Dodaj do ulubionych

zagłada w skutek nowej pierestrojki czy śmierć w

01.09.10, 14:07
skutek zgnilizny obecnego status quo. A oto link do artykułu, raczej
pesymistycznego.

www.utro.ru/peredovica/
Obserwuj wątek
    • walter622 Re: Witaj Herr7 01.09.10, 14:44
      herr7 napisał:
      >raczej pesymistycznego.

      Pesymistycznego ale również wyjątkowo trzeźwego. Doskonale rozstawione wszystkie
      akcenty, ze zrozumieniem ich znaczenia.
      W tym nieprzypadkowe dostrzeżenie i powiązanie sprawy Boosa i
      lasu w Chimkach.

      .." На всеобщее обозрение одновременно выставили такие пороки нашей жизни, как
      противоречивость законодательства и дефекты правоприменения, ошибки должностных
      лиц всех уровней и чудовищный цинизм бизнеса, лицемерие оппозиции и
      недальновидность заигрывающей с ней власти, убожество экспертного сообщества и
      политтехнологов, устаревшие методы которых не работают в столкновении с новыми
      вызовами."

      Jeżeli nawet na poziomie "Utra" formułuje się takie analizy to faktycznie
      szykuje się bardzo ciekawa jesień. Lecz osobiście jestem pesymistą - będą
      kolejne półśrodki, czego efektem będzie gnijąca
      pierstrojka, co najwyżej kolejna "glastnost". Cała para pójdzie
      w gwizdek, a lokomotywa pozostanie na stacji (jeżeli jej w międzyczasie nie
      ukradną).
      • herr7 pisałem kiedyś o Chinach 01.09.10, 15:01
        twierdząc, że chińska elita jest całkowicie niepodatna na knowania Zachodu, gdyż
        stoi za nią pięć tysięcy lat chińskiej państwowości i kultury. Elita rosyjska od
        300 lat usiłuje naśladować Zachód. W przypadku gdy elita ta jest słaba pod
        względem moralnym i intelektualny to łatwo daje sobie narzucić rozwiązania
        zupełnie do Rosji nie pasujące. Na tym polegał problem pierwszej pierestrojki, i
        na tym polega słabość Miedwiediewa, który sprawia wrażenie miłego człowieka, ale
        nie jest asem. Nie bez powodu rosyjskie media wskazują na jego fizyczne
        podobieństwo do Mikołaja II.
        • walter622 Witaj 01.09.10, 15:17
          herr7 napisał:
          > wskazują na jego fizyczne podobieństwo do Mikołaja II.
          No tak tylko Mikołaj II nie miał wyboru i nie jednokrotnie przyznawał się, że ta
          rola jemu nie odpowiada. Natomiast ten miał wybór i mógł (co było by
          niewątpliwie lepszym rozwiązaniem) nie aspirować do tego stanowiska.
          Podobieństwo fizyczne i ten sam los w pewnym domu Ipatieva?


          Trudno z Tobą polemizować, bo pomimo jak sam twierdzisz masz mniejszy zakres
          informacji, generalnie Twoje wnioski w dużej
          mierze podzielam.
          Przy okazji - we wczorajszej dyskusji odnajdziesz kilka śladów
          (wskazanych przez JK), które mogą Ciebie bardzo zaciekawić.
          Pozdr.
          • eva15 Miedwiediew pojawił się na zapotrzebowanie 01.09.10, 15:33
            walter622 napisał:

            > No tak tylko Mikołaj II nie miał wyboru i nie jednokrotnie przyznawał się, że
            ta> rola jemu nie odpowiada. Natomiast ten miał wybór i mógł (co było by
            > niewątpliwie lepszym rozwiązaniem) nie aspirować do tego stanowiska.

