wojciech.2345
18.01.11, 23:51
Pospekulujmy.
Rosjanie sami podrzucają Polakom te cząstkowe rozmowy.
Polacy je puszczają, a Rosjanie w odpowiedzi puszczają wsio.
Jaki mamy efekt?
Tendencyjny dokument MAK-u jest ostateczny i prawnie wiążący.
Prawda o kontrolerach jest ujawniona, ale nie ma jej w dokumencie MAK-u.
Nie ma wymiaru prawnego.
Sensowna konstrukcja?