezpiecznie byloby nie slodzic kawy, herbaty itp.: cukier i tak znajdziemy w innych rzeczach, a dawka bezpieczna dla zdrowia jest niska. Np. kobiecie 1 kg cukru powinien wystarczyc na 50 dni.
          A co do syropu, to stal sie plaga: trudno znalezc cos, w czym go nie ma.
Pełna wersja