            Miewiediew nie wygrał wyborów dlatego, że miał silną pozycję w sktrukturach i w
            narodzie, lecz wyłącznie dlatego, że tak zdecydowały elity władzy na czele z
            Putinem. Po tym jak Putin rozpędził "rodzinkę" sytuacja Rosji na zachodnim
            parkiecie była łagodnie mówiąc trudna, co przekładało się b. negatywnie na
            kooperację i możliwości rozwoju. Zamiast rozwoju konktaktów na linii
            Zachód-Rosja posypały się przypadki typu Liwinienko, Politkowska etc. i gromy
            Zachodu na głowę Putina. By sytuacji dalej nie zaogniać i nie wywołać swego
            rodzaju ostracyzmu (izolowania Rosji) zdecydowno się na kandydata o
            łagodniejszym tzw. "cywilizowanym" obliczu. Kandydata, który da ponowną nadzieję
            Zachodowi...
            • walter622 Re: Miedwiediew pojawił się na zapotrzebowanie 01.09.10, 15:43
              eva15 napisała:
              > tzw. "cywilizowanym" obliczu

              Odpowiem na ten i kolejny (dotyczący domu Ipatieva). Czy masz na myśli "oblicze"
              jego i jego żony, które z dużą irytacją dostrzegli również nacjonaliści? Czy ten
              "atut" miał twoim zdaniem udobruchać Zachód?
              Ten facet kompletnie się pogubił, podobnie zresztą jak Mikołaj II - prócz
              fizycznych podobieństw jest wiele wspólnych cech oraz analogii
              w samych zachodzących procesach. Tak więc wcale nie jest powiedziane, że zdążą
              go "wymienić".
              • eva15 Re: Miedwiediew pojawił się na zapotrzebowanie 01.09.10, 15:57
                Nie chcę się tu wgłębiać w szczegóły, które masz na myśli, choć być może i one
                (jeśli rzeczywiście prawdziwe) odegrały rolę. Tak czy inaczej. Zachód od
                początku okrzyknął Miedwiediewa bardziej "cywilizowanym", prozachodnim i
                prezentował go jako przeciwieństwo diabolicznego Putina. I o to pewno w tym
                "wyborze" Miedwiediewa chodziło, czyli - o spacyfikowanie fali zachodniego
                gniewu (wywołanego przez Putina) i rozbrojenie ewentualnych dalszych granatów
                celowanych w Rosję.

                Nie wiem, na ile napięta jest sytuacja w Rosji, ale wydaje mi się, że zdążą.
                Alternatywą byłby jakiś przewrót, czy sądzisz, że na to się szykuje?
                • walter622 Re: Miedwiediew pojawił się na zapotrzebowanie 01.09.10, 17:14
                  eva15 napisała:
                  > Alternatywą byłby jakiś przewrót, czy sądzisz, że na to się szykuje?
                  Po prostu niczego nie wykluczam. Przecież stale piszę, że mamy do czynienia z
                  klasyczną powtórką Weimarskiej Republiki. Gdy problemy się spiętrzą i okażą się
                  nie do rozwiązania w obecnej "konwencji" może zaistnieć pokusa przeprowadzenia
                  "kontrolowanego wybuchu" i "nowego rozdania".
                  Ostatecznie zaplecze już jest - wspomnij dyskusję, w tym o Byczewskiej. Oni
                  swoich celów nie ukrywają i bynajmniej nie są marginalni - do "silnych" zawsze
                  się dokleją "słabsi", gdy zdadzą sobie sprawę, że jest to jedyny sposób
                  przetrwania.
                  • eva15 Re: Miedwiediew pojawił się na zapotrzebowanie 01.09.10, 17:19
                    Republikę Weimarską zarżnął już przy jej porodzie Traktat Wersalski. Na jego
                    warunkach trudno było oczewikać spokoju w Niemczech. Rosja nie leży rozłożona na
                    obie łopatki reparacjami wojennymi.
                    • walter622 Re: Miedwiediew pojawił się na zapotrzebowanie 01.09.10, 17:34
                      eva15 napisała:
                      > Republikę Weimarską zarżnął już przy jej porodzie

                      Owszem, lecz jest to całkiem niewielka różnica. Rosję zarzynano kilka lat po
                      porodzie - czy to w czymkolwiek zmienia istotę zjawiska, z jakim mamy obecnie do
                      czynienia?
                  • herr7 Byczewska? 01.09.10, 17:52
                    Co to za jedna? Czy sądzisz, że "liberalna" opozycja porozumie się z
                    Miedwiediewem przeciwko Putinowi?
                    • walter622 Witaj Herr7 01.09.10, 18:07
                      herr7 napisał:

