Dodaj do ulubionych

Polski antysemityzm w natarciu

IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 09.01.04, 05:47




Postanowienie o tymczasowym aresztowaniu na okres 7 dni od daty zatrzymania
Salomona Morela.

W dniu 19 grudnia 2003 r. Sąd Rejonowy w Katowicach przychylił się do wniosku
Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w
Katowicach i wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu na okres 7 dni od
daty zatrzymania Salomona Morela podejrzanego o to, że w okresie od lutego do
listopada 1945 roku w Świętochłowicach, będąc funkcjonariuszem Ministerstwa
Bezpieczeństwa Publicznego – Departamentu Więziennictwa, jako Naczelnik Obozu
Pracy Świętochłowice Zgoda, dopuścił się zbrodni przeciwko ludzkości
stanowiącej zbrodnię komunistyczną na umieszczonych w tym obozie ze względów
narodowościowych i politycznych więźniach.

Więźniowie obozu w Zgodzie umierali w wyniku doznawanych obrażeń, jednakże
większość z 1695 zmarłych więźniów obozu zmarła z powodu epidemii czerwonki,
tyfusu plamistego i tyfusu brzusznego - powstałych i rozprzestrzeniających
się w wyniku panującego głodu oraz trudnych warunków sanitarnych i
higienicznych.

Główny zarzut wobec Salomona Morela dotyczy tego, że jako naczelnik obozu w
Świętochłowicach Zgodzie stworzył więźniom umieszczonym w tym obozie ze
względów narodowościowych i politycznych warunki życia grożące biologicznym
wyniszczeniem, a w szczególności:

głodził więźniów wprowadzając rażąco niskie racje żywnościowe;

pozbawił więźniów elementarnej opieki medycznej i warunków higieniczno -
sanitarnych, dopuszczając do powstania i rozprzestrzeniania się wszawicy,
czerwonki, tyfusu plamistego i tyfusu brzusznego;

stosował osobiście i tolerował stosowanie przez podległych mu funkcjonariuszy
wobec więźniów różnego rodzaju tortur, polegających na:

biciu po całym ciele, w tym także po głowie, rękami, kopaniu i biciu różnego
rodzaju przedmiotami: kijami, drewnianymi nogami taboretów, gumowymi pałkami
i „żyłami”, rurkami powleczonymi gumą, metalowymi drążkami i drewnianymi
taboretami, co w wielu wypadkach powodowało powstawanie rozległych obrażeń i
wielokrotnie w konsekwencji śmierć;

umieszczaniu na wiele godzin w tak zwanym karcerze, gdzie więźniowie musieli
stać w wodzie sięgającej do piersi, co w niektórych przypadkach prowadziło do
śmierci więźnia przez utopienie;

zmuszaniu więźniów do leżenia warstwami na sobie i tworzenia tak zwanej
piramidy składającej się z kilkunastu mężczyzn, co u więźniów znajdujących
się w dolnych warstwach powodowało powstawanie rozległych obrażeń
wewnętrznych i w konsekwencji śmierć;

zmuszaniu więźniów do leżenia na ziemi, a następnie chodzeniu po nich, co
powodowało powstawanie rozległych obrażeń i w niektórych przypadkach w
konsekwencji śmierć;

Natomiast drugi zarzut dotyczy różnych form fizycznego i psychicznego
znęcania się nad więźniami, m.in.

bicia,

zmuszania do zlizywania z podłogi miału węglowego,

zmuszania do wzajemnego bicia się współwięźniów – m.in. dwa ujawnione
przypadki zmuszania do wzajemnego bicia się ojca z synem;

zmuszania do wielogodzinnego stania na placu obozowym bez jedzenia i picia,
niejednokrotnie w trudnych warunkach pogodowych

zmuszania do śpiewania nazistowskich pieśni i dodatkowym biciu za
nieznajomość tekstu;

Salomon Morel wielokrotnie osobiście bił więźniów zarówno rękami, jak i
trzymanymi w rękach sprzętami: kolbą pistoletu, pałką czy taboretem. W jego
obecności wielokrotnie więźniów bili też inni funkcjonariusze obozowi.
Odpowiedzialność Morela za rozwój epidemii stwierdzili jego zwierzchnicy z
Departamentu Więziennictwa MBP już w sierpniu 1945 roku, karząc go
dyscyplinarnie 3 dniowym aresztem domowym. Z ujawnionych dokumentów wynika,
że obóz w Zgodzie uznano wtedy za źródło epidemii szerzących się także w
pozostałych obozach, gdzie trafiali więźniowie ze Zgody.

Salomon Morel ma obecnie 84 lata, mieszka w Izraelu. W najbliższych dniach
akta sprawy wraz z wnioskiem o wystąpienie o ekstradycje przekazane zostaną
do Prokuratury Krajowej.

W związku z dotychczas pojawiającymi się w mediach nieprawdziwymi
informacjami na temat sprawy przeciwko Salomonowi Morelowi informuję:
- Salomon Morel ani nikt a jego bliskiej rodziny nie był w KL Auschwitz ani
żadnym innym obozie. Salomon Morel już w lutym 1991 r. został przesłuchany w
tej sprawie jako świadek przez ówczesną Okręgową Komisję Badania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu; w roku 1992 Morel wyjechał z Polski do Izraela,
do mieszkającej tam już wcześniej córki; dopiero w maju 1995 r. OKBZpNP
przekazała akta sprawy ówczesnej Prokuraturze Wojewódzkiej w Katowicach, a ta
we wrześniu 1996 roku wydała postanowienie o postawieniu Morelowi zarzutów.
Tak więc Salomon Morel wyjechał z Polski po nagłośnieniu sprawy przez media,
na 4 lata przed wydaniem postanowienia o przedstawieniu mu zarzutów.
Aktualnie ustalona liczba zmarłych więźniów obozu Świętochłowice Zgoda to
1695 osób. Brak jest informacji o tym, aby Morel posiadał obywatelstwo
Izraela, natomiast na pewno posiada ważny polski paszport.

Naczelnik
Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu

(-) prok. Ewa Koj


19.12.03

Obserwuj wątek
    • Gość: mirmat Antysemita jewhater kocha polakozerce Sorosa IP: 64.7.158.* 09.01.04, 06:05
      Re: SOROS: Bush musi odejsc
      Autor: Gość: jewhater IP: 5.5.* / 80.58.34.*
      Data: 26.12.2003 06:05
      "Soros,to jeden z bardzo niewielu zydow na swiecie (influential jews)
      ktorzy otwarcie krytykuja polityke Busha i Fuhrera SSharona.
      Soros,Chomsky - gdyby tacy zydzi byli w rzadzie izraela pokoj z
      Palestynczykami bylby faktem od kilkudziesieciu lat"


      Mirmat:
      Zawsze ciekaw bylem co mysla polsko-jezyczni antysemici-psychopaci o podobnych
      jak oni zboczencach po zydowskiej stronie. Jewhater mnie nie zawiodl.
      Bezblednie wytypowal polakozerce Sorosa i stalinowckiego lunatyka Chomsky'ego.
      Zabraklo tylko Grossa i Kosinskiego, ktorzy przeciez pochodza z tej samej
      rodzinnki lewakow pielegnowanych przez antypolonistyczna szmate New York Times.


