eva15
25.03.12, 00:38
Po kilku latach zalewu Zachodu polskimi fachowcami (zwłaszcza licząc od czasu przyjęcia PL do EU) następuje powoli upragniony ponoć przez polityków powrót wielu wybitnych specjalistów do kraju, specjalistów wzbogaconych o cenne zachodnie doświadczenia i umiejętności. Niestety fachowcy są przymusowo reeksportowani:
Więziennictwo czeka koszmar. W krótkim czasie państwa Unii Europejskiej przekażą nam ok. 12 tysięcy aresztowanych i skazanych u nich Polaków. Gdzie i jak ich upchnąć?
(...)
W ubiegłym roku policja w 384 konwojach lotniczych przewiozła do Polski 1425 osób pozbawionych wolności (doliczając transport samochodami - 2040). 85 proc. z nich to Polacy ścigani ENA, ale już dziś ok. 15 proc. stanowią skazani za przestępstwa popełnione za granicą. Kończą za murami polskich więzień i aresztów.
Z roku na rok te liczby rosną. Tak bardzo, że w 2011 r. policja utworzyła trzy mosty powietrzne. Z Londynu, Madrytu via Paryż i Amsterdamu konwojuje przestępców wynajętymi od wojska samolotami.
wyborcza.pl/1,75478,11409590,Leca_wiezniowie__A_tu_pelno.html
Gdzie i jak tylu powracających specjalistów naraz upchnąć? Ciekawe czy inne kraje byłego Ostblocku mają podobny problem? O Rosji już nawet nie wspomnę...