felusiak1
12.02.11, 10:11
jakiś czas temu w gwatemali prezydent został odsuniety od władzy, wsadzony do samolotu
i odstawiony za granicę. było to wynikiem dyktatorskich zapedów owego prezydenta.
działo się to zgodnie z konstytucją z wyjatkiem odstawienia za granicę. tego konstytucja zabrania.
wczoraj w innym kraju prezydent został odsuniety od władzy przez wojsko, odstawiony do kurortu gdzie pozostaje siedząc na walizkach.
dwie różne reakcje na podobne w skutkach wydarzenia. w pierwszym przypadku prezydent próbował pogryźć. w drugim przypadku wypadła mu szczęka.
doszedłem do wniosku, ze wszystko zależy od kosztów. pierwszy przypadek to nic nie znaczące pernambuko. drugi przypadek to potencjalny wulkan.