Dodaj do ulubionych

Cui prodest

02.05.15, 18:52
Prawdopodobnie jeszcze wiele dekad będzie trwał nieszczęsny, nierozwiązywalny konflikt smoleński. Mimo, że na pewno nie było zamachu. Ale było tyle innych wątpliwych i podejrzanych okoliczności, szczegółów, których nigdy nie da się ustalić. Np. co do roli obsługi lotniska, załogi, ew. nacisków politycznych, różnych intryg przed w trakcie i po. Dobre paliwo do rozwoju polskiego piekiełka. Które będzie świetnie rozwalało od środka nasze państwo. Cui prodest?
Obserwuj wątek
    • braunowiec Re: Cui prodest 02.05.15, 19:09
      "Na pewno", co?

      Żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają czasy, kiedy stalinięta "na pewno" wiedziały, że polskich oficerów w Katyniu rozstrzelali Niemcy. I duraczyły stalinięta nasz nieszczęśliwy naród tą "prawdą" przez wiele dekad. Taka była wówczas mądrość etapu.

      Podobnie przez lata "na pewno" nie istniał tajny protokół do paktu Ribbentrop-Mołotow. Kto ośmieliłby się głosić inaczej, ten w najlepszym razie byłby zesłany do psychuszki jako "głosiciel teorii spiskowych". W najlepszym razie, bo kul w potylicę stalinięta, nawet za mniejsze "przestępstwa", nie żałowały.
    • braunowiec Re: Cui prodest 02.05.15, 19:12
      A od środka rozwala nasz kraj bynajmniej nie spór o katastrofę w Smoleńsku.
      Rozwala go konieczność współistnienia na polskiej ziemi Narodu polskiego i polskojęzycznej wspólnoty rozbójniczej, zainstalowanej tutaj pomiędzy rokiem 1939, a rokiem 1945.
    • ilnyckyj Re: Cui prodest 03.05.15, 20:29
      Żeby w ogóle mówić o zamachu trzeba najpierw udowodnić, przedstawić jakikolwiek dowód, że ta nieszczęsna mgła została celowo rozpylona... Były co prawda takie sugestie na początku, ale tego nawet Macierewicz nie bierze pod uwagę. Bez tego można rozważać różne zdarzenia i szczegóły bardziej lub mniej obciążające tę lub inną stronę, ale nie zamach.
      • braunowiec Re: Cui prodest 03.05.15, 21:53
        A ja odpowiem.
        Ta przymusowa i narzucona nam wspólnot - Narodu polskiego i polskojęzycznej wspólnoty rozbójniczej, bardzo nas, Polaków krępuje.
        Powiem nawet więcej - powolutku staje się to nie do zniesienia. Pan Grzegorz Braun dokonał rzeczy niezwykłej - nie wdaje się z wami w dyskusje o szczegółach (o przysłowiowej dupie Maryny) z takimi jak pan. On po prostu nazywa rzeczy po imieniu. I mówi, że z niepolską i antypolską swołoczą w dyskurs wchodzić nie zamierza. Po prostu, odmawia wam prawa ujadania na nasz kraj na "forach" podobnych do tego. I ja Go popieram w 300%. To nowa jakość w dyskusji publicznej, gdyż dotąd, wszyscy polemiści z takimi jak pan dyskutowali. My wam tego prawa do dyskusji, jako "maleńkim uczonym", opluwającym nasz kraj, odmawiamy.
        • ilnyckyj Re: Cui prodest 04.05.15, 20:35
          braunowiec napisał:

          > A ja odpowiem.
          > Ta przymusowa i narzucona nam wspólnot - Narodu polskiego i polskojęzycznej wsp
          > ólnoty rozbójniczej, bardzo nas, Polaków krępuje.
          > Powiem nawet więcej - powolutku staje się to nie do zniesienia. Pan Grzegorz Br
          > aun dokonał rzeczy niezwykłej - nie wdaje się z wami w dyskusje o szczegółach (
          > o przysłowiowej dupie Maryny) z takimi jak pan. On po prostu nazywa rzeczy po i
          > mieniu. I mówi, że z niepolską i antypolską swołoczą w dyskurs wchodzić nie zam
          > ierza.
          Rozumiem.
          Swołocz pogonić nahajką. A najlepiej "pod stienku". Nie patyczkować się. Niech Pan już się nie męczy na tym forum, bo jest Pan głodnym krwi bandytą, którego będę banował. Ale jest przecież Wolność. Może Pan sobie założyć własne forum , np. Pluton egzekucyjny. I proszę się tu nie odzywać!
          nonkonformiści
          • grzesbaun Re: Cui prodest 06.05.15, 20:42
            Chłopaczku żałosny...
            Nie myśl, że ktoś naprawdę poważny, będzie rozwiązywać Twoje oralne pseudo paradoksy. Pluton egzekucyjny to nie moja bajka. Moi przodkowie nie musieli zakładać "starej rodziny" po roku 1945. Popatrz w swój życiorys, a jeśli to mało, to ściągnij porcięta i spójrzsmile
            Nie brakuje tam aby czego?????????
            • bartos29 Re: Cui prodest 06.05.15, 23:07
              grzesbaun napisał:

              > Chłopaczku żałosny...
              > Nie myśl, że ktoś naprawdę poważny, będzie rozwiązywać Twoje oralne pseudo para
              > doksy. Pluton egzekucyjny to nie moja bajka. Moi przodkowie nie musieli
              > zakładać "starej rodziny" po roku 1945. Popatrz w swój życiorys, a jeśli to mał
              > o, to ściągnij porcięta i spójrzsmile
              > Nie brakuje tam aby czego?????????
              Wooow....
              Co to, wzorem dziadka-szmalcownika zarządzamy schwanzparade?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka