melord
29.03.13, 21:28
W zwiazku z otrzymanym zaproszeniem na slub w Buenos Aires(Argentyna) postanowilismy z zona zrobic sobie wycieczke marzen tzn. spedzic Swieta Wielkanocne(czesc) na Wyspach Wielkanocnych.
Tydzien spedzilismy na Thaiti,skad polecielismy na W.W. Easter Island czy po "miejscowemu"
Rapa Nui.
Zadupie straszne,wulkaniczna wyspa na srodku Pacyfiku..... in the middle of nowhere
Wlasciwie jedynym miastem (choc trudno tak naprawde je nazwac miastem), jest Hanga Roa a cala populacja wyspy to cos ok 6 tys.ludzi.
Glowna i jedyna atrakcja sa wspaniale pomniki kamienne, ktorych powstanie/pochodzenie do dzis okryte jest tajemnica a w opowiadanich/przypuszczeniach jest wiecej spekulacji niz prawdy.
W poniedzialek lot LAN do Santiago i stamtad do Buenos A. gdzie bedziemu po poludniu,prosto z samolotu na slub hehe
Pozostalo do spelnienia ostatnie "marzenie" spedzenia Swiat Bozego Narodzenia
na wyspie o tej samej nazwie tym razem na oceanie Indyjskim...moze jeszcze w tym roku
jak opatrznosc bedzie czuwala nad nami jak dotychczas?
W zwiazku ze zblizajacymi sie Swietami,zycze wszystkim bez wyjatku uczestnikom FS
(nawet moim zaliwym oponentom) spokojnego i milego ich spedzenia.
pzdr.
melord
ps. kolejka do kiepskiego internetu dluga,sami turysci a jest ich sporo