henryszum
16.04.04, 18:19
Tak jak Hitlerowcy i Stalinowcy dzieli Polske miedzy soba, tak Bush i Sharon
dziela sie ziemia ktora do nich nie nalezy. Bush jest pierwszym prezydentem
amerykanskim ktory oficjalnie zaakceptowal aneksje Palestyny.
Argument Busha opiera sie na iluzji,ze okupacja trwa juz tak dlugo,ze
ewentualne wycofanie byloby juz nierealne.
Moral tego jest taki,ze kradziez cudzego jest nielegalne,ale jesli ukradniesz
i uda cie sie zatrzymac przedmiot przez kilkanascie lat - to nalezy on juz do
ciebie . (tylko Bush moglby wpasc na takie cos)