madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:38 Grzyb naziemny rosnący w różnego typu lasach liściastych, iglastych i mieszanych, szczególnie często pod brzozą brodawkowatą. Owocniki pojawiają się od czerwca do listopada. Jest grzybem ektomykoryzowym. Jego lista potencjalnych partnerów mykoryzowych jest długa i obejmuje między innymi brzozy, jodły, sosny, świerki, osiki i dęby. Na półkuli południowej tworzy mikoryzy również z rodzimymi gatunkami drzew, np. bukanami i eukaliptusami. Jego partnerzy to nie tylko drzewa. Należą do nich także krzewy i krzewinki z rodziny czystkowatych, oraz karłowate wierzby. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:40 W krajach europejskich używano go w przeszłości jako trucizny na muchę domową, ponieważ po kontakcie z muchomorem muchy padały jak martwe. W rzeczywistości owady są jedynie odurzone – stan ten utrzymuje się przez około 3 dni, lecz w tym czasie domownicy zazwyczaj usuwali nieruchome muchy. Bardzo często muchomory w ten sposób były używane przy tradycyjnych piecach, co powodowało śmiertelne wysuszenie muchy po upadku na rozgrzaną płytę Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:42 Plemiona syberyjskie oraz rdzenni mieszkańcy Ameryki Południowej spożywali muchomora czerwonego w celu wprowadzenia się w stan mistycznego transu. Stawiano również hipotezy, że był on składnikiem napojów soma, wymienianego w Wedach, i haoma, używanego przez Persów Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:43 Poczta Polska wyemitowała 8 maja 1959 r. znaczek pocztowy przedstawiający muchomora czerwonego, o nominale 3,40 zł, w serii Grzyby Polski. Wydrukowano 1 027 200 szt., techniką rotograwiury, na papierze niepowlekanym. Znaczek był ząbkowany i miał formę trójkątną. Autorem projektu znaczka był Czesław Borowczyk. Cała seria pozostawała w obiegu do 31 grudnia 1994 roku Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:45 Głównym trującym składnikiem wbrew łacińskiej nazwie grzyba, nie jest muskaryna, lecz kwas ibotenowy. Muskaryna występuje w muchomorze czerwonym w znikomej ilości (około 0,0002%). Kwas ibotenowy jest nietrwały i w procesie dekarboksylacji przechodzi w mniej szkodliwy muscymol. Dlatego właśnie świeże osobniki są znacznie bardziej trujące niż suche. Ze względu na przeciwstawne działanie składników toksycznych objawy zatrucia są mniej wyrażone. Zmiany świadomości czy objawy zatrucia zaczynają się od 30 minut do 2 godzin po spożyciu i są podobne do objawów wynikających z konsumpcji roślin atropijnych – bielunia dziędzierzawy, pokrzyku wilczej jagody czy lulka czarnego. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:47 Nie istnieją kontrolowane badania wpływu muchomora czerwonego na ludzi. W ramach obserwacji, u różnych osób zanotowano różne objawy, najczęściej stan zmęczenia, pomieszanie postrzegania przestrzennego, wizualnego i utrata poczucia czasu (także u niektórych odczucie, że czas wcale nie płynie), suchość w ustach, rozszerzenie źrenic i pocenie się. Artykuły naukowe nie są zgodne czy późniejsze objawy dotyczące rozdrażnienia układu pokarmowego i inne typowe reakcje organizmu na zatrucie są charakterystyczne dla zatrucia substancjami zawartymi w grzybie. Tak czy inaczej u niektórych ludzi były notowane wymioty, biegunka, duszność oraz spowolnienie (a czasami przyspieszenie) tętna. Żadne trwałe uszkodzenia organów wewnętrznych nie zostały nigdy zanotowane, chociaż podejrzewa się, że mogą powstać zmiany patologiczne w mózgu, gdy grzyb jest zażywany często. Po dwóch godzinach po zażyciu człowiek staje się bardzo senny, najczęściej zasypia głębokim snem przypominającym śpiączkę, który trwa średnio 8 godzin. Wszystkie efekty po spożyciu najczęściej zanikają po 24 godzinach. Biologiczne efekty zależą od pory roku pozyskania tych grzybów. Te zebrane w późniejszych miesiącach jesieni powodują więcej mdłości i są mniej narkotyczne niż te zebrane we wcześniejszych miesiącach. Różnica w stężeniu różnych substancji indywidualnych grzybów jest wielka, a co za tym idzie potencjał toksykologiczny i halucynogenny grzyba również ma szeroki zakres. Efektywna dawka dla myszy to 2,5 mg/kg, a dla szczurów 3,5 mg/kg. Szacuje się, że śmiertelna dawka surowego grzyba dla człowieka to 15 średniej wielkości okazów Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:48 