                      > Co to za jedna?
                      To taki skrót myślowy, ukazujący dość ciekawe zjawisko. Niedawno z pewnym
                      przygłupem forumowym "dyskutowałem" o SS.
                      www.youtube.com/watch?v=BeORZ8PU6kc
                      > Czy sądzisz, że "liberalna" opozycja porozumie się z Miedwiediewem

                      A co oni mają do zaoferowania? Obiecają, że przestaną się spotykać raz miesiącu
                      na pl. Tryumfalnym? To chyba wszystko czym obecnie dysponują.
                      Jest możliwy zupełnie inny wariant - bez Putina i Miedviedieva.
                      • herr7 czyżby Iwanow? 01.09.10, 18:11
                        Miedwiediew wspominał, że prezydentem może być ktoś trzeci. Czyżby Sergiej
                        Iwanow? Czy ma on niezbędne do tego poparcie?
                        • walter622 Re: czyżby Iwanow? 01.09.10, 18:41
                          herr7 napisał:
                          > Czyżby Sergiej Iwanow?

                          Wczorajszy wątek? Nie, on ma przechlapane z powodu afery ze starszym synem
                          (gdzieś w rejonie 2005 r.).
                          Skupiasz uwagę na osobach, a nie na mechanizmach. Owszem S.I. w tych
                          mechanizmach odgrywa niepoślednią rolę i w takim rozumieniu ma "poparcie", lecz
                          nadal będzie w cieniu.
                          • herr7 Re: czyżby Iwanow? 01.09.10, 19:05
                            Niedawno Gleb Pawłowski w gazecie vzgliad (www.vz.ru/) zamieścił dwa
                            komentarze na temat obecnej sytuacji w Rosji. Dla mnie, przy moim dość słabym
                            rosyjskim, były dość mętne. Miałem wrażenie, że autor chce coś ważnego
                            przekazać, ale unika bezpośrednich stwierdzeń.
                            • walter622 Re: czyżby Iwanow? 01.09.10, 19:09
                              herr7 napisał:

                              > Niedawno Gleb Pawłowski
                              Przykro, ale nie czytałem.
            • malkontent6 Re: Miedwiediew pojawił się na zapotrzebowanie 01.09.10, 18:34
              eva15 napisała:

              > Miewiediew nie wygrał wyborów dlatego, że miał silną pozycję w
              sktrukturach i w
              > narodzie, lecz wyłącznie dlatego, że tak zdecydowały elity władzy
              na czele z
              > Putinem.


              Czy to znaczy, że elity władzy z Putinem na czele zdecydowały jak
              wyborcy mają głosować?
          • eva15 Nie będzie tak źle 01.09.10, 15:36
            walter622 napisał:

            > Podobieństwo fizyczne i ten sam los w pewnym domu Ipatieva?

            Bez przesady, nie będzie tak źle. Po prostu Misio zostanie zastąpiony, gdy czas
            do tego dojrzeje.
      • eva15 Re: Witaj Herr7 01.09.10, 15:14
        Autor artykłu wskazuje m.in. na bezsilność elit w obliczu pożarów, ale ja
        wątpię, czy złe przygotawanie i zła praca elit w czasie klęsk żywiołowych to
        jakaś rosyjska specjalność. Wystarczy popatrzeć na USA w czasie "Katriny" i
        przpomnieć, co stało się z NO i, co władze zrobiły, by temu zapobiec, bądź
        złagodzić skutki. Gdyby tak zachowały się rosyjskie władze krzyk oburzenia
        przetoczyłby się przez cały świat zachodni.
        • walter622 Re: Witaj Evo 01.09.10, 15:25
          eva15 napisała:
          > wskazuje m.in. na bezsilność elit w obliczu pożarów
          Owszem one były całkowicie bezsilne. Przy tym skala problemów
          po prostu przerastała ich możliwości. Natomiast genezy tego
          horroru trzeba doszukiwać się w sekwencji wydarzeń poczynając
          od lat 60-ych. Kiedyś dość szczegółowo pisałem o charakterze
          przyczyn tej sytuacji - wybacz ale nie chcę się powtarzać.
          W tej sytuacji jedyne co im pozostało to czekanie na obfity
          deszcz.
          • eva15 Re: Witaj Evo 01.09.10, 15:34
            Zgoda, ja tylko piszę, że władze USA zachowały się w obliczu "Katriny" znacznie
            gorzej, po prostu nie zrobiły NIC, po dziś dzień.
            • eva15 Re: Witaj Evo 01.09.10, 16:03
              Zobacz też, jak wyglądała pomoc włoskiego rządu po niedawnych trzesieniach
              ziemi. Niechby władze rosyjksie się tak zachowały...
              • herr7 Re: Witaj Evo 01.09.10, 17:46
                Ameryka jest dużo bardziej stabilna, gdyż nie dopuszcza obcych państw do
                mieszania się w jej sprawy wewnętrzne. Rosyjska elita dała sobie narzucić
                dyskurs, choćby na temat korupcji czy praw człowieka tak jakby to były sprawy na
                których komukolwiek obcemu zależy. A Ameryce tak samo zależy na demokracji w
                Rosji jak w Arabii Saudyjskiej.
                • eva15 Tu jest pies pogrzebany 02.09.10, 00:46
                  herr7 napisał:

