Trzy Korony

30.10.09, 22:47
Proponawlem kiedys (jak Slowacja jeszcze nie weszla byla do UE),
zeby "Trzy Korony" przemianowac na "Trzy Zlote" (z powodów czysto
patriotycznych). Nie widzialem bowiem powodu, zeby w naszych górach
czcic slowacka walute. Ostatecznie gotów bylem zaakceptowac
kompromisowe rozwiazanie, czyli nazwe "Trzy Zlote Korony".
Propozycja moja niestety nie znalazla oddziwieku. Moze to i dobrze,
bo Slowacja ma juz euro, a i my tez te walute wkrótce miec bedziemy.
Moja najnowsza propozycja na kolejna i na czasie nazwe, to "Trzy
Euro". Zanim zostana przeprowadzone wszelkie formalnosci, juz
bedziemy miec te walute.
    • basilisque Re: Trzy Korony 31.10.09, 10:10
      Trzy Euro - to jakoś tak skromnie, nawet biorąc pod uwagę, że ostatnio kurs
      trochę wzrósł.

      Cheers. Baz
      • al.1 Re: Trzy Korony 31.10.09, 11:40
        Moze i skromnie, ale europatriotycznie. Wiem, ze górale sa mocno
        przywiazani do dutków amerykanskich, ale to juz dziadowska waluta.

        ----------------------------------------
        Z kaktusów najbardziej lubię tequilę
        • ilnyckyj Re: Trzy Korony 31.10.09, 15:35
          Ja by proponował w duchu pojednania:
          TRZY ZŁOTE EUROKORONY

          Od razu lepiej brzmi!
    • jo_ember Re: Trzy Korony 07.11.09, 13:59
      A swoją drogą: to bardzo miło, że teraz można przekraczać granice krajów UE
      zupełnie swobodnie, ale czy tak samo nie było w krajach zajętych przez III
      Rzeszę, że jej obywatele też mogli się przemieszczać swobodnie?

      Przepraszam, może dla niektórych szokujące porównanie, ale denerwują mnie te
      ciągłe zachwyty jak to można teraz "swobodnie" przekraczać granice!
      • uczula Re: Trzy Korony 11.11.09, 18:45
        no to ty mlody jestes...ja ciagle pamietam jakie byly problemy z
        paszportem, wyjazdem za granice i jaka to byla heca jak sie moglo w
        komcu wyjechac...
        • krol-czy-krolik Re: Trzy Korony 12.11.09, 13:58
          Mój starecki to jak wyjeżdżał na wczasy do Bułgarii to pakował do malucha jakieś
          łachy i radia, płyty na handel (po drodze tranzytem przez sowiety i Rumunię) za
          to kupował jakieś inne badziewie po drodze, które potem gdzieś sprzedawał. Wciąż
          z łezką w oku tamte czasy!

          DB. Rabbit
Inne wątki na temat:
Pełna wersja