Przeczytałam.Dziękuję.Nie neguję filozofii Ojca De Mello,nie neguję..ale czy
muszę się z nią zgadzać?Przedstawiając ten tekst czuję,że wzięłaś jego treść
za absolut,wykładnię..a tak nie jest.
Moja potrzeba dzielenia się nie ma podłoża egoistycznego zaspokajania własnego
ego.Tak,jestem szczęśliwsza dając-ale na tym polega dobry
uczynek-altruizm..poza tym nie masz pewności moja droga,co każdym z nas
kieruje..nie ma wzoru określającego każdego człowieka..nie ma
prawidłowości..są wspólne elementy zachowań..
Powiedz mi po co przypisywać filozofię do zwykłego gestu jakim jest kliknięcie
w pajacyka??..tu nie ma głębi..
A prośba była byś tylko dodała 1,20 do ogólnej sumy

pozdrawiam serdecznie.