felusiak1
28.12.11, 20:49
Okazuje się, że analiza głosów oddanych w niema 100 tysiącach punktów wyborczych wykazuje, że Putin ukradł wybory. Tam gdzie frekwencja była normalna jego partia otrzymała 30% głosów a w punktach gdzie frekwencja była bardzo wysoka putiniści wyciagali do 90%. takim sposobem srednia wyszła im 49%.
littlegreenfootballs.com/page/266008_WSJ-_Potential_Russian_Voter_F