Grzyb ten bioakumuluje pierwiastek chemiczny wanad, w stężeniach nawet 400 razy wyższych niż te zazwyczaj odkrywane w glebie. Wanad istnieje w grzybie pod postacią amawadinu, związku złożonego o wzorze Ca(H2O)5 [V{NO[CH(CH3)CO2]2}2]2−. Funkcje biologiczne tego składnika w grzybie, jak i efekty wywierane na organizm zwierzęcy, są jak dotąd niezbadane Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:49 Szeroka gama efektów psychoaktywnych była różnie opisywana jako depresyjne, uspokajająco – hipnotyczne, psychodeliczne, dysocjacyjne lub majaczące; mogą jednak wystąpić efekty paradoksalne, takie jak stymulacja. Mogą wystąpić zjawiska percepcyjne, takie jak synestezja, makropsja i mikropsja; te dwa ostatnie efekty mogą występować jednocześnie lub naprzemiennie, jako część zespołu Alicji w Krainie Czarów, zwanego łącznie dysmetropsją, wraz z powiązanymi zniekształceniami pelopsji i teleopsji. Niektórzy użytkownicy zgłaszają świadome śnienie pod wpływem jego hipnotycznych efektów. W przeciwieństwie do Psilocybe cubensis, A. muscaria nie może być uprawiana komercyjnie, ze względu na jej mykoryzowy związek z korzeniami drzew. Jednakże po zakazaniu grzybów psilocybinowych w Wielkiej Brytanii w 2006 roku, sprzedaż wciąż legalnego A. muscaria zaczęła wzrastać Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:50 22 maja 2025 weszło w życie Rozporządzenie Ministra Zdrowia, w którym związki chemiczne – muscymol i kwas ibotenowy dodano do listy substancji psychoaktywnych. Tym samym za posiadanie i dystrybucję niektórych grzybów, w tym muchomora czerwonego, w Polsce grożą analogiczne sankcje karne, jak w przypadku posiadania lub obrotu środków odurzających i psychotropowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:52 Pogląd, że wikingowie używali A. muscaria do wywoływania swoich berserkerów, został po raz pierwszy zasugerowany przez szwedzkiego profesora Samuela Ödmanna w 1784 roku. Pojęcie to stało się powszechne od XIX wieku, ale żadne współczesne źródła nie wspominają o tym użyciu ani o czymś podobnym w opisie berserków. Muscymol jest ogólnie łagodnym środkiem zwiotczającym, ale może wywołać szereg różnych reakcji. Może wywołać złość lub sprawić, że osoba będzie „bardzo wesoła lub smutna, skacze, tańczy, śpiewa lub ulega wielkiemu strachowi”. Analiza porównawcza objawów wykazała jednak, że Hyoscyamus niger lepiej pasuje do stanu charakteryzującego wściekłość berserkera Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:53 muchomor cesarski (Amanita caesarea) – ma on jaśniejszy, pomarańczowożółty kapelusz pozbawiony kropek, trzon i blaszki żółte, a bulwę trzonu otoczoną pochwą[40]; występuje w ciepłych lasach liściastych głównie na południu Europy i tam najczęściej dochodzi do omyłkowego spożycia muchomora czerwonego Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:54 muchomor narcyzowy (Amanita junquillea) – bywa mylony z żółtymi odmianami muchomora czerwonego, jest on jednak mniejszy oraz ma inną budowę trzonu Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:55 Enteogeny (gr. ἔν, en, „w”, i θεός, theós, „bóg”; bóg wewnątrz) – w najściślejszym rozumieniu są to substancje psychoaktywne (najczęściej zawarte w roślinach psychodeliki) indukujące mistyczne i duchowe doświadczenia. W szerszym rozumieniu są to zarówno naturalne, jak i syntetyczne substancje powodujące odmienne stany świadomości podobne do tych wywołanych w szamańskich rytuałach. W niektórych kontekstach słowo enteogeny jest używane zamiennie ze słowem psychodeliki. Gordon Wasson proponował ten termin jako określenie grupy substancji psychoaktywnych, które pełniły ważną rolę w obrzędach religijnych przednowoczesnych kultur Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:56 Psychodeliki od innych substancji psychoaktywnych (stymulantów, depresantów) odróżnia to, że nie wpływają bezpośrednio na znane nam stany umysłu, ale indukują doświadczenia zdecydowanie różne od zwykłego stanu umysłu. Doświadczenia te często są porównywane do odmiennych stanów świadomości: transu, medytacji, marzeń sennych. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:57 Psychodeliki, dysocjanty i delirianty mają długą historię stosowania na całym świecie. Są używane przez szamanów do rytualnego uzdrawiania, ceremonii inicjacji, a także w niektórych rytuałach religijnych (na przykład przez Rdzenny Kościół Amerykański). Psychodeliki wykorzystywane w praktykach religijnych określane są mianem enteogenów. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:58 Najpopularniejszym i jednocześnie najbardziej napiętnowanym zastosowaniem psychodelików jest poszukiwanie doświadczeń religijnych, a także poszukiwanie inspiracji i rozwój psychiczno-duchowy. Szczyt popularności psychodelików przypada na lata sześćdziesiąte XX wieku, gdy były niezwykle istotnym elementem kontrkultury, powiązanym z kulturą hipisowską i powszechnie panującą atmosferą buntu i konfliktu pokoleń. Pomimo prohibicji rekreacyjne użycie psychodelików nadal jest powszechnym zjawiskiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 10.03.26, 23:59 Istnieje wiele nazw określających tę grupę substancji psychoaktywnych, między innymi psychozomimetyki, schizofrenogeniki, kataleptogeniki, mistykomimetyki, psychodysleptyki. Pierwsze dwa wiązały się z błędnym przekonaniem naukowców, powszechnym w czasie wstępnych badań nad tą grupą substancji psychoaktywnych, że psychodeliki powodują stany umysłu zbliżone do zaburzeń psychicznych (psychozy, schizofrenii). Zostało to z czasem obalone. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 11.03.26, 00:01 „Klasyczne psychodeliki” są z natury klasyfikowane jako substancje serotoninergiczne. Oznacza to, że strukturalnie naśladują endogenny neuroprzekaźnik znany jako serotonina – neuroprzekaźnik regulujący wyższe funkcje mózgu, takie jak nastrój, percepcja sensoryczna, funkcje poznawcze i pamięć Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 11.03.26, 00:02 W połowie XX wieku zaczęto badać przydatność psychodelików w walce ze schorzeniami psychicznymi, między innymi depresją, zespołem stresu pourazowego, uzależnieniem, schizofrenią. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 11.03.26, 00:03 Ciekawym zjawiskiem związanym z użyciem środków halucynogennych w terapii było odkrycie Howarda Lotsofa z 1962 roku. W wieku 19 lat, znajdując się w stanie uzależnienia od heroiny, odkrył on na własnej osobie leczący potencjał ibogainy, związku wytwarzanego z kory afrykańskiego krzewu, Ibogi narkotycznej (Tabernanthe iboga). Miał on polegać głównie na zmniejszaniu reakcji abstynencyjnej po odstawieniu narkotyków i alkoholu. Oprócz redukowania objawów abstynencyjnych przyjmowanie wpływało korzystnie na ogólny proces psychoterapeutyczny, w tym – jak pokazały późniejsze badania – na leczenie depresji. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 11.03.26, 00:04 W swojej książce Bogusław Habrat stwierdza, że „uzależnienie od substancji halucynogennych jest rzadkie, a niektórzy wręcz podważają, że w ogóle występuje”[4]. Zdaniem autora większość intoksykacji mija bez konieczności podejmowania interwencji medycznych, a tylko stany psychotyczne mogą wymagać hospitalizacji z użyciem środków uspokajających. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 11.03.26, 00:05 Zdaniem polskiego poety Czesława Miłosza psychodeliki mogły stanowić zapowiedź „masowych, demokratycznych środków przeciwko nudzie”. Poeta uważał je za substancje o ogromnym znaczeniu społecznym, porównywalnym z bronią jądrową i podróżami międzyplanetarnymi. Ich upowszechnienie się mogło, jego zdaniem, otworzyć nową erę ludzkości. Nie ma jednak przesłanek świadczących o tym, by Miłosz kiedykolwiek próbował psychodelików, chociaż przez pewien czas mieszkał w San Francisco, uważanym za „stolicę” światowej psychodelii. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 11.03.26, 00:07 Soma – napój rytualny, opisywany w Wedach, sporządzany z soku rośliny o nazwie soma. Działał oszałamiająco oraz wzmagał wewnętrzny żar. Dawał moc dokonywania wielkich przedsięwzięć poprzez zwiększenie możliwości manasu, jednego ze składników psychiki ludzkiej w ujęciu religii wedyjskiej. Słońce postrzegano jako zbiornik pełen somy Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 11.03.26, 00:08 Soma wywoływał halucynację i uczucie wielkości. Odpowiedz Link
madohora Re: Grzybowe epigramaty 11.03.26, 00:09 Muskaryna – organiczny związek chemiczny, trujący alkaloid wielu grzybów, między innymi muchomora czerwonego (0,1–0,3%)[1], strzępiaków, lejkówek i gołąbka ceglastego Odpowiedz Link