Dodaj do ulubionych

ŚWIĘTA RÓŻNE

    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 19:41
      Wodzenie niedźwiedzia (czasem nazywane też Wodzeniem Bera) odbywa się jeszcze do dzisiaj na terenach Górnego Śląska, a zwłaszcza w województwie opolskim
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 19:43
      Młoda para ma za zadanie zaprosić gospodarzy na swe wesele (zabawę ostatkową), strażak sprawdza czy gospodarstwo jest zabezpieczone przed pożarem (wystawia mandaty), policjant pilnuje porządku (karze grzywną), złodziejka kradnie jedzenie (chleb, ser ze stołu), lekarz bada domowników (wypisuje recepty), aptekarz wydaje leki, cyganka wróży z kart, kominiarz sprawdza komin i piec (smaruje sadzami), muzykanci grają (gospodyni musi tańczyć z niedźwiedziem).
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 19:46
      Jednym z pierwszych, którzy wspominali o wodzeniu niedźwiedzia był Józef Lompa w 1842 roku. Przypuszcza on, że zwyczaj ten sięga XIV lub XV wieku, kiedy to na Śląsku można było jeszcze spotkać niedźwiedzie, siejące czasami spustoszenie w zagrodach chłopskich. Obecnie, kiedy korowód zbliża się do domostwa, jego domownicy próbują wykupić się od nieszczęść pieniędzmi, słodyczami czy alkoholem. Dawniej wykupywali się jajkami, piernikiem czy mąką. Wodzenie niedźwiedzia odbywa się najczęściej w przedostatnią sobotę karnawału.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 19:49
      W ostatki (zapusty) czyli ostatnie dni przed Popielcem po wsiach chodziły grupy przebierańców, z takimi postaciami jak Niedźwiedź, owinięty w grochowiny i słomę oraz Baba, Dziad, Cygan, Kominiarz, Piekarz, Policjant, Szewc, Ułan, Żyd. Nazywane są maszkarami zapustnymi, w okolicach Poddębic we wschodniej Wielkopolsce do dziś używa się nazwy miśki lub niedźwiedzie. W zachodniej części regionu funkcjonuje nazwa siwki, a w okolicach Gniezna, Żnina i Wrześni – koziołki, podkoziołki
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 19:51
      W styczniu na św. Saaby 14 stycznia w Serbii i Bułgarii dla ochrony przed najściem niedźwiedzia wystawia się mu na noc gotowaną kukurydzę, czyli mamałygę, ziarna kukurydzy lub chleb
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 19:57
      WODZENIE NIEDŹWIEDZIA - Nasze Miasto
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:04
      W Poniedziałek Wielkanocny odbywało się chodzenie z kurkiem po dyngusie, co oznaczało, że młodzieńcy wozili po wsi żywego koguta (kurka) na, bogato przystrojonym, dwukołowym wózku do którego był przywiązany ptak. Na początku wykorzystywano żywego koguta, którego wcześniej karmiono ziarnem namoczonym w spirytusie. Dzięki temu ptak był bardziej podatny na wszelkie zabiegi wokół niego, nie wyrywał się. Zdolny był jedynie do głośnego, charakterystycznego piania, któremu przypisywano znaczenie symboliczne. W ten sposób obwieszczał wiosce zmianę pogody na wiosenną. Tak przygotowanego koguta przywiązywano do wózka dyngusowego i ruszano do obchodzenia domów we wsi.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:07
      Kogut wystawiany był jako symbol męskiej (pamiątka po wierzeniach pogańskich) witalności, urody, płodności i męskości. Kogut kojarzony z siłą i płodnością wykorzystywany był również w obrzędzie weselnym, a także przy porodzie. Dla wszystkich mieszkańców wsi było jasne, że kiedy kobieta udawała się do położnicy musiała mieć przy sobie koguta, aby ofiarować go jako datek.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:09
      Kogut stał się częścią wyobrażeń ludowych o płodności i seksualności, często wykorzystywano jego postać w przyśpiewkach na weselach, a także podczas żniw. Oto jedna z nich jaką śpiewano na Mazowszu (Gajek, 1934):
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:11
      Zwyczaj chodzenia po dyngusie pojawiał się jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:15
      Przywołówki, przywołówki szymborskie, przywoływki dyngusowe – kujawski zwyczaj wielkanocny, obchodzony od połowy XIX w. w pierwsze święto Wielkanocy w Szymborzu – obecnej dzielnicy Inowrocławia.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:24
      przywołówka z 1946 roku: potrzeba tam na nią Atlantyk wody i dwie grace, niech sobie tam wykołacze, ta co obcych kawalerów szanuje, a szymborskich chłopców krytykuje
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:28
      W SZYMBORZU PRZYWOŁYWALI PANNY
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:31
      Czym są same przywoływki: zwyczaj ten polegał na tym, że w Wielką Niedzielę wieczorem ludzie na czele z Komitetem Klubu, prezesem niosącym księgę protokołów oraz orkiestrą obchodzili wieś, a następnie udawali się na centralny plac, gdzie kawalerowie reprezentujący grupę wychodzili na dach stojącego tam budynku, na wysokie drzewo lub specjalnie przygotowaną trybunę, z której po krótkim wstępie donośnie wygłaszali przywoływki.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:33
      Rozpoczęcie zbierania zamówień na przywoływki odbywało się około 2 tygodni przed świętami i było ogłaszane przez jednego z członków Komitetu, który obchodził wieś z trąbką.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 20:35
      Przywoływki mają nie tylko charakter zalotny oraz towarzyski, ale także wychowawczy, przez to, że publicznie pochwalają pozytywne postawy i zachowania, oraz napiętnują negatywne. Także do samego Klubu mogli i mogą należeć wyłącznie mężczyźni mający w środowisku dobrą opinię (innymi wymogami jest skończenie 21 roku życia – czyli po odbyciu służby wojskowej, poczucie humoru i spostrzegawczość).
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 22:56
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e4/Zamzam_bottle.jpg/440px-Zamzam_bottle.jpg
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 22:59
      Według Oskara Kolberga, zamiast wody można też było używać wina. Osoba, która mogła sobie na to pozwolić, polewała trunkiem tych, do których czuła sympatię, pokazując przy tym swoją pozycję społeczną
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 23:01
      Siuda Baba – dawny, polski zwyczaj ludowy obchodzony w Poniedziałek Wielkanocny, który współcześnie zachował się jedynie w podkrakowskich wsiach. Siuda Baba to mężczyzna przebrany za usmoloną kobietę w podartym ubraniu. Chodzi od domu do domu w towarzystwie Cygana i kilku krakowiaków, zbierając datki i szukając młodych panien, by wysmarować je sadzą.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 23:04
      Zwyczaj ten obecnie zachował się jedynie w okolicach Krakowa. Do legendy dodany został wątek chrześcijański i tradycyjnie co roku widowisko Siudej jest wystawiane w Poniedziałek Wielkanocny we wsi Lednica Górna. Wprawdzie można się na nie natknąć także w pobliskiej Wieliczce, jednak według mieszkańców Lednicy nie jest to prawdziwa Siuda Baba, mimo że naśladuje ją dosyć dokładnie
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 23:07
      W skład orszaku Siudej Baby wchodzi osiem (lub sześć) osób – młodych mężczyzn w wieku 20-24 lata: sześciu (lub czterech) Krakowiaków, Cygan oraz sama Siuda Baba. Zanim ruszą obchodzić domy we wsi, muszą się przygotować. Rano wszyscy spotykają się w domu Cygana, tam ubierają się w swoje stroje – Krakowiacy w stroje krakowskie, Siuda Baba w obdartą, brudną spódnicę i korale (kiedyś z ziemniaków, kasztanów, później drewniane), a także przewieszoną przez ramię chustę, w której trzyma pudełko z sadzą wymieszaną z kremem. Cygan natomiast w czarne spodnie z przyszytymi cienkimi skrawkami materiału, czarną bluzkę oraz czarny kapelusz. Jego niezbędnym rekwizytem jest bat, z którego strzela pojawiając się na posesjach mieszkańców wsi. Zarówno Cygan jak i Siuda Baba mają dokładnie wysmarowane sadzą dłonie i twarze. Niosą ze sobą zapas przygotowanej wcześniej mieszanki sadzy z kremem, aby smarować nią innych. Krakowiacy ubrani są w stroje krakowskie, które niegdyś szyte były w tradycyjny sposób przez miejscowych, a od lat 70. lub 80. XX wieku są to stroje kupowane w wytwórniach. Do ich rekwizytów należy „wózek” z figurką Jezusa, do którego chętni sąsiedzi będą mogli wrzucać swoje datki. Wózek przygotowywany jest przez miejscowe dziewczęta
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 23:11
      W pieśń wpleciony jest wątek Siudej Baby. Na słowa „Gdzie ta Siuda Baba…” Siuda Baba wskakuje do domu i niekiedy z pomocą Cygana smaruje sadzą dłonie i twarze każdego domownika, ale przede wszystkim łapie lub szuka ukrytych młodych dziewcząt. Domownicy żegnają całą świtę, często obdarowując ją świątecznym ciastem lub innymi smakołykami, wrzucają też pieniężne podarki do „wózka”. Pochód trwa do późnego wieczora
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 23:13
      W związku z migracjami ludności, także w Lednicy Górnej pojawiają się nowi mieszkańcy, którzy nie są zaznajomieni z miejscowymi zwyczajami. Niektórzy na wizytę Siudej reagują bardzo entuzjastycznie, traktując ją trochę jak atrakcję turystyczną. Inni natomiast nie odnoszą się do tego zwyczaju zbyt przychylnie i nie otwierają swoich drzwi.
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 23:16
      Siwki (siwek) – tradycyjny pochód przebierańców, który odbywa się w okolicach Świąt Wielkanocnych, najczęściej w Niedzielę Wielkanocną, ale też w Poniedziałek Wielkanocny. Podobne do nich są pochody o nazwach Żandary i Muradyny
    • madohora Re: ŚWIĘTA RÓŻNE 23.02.24, 23:19
      Prof. Stanisław Błaszczyk w postaci konia i niedźwiedzia dopatrywał się alegorii odchodzenia zimy. Teorię tę obalił prof. Andrzej Brencz, wiedząc, iż pochody siwków odbywają się na wiosnę jedynie w wyniku częstego w obrzędowości przesunięcia w czasie. Udokumentowano bowiem, iż dawniej zwyczaj pochodów jeźdźców (Schimmelreiter) z siwym koniem, występował na Pomorzu (zjawisko zmapowała dr Zofia Staszczak), Warmii i Mazurach, odbywał się on jednak w okresie Świąt Bożego Narodzenia, często w wigilię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka