felusiak1
27.10.12, 22:38
Proszę sobie wyobrazić, że kiedy wczoraj prezydent Obama udał się do lokalu wyborczego aby oddać głos na siebie, pracownica komisji wyborczej poprosiła go o dowód tożsamości.
To jawny przejaw rasizmu i próba niedopuszczenia do oddania głosu czyli pozbawienie prawa do wybierania swoich przedstawicieli. Bogu dzięki, że prezydent posiada dowód tożsamości.
w 28 sekundzie.