      Jak wiadomo dla kazdego, kto sie tegularnie nie zapija denaturatem, aferzysta
      finansowy i finansujacy propagande nienawisci do Ameryki i
      Izraela multimiliarder Soros zabral sie ostatnio do finansowania polakozerstwa.
      Chodzi specyficznie o paszkwil Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli
      pt. "Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści"
      ktorej wydanie finansuje Fundacja: Open Society Institute, założona i
      sponsorowana przez George'a Sorosa

      Zacytuje opinie prof. Jerzego Roberta Nowaka (jewhater z pewnoscia nienawdzi
      polskich patriotow tak jak i Izraelskich):
      W swym paszkwilu Kowalski i Tulli wielokrotnie atakują przejawy krytycznych
      opinii wobec UE (m.in. na s. 294, 309, 343, 360, 384, 389). Ksiądz prof. Cz.
      Bartnik napisał: "Rozgorączkowani imperatorowie Europy i nowi hołdownicy
      Brukseli przypominają nam do złudzenia komunistów sowieckich". Paszkwilanci
      oskarżają ks. Bartnika o "przypisanie zwolennikom integracji europejskiej
      sowieckiego rodowodu politycznego" (s. 80). Piętnowana jest również krytyka
      globalizmu w gospodarce (s. 478). Nie wolno wspominać o skutkach wymordowania
      polskich elit, braku prawdziwych elit dziś, bo to jest "wykluczanie
      współczesnych elit z narodu"
      (s. 180). Nie wolno pisać tak, jak A. Macierewicz, iż "nigdy jeszcze nie
      przeżywaliśmy takiego załamania morale i aparatu władzy", bo to jest "budzenie
      poczucia zagrożenia" (s. 366), a więc... "mowa nienawiści". Nie wolno
      krytykować obcych "elit" za to, że "oduczają szacunku do tradycji narodowej"
      (s. 365). Nie wolno nazywać Kwaśniewskiego "prezydentem nie wszystkich
      Polaków", bo to jest "próba słownego poniżenia" (s. 114). Nie wolno krytykować
      protestanckiej Szwecji za zaniedbywanie wyższych wartości (s. 396), bo to jest
      znów rzekomo katolicka "mowa nienawiści". Nie wolno pisać, że we Francji główną
      przyczyną degradacji osiedli na przedmieściach są imigranci, którzy zamieniają
      je w getta. To "rasistowska generalizacja" - według Kowalskiego i Tulli (s.
      416). Nie wolno pisać, że supermarket "dba o sprzedaż artykułów niemieckich"
      (s. 351). To też "mowa nienawiści".

      Czego jeszcze zakazaliby nowi cenzorzy finansowani przez Sorosa?
      Ambicje Kowalskiego i Tulli w dziedzinie stawiania pod pręgierzem potępień
      nowej cenzury są po prostu przeogromne. Oto niektóre inne piętnowane przez nich
      sprawy, tym razem ze sfery wartości moralnych. Para paszkwilantów szczególnie
      gorliwie piętnuje wszelkie krytyki eutanazji. (Cóż, holenderski arcyliberalny
      pan każe, płaci i wymaga, trzeba więc zasłużyć na jego "srebrniki").
      Paszkwilanci atakują za krytykę eutanazji m.in. ks. abp. Józefa Michalika,
      wiceprzewodniczącego Episkopatu (s. 125) i ks. abp. Kazimierza Majdańskiego
      (s. 126). Parę paszkwilantów oburza krytykowanie napływu przejawów
      demoralizacji z Zachodu (s. 127). To też, według paszkwilantów, wyraz "mowy
      nienawiści", choć na zalew Polski różnymi "śmieciami" z Zachodu uskarżał się
      kiedyś nawet tak bezkrytycznie fetowany przez "europejczyków" za wszystko
      Czesław Miłosz. Kowalski i Tulli równie ostro atakują krytykowanie związków
      homoseksualistów czy zestawianie obok siebie homoseksualizmu i pedofilii (s.
      255, 377). Atakują ks. biskupa Lepę (s. 450-451) za ostre słowa na temat
      kolorowych pisemek, które prowadzą do "moralnej degradacji". Autorzy piętnują
      też krytykę sekt (s. 297), traktując i to jako "mowę nienawiści". Oburzają się
      na krytykę New Age (s. 351) jako rzekomy wyraz katolickich manipulacji. "Mową
      nienawiści" jest też dla nich krytyka Halloween, konsumpcyjnego stylu życia,
      osłabienia tożsamości społecznej (s. 350). Surowo zabronione w ich odczuciu
      powinno być również wszelkie dowcipkowanie na temat kobiet, feministek,
      lesbijek, gejów (s. 420, 405-406, 431, 439, 445). Nie wolno krytykować Andy
      Rottenberg (s. 447, 449), bo to kolejna święta krowa pod ochroną. Nie wolno
      krytykować żałośnie niskiego poziomu demoralizującego programu "Świrnik" w
      telewizji. To sugeruje bowiem, że społeczeństwo polskie jest obiektem
      manipulacji (s. 444). Nie wolno nazwać kiczem piosenki Zembatego o Jedwabnem
      (s. 432). Podejmuje ona tak ważny temat, a więc musi się ją obowiązkowo
      traktować jako coś będącego "ponad krytyką" różnych profanów. Bernard
      Margueritte jest atakowany (s. 457) za pisanie o sile "nowej Targowicy" w
      Polsce. Redaktor Piotr Bączek jest atakowany za zdanie: "I w końcu tylko Polska
      ma szanse - w oparciu o katolicyzm - stworzenia na wschodnich rubieżach Europy
      wizji cywilizacji, która może być atrakcyjna dla żyjących w tym miejscu
      narodów". Para paszkwilantów uznaje to zdanie również za wyraz "mowy
      nienawiści", piętnując je jako rzekomy "przykład narodowej i wyznaniowej
      megalomanii" (s. 380).
      Posła Mariana Piłkę zaatakowano w paszkwilu Sorosa za
      stwierdzenie: "Reewangelizacja naszych zachodnich sąsiadów jest zasadniczą
      polską misją". Komentarz Kowalskiego i Tulli: "agresywny ton narodowej i
      religijnej megalomanii" (s. 60). W rzeczywistości Kowalski i Tulli stosują
      skrajnie agresywne uogólnienie wobec spokojnego, wyważonego tonu sformułowania
      posła Piłki. A swoją drogą, jestem ciekaw, czy jakiś poseł lub grupa posłów
      zdobędzie się na wystąpienie z interpelacją przeciw dofinansowywaniu za
      zagraniczne "srebrniki" takiego steku oszczerstw pod adresem polskiej elity
      patriotycznej. Ambasada Królestwa Niderlandów, finansująca badania
      przygotowujące ordynarny paszkwil antypolski i antykatolicki, wystąpiła
      przecież daleko poza normy pracy dyplomatów w obcym kraju.
      Podsumowując: Kowalski i Tulli wspólnie stworzyli koszmarny twór godny poziomu
      małego Jasia, który po raz pierwszy w życiu sięgnął po pióro i skrupulatnie
      oszkalował wszystkich nielubianych przez siebie kolegów z podwórka. Trzeba
      przyznać, że z takim "talentem" do używania pióra w roli pałki para
      paszkwilantów mogłaby prosperować jako prymusi wśród cenzorów samego Mikołaja
      I "Pałkina". Zastosowanie ich zaleceń "zamiast procesu" zubożyłoby do cna
      polskie życie kulturalne i media. Prawdziwy obłęd "poprawności politycznej"! Na
      szczęście mimo wspierania nowych cenzorów zagranicznymi dotacjami nikłe są
      szanse wprowadzenia w Polsce tak wymarzonego przez nich kagańca informacyjnego.
      Co więcej, paszkwilanci wyraźnie strzelili sobie samobójczego gola. Wielu
      czytelników nie przejmie się bowiem ich ksenofobicznie antypolskim bełkotem i
      sięgnie po pełne teksty atakowanych przez nich publikacji. I tak pieniądze
      holenderskie i Sorosa choć raz przyczynią się do budzenia świadomości narodowej
      Polaków.


      Zydowscy Ubecy z pewnoscia widzieliby w jewhaterze bratanka. Co za swietna
      kombinacja: nienawisc do Polakow, Ameryki i Izreala. Wlasnie tacy nieobrzezani
      byli doskonalymi wykonawcami brudnej roboty jaka nawet zydowscy Ubecy sie
      brzydzili wiec zlecali je aryjskim psychopatom z zaburzeniami umyslowymi.





      • neceser polski patriota MUSI byc antysemita 09.01.04, 06:09
        bo czym inaczej bylby taki smiec? Pijaczkiem?
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        ) Re: SOROS: Bush musi odejsc
        ) Autor: Gość: jewhater IP: 5.5.* / 80.58.34.*
        ) Data: 26.12.2003 06:05
        ) "Soros,to jeden z bardzo niewielu zydow na swiecie (influential jews)
        ) ktorzy otwarcie krytykuja polityke Busha i Fuhrera SSharona.
        ) Soros,Chomsky - gdyby tacy zydzi byli w rzadzie izraela pokoj z
        ) Palestynczykami bylby faktem od kilkudziesieciu lat"
        )
        )
        ) Mirmat:
        ) Zawsze ciekaw bylem co mysla polsko-jezyczni antysemici-psychopaci o
        podobnych
        ) jak oni zboczencach po zydowskiej stronie. Jewhater mnie nie zawiodl.
        ) Bezblednie wytypowal polakozerce Sorosa i stalinowckiego lunatyka
        Chomsky'ego.
        ) Zabraklo tylko Grossa i Kosinskiego, ktorzy przeciez pochodza z tej samej
        ) rodzinnki lewakow pielegnowanych przez antypolonistyczna szmate New York
        Times.
        )
        )
        ) Jak wiadomo dla kazdego, kto sie tegularnie nie zapija denaturatem, aferzysta
        ) finansowy i finansujacy propagande nienawisci do Ameryki i
        ) Izraela multimiliarder Soros zabral sie ostatnio do finansowania
        polakozerstwa.
        )
        ) Chodzi specyficznie o paszkwil Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli
        ) pt. "Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści"
        ) ktorej wydanie finansuje Fundacja: Open Society Institute, założona i
        ) sponsorowana przez George'a Sorosa
        )
        ) Zacytuje opinie prof. Jerzego Roberta Nowaka (jewhater z pewnoscia nienawdzi
        ) polskich patriotow tak jak i Izraelskich):
        ) W swym paszkwilu Kowalski i Tulli wielokrotnie atakują przejawy krytycznych
        ) opinii wobec UE (m.in. na s. 294, 309, 343, 360, 384, 389). Ksiądz prof. Cz.
        ) Bartnik napisał: "Rozgorączkowani imperatorowie Europy i nowi hołdownicy
        ) Brukseli przypominają nam do złudzenia komunistów sowieckich". Paszkwilanci
        ) oskarżają ks. Bartnika o "przypisanie zwolennikom integracji europejskiej
        ) sowieckiego rodowodu politycznego" (s. 80). Piętnowana jest również krytyka
        ) globalizmu w gospodarce (s. 478). Nie wolno wspominać o skutkach wymordowania
        ) polskich elit, braku prawdziwych elit dziś, bo to jest "wykluczanie
        ) współczesnych elit z narodu"
        ) (s. 180). Nie wolno pisać tak, jak A. Macierewicz, iż "nigdy jeszcze nie
        ) przeżywaliśmy takiego załamania morale i aparatu władzy", bo to
        jest "budzenie
        ) poczucia zagrożenia" (s. 366), a więc... "mowa nienawiści". Nie wolno
        ) krytykować obcych "elit" za to, że "oduczają szacunku do tradycji narodowej"
        ) (s. 365). Nie wolno nazywać Kwaśniewskiego "prezydentem nie wszystkich
        ) Polaków", bo to jest "próba słownego poniżenia" (s. 114). Nie wolno
        krytykować
        ) protestanckiej Szwecji za zaniedbywanie wyższych wartości (s. 396), bo to
        jest
        ) znów rzekomo katolicka "mowa nienawiści". Nie wolno pisać, że we Francji
        główną
        )
        ) przyczyną degradacji osiedli na przedmieściach są imigranci, którzy
        zamieniają
        ) je w getta. To "rasistowska generalizacja" - według Kowalskiego i Tulli (s.
        ) 416). Nie wolno pisać, że supermarket "dba o sprzedaż artykułów niemieckich"
        ) (s. 351). To też "mowa nienawiści".
        )
        ) Czego jeszcze zakazaliby nowi cenzorzy finansowani przez Sorosa?
        ) Ambicje Kowalskiego i Tulli w dziedzinie stawiania pod pręgierzem potępień
        ) nowej cenzury są po prostu przeogromne. Oto niektóre inne piętnowane przez
        nich
        )
        ) sprawy, tym razem ze sfery wartości moralnych. Para paszkwilantów szczególnie
        ) gorliwie piętnuje wszelkie krytyki eutanazji. (Cóż, holenderski arcyliberalny
        ) pan każe, płaci i wymaga, trzeba więc zasłużyć na jego "srebrniki").
        ) Paszkwilanci atakują za krytykę eutanazji m.in. ks. abp. Józefa Michalika,
        ) wiceprzewodniczącego Episkopatu (s. 125) i ks. abp. Kazimierza Majdańskiego
        ) (s. 126). Parę paszkwilantów oburza krytykowanie napływu przejawów
        ) demoralizacji z Zachodu (s. 127). To też, według paszkwilantów, wyraz "mowy
        ) nienawiści", choć na zalew Polski różnymi "śmieciami" z Zachodu uskarżał się
        ) kiedyś nawet tak bezkrytycznie fetowany przez "europejczyków" za wszystko
        ) Czesław Miłosz. Kowalski i Tulli równie ostro atakują krytykowanie związków
        ) homoseksualistów czy zestawianie obok siebie homoseksualizmu i pedofilii (s.
        ) 255, 377). Atakują ks. biskupa Lepę (s. 450-451) za ostre słowa na temat
        ) kolorowych pisemek, które prowadzą do "moralnej degradacji". Autorzy piętnują
        ) też krytykę sekt (s. 297), traktując i to jako "mowę nienawiści". Oburzają
        się
        ) na krytykę New Age (s. 351) jako rzekomy wyraz katolickich manipulacji. "Mową
        ) nienawiści" jest też dla nich krytyka Halloween, konsumpcyjnego stylu życia,
        ) osłabienia tożsamości społecznej (s. 350). Surowo zabronione w ich odczuciu
        ) powinno być również wszelkie dowcipkowanie na temat kobiet, feministek,
        ) lesbijek, gejów (s. 420, 405-406, 431, 439, 445). Nie wolno krytykować Andy
        ) Rottenberg (s. 447, 449), bo to kolejna święta krowa pod ochroną. Nie wolno
        ) krytykować żałośnie niskiego poziomu demoralizującego programu "Świrnik" w
        ) telewizji. To sugeruje bowiem, że społeczeństwo polskie jest obiektem
        ) manipulacji (s. 444). Nie wolno nazwać kiczem piosenki Zembatego o Jedwabnem
        ) (s. 432). Podejmuje ona tak ważny temat, a więc musi się ją obowiązkowo
        ) traktować jako coś będącego "ponad krytyką" różnych profanów. Bernard
        ) Margueritte jest atakowany (s. 457) za pisanie o sile "nowej Targowicy" w
        ) Polsce. Redaktor Piotr Bączek jest atakowany za zdanie: "I w końcu tylko
        Polska
        )
        ) ma szanse - w oparciu o katolicyzm - stworzenia na wschodnich rubieżach
        Europy
        ) wizji cywilizacji, która może być atrakcyjna dla żyjących w tym miejscu
        ) narodów". Para paszkwilantów uznaje to zdanie również za wyraz "mowy
        ) nienawiści", piętnując je jako rzekomy "przykład narodowej i wyznaniowej
        ) megalomanii" (s. 380).
        ) Posła Mariana Piłkę zaatakowano w paszkwilu Sorosa za
        ) stwierdzenie: "Reewangelizacja naszych zachodnich sąsiadów jest zasadniczą
        ) polską misją". Komentarz Kowalskiego i Tulli: "agresywny ton narodowej i
        ) religijnej megalomanii" (s. 60). W rzeczywistości Kowalski i Tulli stosują
        ) skrajnie agresywne uogólnienie wobec spokojnego, wyważonego tonu
        sformułowania
        ) posła Piłki. A swoją drogą, jestem ciekaw, czy jakiś poseł lub grupa posłów
        ) zdobędzie się na wystąpienie z interpelacją przeciw dofinansowywaniu za
        ) zagraniczne "srebrniki" takiego steku oszczerstw pod adresem polskiej elity
        ) patriotycznej. Ambasada Królestwa Niderlandów, finansująca badania
        ) przygotowujące ordynarny paszkwil antypolski i antykatolicki, wystąpiła
        ) przecież daleko poza normy pracy dyplomatów w obcym kraju.
        ) Podsumowując: Kowalski i Tulli wspólnie stworzyli koszmarny twór godny
        poziomu
        ) małego Jasia, który po raz pierwszy w życiu sięgnął po pióro i skrupulatnie
        ) oszkalował wszystkich nielubianych przez siebie kolegów z podwórka. Trzeba
        ) przyznać, że z takim "talentem" do używania pióra w roli pałki para
        ) paszkwilantów mogłaby prosperować jako prymusi wśród cenzorów samego Mikołaja
        ) I "Pałkina". Zastosowanie ich zaleceń "zamiast procesu" zubożyłoby do cna
        ) polskie życie kulturalne i media. Prawdziwy obłęd "poprawności politycznej"!
        Na
        )
        ) szczęście mimo wspierania nowych cenzorów zagranicznymi dotacjami nikłe są
        ) szanse wprowadzenia w Polsce tak wymarzonego przez nich kagańca
        informacyjnego.
        )
        ) Co więcej, paszkwilanci wyraźnie strzelili sobie samobójczego gola. Wielu
        ) czytelników nie przejmie się bowiem ich ksenofobicznie antypolskim bełkotem i
        ) sięgnie po pełne teksty atakowanych przez nich publikacji. I tak pieniądze
        ) holenderskie i Sorosa choć raz przyczynią się do budzenia świadomości
        narodowej
        )
        ) Polaków.
        )
        )
        ) Zydowscy Ubecy z pewnoscia widzieliby w jewhaterze bratanka. Co za swietna
        ) kombinacja: nienawisc do Polakow, Ameryki i I
        • Gość: mirmat necesser: polski patriota MUSI nienawidziec Polske IP: 64.7.158.* 09.01.04, 06:20
          Takie sa halucynacje sierotek po komunie
      • Gość: jewhater mirmat IP: *.bchsia.telus.net 09.01.04, 07:29
        mirmat !
        Unikasz odpowiedzi na moje pytanie.
        Przypomne ci je ponownie.
        "Gdyby GW Bush zesral sie w gacie i publicznie oswiadczyl,ze to nie gowno ale
        czekolada - czy zlizywalbys ta 'czekolade' jezykiem , czy wydlubywal palcem? "
        • Gość: jewhater Re: mirmat IP: *.bchsia.telus.net 09.01.04, 07:34
          Gość portalu: jewhater napisał(a):

          > mirmat !
          > Unikasz odpowiedzi na moje pytanie.
          > Przypomne ci je ponownie.
          > "Gdyby GW Bush zesral sie w gacie i publicznie oswiadczyl,ze to nie gowno ale
          > czekolada - czy zlizywalbys ta 'czekolade' jezykiem , czy wydlubywal
          palcem? "

          -------------------------------------------------------------

          Jak by nie bylo : Jesli Bush powiedzial,ze to brazowe w gaciach to czekolada
          to musi byc czekolada , smierdzi co prawda jak gowno, wyglada jak gowno,
          smakuje jak gowno.....ale Bush powiedzial,ze to czekolada......a wiec , mirmat
          SMACZNEGO


          GO CANUCKS GO
        • Gość: jarek A ty tak robiles, jak jeszcze Busha ojca nie bylo IP: *.fastres.net 09.01.04, 11:17
          na stanowisku prezydenckim, a jeraz widze ,ze ten twoj sposob zycia, wiecej ci
          sie nie udaje,to szukasz winnych twojej miernosci...
    • fredzio54 Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 07:22
      Zablo
      Polska jest antysemicka bez Zydow
      ciemna zacofana Katolicka
      Arabstwo i Polactwo sie nie zmienili a swiat sie zmienil
      Niemiec Mordowal polak wykozystal i wychlal

      kici kici wszytkie polacy antysemici
      pij i zone bij
      chlaj bo usa i unia nasz raj
      Na koniu czalgi szturmowac ale dla polski niecharowac

      Zablo co robisz na cudza ziemie aboriginaly w australii
    • fredzio54 Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 07:30
      Salomon Morel byl Polski patriota co niemcow i Akowca polowal
      z to ma dostac Virtutimilitari
    • fredzio54 Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 07:34
      Polacy dostali od mojego Wojka calego Miasta i zneczyli sie na zydow mieszkancow
      Miasteczka Olyky

      The Polish Conquest
      At the beginning of 1920 it was announced that the Polish army was
      approaching Olyka, and on a Sunday a large group of soldiers approached the
      town. At the same time, the head of the famous Lebed gang from the village of
      Mitlana and a large number of his followers took advantage of the situation and
      decided to attack the Jews. They went after the Jews living on the edge of
      town, on Meshansky Road at the home of Kreindel Melamed. Kreindel was a tough
      woman, active in community affairs, and wise and valiant. By deceptive means
      she managed to report the attack to the defense unit, who immediately contacted
      the head of the Polish forces, which acted swiftly. Their forces closed off the
      gang's escape route, captured their leader, tied him to a horse and dragged him
      to the Radziwill castle. They gathered the Jews to watch this "hero's"
      execution.
      At first the Jews reacted with relief to the Polish conquest, however,
      within a short time the situation reversed itself. The conquering soldiers, the
      Herlchiks, started looting the town, mocking the religious Jews and cutting off
      their beards, etc. This continued until the authorities slowly were able to
      impose their control of the situation and keep the soldiers away from the Jews.
      The Poles knew that most of the local population were Ukrainians, sworn eternal
      enemies of the Poles, and the authorities thus needed to have a good
      relationship with the Jews so the Jews would help them.

      w Czasie II WS spolparcowali zukupantem hitlerowskim
      w Czasie PR wypedzili zydow i popierowali arabstwo przeciwko panstwa Izraela




    • fredzio54 Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 07:48
      www.citinet.net/ak/polska_40_f2.html
      my dla ich wolnosci wojowali a oni na nas pluja !
      • Gość: zbalansowany Re: Polski antysemityzm w natarciu IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 09.01.04, 08:16
        Widzisz Fredziu wlasnie o to chodzi. Bylo i jest bardzo wielu przyzwoitych
        Zydow ktorzy walczyli za kraj w ktorym mieszkal - i czesc ich pamieci. Bylo
        sporo Zydow walczacych w AK i rowniez w NSZ (tak, tak!). Tylko potem przyszly
        rozne Morele, Mince, Rozanskie, Fejginy i zaczely mieszac. Zginelo 3,5 mln
        Polakow i 3,5 mln polskich Zydow a potomkowie tych Fejginow, Moreli i innego
        scierwa tworza teraz nowa historie oskarzajac o wszystko co najgorsze Polakow.
        A ty i inni dyletanci te pierdoly powtarzaja - nie dziw sie przeto ze czasami i
        na ciebie ktos splunie.
        • Gość: dana33 Re: Polski antysemityzm w natarciu IP: 194.90.65.* 09.01.04, 08:34
          nu, zafajdancu, chodzi o to, ze takich feiglinow bylo niewielu, a ty nic, tylko
          oskarzasz na wszystkich, ciagle i bez przerwy i nie umiesz znalezc ani jednego
          slowa dobrego o calej reszcie. natomiast szmalcownikow bylo duzo, duuuuuzo
          wiecej, i my o tym nie mowimy, i nie podciagamy nawet takiego gowna jak ty pod
          ta kategorie ludzi. tu jest roznica miedzy zydami forumowskimi a polakami a la
          zbalansowany, mirmil, split & co.
          • Gość: zbalansowany Re: Polski antysemityzm w natarciu IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 09.01.04, 09:34
            Danale, ty juz nawet nie czytasz co sie pisze tylko z zajadlosca Bullteriera
            gryziesz po lydkach bez milosierdzia. Twoja wypowiedz jest nie dosc ze chamska
            to bez sensu:


            "Bylo i jest bardzo wielu przyzwoitych
            Zydow ktorzy ....."


            "a ty nic, tylko oskarzasz na wszystkich, ciagle i bez przerwy"

            Ja doskonale rozrozniam kto i co, czego niestety o tobie powiedziec sie nie
            da.

            • Gość: dana33 Re: Polski antysemityzm w natarciu IP: 194.90.65.* 09.01.04, 09:47
              haha! jak to sie ladnie mowi po niemiecku, zafajdancu: wir sind wenige und
              kennen uns gut.
              • fredzio54 Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 09:51
                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                > haha! jak to sie ladnie mowi po niemiecku, zafajdancu: wir sind wenige und
                > kennen uns gut.
                mowi sie po hitlerowska
                Sheiss polacke
                bo hebrajsku
                am nachut lelokawod narod bezhonoru
                • goldbaum Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 09:55
                  A nie mowi sie po hitlerowsku tez "JUDENSAU"?
                  Nie jestem pewien, bo nie znam tak dobrze hitlerowskiego jak ty
                  i moge sie mylic.
                  • Gość: dana33 Re: Polski antysemityzm w natarciu IP: 194.90.65.* 09.01.04, 10:00
                    taaaak, nie jestes pewien.... a to cos nowego, bo ty przeciez zawsze taki
                    pewien, ze wiesz..... mala manipulacyjka, co? nu, mowili "po hitlerowsku",
                    mowili, mowili tez jeszcze inne sloweczka. fajno ze je znasz i wiesz jak
                    uzywac, dopelnia obrazu scheissbaumowskiego.
                  • fredzio54 Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 10:17
                    goldbaum napisał:

                    > A nie mowi sie po hitlerowsku tez "JUDENSAU"?
                    > Nie jestem pewien, bo nie znam tak dobrze hitlerowskiego jak ty
                    > i moge sie mylic.
                    Byl taki niemiec terrorysta co porwal air france do entebee
                    i zrobil na lotniska selekcja dla zydowe nazywal ich tez judensau
                    ale nasi komandosi latali 8000 km i satrzeli wszytkich niemcow i arabstwo
                    to uwazaj scheisspolaku
                    • Gość: dana33 Re: Polski antysemityzm w natarciu IP: 194.90.65.* 09.01.04, 10:19
                      fredziu, brawo, to odpowiedz dla scheissbaumka!!!
                    • goldbaum Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 10:25
                      A ci komandosi to tacy sami jak te 3 miliony zydow w AK? :)

                      A ty scheissjude tez uwazaj bo hitlerowcy robili selekcje setek
                      tysiecy "judensau" do pieca. Ale wtedy zadnych komandosow nie bylo.

                      Wez sobie to pod rozwage ty scheissjude.


                      P.S. Dana! Jak ci sie podoba moja odpowiedz? Tez fajna? W sam raz dla tego
                      scheissfredzia? :)
                      • Gość: dana33 Re: Polski antysemityzm w natarciu IP: 194.90.65.* 09.01.04, 10:31
                        widzisz scheissbaumku, twoja odpowiedz to jak zawsze, nic nowego tu nie
                        wniosles. natomiast fredzio przypomnial entebbe. to bylo nowe i do tego
                        pasowalo jak ulal. daleko ci do fredzia, scheissbaumku. a a propos twojego
                        bardzo trafnego zdania "uwazaj bo hitlerowcy robili selekcje setek tysiecy
                        "judensau" do pieca. Ale wtedy zadnych komandosow nie bylo." to wlasnie
                        potwierdziles zdanie wszystkich zydow na swiecie, ze musza miec wlasne panstwo
                        za kazda cene. dziekuje ci za to doglebnie, bo od takiego scheissbaumka dostac
                        potwierdzenie i przyznanie racji, to duzo....
                        • goldbaum Re: Polski antysemityzm w natarciu 09.01.04, 10:37
                          Udar sloneczny?
                          Holocaust to nic nowego a "entebbe" bylo "nowe"? He?
                          Mirmil tez juz zauwazyl, ze piszesz coraz bardziej od rzeczy.

                          No ale jakby nie bylo. Ciesze sie, ze moja opinia znaczy dla ciebie tak "duzo".
                          Polecam sie na przyszlosc. :)
                  • Gość: jarek Re: Polski antysemityzm w natarciu IP: *.fastres.net 09.01.04, 11:21
                    Ty nie znasz ,ale twoj dziadek, ojciec, znali to doskonale.
                    Nie daleko pada jabko od nazistowskiego drzewa.
                    lepiej ,ze sobie odswierzysz twoj zakres przeklenstw antyzydowskich , bo IV
                    Rzesza Arabsko-Niemiecka potrzebuje wspolpracownikow.
                • Gość: borygo Calowales juz dzisiaj honorowo swojego IP: *.de 09.01.04, 10:37
                  niemieckiego szefa w dupe? Jakiego smaku byl dzisiaj szajs? Waniliowy czy
                  smietankowy?
                  Pajatzu.


                  fredzio54 napisał:


                  > mowi sie po hitlerowska
                  > Sheiss polacke
                  > bo hebrajsku
                  > am nachut lelokawod narod bezhonoru
          • Gość: CCCP Do Dany IP: *.acn.pl 09.01.04, 10:27
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > nu, zafajdancu, chodzi o to, ze takich feiglinow bylo niewielu, a ty nic, tylko
            >
            > oskarzasz na wszystkich, ciagle i bez przerwy i nie umiesz znalezc ani jednego
            > slowa dobrego o calej reszcie. natomiast szmalcownikow bylo duzo, duuuuuzo
            > wiecej, i my o tym nie mowimy, i nie podciagamy nawet takiego gowna jak ty pod
            > ta kategorie ludzi. tu jest roznica miedzy zydami forumowskimi a polakami a la
            > zbalansowany, mirmil, split & co.

            Dano,

            Z pewnym wahaniem, ale jednak się wtrącę. Przeczytałem post wstępny i nie znajduję w nim oskarżenia wszystkich Żydów o - no właśnie, o co mieliby być oskarżani? Podobnie też nie znajduję tego rodzaju akcentów w odpowiedzi skierowanej do F54. Jest gorycz i sprzeciw (te odczucia również ja podzielam), zrozumiałe, jeśli wziąć pod uwagę uparte ponawianie prób tworzenia nowej wersji historii Polski, w której obywatelom polskim żydowskiego pochodzenia przypisuje się role anielskie, pozostałych zaś obciąża się winą za nieustanne prześladowania, nieomal za cały Holokaust.

            Zauważ, Dano, że F54 pozwolił sobie całkiem niedawno na stwierdzxenie, że AK utworzono po to, by zajęła się mordowaniem ukrywających się żydowskich bojowników. Teraz ten sam człowiek podaje linki do witryn dokumentujących udział Żydów w wojnie obronnej Polski w 1939 r., w walkach Armii Andersa, w AK, w Powstaniu Warszawskim. Pytanie: więc jak to - walczyli ramię w ramię ze swoimi mordercami? Uważasz takie pytanie za nieuzasadnione? Za niemożliwe do postawienia?

            Wprowadzanie tego typu przemiennej perspektywy do dyskursu o stosunkach polsko-żydowskich jest dla mnie śladem intensywnej pracy nad zmianą wizerunku Żydów w najnowszej historii Polski. To jasne, że w tym nowym wizerunku nie ma miejsca dla Żydów typu Morela. Poruszanie sprawy tego masowego mordercy wzbudza irracjonalne reakcje. To wiele mówi. Masz prawo mieć, Dano, taki czy inny pogląd na całokształt forumowych wpisów Zb***. Ale uważam, że nazwanie go "gównem" za ten właśnie post, jest grubym przekroczeniem. Jakichś w końcu zasad. Uważałbym, że należą się przeprosiny. Ale to tylko moje odczucie.

            Wizerunek Żydów w Polsce zmienia się, na lepsze. I dobrze, że się tak dzieje. Ale - czy musi za tym iść systematyczne zohydzanie obrazu Polski i Polaków? To przecież do tego już upowszechnionego obrazu odwołuje się morderczyni sądowa Wolińska-Brus, obecnie obywatelka Wielkiej Brytanii, kiedy broniąc się przed polskim żądaniem ekstradycji głosi wszem i wobec, że jest ono umotywowane polskim antysemityzmem.

            To nie Zb***, a Ty, Dano, użyłaś sformułowania otwierającego drogę do wzajemnego wyliczania sobie krzywd. Zb*** napisał, że to potomkowie dawnych Fejginów itd. piszą dziś na Zachodzie nową historię Polski. Ty zaś, że "szmalcownikow bylo duzo, duuuuuzo wiecej". (I mówiąc to stwierdzasz równocześnie, że Wy o tym niwe mówicie.) Może i było więcej, osobiście nie liczyłem, nie będę się sprzeczał. Ale jeszcze więcej - "duzo, duuuuuzo wiecej" - było ludzi, którzy zdołali zachować człowieczeństwo i w czasie wojny i w okresie stalinizmu. Moim zdaniem, to oni, a nie szmalcownicy, powinni stanowić bazę do oceny Polaków jako wspólnoty narodowej i państwowej. Zachowania odbiegające od człowieczeństwa powinny być piętnowane niezależnie od tego, z której grupy wyznaniowej wywodzili się ludzie, którzy się ich dopuszczali. Innnymi słowy: nie ma znaczenia, kim wyznaniowo jest Morel, ten masowy morderca powinien zostać osądzony. A żądania, żeby go wydać polskiemu wymiarowi sprawiedliwości, nie można oceniać jako antysemickiego. Ten człowiek popełnił zbrodnie jako obywatel polski.

            Chciałbym dożyć chwili, w której wzajemne stosunki osiągną już taki poziom, by można było poruszać otwarcie problemy kłopotliwe, trudne - bez automatycznego uruchamiania całej lawiny inwektyw, uprzedzeń i stereotypowych oskarżeń.

            W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" zamieszczono krótką wypowiedź Elana Steinberga, Dyrektora Wykonawczego Światowego Kongresu Żydów. Kończy ją takie stwierdzenie:

            "Przy tej okazji pragnę podkreślić, że Polska przeszła w debacie nad historią i antysemityzmem bardzo długą drogę i dziś może być dumna z tego, iż uczciwie patrzy na swą historię, na jej jasne i ciemne strony. Dlatego w naszym przekonaniu Polska jest pod tym względem znacznie silniejsza niż wiele innych państw europejskich."

            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040109/publicystyka/publicystyka_a_7.html

            Osobiscie podzielam to zdanie. I upraszam usilnie, by nie wpychano nas nieustannie w schematyczny obraz antysemickiego ciemnogrodu.

            C.


            • Gość: dana33 do cccp IP: 194.90.65.* 09.01.04, 10:56
              bardzo dobrze, ze sie wtraciles. nie bronie i nie bronilam morela. zdaje sobie
              sprawe, ze nie jestesmy, my zydzi, inni niz inni. pisalam wielokrotnie o tym,
              przy roznych okazjach, ze jestesmy narodem takim samym jak inni. mamy ludzi
              porzadnych i zlodzieji, mamy ludzi inteligentnych i glupcow, mamy mordercow i
              mamy rowniez takie matki teresy. problem, przynajmniej tu na forum, polega na
              czyms zupelnie innym. i zauwaz, ze biore tu ze strony polskiej tylko i
              wylacznie, podkreslam to, tylko i wylacznie zbalansowanego, splita, mimila,
              jewhatera, goldbauma & co. oni, niestety, nadaja ton temu forum. ze strony
              zydow israelskich byly tu niezliczone proby rozmawiania na inne tematy, wszyscy
              israelczycy utrzymuja swoje posty w jezyku kulturalnym, oprocz mnie oczywiscie,
              szczegolnie w ostatnich 2 dniach. jako ze jestes starym bywalcem forum, to
              wiesz dokladnie, co sie tu dzieje, jakich slow sie uzywa. ta wyzej wymieniona
              grupka ludzi (?) nie rozpoczela jeszcze jednego, powtarzam, jednego tematu,
              ktory nie bylby atakiem na zydow i israel. jesli wiesz o takich, to mi podaj
              jaki, bo ja w ciagu mojego rocznego pobytu na forum, nie zauwazylam. same
              tytuly watkow sa prowokacyjne, obrazajace, ponizajace i wszystkich zydow na
              swiecie i caly israel. nie wiem jak inni moi rodacy, ja stracilam kompletnie
              ochote na tlumaczenia i wyjasniania. teraz mam tylko ochote na odpowiadania tej
              grupce w takim samym tonie. i, cccp, jakbys zadal od tej grupki przeprosin w
              stosunku do mnie, nu, moze bym sie i zastanowila nad zb. nie zadales,
              milczales, jak zreszta wiekszosc na forum. a zb nie robi nic, tylko wymysla
              nowe tematy, zeby wlasnie oskarzyc, obrazic i pokazac zydow w zlym swietle. to
              ze pisze, ze nie wszyscy zydzi? a ja powiedzialam, ze wszyscy polacy byli
              szmalcownikami? a czy ty widziales kiedykolwiek jakis moj post, oskarzajacy
              wszystkich polakow i cala polske? mysle, ze wiesz lepiej. widzisz, cccp, ja nie
              mam zadnej przyjemnosci w atakowaniu ludzi, oskarzaniu ich, stawianiu ich w
              zlym swietle. ta grupka na forum ma. i to jest problem i przeszkoda w normalnej
              wymianie zdan. nawet jak uda sie rozwinac jakis temat zupelnie neutralny, jak
              literatura lub kuchnia, co probowalismy pare razy. jak tylko watek sie rozwija,
              jak sa mile i wesole posty, i zauwaz, ze na takie watki przychodza ludzie,
              ktorzy normalnie nie chca brac udzialu w tych innych dyskusjach, po paru
              postach natychmiast zjawia ci sie split, goldbaum i reszta, normalni ludzie
              natychmiast uciekaja i "zabawa" zaczyna sie od poczatku. ot i masz problem.
              • goldbaum potwierdzam 09.01.04, 11:25
                Potwierdzam bez zastrzezen to, co dana napisala powyzej.
                Wine za aktywne wsparcie dla fredzia w jego tyradach przeciw "arabkom"
                i "polaczkom" i niefortunny jezyk dany jak "smierdzace gowno", "pierdolony
                gowniarz" itp. "szczegolnie w ostatnich dwoch dniach" ponosza tylko i wylacznie
                ...antysemici.
              • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 09.01.04, 11:38
                Uciekam zaraz do pracy, więc tylko kilka słów.

                Nie czytam wszystkiego, co się tutaj wypisuje, traktuję niektóre wątki i wpisy jak napisy w publicznym szalecie, i nie mam zamiaru na nie reagować.

