Zmieniałam meble kuchenne jakieś 3 lata temu, ogólnie są OK, mają lakierowane
fronty w kolorze czerwonym, ale...
Tu się coś wyłupało, tam obtłukło, ale czarę goryczy przepełniło zalanie kilku
frontów (oczywiście nie ma winnego i nie wiadomo co to

) czymś, co wygląda
jak zaschnięte mleko i NICZYM nie można tego usunąć, żadnym płynem, cifem itp.
Przymierzam się więc do wymiany, ale nie całych mebli tylko samych frontów.
Pomyślałam, że mogłabym pokusić się o wstawienie barwionego szkła w
niewidoczne ramki aluminiowe (wiem, że są takowe, ustawione są jakoś z boku
frontu).
czy któraś z Was użytkuje takie meble ze szkłem? Jak to się sprawuje w takim
miejscu ja kuchnia, szczególnie dolne szafki? (w pokoju mam szklaną szafę i
jest super

, ale to pokój - wiadomo)Proszę o opinie za które z góry serdeczne
dzięki