gos85 29.08.08, 11:37 dopiero czwarty miesiąc się zaczyna ale o wszystkim mysle na zapas może macie jakieś porady jakie rzeczy kupić a czego nie trzeba koniecznie.. tak z praktycznej strony co jest niezbedne ciezarówce zimą.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jo27 Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 11:48 ciepłe rajtki, jeśli ciężarówka chadza w spódnicach. Ja kupowałam grube, bawełniane i wcale nie ciążowe - po prostu w odpowiednio większym rozmiarze na targu albo w hurtowni rajstopowej. Takie specjalne- ciążowe mialam chyba tylko dwie pary - drogie były okropnie i zaraz leciały oczka. A te grube, tanie jak barszcz, czekają w stanie idealnym na nastepny raz Odpowiedz Link
gos85 Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 11:50 a leginsy? Bo myśle o leginsach w roli właśnie rajstop Odpowiedz Link
jo27 Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 12:49 Leginsy to chyba tylko ciążowe (czyli jak zwykle o wiele droższe), albo jakies maga rozmiary, bo są mniej rozciągliwe. Albo getry - takie bardziej rajstopowe tylko bez stóp. U mnie ostatnie dwa miesiące (zimowe własnie) to był już hardcore - nie mieściłam sie w żadne ciążowe spodnie Odpowiedz Link
zebra51 Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 13:30 byłam w ciązy zimą i polecam: - pod spodnie nosiłam pończochy, - rajstopy grubsze nosiłam tył do przodu. Ciążowe były za wąskie w brzuchu, a zwykłe założone odwrotnie w sam raz - najwiekszy problem to znalezienie kurtki na mega brzuch, która jednoczesnie nie będzie ogromna w ramionach. Na szczęście mi się udało Gratuluję, też bym już chciała Odpowiedz Link
budzik11 Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 13:44 Ja nakupiłam dużych bluzek w szmateksie, kilka par sporni elastycznych (ale nie dresów) i było ok. Żadnych rajstop, czy specjalnych ciążowych majtek nie kupowałam. W drugiej ciąży szliśmy na wesele, więc musiałam kupić jakiś porządny ciuch - kupiłam czarną spódnicę z "golfem", ale taką, w której tez można normalnie chodzić (w sensie nie tylko na imprezę) i dwie ładne bluzki, tez do wykorzystania na codzień. Z kurtką był problem, zapinałam tylko polarową podpinkę, ortalionowy wierzch pozostawał rozpięty (pierwsza ciąża skończyła sie 25 października, więc nie było sensu kupować specjalnej, ciążowej kurtki na zimę). I nie miałam wstrętnych ogrodniczek. Odpowiedz Link
quistista Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 14:05 U mnie cale szczescie nie bylo w zeszlym roku zimno chodzilam sobie w spodniach ciazowych (ale nie ogrodniczkach), ktorych kupilam sobie dwie pary. Najgorzej bylo z kurtka, ale okazalo sie ze ciocia miala jeszcze kozuszek, w ktorym chodzila jak byla w ciazy (22 lata temu!) i byl jak znalazl. Odpowiedz Link
jutka73 Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 15:01 ja do ósmego miesiąca pracowałam, a pracę mam wymagająca raczej eleganckiego wyglądu więc się zruinowałam.... ale nie narzekam - cała garderoba w swietnej formie przetrwała ciążę a ja zbierałam komplementy, mimo, że przeobraziłam się w wieloroba, to niuebył to wieloryb okryty namiotem. Rodziłam w marcu więc cała garderoba była raczej na chłodniejsze i zimowe dni. Moja wyprawka: -dwie pary długich spodni ciążowych "na kant" (nie ogrodniczki) -jedna para rybaczek (o dziwo świetnie wyglądają do długich kozaków i wielkiego brzucha) -jedna spódnica ciązowa elegancka, do noszenia także po ciąży, z "golfem" (w moim przypadku zupełnie nie wykorzystana - za zimno, za to teraz się przyda) - trzy bluzki koszulowe z takim długim wiązaniem, przekładanym pod biustem i dłuższe z przodu - wygląda sie w nich świetnie i można nosić od piątego miesiąca do końca - jedna długa tunika ze wzorem podkeślającym brzuch - tylko do siódmego miesiaca - potem wyglądałam źle - raczej nie polecam, jeśli się zbyt dużo przytyje to opina sie i podnosi na tyłku - dwie bluzki bawełniane ciążowe z dodatkiem czegoś sztucznego żeby się nie mechaciły - ulubiony zakup - nie gniotą się i nie ciągną na powiększających się pleckach..... - dwa swetry ciążowe - stanowczo odradzam!! - w ciązy było mi notoryczne gorąco i myśl o włożeniu swetra mnie przyprawiała o mdłości - no chyba że będziesz w ciąży zmarzluchem - też słyszałam o takich przypadkach - Poncho z dzianiny - rewelacja - nosiłam, jak długo się dało, można nosić do mrozów, zwłaszcza jeśli, ktoś jak ja przemieszcza się samochodem - dwie pary majtek zwykłych ciązowych i dwie pary stringów ciążowych (do coraz bardziej obcisłych spodni)- drogie ale dobrej jakości wystarczyły na całą ciążę - całą zimę chodziłam w wysokich butach - długich nieocieplanych kozaczkach z psudo zamszu na obcasie saneczkowym, z CC- fantastycznie się rozciągały na puchnących nogach -kurtkę kupiłam kiedy już musiałm w szmateksie, udało się kupić mało paskudną No, to by było na tyle Pozdrawiam i dobrze radzę - celebruj ten czas i nie żałuj sobie niczego! Odpowiedz Link
moofka Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 15:02 wygodne dobrze skrojone spodnie ciazowe - nie zadne tam kombinacje z gumkami w rozporku dzinsy - ja z nich prawie nie wychodzilam pas ciazowy - najlepiej kilka, zeby mozna go dobrac do ulubionych bluzek wtedy specjalne ciazowe gory potrzebne nie sa na przejsciowa pogode przydaje sie ponczo Odpowiedz Link
gos85 Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 18:35 dzieki dziewczyny. a ten pas ciążowy tosie zakłada na bluzki czy jak? Odpowiedz Link
madzior2711 Re: Ubrania ciążowe 29.08.08, 19:51 ja wlasnie koncze etap ciazyjak spodnie to napewno z regulacja w pasie kupilam 2 pary w KDT dzinsy cienkie rozciagalne szerokie i proste super wygodne drugie lniane.w poprzedniej ciazy kupilam spodnie w h&m ale niestety nie rozciagalne i bez regulacji i to byl blad bo w biodra tez mi poszlo krotko mi sluzyly.pozdrawiam i zycze duzo zdrowka mamie i dzidziusiowi w brzuszku Odpowiedz Link
gos85 Re: Ubrania ciążowe 30.08.08, 16:12 dzieki i Tobie też powodzenia i pomyślnego rozwiązania! Odpowiedz Link
baenshee Re: Ubrania ciążowe 30.08.08, 16:15 ja się wycfaniłam i w stare dzinsy elastyczne wszyłam w mijsce zamka... kawał rajstop elastycznych chyba z bawełny. działały do 8 miesiąca Odpowiedz Link
zosia9 Re: Ubrania ciążowe 30.08.08, 16:47 Polecam pas ciążowy. Ja kupiłam w h&m i jestem bardzo zadowolona. Były w zestawach czarny z białym. (cena coś ok 50 zł). Pas ma ten ogromny plus że maskuje brzuszek i dostosowuje się do coraz większych gabarytów. Możesz zatrzymać wszystkie swoje bluzeczki (elastyczne) i podkoszulki a dół brzucha maskować pasem. Dodatkowo wygląda jak mawia mók mąż stylowo. Ja noszę pas także na joge do moich zwykłych spodni dresowych. Jezeli uda ci się wejść w spódnice lub spodnie sprzed ciąży a nie dopinasz się- pasem zamaskujesz odpięty guzik i rozsunięty zamek Odpowiedz Link
mim288 Re: Ubrania ciążowe 09.09.08, 19:25 Ja pracowałam praktycznie do konca ciązy więc miałam (pod koniec) dwa kostiumy ciążowe (w każdym spodnie i żakiet plus jeszcze jedne czarne spodnie) i kilka bluzek (ciążowe koszulowe i normalne tylko większy rozmiar takie z dzianiny. Z rzeczy codziennych wspaniałe jeansy z Mothercare duże bluzy koszulki i swetry (również te obsdzerne sprzed ciąży (ja nie byłam ogromna więc mogłam nosić moje luźne rzeczy praktycznie do końca ciąży). W drugiej ciąży kupiłam sobie jeszcze bardzo fajną spódnicę ciążową (taką wąską z elastyczna wstawka na brzuch). Generalnie nie miałam żadnych sukienek typu namiot, ani ogrodniczek, w ogóle takie ochydztwa odpadały. Często nosiłam czarny kostium z białą bluzką, w któym żakiet miałam taki z przedłużonym tylem i wiązany z przodu w talii - z tego żakietu brzuch mi potem wystawał (w tej białej bluzce) i kolega z pokoju nadał mi ksywkę "pingwinek". Odpowiedz Link
czarna.ad Re: Ubrania ciążowe 09.09.08, 20:52 Też skozystałam z rady noszenia rajstop (zwykłych) tyłem na przód. Polecam też sweterek wiązany tylko na szureczki na wysokości biustu. Wielki brzuch pieknie wystawał spod kokardki a sweter jak nowy do dziś go noszę. Bardzo mi się podoba i miło kojarzy mi się z tym pięknym okresem jakim jest ciąża. Polecam wesole kolory, nie mogę patrzeć jak kobieta w ciąży ubiera się na czarno.. Odpowiedz Link
verenne Re: Ubrania ciążowe 10.09.08, 10:51 Kupowałam ciuchy ciążowe, a zwłaszcza spodnie, na allegro. Można znaleźć naprawdę fajne i niezniszczone ciuszki. A spodnie ciążowe, jeśli chciałabym kupować nowe, są drogie. Pas ciążowy też polecam, choć u mnie sprawdził się tak gdzieś do 6, może 7 miesiąca, potem nosiłam już w zasadzie tylko typowo ciążowe spodnie, bo było wygodniej. Odpowiedz Link
gos85 Re: Ubrania ciążowe 10.09.08, 19:20 a myślicie że tuniki takie zwykłe, nie ciążowe, po prostu lużne i długie,odcinane pod biustem będą git? Odpowiedz Link
nicol.lublin Re: Ubrania ciążowe 10.09.08, 21:00 ja kupowałam rzeczy głównie na allegro i jestem bardzo zadowolona. prawie nówki za grosze!!! miałam kilka par spodni ciążowych - bez żadnego pasa, normalnie na guziki, zakrywające brzuch. starczyły do końca ciąży. już nie pamiętam jakie, ale jedne to były bojówki. 2 bluzki koszulowe ciążowe - są wąskie w ramionach, a szerokie w brzuszku, z przodu dłuższe. warte wydanych 30 zł latałam do końca ciąży i wyglądałam pięknie. także elegancko jak założyłam sukienkę. polecam też bluzki ciążowe z H&M. nie są drogie, a super jakościowo i bardzo wygodne. bawełniane takie z zakładanym dekoltem, odcinane pod biustem. swetry zwykłe nosiłam, nie ciążowe, lubiłam wiązane i na 1 guziczek. tuniki - ja miałam ciążowe, ale może zwykłe też by pasowały, tylko rozważ, że muszą być dłuższe z przodu, a przód szerszy niż tył inaczej na plecach się zmarszczą. kilka par rajstop ciążowych, majtki zwykłe, ale z takich biodrówek, żeby nie uciskały brzucha. nosiłam bieliznę bezszwową. sukienki ciążowe i nie ogrodniczki dżinsowe. wygląda się na prawdę super! jedyny problem stanowiła kurtka. dostałam w spadku od mamy okropne polarowe coś w indiańskie wzory i przechodziłam te kilka tygodni najsroższych mrozów. Odpowiedz Link
verenne Re: Ubrania ciążowe 11.09.08, 16:50 Zwykłe tuniki jak najbardziej, choć raczej nie do samego końca ciąży - zwłaszcza pod koniec przydaje się ten dłuższy przód. Chociaż w sumie ja mam dwie wcale nie ciążowe i końcowe brzucho jeszcze mi się w nie mieści i nie wygląda fatalnie w ogóle, to bardzo się cieszę, że ominie mnie "przyjemność" noszenie brzucha w zimie Odpowiedz Link
dorota.alex Re: Ubrania ciążowe 12.09.08, 11:13 Pod koniec ciazy nisilam czasami spodnie meza + szelki zeby spodnie trzymaly sie na miejscu. W ogole szelki sa bardzo przydatne - do dlugich swetrow i bluzek a pod spodem zwykle rozpiete spodnie Kurtki nie mialam specjalnej - bylo mi ciagle tak goraco, ze i tak nigdy sie nie zapinalam Odpowiedz Link