                Generalnie odbieram problemy tego Forum tak: nie ma moderatora, wobec tego róznej maści wariaci uznali że mogą tu powypisywać trochę świństw, na każdy temat, tematy "zydowskie" na złość właścicielowi Forum, codziennie nazbiera się tego sporo. Z wypowiedzi wariatów korzystają ludzie, którzy mają tu do odegrania rózne swoje niezawsze jasne role. Inni uczestnicy forum chcąc nie chcąc zostaja wplątani w różne rozgrywki, na zasadzie: uczciwy człowiek powinien się w takiej czy innej sprawie wypowiedzieć. Dokładaja się do tego nastepni wariaci i następni "specjaliści-rozgrywający". Powstaje przekładaniec, który tak naprawdę nie wykazuje jakiegoś szczególnego związku z rzeczywistoscią. Formować na jego podstawie jakiekolwiek wnioski jest grubym nieporozumieniem.

                W Haaretzu jest taka rubryka, coś jakby "Antysemityzm na świecie". Zaglądam tam od czasu do czasu. Jakoś nie ma tam wciąz wpisów dokumentujacych antysemickie działania w Polsce. Dziwił się temu kiedyś ten łajdak F54.

                Przykro mi, że nie pamiętasz, ale wielokrotnie opierniczałem tego lub owego łobuza za nadmiar słownej wyobraźni w stosunku i do Ciebie i innych osób.

                Zb***? Lubiłaś go kiedyś. Może pomysł z opcją zerową nie jest taki głupi?

                Pozdrowienia,

                C.
                • Gość: dana33 Re: do cccp IP: 194.90.65.* 09.01.04, 11:47
                  nu, sama pisalam i to wielokrotnie, ze ja osobiscie nigdy nie spotkalam sie w
                  polsce jako takiej i ze strony polakow z zadnymi objawami antysemityzmu.
                  dlatego poraza mnie kompletnie to, co sie tu na forum dzieje. tacy ludzie, bo
                  przeciez widac ze wprawdzie zydzi sa u nich na pierwszym miejscu na
                  liscie "nienawidze", ale nienawidza wszystkiego i wszystkich (tylko wczoraj
                  jeden z tych napisal "nigger"), kazdy, ale to kazdy oprocz nich samych warty
                  jest pogardy, obrazy, ponizenia, lekcewazenia i kopniaka, "rozslawiaja" imie
                  polski i polakow na calym swiecie.

                  pomysl z opcja zerowa jest niezly, napisalam ci. ale najpierw przekonaj zb,
                  zeby wypowiedzial sie o krajobrazie nad kineret. a co ty go tak ciagle bronisz?
                  nigdy nie broniles splita czy goldbauma, a zb nie lepszy od nich...
                  • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 09.01.04, 11:54
                    Gość portalu: dana33 napisał(a):


                    >
                    > pomysl z opcja zerowa jest niezly, napisalam ci. ale najpierw przekonaj zb,
                    > zeby wypowiedzial sie o krajobrazie nad kineret. a co ty go tak ciagle bronisz?
                    >
                    > nigdy nie broniles splita czy goldbauma, a zb nie lepszy od nich...

                    Bo on namówił mnie do kupienia dobrego australijskiego wina. A poza tym myslę, że jemu tam smutno z tymi dziobakami i z tą koniecznościa chodzenia do góry nogami. Ciagle myślę o tym balkonie z widokiem na solone morze i myślę, ze tak naprawdę Zb*** mógłby Ci pomóc: Ty byś zajęła się jedzeniem, on napojami.

                    I byłoby, jak to u nas mówią, całkiem miło i gites.

                    A teraz juz zwiewam, bo się spóźnię.
                    • Gość: dana33 Re: do cccp IP: 194.90.65.* 09.01.04, 11:58
                      ha, cccp. ja ci powiem co by bylo: on by z tym swoim chardonnay w reku,
                      spogladal w dol mojego balkonu, ogladal wioske arabska pod moimi oknami, z
                      murowanymi domami, z lasem anten telewizyjnych i by mruknal dosc glosno: wy
                      jezdzicie mercedesami i volvo, a oni maja jakies tam daihatsu... :)
                      • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 09.01.04, 17:24
                        To Ty jeździsz mercem?

                        U mnie w domu tylko fiacik seicento, to Zb*** chyba by mruknął: tacy Palestyńczycy, jeżdżą sobie daihatsu, a tu przyzwoity ich obrońca tylko seicento, no podłość ludzka nie zna granic.

                        Podejrzewam też, że on ma niewyczerpalny zasób kawałów, i że dobrze by się z Von Trącalskim i Eleną uzupełniali.
                        • Gość: CCCP Re: do cccp IP: *.acn.pl 09.01.04, 17:55
                          Aha - i co to jest Kineret? Bo jak ktoś nic nie pisze o niebie nad Kineret, to mopże dlatego, że nawet niewie, że takie coś istnieje.
                          • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.adsl.actcom.co.il 09.01.04, 23:59
                            kineret to hebrajska nazwa jeziora genezareth.
                            "Israelis call the Sea by the biblical name Kinneret. This was the name of a
                            city on the northwestern edge of the lake during the Canaanite and Israelite
                            periods. The reference to the Sea of Tiberias is attributable to the newer
                            riparian city."

                            www.max-world.de/israel/images/genezareth1.jpg
                            www.bibleplaces.com/seagalilee.htm
                        • Gość: dana33 Re: do cccp IP: *.adsl.actcom.co.il 09.01.04, 23:32
                          nie, moj drogi, ja troche to ironicznie, oni jezdza mercedesami i volvo (nie
                          wszyscy, to prawda) ja mam male daihatsu.... :)
                          ale jak np jedziesz nad morze solone, to widzisz kupe beduinskich "namiotow",
                          wiesz, pare kijow i jakas czarna szmata, po wode leca nie wiem jak daleko, ale
                          antene tv maja i mercedes stoi przed "domem" jak pan bog przykazal...,
                          naprawde. zawsze jestem zdziwiona jak to wszystko funkcjonuje...
      • Gość: zbalansowany Fredzio IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 09.01.04, 11:23
        To ja cie Fredziu chcialem pochwalic ze taki interesujacy artykul znalazles a
        ty dalej swoje. W kazdym razie zachowam artykul w moich archiwach bo jest
        naprawde tego wart.
        I jeszcze jedno Fredziu. Ten kombatant z polskiej armii postaral sie pokazac
        jakis nowy punkt widzenia, przedstawil dobrze opracowany material i tym samym
        wniosl cos nowego do dyskusji. Zauwazyles Fredziu ze jego opracowanie to cos
        innego niz twoje

        "chlaj, chlaj bo unia to raj", czy "pij i zone bij"

        Nie moglbys i ty Fredziu czegos ciekawgo napisac zamiast twoich nonsensow ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka