igor_uk
20.06.11, 21:18
Amerykanskie Banki co raz bardziej martwia mnie (wylacznie z osbistego i egoistycznego powodu).
Bardzo nie mila nowoscia stalo ogloszenie agencji Moody's o tym,ze ona wysyla kredytowe ratingi Bank of Ameryk,Citibank i J.P.Morgan na ponowne rozpatrzenie ,z obnizeniem(bardzo mozliwym).Agencja chce ocenic "autonomna" stabilnosc finansowa bankow -nie liczac panstwowych "iniekcji" ,ktore banki dostawali w ostatnie trzy lata." Zamiary rzadu USA sa bardzo jasne:dzis on nie bedzie ratowac nawet systemowo znaczacych grup bankowych"- skomentowal Vice prezydent Moody's Sean Jones.
malo tego,pare tygodni temu stalo wiadomo,ze do Bank of America, J.P. Morgan Chase, Citigroup, Wells Fargo i Ally Financial moga byc zaskarzone na sume 17 mlrd $.Skarzacymi sa klienty ,ktore w latach 2008-2009 nie mogli splacic hipoteki,na skutek czego ich mieszkania byli przez banki zabrane.Kazdy przypadek,oczewiscie,byl unikatowy,ale banki w goraczce kryzysu zabierali domy u wszystkich,jak leci ,automatycznie i teraz pozbawione mieszkan klienci bankow maja zamiar na drodze sadowej swoi domy odzyskac z powrotem (szanse maja wprawie 100%).I chociaz sumarne aktywa tych bankow bliski 7.5 trln $,ale ich finansowa pozycja jest dosc niestabilna,pomimo ogromnym zastrzykow panstwowej gotowki i 17 mlrd$ znalezc bedzie nie prosto.
Jak temat kogos zainteresuje,sprobuje wytlumaczyc -czemu uwazam amerykanskie banki za Zombi.