                  > Ameryka jest dużo bardziej stabilna

                  Imperia potrafią, jak pokazał ZSRR, implodować.

                  , gdyż nie dopuszcza obcych państw do
                  > mieszania się w jej sprawy wewnętrzne. Rosyjska elita dała sobie narzucić
                  > dyskurs, choćby na temat korupcji czy praw człowieka tak jakby to były sprawy
                  na których komukolwiek obcemu zależy.

                  I w tym sedno problemu ale i jego rozwiązanie. Jeśli Rosja i Azja (głównie
                  Chiny) przestaną grać przy stoliku wg narzuconych im reguł gry i zaczną stosować
                  WŁASNE, to wtedy mają szanse na wygraną. Chiny to już ostrożnien robią, Rosja
                  nie bardzo bo stoi okrakiem. Rosja w przeciwieństwie do Chin jest jednak (mimo
                  swej ogromnej kontynentalnej różnorodności) częścią Zachodu a Chiny nigdy nią
                  nie były i nie będą. Poza tym Rosja musi zerkać na Chiny jako na
                  zagrożenie/konkurenta.
        • malkontent6 Re: Witaj Herr7 01.09.10, 18:36
          eva15 napisała:

          > Gdyby tak zachowały się rosyjskie władze krzyk oburzenia
          > przetoczyłby się przez cały świat zachodni.


          I słusznie. W USA oburzenie po Katrinie do tej pory nie ustało.
    • jk2007 czy mozna ufac utro.ru Bieriezowskiego? 01.09.10, 23:53
      • walter622 Re: czy mozna ufac utro.ru Bieriezowskiego? 01.09.10, 23:57
        Analiza jest w pełni logiczna i rzetelna.
        • jk2007 Re: czy mozna ufac utro.ru Bieriezowskiego? 02.09.10, 00:43
          walter622 napisał:

          > Analiza jest w pełni logiczna i rzetelna.

          с долей припадочной истеричности
          • eva15 Re: czy mozna ufac utro.ru Bieriezowskiego? 02.09.10, 00:56
            Cóż, chwalić Boga, Walter nie napisł, że obiektywna...
            • walter622 Re: czy mozna ufac utro.ru Bieriezowskiego? 02.09.10, 01:07
              eva15 napisała:
              > Walter nie napisał, że obiektywna...
              Nie, czegoś takiego nie twierdzę - jest w pełni logiczna i rzetelna.
              Prawidłowo są rozstawione akcenty i powiązane fakty. Lecz wcale nie oznacza to,
              że jest ona obiektywna. Owszem, jest okazja bić w bęben
              to się z całych sił w niego bije w taki rytm jaki odpowiada zamawiającemu ten
              koncert.
              Przy tym, jak wskazałem wcale nie mamy do czynienia z dwoma wariantami rozwoju
              wypadków - wariantów (całkowicie realnych)
              jest znacznie więcej.
    • jk2007 nie jest az tak zle 03.09.10, 18:33
      bylo gorzej:
      kp.ru/daily/24551.3/727191/
      i nadzieja na zmiany
      kp.ru/daily/24551/727917/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka