Dodaj do ulubionych

Iracki premier wyklucza normalizację stosunków ...

IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.04, 13:11

Zastanawiam się, czy Alawi jest w pełni świadom jakiego kraju jest premierem?



Obserwuj wątek
    • Gość: Eva Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.d.pppool.de 26.07.04, 13:25
      Gość portalu: maruda napisał(a):

      > Zastanawiam się, czy Alawi jest w pełni świadom jakiego kraju jest premierem?

      Wszystkiego Alawi wiedziec nie moze, ma braki w swiadomosci. Ale najwazniejsze
      wie: wyslano go po kase po Saddamie. Amerykanom nikt tych pieniedzy nie odda,
      wiec liczono na Alawiego. Liban mial byc 1. krokiem, pieniadze leza pewnie w
      innych krajach arabskich. Obok tego mial zalatwic dostawy arabskiego miesa
      armatniego,niechby sie muzulmanie wzieli za lby, dopiero by bylo widowisko.

      Jesli Alawi dalej bedzie tak malo skuteczny, to sie na koniec mocodawcy wkurza.
      • Gość: maruda Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.04, 14:44
        Gość portalu: Eva napisał(a):

        Ale najwazniejsze wie: wyslano go po kase po Saddamie. Amerykanom nikt tych
        pieniedzy nie odda, wiec liczono na Alawiego

        *******************************

        Tak, ta kasa, to powód dla którego Saddam nie powiesił się jeszcze w swej celi.

        Na razie nici z prowizji dla Alawiegio i jego panów z Teksasu.

        • Gość: Tysprowda Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: 216.127.68.* 26.07.04, 14:53
          Moja skromna modyfikacja w ramach bushokracji:

          Tak, ta kasa, to powód dla którego Saddam nie powiesił się jeszcze w swej celi
          ani nie zostal zastrzelony w czasie proby ucieczki, ani nawet nie umarl z
          przyczyn naturalnych. Bo fotografa przy tym nie bedzie.

          Na razie nici z prowizji dla Alawiegio i jego panów z Teksasu, oraz panow panow
          z Teksasu.

          A B'liar w kazdym przypadku dostanie nici po dostarczeniu zywych tarcz do
          Irakoriko....
      • Gość: Tysprowda Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: 216.127.82.* 26.07.04, 14:45
        Sie znaczy, kat na kata kata topor ostrzy, ale bushokracja w Irakoriko musi byc!

        Kontrakt wujaszka Iyada z Busha Nostra jest tylko dozywotni przeciez, nie da
        sie go przdluzyc poza oddzielenie glowy od tulowia.

        Rewolucje maja to do siebie, ze swoich ojcow pozeraja......
        • Gość: dana33 Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.bb.netvision.net.il 26.07.04, 14:52
          wow, ale sie tu zabieralo znawcow do spraw bliskiego wschodu, finansow i
          problemow arabskich. i wszyscy wiedza lepiej ni alawi, ten idiota, nie?
          a najlepsze, czego nikt nie zauwaza wygodnie, to nastepny pokaz solidarnosci
          arabskiej i lojalnosc dla dyktatora, mordercy i oplacajacego terror
          miedzynarodowy.
          • Gość: Tysprowda Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: 216.127.68.* 26.07.04, 15:03
            dana33, ty sie odpierdol od znawcow spraw Bliskiego Wschodu, finansow i
            problemow arabskich.

            Twoja proba przebicia znawcow, podajac im to czego nikt nie zauwaza: ze
            Solidarnosc oplaca terror miedzynarodowy, czyli terror USSRaela, jest dla nas,
            znawcow, proba spalona na panewce.

            Dyktator, morderca i nominowany dozywotnio premier Irakoriko jest poki co
            chroniony przez sily specjalne Busha Nostra, wsrod ktorych sa tez chlopcy
            mosadowcy, wiec sie odpierdol dana33 i idz polacz rece w ludzkim murze przeciw
            Szaronowi.
            • Gość: dana33 Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.bb.netvision.net.il 26.07.04, 15:06
              wow, a to sie pan tysprowda zdenerwowal letko.... fajno, jak was szlag trafia,
              to ja mam dobry dzien.
              a teraz, tysprowda, to ja sie po krotkim zastanowieniu postanowilam jednak
              nie odpierdalac.
              • Gość: Tysprowda Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: 216.127.82.* 26.07.04, 15:34
                dana33, stajesz sie coraz bardziej "sexed up", jak one 45 minutowe bomby
                powodujace grzyby atomowe nad swiatem, ktore mialy byc wyslane z Irakoriko
                przez Saddama, o czym to bialo-czarni mowili wespol w zespol.

                Ile ci trzeba minut abys byla seksbomba, nu?

                Jak tu kobiecie upartej, narzucajacej sie doroslym meskim specjalistom z jej
                kobieca opinia powiedziec: nu paszla won, a?

                Bushokracja, czyli wolnosc slowa nie pozwala, ale sprobowac mozna.....
                • Gość: dana33 Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.broadband.actcom.net.il 26.07.04, 19:48
                  jasne, ze mozna probowac. zawsze jest jakis procent na wygrana, nie? ale,
                  tysprowda, ja cholernie uparta. ze mna szans nie masz.
                  a ile potrzebuje, zeby byc seksbomba? a tego to ja ci nie powiem, wot i szto.
            • Gość: MM Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 26.07.04, 16:59
              Osle zwacy sie "Tysprawda", po pierwsze bacz na slownictwo, po drugie bacz na
              sens tego, co piszesz. Zwazywszy Twoj poziom, powinienes byc nie premierem, a
              chyba cesarzem. Tylko nie Rosji, ci byli madrzy.
              • Gość: Tysprowda Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: 216.127.82.* 26.07.04, 18:01
                Baranie zwacy sie "MM", po pierwsze bacze na slownictwo*, uzyte pierwsze przez
                dana33 do mnie, po drugie bacz na sens tego, co pisze.

                Jak sie skupisz, wysilisz mozgownice, to moze zrozumiesz.

                * slownictwo uzyte przez dana33 w rozmowie ze mna, przetlumaczone na jezyk
                amerykansynow, zrobilo furore swiatowa w Kongresie kraju wolnych, domu
                odwaznych, gdy wicerezydent tego kraju powiedzial kongresmanowi: fuck yourself.

                Jak sie skupisz, wysilisz mozgownice, to moze zrozumiesz.

                Sprobuj baranie "MM", nu?
                • Gość: dana33 Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.broadband.actcom.net.il 26.07.04, 19:50
                  nu, tysprawda, daj mi tu moje slownictwo uzyte przeze mnie do ciebie, bo
                  zapomnialam....
            • kapitalizm Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó 26.07.04, 18:30
              Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

              > dana33, ty sie odpierdol od znawcow spraw Bliskiego Wschodu, finansow i
              > problemow arabskich.
              >
              > Twoja proba przebicia znawcow, podajac im to czego nikt nie zauwaza: ze
              > Solidarnosc oplaca terror miedzynarodowy, czyli terror USSRaela, jest dla
              nas,
              > znawcow, proba spalona na panewce.
              >
              > Dyktator, morderca i nominowany dozywotnio premier Irakoriko jest poki co
              > chroniony przez sily specjalne Busha Nostra, wsrod ktorych sa tez chlopcy
              > mosadowcy, wiec sie odpierdol dana33 i idz polacz rece w ludzkim murze
              przeciw
              > Szaronowi.

              Chyba nie nazwiesz terroryzowanie terrorystow przez USA zlym czynem, no nie?

              Potrzebujemy wiecej takich panstw terroryzujach bandytow, prawda?
          • Gość: maruda Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.04, 15:20
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > wow, ale sie tu zabieralo znawcow do spraw bliskiego wschodu, finansow i
            > problemow arabskich. i wszyscy wiedza lepiej ni alawi, ten idiota, nie?

            *************************

            Potrzymy przez, znany globalnie, pryzmat pazerności Amerykanów... i jakoś tak to
            wychodzi.

            Alawiemu natomiast nic nie wychodzi. Więcej uzbiera pod meczetem.

            • Gość: f co to za bzdury "znany globalnie pryzmat pazernosc IP: *.harvard.edu 26.07.04, 16:59
              i Amerykanow"? A Chinczycy, Rosjanie, panstwa europejskie albo arabskie nie sa
              pazerne? Co to za belkot?
          • Gość: MM Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 26.07.04, 16:57
            Mnie tez ciagle uderza, jakich to Polska ma znawcow od wszystkiego. Ciekawe, ze
            ci pozal sie Boze eksperci calymi dniami nie pracuja, tylko pisza idiotyzmy.
            Powinni przeciez - kazdy - piastowac stanowisko premiera.

            A nie odpowiedzialas na moje dawne pytania, ile warte jest 500 szekli teraz w
            Izraelu i czy stanowi rzeczywista pomoc dla czlowieka, czy tez nie. Nie musimy
            przeciez wylacznie reagowac na maile idiotow.

            • Gość: dana33 Re: Iracki premier wyklucza normalizację stosunkó IP: *.broadband.actcom.net.il 26.07.04, 19:56
              chcialam odpisac ci na skrzynke w gazecie, bo przeciez uczepia sie kazdego
              slowa co napisze i beda na tym "jechac" przez nastepne pare miesiecy. ale nie
              odpowiedziales/as czy masz takowa. a trudno mi jest odpowiedziec ci jednym
              zdaniem. 500 szekli dla bezrobotnego, to duzo pieniedzy. moze odpowiem tak:
              miesieczny zarobek minimum wynosi dzisiaj 3000 szekli. najnizsza pensja wynosi
              okolo 1000 szekli i nie mozna z tego zyc. sredni zarobek dzisiaj to okolo 4500-
              5000 szekli. dla studenta 500 szekli to tez kupa forsy. musialabym znac wiecej
              danych lub szczegolow. ja mam skrzynke, wiec jesli chcesz, to napisz:
              dana@gazeta.pl pozdrowienia.
    • Gość: bart Masz racje.... IP: *.ed.shawcable.net 26.07.04, 16:32
      powinien wiec zasiegnac opinii swiatowej klasy specjalistow jak maruda, eva czy
      ten wsiowy. Nikt nie przescignie ich w znajomosci geopolityki i realiow Iraku,
      ktore doglebnie poznali przez Internet.
      • Gość: MM Re: Masz racje.... IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 26.07.04, 17:01
        Jednakze nalezaloby zostawic tych ober-specow od wszystkiego samym sobie, a nie
        odpowiadac im i probowac (dana) rozjasniac w tepych glowinach. Szkoda czasu i
        atlasu.
        • Gość: mak Re: pacholkowi Allawiemu.. IP: *.proxy.aol.com 26.07.04, 17:21
          saddamowskich pieniazkow sie zachciewa,caly czas o nafte i pieniazki tam chodzi
          zarowno jankesom jak i ich pacholkom z nowego irackiego nierzadu.
      • Gość: Tysprowda Re: Masz racje....slawny jestes bart, popatrz IP: 216.127.68.* 26.07.04, 17:53
        www.bartcop.com
    • Gość: Katolik Polski JESTEM ZNAWCA SPRAW BLISKIEGO WSCHODU IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.04, 18:13
      Jestem specjalista od spraw Bliskiego Wschodu i moge wszystkich uspokoic
      i zapewnic,ze tam pokoju nie bedzie.Nie lezy to w interesie Izraela
      a tym samym USA.Izrael tylko dlatego likwiduje osiedla,bo nie stac
      go na ich obrone,nie ma tez tylu zolnierzy(na trzech osadnikow jeden zolnierz).
      Amerykanie wpakowali sie do Iraku po rope,a tu im ciagle rury wysadzaja.
      Chca sie wycofac, tylko nie wiedza jeszcze jak.Monarchia w Arabii ledwo sie
      trzyma,Iran majsterkuje nad bomba a Turcja zaczyna sie solidaryzowac z bracmi
      w wierze.
      Shalom!
      • Gość: dana33 Re: JESTEM ZNAWCA SPRAW BLISKIEGO WSCHODU IP: *.broadband.actcom.net.il 26.07.04, 20:01
        nu, polski katoliku..... alez mnie rozsmieszyles.... jak dotychczas stac nas
        bylo i mielismy dosyc zolnierzy na wygrywanie kazdej wojny, nawet takich, gdzie
        przeciw nam staly armie od razu kilku krajow arabskich naraz. jedna nawet
        wygralismy w 6 dni.... a ty mi tu idziesz mowic, ze nie mamy na obrone kawalka
        ziemi przeciw bandzie terrorystow? ale sie blaznisz....
        • Gość: Katolik Polski Re: JESTEM ZNAWCA SPRAW BLISKIEGO WSCHODU IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.04, 20:44
          Niestety taka jest prawda i trzeba ja zaakceptowac.Nigdy nie uwierze
          ze Szaron z wlasnej nieprzymuszonej woli porzuca osiedla.Ekonomia
          i demografia zmusza go do tego.Zamiast zabijac Palestynskie dzieci
          robcie swoje.A i sluzba w IDF zmniejszy sie do roku.
          Shalom!
          PS.Apel do Zydow francuskich wygladal jak ostatni krzyk ratunku.
          • Gość: dana33 Re: JESTEM ZNAWCA SPRAW BLISKIEGO WSCHODU IP: *.broadband.actcom.net.il 26.07.04, 22:24
            nawet ci nie odpowiem na te glupoty.
    • Gość: Janek Jak widać jest w pełni świadom IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.04, 18:23
    • galaxy2099 Duet maruda-eva 27.07.04, 08:01
      Jak to dobrze, ze ty i ta twoja poklaskiwaczka jestescie swiadomi zasadzek
      jakie Amerykanie zalozyli na wszystkie istoty ludzkie na tej planecie. Dobrze,
      ze Ziemia ma was.
      Czy ty jestes tym Mickiewiczowskim dziadem co to za miliony cierpi i ma
      swiadomosc milionow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka