Dodaj do ulubionych

Forum Swiata na miarę naszych ambicji

19.10.13, 18:26
Prosze o propozycje do Wlascicieli portalu na kryteria „przyszpilowania” (wyrozniania) wątkow respektive – zwalczania wątkow plagiatow, typu tego procederu, ktorym sie zajmuje nick mrpee vel senhor xixi vel picek
Obserwuj wątek
    • zeitgeist2010 Re: Forum Swiata na miarę naszych ambicji 19.10.13, 18:48
      Kryterium nie powinna byc ILOSC wpisow. Jestesmy bez szans wobec = plumplum „banki wodne”
      rosplumplumyjskplumplumich sluumplumzb specumplumjalnych, texas plum, plum, sevenumplumth plumreumplumpublicanumplumcongressioumplumnaldistrict
      • polski_francuz Kryterium 19.10.13, 18:58
        this is the problem.

        Obawiam sie, ze sie nie da latwo stworzyc obiektywnych kryteriow. Pozostaje admin z dobrym gustem i jego (jej) wybory.

        PF
        • zeitgeist2010 Inzynierze pomożecie? 19.10.13, 19:43
          polski_francuz napisał:

          > this is the problem.
          >
          > Obawiam sie, ze sie nie da latwo stworzyc obiektywnych kryteriow. Pozostaje admin z dobrym gustem i jego (jej) wybory.


          ty masz problemy z obiektywnoscią??? a juz myslalem ze pomożesz administracji
          • polski_francuz Re: Inzynierze pomożecie? 19.10.13, 19:50
            Pomozemy, pomozemy...my wilniuki juz tacy pomocni jestesmy:)

            PF
            • zeitgeist2010 Re: Inzynierze pomożecie? 19.10.13, 20:00
              polski_francuz napisał:

              > Pomozemy, pomozemy...my wilniuki juz tacy pomocni jestesmy:)
              >


              no a ja do ciebie ze slazakiem Gierkiem pomieszalem :) pamietam. ty i bywszy mowicie po polsku tym samym dialektem. tO jest sensacyjne. dla tych doswiadczen warto sie do tego forum podlaczyc ...
              czyli wasza wymowa polskiego przypomina Naczelnika?
              • polski_francuz Mama 19.10.13, 20:03
                pienknie wymawiaeua. Ja juz tylko wirtualne cechy wilniukow posiadam...Slazaczka to pewnie mara.

                PF
                • zeitgeist2010 Re: Mama 19.10.13, 20:12
                  polski_francuz napisał:

                  > pienknie wymawiaeua. Ja juz tylko wirtualne cechy wilniukow posiadam...

                  Super. Szacunek dla twojej rodziny. Ja pochodze z Warmii i Mazur. W chwilach nieuwagi i po pijaku nie wymawiam wyraznie: "ą" i "ę". Ale w zasadzie we wszystkich jezykach jestem purystą wymowy. Ma to swoje prozaiczne atuty: kobiety doznają erotycznego szalu ...

                  Slazaczka to pewnie mara.
                  >


                  W nastepnym odcinku mojej powiesci szpiegowskiej na lamach FS otrzyma wazną role jako szefowa BND z pogardą do "rowerzystow" ... say no more
      • mara571 zapominasz zeitgeiscie o kilku faktach 19.10.13, 21:48
        po pierwsze piszemy na forum dzieki firmie Agora.
        Gazeta.pl jest portalem Gazety wyborczej, ktora ma wyrazna linie polityczna i bardzo jej zalezy na forsowaniu okreslonych pogladow. Wystarczy sprobowac ocenic wypowiedzi, czesto chamskie, pod artykulami glownych propagandzistow GW, aby sie przekonac, ze plusy i minusy sa manipulowane. Sa uzytkownicy np. cillian1, ktoremu nie sposob dac minusa.
        O ile sobie dobrze przypominam, przed kilkoma miesiacami bylo pod forum cos takiego jak "Najciekawsze watki".
        Jestem przeciwko idei wyrozniania watkow.
        Po drugie na forum moze pisac kazdy, kto chce. Niezaleznie od stopnia znajomosci jezyka polskiego, poziomu intelektualnego i pogladow. Sa tacy, ktorzy chca po prostu zaistniec i maja duzo wolnego czasu, sa inni, ktorzy uprawiaja propagande, lansuja swoje poglady.
        Wszyscy maja prawo tutaj pisac. Mozemy nie karmic troli i dawac sygnaly cenzorowi, jezeli poziom chamstwa przekracza wszelkie normy.
        PS. Czasami trole daja spokoj i mozna czytac przez kilka dni interesujaca dyskusje, jak to bylo w twoim i Felusiaka przypadku (dyskucja o Obamacare).
        • zeitgeist2010 Re: zapominasz zeitgeiscie o kilku faktach 19.10.13, 22:31
          mara571 napisała:

          po pierwsze piszemy na forum dzieki firmie Agora.
          > Gazeta.pl jest portalem Gazety wyborczej, ktora ma wyrazna linie polityczna i bardzo jej zalezy na forsowaniu okreslonych pogladow. Wystarczy sprobowac ocenic wypowiedzi, czesto chamskie, pod artykulami glownych propagandzistow GW, aby sie przekonac, ze plusy i minusy sa manipulowane.


          to widac moja niska inteligencja a- jaka jest ta linia GW? Moim zdaniem jest ona ultra-liberalna i bojazliwa. Nie rozumiem jaką funkcje komuniaktywną i polemiczną spelnia zjawisko vigila – ze swoją meczącą tunelową wizją anty-izraelską i anty-obamowską. W sensie rzeczowym – nonsens, bo Obama jest pierwszym prezydentem nie poddającym sie serwilizmowi wobec Izraela. Rosjanie czuja sie tutaj lepiej niz na lamach komsomolca.

          Adiministracja musi zrozmiec, ze Polonia czuje sie bardzo zdegustowana przeklenstwami i skrajnym niechlujstwem jezykowym.

          Sa uzytkownicy np. cillian1, ktoremu nie sposob dac minusa.

          Kto to?

          O ile sobie dobrze przypominam, przed kilkoma miesiacami bylo pod forum cos takiego jak "Najciekawsze watki".
          > Jestem przeciwko idei wyrozniania watkow.


          Ja nie mowilem o dawaniu plusow wątkom a o „szpilowaniu” niektorych wątkow przez administratora forum. Ciekaw by to bylo. Ostroga ale nie przymus.

          Ale: Mozna pozwolic forumowiczom dawanie plusow. Pamietam , ze bylo to uzywane bardzo oszczednie. 2, 3 plusy. Najczesciej w gronie „webbrygady”.

          Polacy z natury są przepelnieni zawiscią i oni nie beda dwac plusow i pochwal :) moga natomiast podlozyc swinie – przepraszam te niewinne zwierzeta.

          Po drugie na forum moze pisac kazdy, kto chce. Niezaleznie od stopnia znajomosc i jezyka polskiego, poziomu intelektualnego i pogladow. Sa tacy, ktorzy chca po prostu zaistniec i maja duzo wolnego czasu, sa inni, ktorzy uprawiaja propagande, lansuja swoje poglady.
          Wszyscy maja prawo tutaj pisac. Mozemy nie karmic troli i dawac sygnaly cenzorowi, jezeli poziom chamstwa przekracza wszelkie normy.


          Zgoda. Nieodpowiadanie jest najsilniejsza odpowiedzia. Bardzo mi sie podoba ze jest na FS bardzo malo usuwania postow. Nikt nie musi wladac polskim jak native speaker. Kolega bywszy jest przykladem.

          ALe musze sie przyznac do braku tolerancji w przypadku tego mrpee. Wyjaktowo irytujacy przypadek.

          PS. Czasami trole daja spokoj i mozna czytac przez kilka dni interesujaca dysku> sje, jak to bylo w twoim i Felusiaka przypadku (dyskucja o Obamacare).

          Kolega felusiak to lebski chlopak. Szkoda, ze jest tak zakochany w ekonomii. Mialby wiele interesujacego do powiedzenia na inne tematy. Jak by nie bylo, mieszka w egzotycznym srodowisku

          -----------------------------------------------------------
          Upiór chodzi po USA. Upiór brazylianizacji. © zeitgeist2010
          • mara571 Re: zapominasz zeitgeiscie o kilku faktach 19.10.13, 23:10

            to widac moja niska inteligencja a- jaka jest ta linia GW? Moim zdaniem jest ona ultra-liberalna i bojazliwa. Nie rozumiem jaką funkcje komuniaktywną i polemiczną spelnia zjawisko vigila – ze swoją meczącą tunelową wizją anty-izraelską i anty-obamowską. W sensie rzeczowym – nonsens, bo Obama jest pierwszym prezydentem nie poddającym sie serwilizmowi wobec Izraela. Rosjanie czuja sie tutaj lepiej niz na lamach komsomolca.

            Bojazliwa? Utraliberalna?
            Ten ultraliberalizm ja nazywam lewactwem.
            Dzisiaj znowu wnuczka stalinowskich prokuratorow Alicji i Kazimierza Graffow, Agnieszka Graff wyjasnia co to gender.
            Poczytaj artykuly Wronskiego, czolowego pistoleta GW. Zmienisz zdanie co do bojazliwosci.
          • mara571 mozesz przeprowadzic test 20.10.13, 16:56
            pod tym adresem jest dyskusja o mlodych naukowcach.
            Jest wpis cilliana1 i krysztofiak1963, daj minus i zobaczysz co bedzie.
            Ten drugi nick to prawdziwe nazwisko filozofa, ktory teraz zabral sie za polityke, blogowanie i podpina sie pod Hartmana
    • felusiak1 Re: Forum Swiata na miarę naszych ambicji 19.10.13, 19:10
      Nie mogę pojąć dlaczego cenzor miałby wyróżniać wątki.
      wiesz, przeczytałem w gw, że w gdańsku stała nielegalna rzeźba.
      zaintrygowało mnie to. nielegalna rzeźba. jak daleko jesteśmy od nielegalnych powieści i nielegalnych obrazów?
      • polski_francuz Akcja pozytywna 19.10.13, 19:16
        "Nie mogę pojąć dlaczego cenzor miałby wyróżniać wątki."

        jest lepsza zawsze od akcji negatywnej. Glownie dlatego.

        PF
      • zeitgeist2010 Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 19.10.13, 19:36
        felusiak1 napisał:

        > Nie mogę pojąć dlaczego cenzor miałby wyróżniać wątki. wiesz, przeczytałem w gw, że w gdańsku stała nielegalna rzeźba. zaintrygowało mnie to. nielegalna rzeźba. jak daleko jesteśmy od nielegalnych powieści i nielegalnych obrazów?

        to powinno kupic twoje poparcie albo ja nic nie czaję odnosnie kapitalizmu. Nie zauwazylem b bledow wlascicieli portalu odnosnie form sztuki i tematow.

        Nikt ci nigdy nie zabieral watkow, w ktorych wspinales sie na skrzynki po "cerveza de sol" i wykladales twoja ekonomie popelniajac mnostwo podstaowych bledow, ktore ewa15 poprawiala a ty dalej swoje
        • felusiak1 Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 19.10.13, 19:48
          zeitgeist2010 napisał: i wykladales twoja ekonomie popelniajac mnostwo podstaowych bledow, ktore ewa15 poprawiala a ty dalej swoje

          Pisałeś, że nie jesteś ekonomistą zatem skąd wiesz, że efka nie jest w błedzie?
          • zeitgeist2010 Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 19.10.13, 20:03
            felusiak1 napisał:

            zeitgeist2010 napisał: i wykladales twoja ekonomie popelniajac mnostwo podstaowych bledow, ktore ewa15 poprawiala a ty dalej swoje>
            > Pisałeś, że nie jesteś ekonomistą zatem skąd wiesz, że efka nie jest w błedzie?


            wystarczy sprawdzic jej linki. A ty dalej swoje

            -----------------------------------------------------------
            Upiór chodzi po USA. Upiór brazylianizacji. © zeitgeist2010
            • felusiak1 Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 19.10.13, 20:30
              czyli jej linki są wartościowe a moje są idiotyczne.
              Ciekawe teza.
              A tu masz hasło Bilans handlowy w słowniku ekonomicznym PWN
              biznes.pwn.pl/haslo/3877637/bilans-handlowy.html
              Widocznie ludzie, którzy opracowali słownik nie mają pojecia o niczym. Powinni byli skonsultować z efką.
              • eva15 Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 19.10.13, 20:41
                Niestety i ta definicja jest niechlujna i nieprawidłowa.
                Gdzie ta definicja księguje saldo % i dywident oraz saldo transferów? Hę?
                • eva15 Ostatni raz krótki wykład 19.10.13, 20:51
                  To, że wielu wypisuje niechlujnie i na skróty, nie znaczy, że musisz to z uporem powtarzać. Normatywem jest definicja NBP, urzędów statystycznych - to jest jedyna wyczerpująca i prawidłowa definicja. Tę samą def. serwuje się studentom.

                  Ja nawet domyślam się skąd to uporczywe niechlujstwo. Po prostu w bilansie obrotów bieżących z reguły przytłaczająco największą pozycją jest bilans handlowy, dlatego te skróty.

                  Ale one są błędne. Są kraje (NPB podaje tu przykład Irlandii z 2006 r.) gdzie bilans handlowy jest co prawda wysoce dodatni, a mimo to b. obrotów bieżących jest ujemny. Gdyby oba były sobie równe byłoby to rzecz jasna niemożliwe. Ale równe nie są i o negatywnym b. obr. bież. decydował wówczas w przypadku Irlandii ogromny transfer zysków zagranicę.

                  Poniżej masz tabelą, która ci obrazuje różnce między tymi oboma bilansami w różnych krajach. Same dane są dość stare, ale to bez znaczenia, chodzi o obrazowe pokazanie różnic. Jeśli tego nie zrozumiesz, to nie ma na twój upór mocnych.

                  www.nbportal.pl/pl/commonPages/EconomicsEntryDetails?entryId=134&pageId=608
                  • eva15 Re: Ostatni raz krótki wykład 19.10.13, 21:02
                    Feluś, ten twój link jest wyjątkowo niechlujny. Pod podaną przez ciebie def.
                    b. handlowego dokonuje faktycznie (błędnie) znaku równości z bilansem obr. bieżących, ale już pod hasłem "bilans obrotów bieżących" podaje jak najbardziej prawidłową def. i tu znaku równości już nagle nie ma i b. handlowy jest (prawidłowo) już tylko częścią b. obrotów bież. :

                    bilans obrotów bieżących, ekon. zestawienie wszystkich transakcji międzynarodowych danego kraju, poza przepływami kapitału oraz saldem błędów i opuszczeń;
                    część bilansu płatniczego; obejmuje transakcje handlowe, dochody i wydatki z tytułu inwestycji zagranicznych, transakcje związane ze sprzętem wojskowym, wpływy z usług transportowych i turystyki, a także związane z nimi wydatki oraz dary.


                    biznes.pwn.pl/index.php?module=haslo&id=3877640


                    Niestety polskie źródła to często jedno wielkie bałaganiarstwo. Dlatego trzymać się należy def. NPB , urzęd. statyst. i podręczników ekonomii, a resztą olewać.

                    Mnie jest łatwo wyłapać błędy, bo te wszystkie def. mam wykute na blachę w Niemczech, a tam faktycznie burdelu w definiowaniu nie ma.
                    • eva15 Coś zamikłeś, feluś.... 19.10.13, 21:28
                      Grzecznie i bez złośliwości wyjaśniłam ci temat. To nie twoja wina, że definicja była fałszywa. Mógłbyś przynajmniej podziękować za wyjaśnienie, ale wolisz się zwinąć.
                • felusiak1 Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 19.10.13, 21:03
                  no przecież mówię, że powinni byli skonsultować się z tobą albo skopiować z NBPortal, który to, mniemam, zasięgnął twojej opinii przed publikacją.
                  • eva15 Niepotrzebnie się wyzłośliwiasz 19.10.13, 21:07
                    Również i twój link podaje prawidłową zgodną z podawaną przeze mnie definicję bilansu obnrótów bieżących. Natomiast podaje błędną def. b. handlowego, co jest zupełną paranoją niechlujstwa. Przeczytaj, co piszę obok w "wykładzie".
              • zeitgeist2010 you´re right she´s wrong 19.10.13, 20:55
                felusiak1 napisał:

                czyli jej linki są wartościowe a moje są idiotyczne. Ciekawe teza. A tu masz hasło Bilans handlowy w słowniku ekonomicznym PWN
                > biznes.pwn.pl/haslo/3877637/bilans-handlowy.html
                > Widocznie ludzie, którzy opracowali słownik nie mają pojecia o niczym. Powinni byli skonsultować z efką.


                not necessary. I can think for myself.

                "bilans obrotów bieżących, ekon. zestawienie wszystkich transakcji międzynarodowych danego kraju, poza przepływami kapitału oraz saldem błędów i opuszczeń;

                część bilansu płatniczego; obejmuje transakcje handlowe, dochody i wydatki z tytułu inwestycji zagranicznych, transakcje związane ze sprzętem wojskowym, wpływy z usług transportowych i turystyki, a także związane z nimi wydatki oraz dary."


                bilans platniczy – nadrzedny
                bilans obrotow biezacych – podrzedny

                biznes.pwn.pl/index.php?module=haslo&id=3877640
                according to the definition above - you´re right she´s wrong
                • eva15 Nie, nie zrozumiałeś 19.10.13, 21:05
                  Nie rozmawiamy wcale o nadrzędnym, co sama napisałam na poprzednim wątku, bilansie płatniczym. Tu co do definicji nie ma sporu.

                  Spór jest, że feluś twierdzi, że b. handlowy= b. obrotów bieżących, a to nieprawda. Jeszcze raz mu to powyżej dokładnie wyjaśniam. Przeczytaj uważnie.
                  • eva15 Re: Nie, nie zrozumiałeś 19.10.13, 21:55
                    P.S. nota bene, nie znasz się na ekonomii, wiąc nawet nie spostrzegłeś, że zacytowałeś tę samą definicję co ja. Ta definicja zaprzecza słowom felusia a potwiedza moje. Podaję to i wyjaśniam powyżej.

                    Felusiowi zabrakło niestety formatu, by przyznać mi rację i podziękować. Wolał uciec.
                    • igor_uk Znajac felusia. 19.10.13, 22:05
                      Odpowiedzi merytorycznej nie doczekasz sie od niego,Ewa.
                      Najwyzej moze odpisac,ze jestes oslica,czy jakies inne zwierze.felus w swoim czasie zlozyl deklaracje o tym,ze jest jedynym na forum,kto zna sie na ekonomii,a to go zobowiazuje :-)
                      • eva15 Re: Znajac felusia. 19.10.13, 22:13
                        No właśnie feluś walczy o swą pozycję jedynie prawdziwego ekonomisty a tu taka wpadka i to już kolejna.

                        Niestety, nie mam szacunku do ludzi, którzy nie mają formatu, by przyznać, że się pomylili i przeprosić za wyzwiska.
                        • eva15 Re: Znajac felusia. 19.10.13, 22:32
                          P.S. Darek miał rację pisząc, że feluś jest niewdzięcznikiem :-)))
                • felusiak1 Re: you´re right she´s wrong 19.10.13, 21:07
                  Wiem, że potrafisz mysleć samodzielnie czego efka nie jest w stanie dostapić.
                  No ale ja dalej swoje......
                  • eva15 Re: you´re right she´s wrong 19.10.13, 21:08
                    Przeczytaj, co piszę w "wykładzie".
            • przyjacielameryki Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 20.10.13, 10:39
              zeitgeist2010 napisał:

              >
              >
              > wystarczy sprawdzic jej linki. A ty dalej swoje
              >
              > -----------------------------------------------------------
              > Upiór chodzi po USA. Upiór brazylianizacji. © zeitgeist2010

              Sadzę Zeit, że jednak mocno się mylisz tym razem. Ja również nie jestem ekonomistą ale małym przedsiębiorcą i z całą absolutną pewnością twierdzę, że F1 w tych sporach z Evą15 ma 100% racji.
              Jeżeli do tego dodamy jeszcze nienawiść Evy15 do obecnej Polski czy do USA, faktyczne prezentowanie na każdym kroku i w wielu postach interesów rosyjskich a nie polskich to wychodzi nam nieciekawy obrazek z tą Evą15.

              • zeitgeist2010 Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 20.10.13, 12:08
                przyjacielameryki napisał:

                Sadzę Zeit, że jednak mocno się mylisz tym razem. Ja również nie jestem ekonomistą ale małym przedsiębiorcą i z całą absolutną pewnością twierdzę, że F1 w tych sporach z Evą15 ma 100% racji.

                I tu mamy pewien metodologiczny problem. Nie spotkalem sie jescze ze zjawiskiem, ekspertyza, gdzie ktos mialby 100% racji.

                Ekonomia jest nauką niezwykle zlozoną. Staram sie w danej wymianie zdan podązac za liniami argumentacji ale w pewnym momencie gubie sie i nie wiem sam co sądzic.

                Jeżeli do tego dodamy jeszcze nienawiść Evy15 do obecnej Polski czy do USA, faktyczne prezentowanie na każdym kroku i w wielu postach interesów rosyjskich a nie polskich to wychodzi nam nieciekawy obrazek z tą Evą15.

                Dlatego ja osobiscie nie zadaje sie z pewnymi nickami i postawami na tym forum i radzilbym innym to samo.
                • przyjacielameryki Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 20.10.13, 12:20
                  zeitgeist2010 napisał:

                  > przyjacielameryki napisał:
                  >
                  > Sadzę Zeit, że jednak mocno się mylisz tym razem. Ja również nie jestem ekon
                  > omistą ale małym przedsiębiorcą i z całą absolutną pewnością twierdzę, że F1 w
                  > tych sporach z Evą15 ma 100% racji.

                  >
                  > I tu mamy pewien metodologiczny problem. Nie spotkalem sie jescze ze zjawiskiem
                  > , ekspertyza, gdzie ktos mialby 100% racji.


                  Jesteś niezwykle pryncypialny. Ależ oczywiście te 100% to bardziej symbol niż rzeczywistość, chociaż pewnie bliski prawdy. Chodziło mi tylko o takie wyrazne podkreślenie, moim zdaniem zdecydowanych racji F1.

                  I żeby była jasność. Lubię czytać Twoje posty i w zasadzie mocno utożsamiam się z Twoimi poglądami i wartościami z wyjątkiem tych ekonomicznych.
                  • zeitgeist2010 Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 20.10.13, 12:47
                    przyjacielameryki napisał:

                    Jesteś niezwykle pryncypialny. Ależ oczywiście te 100% to bardziej symbol niż rzeczywistość, chociaż pewnie bliski prawdy. Chodziło mi tylko o takie wyrazne podkreślenie, moim zdaniem zdecydowanych racji F1.>
                    > I żeby była jasność. Lubię czytać Twoje posty i w zasadzie mocno utożsamiam się z Twoimi poglądami i wartościami z wyjątkiem tych ekonomicznych.


                    Na tym polega rzeczywistosc. Nie ma wartosci 100%.
                    Przykladowo u ciebie zawsze cenie relacje, fakty I pozytywne przyklady polskich sukcesow w gospodarce i zyciu spolecznym.

                    Ja osobiscie nie propaguje jakichs teoretycznych dogmatow w ekonomii. Wylacznie rzeczywistosc. Austria. Dania. Niemcy. Szwajcaria. Szwecja. Podoba mi sie ich ekonomia, bo jest wszechstronna i pragmatyczna.

                • wojciech.2345 Re: Cenzor? ja powiedzialem Wlasciciel 20.10.13, 13:10
                  zeitgeist2010 napisał:

                  > przyjacielameryki napisał:
                  >
                  > Sadzę Zeit, że jednak mocno się mylisz tym razem. Ja również nie jestem ekon
                  > omistą ale małym przedsiębiorcą i z całą absolutną pewnością twierdzę, że F1 w
                  > tych sporach z Evą15 ma 100% racji.

                  >
                  > I tu mamy pewien metodologiczny problem. Nie spotkalem sie jescze ze zjawiskiem
                  > , ekspertyza, gdzie ktos mialby 100% racji.
                  -----------------------
                  Przeczytaj kiedyś jakąś dyskusję Eva15 + Igor vs Felusiak.
                  Felusiak tłucze ich niemiłosiernie ośmieszając jednocześnie,
                  a na koniec czekiści ogłaszają siebie zwycięzcami.

                  Komedia.
      • mara571 Polska to nie USA, a miejsce bylo publiczne 19.10.13, 19:43
        w Warszawie musisz przejsc ta procedure:
        bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Urzad/Biura_Urzedu/AM/Ogloszenia/WEPP_pomniki.htm
        Tu masz spor z Przedborza (okolice Radomska)

        www.wprost.pl/ar/419788/Postawili-pomnik-smolenski-bez-zezwolenia-Rozbiora-go/
        • felusiak1 Re: Polska to nie USA, a miejsce bylo publiczne 19.10.13, 19:52
          widocznie różnimy się w rozumieniu terminów. Rzeźba została ustawiona nielegalnie ale sama w sobie nie jest nielegalna.
    • 1blueelvic Powiedzmy sobie to, ... 19.10.13, 19:29
      z czego wiekszosc z nas zdaje sobie doskonale sprawe.

      Mozemy sie ostro spierac o poglady, o interpretacje wydarzen historycznych, o ich analize i ewentualne skutki jakie one spowoduja, ... ale chore ambicje wynikajace z frustacji lub kompleksow roznej masci wobec innych, niepowinno sie na tym forum sprzedawac.

      Malo, sadze, ze nadszedl najwyzszy czasczas, zeby powiedziec "dosc" i wskazac palcem oszoloma/przyglupa, ktory sadzi, ze jemu wolno wiecej niz pozostalym.

      Idiota w Australii, w Stanch, czy w Europie zawsze pozostanie idiota, bo to nie miejsce zamieszkania decyduje, ze jest on lepszy niz pozostali. Liczy sie wiedza, znajomosc wydarzen, dowcip i kreatywnosc brak ktorej z wielu inzynierow i nie tylko zrobil wyjatkowego cieniasa z Wachocka.


      Duzo by o tym mowic ... Osobiscie zawsze bede odpowiadal adakwatnie do przeciwnika.

      • zeitgeist2010 Re: Powiedzmy sobie to, ... 19.10.13, 19:56
        1blueelvic napisał(a):

        z czego wiekszosc z nas zdaje sobie doskonale sprawe.
        Mozemy sie ostro spierac o poglady, o interpretacje wydarzen historycznych, o ich analize i ewentualne skutki jakie one spowoduja, ... ale chore ambicje wynikajace z frustacji lub kompleksow roznej masci wobec innych, niepowinno sie na tym forum sprzedawac.
        >
        > Malo, sadze, ze nadszedl najwyzszy czasczas, zeby powiedziec "dosc" i wskazac palcem oszoloma/przyglupa, ktory sadzi, ze jemu wolno wiecej niz pozostalym.
        > Idiota w Australii, w Stanch, czy w Europie zawsze pozostanie idiota, bo to nie miejsce zamieszkania decyduje, ze jest on lepszy niz pozostali. Liczy sie wiedza, znajomosc wydarzen, dowcip i kreatywnosc brak ktorej z wielu inzynierow i nie tylko zrobil wyjatkowego cieniasa z Wachocka.


        W przyplywie braku skromnosci zacytuje samego siebie. W dobrym spoleczenstwie jest miejsce dla inzyniera, finansisty, pielegniarki, intelektualisty, wynalazcy, policjanta i dlugowlosego gitarzysty.

        Duzo by o tym mowic ... Osobiscie zawsze bede odpowiadal adakwatnie do przeciwnika.
        >


        Czasami nieodpowiadanie jest najskuteczniejszą bronią.

        -----------------------------------------------------------
        Upiór chodzi po USA. Upiór brazylianizacji. © zeitgeist2010
        • 1blueelvic Tak jest w dobrym spoleczenstwie, ... 19.10.13, 20:00
          o ktore coraz trudniej.

          Czasami milczenie to wyraz przyzwolenia ...

          • zeitgeist2010 Re: Tak jest w dobrym spoleczenstwie, ... 19.10.13, 20:34
            1blueelvic napisał(a):

            > o ktore coraz trudniej.
            > Czasami milczenie to wyraz przyzwolenia ...


            no to przyzwalajmy. Ludzie odroznią ziarno od plewy ... Prawda nie zatraci swojej wartosci nawet w ustach przeciwnikow ... a glupota "naszych" nie uzyska statusu prawdy nawet jezeli wyjdzie z ich ust ...
    • smagliczka2 Na tym forum jestem nieczęstym gościem. 19.10.13, 19:56
      Cza­sem mam ochotę wyjść i strze­lać do ludzi, bo in­nym spo­sobem cham­stwa się nie wyleczy.

      Czytałam tutaj pewne wypowiedzi jakiego chamskiego Pana na temat kawy ze Starbucks. Tak się składa, że w Warszawie mam zwyczaj przed pracą wypić filizanka kawy w Starbucks lub Coffee Heaven, bo oni, w przeciwieństwie do innych kafejek, gwarantują stabilną jakość.

      Ale czy koniecznie trzeba być grubianskim chamem żeby dykredytować innych, bo ma się inne zdanie w tym temacie?

      Jestem tylko kobieta i takie zachowania skutecznie mnie od tego forum odstraszyły.
      • polski_francuz Przychodz czesciej 19.10.13, 19:58
        Twoj watek byl ciekawy i mozna bylo podyskutowac...

        "Ale czy koniecznie trzeba być grubianskim chamem żeby dykredytować innych, bo ma się inne zdanie w tym temacie?"

        Nie. Ale trzeba popracowac by sie tak stalo.

        PF
        • smagliczka2 Zastanowię się. 19.10.13, 20:04
          Boję się głupoty i nie mam sił z nią walczyć.
          • polski_francuz Na glupie wpisy 19.10.13, 20:10
            nie odpowiadaj. Inna bronia jest humor. I go masz bo zagralas z niezlego "c" jak Ci o muzyce cos nadalem.

            Bezbronna nie jestes. A my tu mamy problem, bo sie kisimy we wlasnym sosie i od czasu do czasu wpisy maja zbyt niskie pH.

            PF
            • smagliczka2 Sądzisz, że mogę troszeczkę poswawolić? 19.10.13, 21:13
              Niech się więc stanie.
              • igor_uk Re: Sądzisz, że mogę troszeczkę poswawolić? 19.10.13, 21:16
                Smagliczka,to Ty?
                • smagliczka2 Jak kochać, to tylko rosyjską muzykę. 19.10.13, 21:31
                  Jak płakać, to tak jak Rosjanin, bo tylko on płakać naprawdę umie.

                  Chyba nie Igor, szkoda.
                  • polski_francuz Ototo 19.10.13, 21:36
                    "...płakać naprawdę..."

                    Plakac to i owszem ale z prawda to sa czesto na bakier:)

                    PF
                  • igor_uk Re: Jak kochać, to tylko rosyjską muzykę. 19.10.13, 21:47
                    Nie masz racje,smagliczka, nie znasz zbyt dobrze Rosjan,my potrafimy otworzyc dusze i pokazac lzy,ale nie przed kazdym.Przed szowinistami pokazujemy inna strone swojego charakteru.
                  • igor_uk Ale odpowiedzi tak i nie udzielila,smagliczka. 19.10.13, 21:48
                    A jak jestes ta osoba,o ktorej mysle,to na pewno wiesz o co pytam.
      • mara571 smutna prawda 19.10.13, 21:55
        pisze o tym chamstwie.
        Mnie zafundowano trudny poczatek, czepiano sie najdrobniejszego szczegolu, sprawdzano zanjomosc jezykow obcych.
        Zostalam, aby bronic polskich interesow.
        PS. Z sieciowek w Polsce pije kawe wylacznie w Tschibo, ale to glownie w czasie zakupow z przyjaciolakami. Podziwiam, ze mozesz wyjsc z domu bez wypicia kawy. Moje pierwsze kroki po obudzeniu kieruje do ekspresu, bo inaczej nie funkcjonowalabym sprawnie.
    • tojabogdan forum z definicji dopuszcza niemal 19.10.13, 20:46
      wszystko. Oczywiście wszystkiego nie da się znieść, zwłaszcza, gdy forum zmienia się w tygiel.
      Polaryzacja poglądów jest konieczna, byśmy nie stali się towarzystwem wzajemnej adoracji. Z drugiem strony jest to fenomalne, że ludziska w różnym wieku, z różnym doświadeczeniem życiowym czy zawodowy, wspólny jest tylko język, mogą się tu powentylować.
      I po jakimś czasie odczuwa się sym-i antypatie, w sumie reakcje poszczególnych członków forum są zgodne z oczekiwaniami, czyli znamy się już jako tako.
      Można umówić się jedynie co do tego, że unikamy wypowiedzi pogardliwych wobec siebie, nawet wówczas, gdy świerzbią nas palce na klawiaturze.
      • mara571 Re: forum z definicji dopuszcza niemal 19.10.13, 22:03
        tojabogdan napisał:

        > Można umówić się jedynie co do tego, że unikamy wypowiedzi pogardliwych wobec s
        > iebie, nawet wówczas, gdy świerzbią nas palce na klawiaturze.

        To jest niestety marzenie, bo sa na forum tacy bywalcy, ktorzy inaczej nie potrafia i sa tacy dla ktorych to jest metoda ponizania przeciwnika. Oni nie rozumieja, ze w oczach ludzi inteligentnych sami traca. Ale to takie sowieckie przyzwyczajenie, pochodzace jeszcze z czasow stalinowskich.
        • igor_uk Mara,przeciez sama obnizasz poziom dyskusji. 19.10.13, 22:09
          Ale to takie sowieckie przyzwyczajenie, pochodzace jeszcze z czasow stalinowskich.
          Wyraznie wyznaczyla to,kim sa ci chamowie.
          A co powiesz o sposobu dyskusji felusia.Czy zauwazylas,ile razy w ostatnich dwoch dniach on staral sie upokorzyc Ewe,wyzywajac ja od oslic i innych zwierzat.Czy on ma sowieckie [przyzwyczajenia z czasow stalinowskich,czy jest po prostu zwyklym chamem,niezaleznie od tego,gdzie rodzil sie i gdzie mieszka.
          • mara571 Re: Mara,przeciez sama obnizasz poziom dyskusji. 19.10.13, 22:18
            Igor, Eva i Felusiak sa doroslymi ludzmi i prowadza swoja wojne we dwojke. I zadne nie zamierza ustapic.
            A skoro juz zabrales glos, to zastanow sie do czego potrzebne ci sa okreslenia przygup kartoflany, przyglup amerykanski itp.
            • igor_uk Re: Mara,przeciez sama obnizasz poziom dyskusji. 19.10.13, 22:28
              Mara,bo to nie sa dyskutanci,to sa trolle i szowinisci.

              p.s. dziwne u ciebie pojecie o doroslosci.To znaczy jak ja,dorosly czlowiek,napisze o p.a.,ze on jest przyglupem (ty rowniez masz o nim to samo zdanie),to znaczy ja jestem chamem z sowiecka mentalnoscia i stalinowskim rodowodem.Jak felus napisze do Ewy,ze ona jest oslica lub glupia kura,to znaczy on po prostu nie chce jej ustapic w dyskysje i nikomu do tego nie powinno byc sprawy.
              • walter622 Re: Mara,przeciez sama obnizasz poziom dyskusji. 19.10.13, 22:50
                igor_uk napisał:
                > p.s. dziwne u ciebie pojecie o dorosłości.

                No cóż, gdy facio wyzywa forumowiczki od q@rew, a forumowiczy od "son of
                the bitch" i "ruskich ścierw" do zdaniem mary jest dorosłym.
              • felusiak1 Re: Mara,przeciez sama obnizasz poziom dyskusji. 19.10.13, 22:53
                Nigdy nie mapisałem, że efka jest głupią kurą. Przyznaję, ze nazwałem ją upartą oślicą.
                a ty igor jesteś durak bo linkujesz artykuł po czym na jego podstawie wyrażasz przeciwny pogląd.
                zatem tobie nic nie pomoże.
                a mara jest tu damą.
                • wojciech.2345 Re: Mara,przeciez sama obnizasz poziom dyskusji. 19.10.13, 22:58
                  felusiak1 napisał:
                  > ... a ty igor jesteś durak bo linkujesz artykuł po czym na jego podstawie wyrażasz
                  > przeciwny pogląd.
                  -----------------------
                  Igorek ma bogate życie intelektualne. Jego umysł potrafi pomieścić przeciwieństwa.
                  Pamiętasz jedność przeciwieństw?
                • igor_uk felus,biedaczyski,masz trudne dni. 19.10.13, 23:08
                  Po pierwszysch napisales,ze Ewa gdacze ,jak glupia kura ,to jest tym samym,jak by nazwales Ewe w ten sposob.
                  Po drugie, o ile nie rozumiesz tego,do jakich moich,lub twoich slow tenlink odnosi sie,to zapytaj grzecznie,a nie wyzywaj mnie od duraka.Ja,tym roznie sie od ciebie,ze potrafie prowadzic dyskusje na poziomie.Zaznaczam -dyskusje,a nie pyskowke.
                  • wojciech.2345 Re: felus,biedaczyski,masz trudne dni. 19.10.13, 23:12
                    igor_uk napisał:
                    > Ja,tym roznie sie od ciebie,ze potrafie prowadzic dyskusje na poziomie.
                    ------------------
                    Pokaż mi Igorku,
                    te Twoje dyskusje.

                    LOL.
                  • eva15 Re: felus,biedaczyski,masz trudne dni. 19.10.13, 23:15
                    On już wcale nie wie, co pisze i co mówi. Najwyraźniej nie chce odpowiadać za własne czyny...
                    • wojciech.2345 Re: felus,biedaczyski,masz trudne dni. 19.10.13, 23:17
                      eva15 napisała:
                      > On już wcale nie wie, co pisze i co mówi. Najwyraźniej nie chce odpowiadać za w
                      > łasne czyny...
                      ----------------
                      Proponuję by Felusiaka przesłuchał Pepesza 622.
                      Wtedy Felusiak zrozumie co to odpowiedzialność.
                • eva15 Feluś, ty obniżasz poziom dyskusji 19.10.13, 23:13
                  Feluś, nadal utrzymujesz, że bilans handlowy= bilans obrotów bieżących? :-))))))

                  Napisałam ci kolejny obszerny wykład za darmo i co? Ba, nawet podałam twoje własne źródło, które poparło moją tezę. Gdzie odpowiedź?

                  To ty obniżasz poziom dyskusji i chamstwem pod moim adresem próbujesz wykasować swoje braki merytoryczne. Gdybyś odpowiedział: "OK, pomyliłem się", nie czepiałbym się, bo każdy może się myłić. Ale na to brak ci formatu.
                  • wojciech.2345 Re: Feluś, ty obniżasz poziom dyskusji 19.10.13, 23:14
                    eva15 napisała:
                    > Ale na to brak ci formatu.
                    ----------------
                    Trzeba Felusiaka sformatować.
                    Chyba na niego nakrzyczę.
                    • eva15 Re: Feluś, ty obniżasz poziom dyskusji 19.10.13, 23:17
                      To jakbyś walił grochen o ścianę. Szkoda grochu!
            • eva15 Feluś salwuje się ucieczką 19.10.13, 22:51
              Tu nie chodzi o ustąpienie lub nie. Feluś niestety nie zna podstawowych pojęć ze współczesnej ekonomii, na spokojnie i bez chamstwa mu tego powyżej dowiodłam ("wykład") .
              Feluś oparł się na niechlujnym źródle, bo nie był w stanie ocenić jego błędności. On studiował ekonomię ca 30-40 lat temu za komuny, więc ma najwyraźniej braki formalne. Tymczasem te definicje to mój chleb codzienny, ba, niejako nimi zarabiam na ten chleb. Feluś źle wiąc trafił i na koniec niestety uciekł, bo nie potrafi przyznać się do porażki jako samozwańczy Oberökonom tego forum.
              Zabrakło mu formatu....
              • wojciech.2345 Re: Feluś salwuje się ucieczką 19.10.13, 22:55
                eva15 napisała:
                > Feluś niestety nie zna podstawowych pojęć ze współczesnej ekonomii...
                -------------------
                Koń się śmieje. Zdechnie ze śmiechu.
                Nie szkoda Ci zwierzaka?
              • felusiak1 Re: Feluś salwuje się ucieczką 19.10.13, 23:15
                evuniu, przestań się błąźnić. NBPortal nie jest warty funta kłaków i nie jest to portal Narodowego Banku Polskiego.
                Zatem po raz ostatni Bilans Handlu Zagranicznego = Bilans Obrotów Bieżacych.
                • eva15 Feluż, jesteś tanim hucpiarzem forumowym 19.10.13, 23:24
                  Po raz ostatni definicja z TWOJEGO, nie mojego portalu. Otóż NIE JEST:

                  bilans obrotów bieżących, ekon. zestawienie wszystkich transakcji międzynarodowych danego kraju, poza przepływami kapitału oraz saldem błędów i opuszczeń;
                  część bilansu płatniczego; obejmuje:

                  - transakcje handlowe (czyli to tylko część b. obrotów bieżących)
                  - dochody i wydatki z tytułu inwestycji zagranicznych
                  - transakcje związane ze sprzętem wojskowym, wpływy z usług transportowych i turystyki, a także związane z nimi wydatki oraz dary.

                  Jesteś bezczelnym, tanim forumowym hucpiarzem, który kreuje się na fachowca, bo liczy na głupszych od siebie. To nie jest obraza, to diagnoza.
                  • wojciech.2345 definicja 19.10.13, 23:29
                    Bilans handlowy, bilans handlu zagranicznego, bilans obrotów bieżących, zestawienie wartości wywozu (eksportu) i przywozu (importu) towarów, tzn. dóbr materialnych i usług, w danym okresie (najczęściej roku), sporządzany na podstawie fizycznego ich przemieszczenia przez granice celne kraju.

                    portalwiedzy.onet.pl/73056,,,,bilans_handlowy,haslo.html



                    Effciu,
                    Felusiak ma rację. Terminy "bilans handlu zagranicznego", "bilans obrotów bieżących" są synonimami.
                  • eva15 Re: Feluż, jesteś tanim hucpiarzem forumowym 19.10.13, 23:33
                    Twój bełkot o tym, że obligacje nie są kredytem (pożyczką) też już musiałam prostować.
                    Wynieś ty się najlepiej na inne fora. Tam, gdzie mnie nie ma (a nie mam czasu wszędzie się udzielać) będziesz mógł dalej łazić w glorii samozwańczego znawcy-ekonomisty.
                    • wojciech.2345 czarno na białym 19.10.13, 23:39
                      ...bilans handlu zagranicznego zwany inaczej bilansem obrotów bieżących...

                      Sorry Gołąbeczko.
                      Sama tego chciałaś.
                      • wojciech.2345 winner is Felusiak /bt 19.10.13, 23:43
                    • felusiak1 evuniu, królowo banialuki 20.10.13, 06:40
                      chciałby przyznać ci rację i zdarzało się, ze przyznawałem kiedy ją miałaś. niestety tym razem jesteś w błedzie. w błedzie w kwestii bilansu handlu zagranicznego i w kwestii obligacji. obligacja nie jest kredytem gdyż nie zawiera w sobie określonego celu.kredytu udziela się zawsze na określony cel.
                      • eva15 Jesteś dyletantem, kolejnym forumowym znafffcą 20.10.13, 10:04
                        Sam podsuwasz lnk, który wykazuje twój błąd, ale i to nie pomaga, idziesz w zaparte.
                        Z kredytem też bełkot. Olbigacja to JEST rodzaj kredytu, co też ci wykazałam i tłumaczyłam, ale też na nic. Po raz kolejny tłumaczyć już nie będę, bo jesteś jak ściana z betonu.

                        Wiesz, że plotłeś od rzeczy, ale nie przyznasz się do błędów, bo to byłoby równoznaczne z tym, że nie znasz podst. pojęć z ekonomii, a przecież na tym forum grasz dla wojtusiów i amigos specjalistę.
                        Tymczasem jesteś dyletantem.
                        • igor_uk Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusje :-) 20.10.13, 10:53
                          Wypadalo by zalozyc osobny watek,bo musze latac po kilku watkach,zeby sledziec jej przebieg .
                          Najbardziej mnie zaintrygowal watek dyskusji,dotyczacy obligacje skarbu panstwa,a mianowicie,czy mozno ich uznac za rodzaj kredytu,a co za tym idzie,uznac racje Ewy?Czy moze uznac oligacje za cos innego,co sugeruje felus,nie definiujac przy tym to,czym ze obligacje skarbu panstwa sa w sensie formalnym i w taki sposob przyznac racje felusiu.

                          Jak mozno przeczytac na obligacjeskarbowe .pl:

                          "Obligacje Skarbu Państwa są papierami dłużnymi, potwierdzającymi udzielenie przez nabywcę pożyczki ich Emitentowi, czyli Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez Ministra Finansów". Na razie koniec cytatu.
                          Czyli z tego mozno wyczytac,ze obligacje sa niczym innym,jak tylko pozyczka,ktora udzielaja ich nabywce .
                          Czy pozyczka i kredyt jest tozsamo? Wbrew pozorom nie.
                          Pozyczka moze byc udzielona przez kazdego,jak osobe fizyczna,tak i instytucje i musi byc spelniony jeden podstawowy warunek - pozyczona forsa MUSI byc wlasnoscia pozyczajacego. .Kredyt moze byc udzielony wylacznie przez bank ,ktory dla tych cele daje kredytodawce nie swoi pieniadze,a tylko swoich klientow.
                          W przypadku pozyczek,sprawy sa regulowane przez kodeks cywilny,a przy kredytach,przez prawo bankowe.
                          Wydawalo by sie,ze z tego powyzszego jednoznacznie wynika,ze racje ma felus,piszac o tym,ze obligacje nie sa kredytem.Ale,nie jest to wszystkko tak jednoznacznie.
                          Po pierwsze:
                          -najwiekszymi nabywcami obligacje sa banki,ktore w taki sposob udzielaja kredytu skarbu panstwa,przy tym wykorzystuja kase swoich klientow.
                          -A po drugich,trzeba pamjetac jeszcze o jednej sprawie:
                          "W obu przypadkach chodzi o zaciągnięcie długu. Umowa kredytu zawsze określa termin jego zwrotu. Przy umowie pożyczki nie ma takiego wymogu. Przekazywany na jej podstawie kapitał na czas wykorzystania staje się natomiast własnością pożyczkobiorcy. Jeśli w umowie nie zrobiono żadnych zastrzeżeń może on swobodnie dysponować tymi środkami, a wierzyciel nie ma prawa ingerować w sposób ich wykorzystania. Z samej istoty umowy pożyczki wynika, że w przypadku pożyczki pieniężnej jej przedmiotem może być jedynie gotówka."

                          To co wytluscilem jest niezmiernie wazne,poniewaz z tego,co mozno przeczytac na obligacjeskarbowe.pl :
                          "Emitent zobowiązuje się zwrócić pożyczkę wraz z odsetkami w ściśle określonym terminie."
                          Czyli mamy kolejny dowod na to,ze wbrew definicji ,ogolnie przyjetej,obligacje skarbu panstwa sa,jednak,kredytem a nie pozyczka.
                          • eva15 Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 11:34
                            Igor, można długo dyskutować, co kredyt, co pożyczka i dobrze wyłowiłeś te różnice.
                            Ae nie w tym rzecz.
                            Feluś ten znafffca ekonomii dla wojtusiów i amigos twierdzi z uporem, że obligacje to forma osobna. Czyli ani kredyt ani pożyczka (sic!) .

                            Feluś jest jeśli chodzi o podstawe pojęcia ekonomiczne dyletantem, dawno temu kończył studia i wiele zapomniał, albo się za komuny tego nie uczył. On niewątpliwie ma jakieś pojęcie o rynkach finansowych, bo tym interesuje się najwyraźniej na bieżąco, ale systematyki pojęć podstawowych brak mu całkowicie.

                            Rozmowa z felusiem jest gadanie ze ślepym o kolorach, on wiedząc już nawet, że się pomylił, nigdy w życiu się do tego na forum nie przyzna, bo nadszarpnąłby sobie opinię w oczach bystrzaków.

                            Tak więc dyskusja z felusiem staje się kopaniem się z koniem.
                            • igor_uk Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 11:43
                              To co ,w takim razie zdaniem felusia, sa obligacje?
                              Jak nie pozyczka i nie kredyt,to co? Przeciez darowizna rowniez nie mozno ich nazwac.

                              p.s. A gdzie felus stwierdzil,ze obligacje nie sa pozyczka?
                              • eva15 Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 11:54
                                Igor, on stwierdził, że to nie kredyt, ale nie twierdził , że to pożyczka. Dła niego to jakiś zupełnie osobny twór.
                                Igor, to naprawdę kopanie się z koniem.
                                • igor_uk Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 12:02
                                  Moze i kopanie sie z koniem.Ale ja nie potraie zasnac,dopoki nie bede widziec tego,czym zdaniem felusia sa obligacje?
                                  Co dotyczy bilansow,to to rowniez temat rzeka.Ilez niechlujstwa ,cytujac Ciebie,w necie mozno znalezc.W sumie nie dziwie sie temu,ze felus nie chce uznac Twojej racji,poniewaz zawsze moze cos wkleic z tego,co znajdzie na podtwierdzenie swoich slow.Chociaz z tych tabelek,co Ty wklejala wczesniej,jednaznacznie wynika,ze te bilansy nie sa tozsame.Przy odrobinie dobrej woli felus mogl by zatrzymac sie przy tych tabelach i skomentowac ich,ale on woli pluc sie jadem i wysukiwac kolejne "niechlujstwa".

                                  p.s. Ale i tak lubie i szanuje felusia.Malkontenta,zreszta,tez.Cos w nich jest takiego,co przemawia do mnie.
                                  • wojciech.2345 Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 12:06
                                    igor_uk napisał:
                                    > Moze i kopanie sie z koniem.
                                    ---------------
                                    Ależ Igorku,
                                    Ty się kopiesz z reniferami.
                                    A Ty widziałeś na oczy konia?
                                  • eva15 Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 12:21
                                    Igor, tu nie ma co dalej bić piany. Jest jedna normatywna systematyka bilansów, która obowiązuje wszystkie organy państwowe zajmujące się statystyką,, banki centralne, uczelnie i podręczniki akademickie.

                                    W linku felusia pod hasłem "b. handlowy" był błąd, bo zrównano go z b. obrtów bieżących, ale już pod hasłem "b. obrotów bieżących" tego błędu w tym samym linku nie było - tu podano, że b. handlowy to tylko jedna z części składowyhc b. obrotów bieżących.

                                    Na tym kończę, reszta to bicie piany, które i tak trwało stanowczo za długo.
                                    • wojciech.2345 Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 12:27
                                      eva15 napisała:
                                      > Igor, tu nie ma co dalej bić piany.
                                      ---------------
                                      Effciu,
                                      ja bym Felusiakowi nie darował.
                                      On nas wszystkich oszukuje na forum.
                                    • igor_uk Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 12:52
                                      I ja z Toba,Ewa,nie spieram sie,wrecz przeciwnie,jestem po Twojej stronie i tylko zostanowiam sie nad tym,czemu felus nie odniosl sie do zalinkowanych przez Ciebie tabelek.
                                      • wojciech.2345 Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 13:12
                                        igor_uk napisał:
                                        > I ja z Toba,Ewa,nie spieram sie,wrecz przeciwnie,jestem po Twojej stronie i tyl
                                        > ko zostanowiam sie nad tym,czemu felus nie odniosl sie do zalinkowanych przez C
                                        > iebie tabelek.
                                        -----------------------
                                        I dlaczego wczoraj nie zjadł po obiedzie deseru?
                                        No dlaczego?
                                • wojciech.2345 czy znowu Effciu przegrasz? 20.10.13, 12:04
                                  Trzymam za Ciebie kciuki.
                                  Nie dawaj się.
                          • felusiak1 Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 21:06
                            w potocznej mowie kredyt i pożyczka to teminy stosowane zamiennie, majace to samo znaczenie ale w ekonomii tak nie jest.
                            Bardzo ładnie napisałeś ale pominąłeś jeden istotny i wyróżniajacy warunek. Kredyt zawsze udzielany jest na określony cel i nigdy nie jest to gotówka. Zatem obligacja nie jest kredytem.
                            Rzecz oczywista iż jest to pożyczka gdyż w grę wchodzi gotówka. Kredyt nie dopuszcza gotówki. Kredytodawca płaci bezpośrednio sprzedawcy a kredytobiorca przymuje na siebie zobowiązanie spłaty.
                            Główny Urząd Statystyczny tak określa kredyt: Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z od odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
                            • igor_uk felus,pojecie kredyt ma bardzo wiele znaczen. 20.10.13, 21:25
                              Jest kredyt zaufania,ktory udziela sie politykom,miedzy innym.
                              Czym sa ,twoim zdaniem ,obligacje?
                            • melord Re: Z duzym zainteresowaniem czytam wasza dyskusj 20.10.13, 23:20
                              felusiak1 napisał:

                              > Kredyt zawsze udzielany jest na określony cel i nigdy nie jest to gotówka.

                              hmm...
                              a) swego czasu wzialem kredyt z banku w wysokosci X w ktorym byl cel byl mniej istotny, co zabezpieczenie
                              polegal on na tym,ze okreslona sume moglem wydac dowolnie(niekoniecznie cala), tak w formie przelewu bankowego jak i w formie gotowki (% placilem o wbranej jedynie czesci-wykorzystalem ok 80%)
                              b) karta kredytowa , jest forma uzyskania gotowki rowniez

                              > Zatem obligacja nie jest kredytem.

                              jesli obligacje sa bezimienne,to moga
                              pytanie czy takie istnieja(nie mam bladego pojecia)
                              • igor_uk Melord,tu wiecej pulapek :-) 20.10.13, 23:28
                                Ja celowo " nie zwrocilem " swojej uwagi na odpowiedz felusia,ze obligacje,to pozyczka i zadalem jemu ponownie to samo pytanie.
                                Na razie felus milczy,ale na pewno cos juz jemu zaswitalo,bo glupi to on nie jest.Jak nie zaswita,to chetnie mu razsjasnie.
                                • wojciech.2345 Re: Melord,tu wiecej pulapek :-) 20.10.13, 23:31
                                  igor_uk napisał:
                                  > Na razie felus milczy,ale na pewno cos juz jemu zaswitalo,bo glupi to on nie je
                                  > st.Jak nie zaswita,to chetnie mu razsjasnie.
                                  -----------------------
                                  Igorku,
                                  Felusiak leży już na deskach, ale nie pozwól mu wstać.
                                  Trzymam za Ciebie kciuki.
                                • melord Re: Melord,tu wiecej pulapek :-) 21.10.13, 00:11
                                  igor..o ekonomii mam blade pojecie szczegolnie,ze wiecej tam spekulacji/zalozen/przewidywan itd. niz sprawdzonych faktow
                                  tymniemniej potrafie stwierdzic co jest czarne co biale nawet w ekonomii
                                  wiec jak ktos pisze,ze kredyt to forma bezgotowkowa powoduje to moje glebokie zdziwienie,
                                  szczegolnie ktos kto sie uwaza za ekonomiste

                                  btw. mnie sie wydaje,ze felusiak ma wiedze jednak nie potrafi tego dokladnie prostymi slowami wytlumaczyc,kiedy sie pomyli nie potrafi sie do bledu przyznac...a za to nie wieszaja
                                  • igor_uk Re: Melord,tu wiecej pulapek :-) 21.10.13, 00:14
                                    Kiedys my z felusiem w dyskusji doszli do tego,ze on po prostu nie zna polskich terminow ekonomicznych .Moze w tym problem?
                                    • melord Re: Melord,tu wiecej pulapek :-) 21.10.13, 00:25
                                      byc moze problem rowniez polega w specyfice amerykanskiego systemu finansowego
                                      w AU przynajmniej od 20 lat place(zarobki) przelewa sie elektronicznie na konta-platnosci w formie czeku praktycznie umieraja smiercia naturalna- w USA dalej maja sie dobrze.
                                      wcale nie wykluczone,ze obecnie sprawa z pozyczkami/kredytami czy nawet obligacjami
                                      ma sie podobnie

                                  • felusiak1 Re: Melord,tu wiecej pulapek :-) 21.10.13, 00:21
                                    Obligacja to nic innego jak weksel, papier dłużny, który posiadacz może w każdej chwili odsprzedać. Czy możesz sprzedać kredyt?
                                    • igor_uk Tak,felus. 21.10.13, 00:33
                                      O ile mowimy o kredycie lombardowym,w ktorym za poreczenie wystapi weksel lub obligacje .
                                    • melord Re: Melord,tu wiecej pulapek :-) 21.10.13, 00:33
                                      felusiak1 napisał:

                                      > Czy możesz sprzedać kredyt?

                                      owszem mozna,pozyczam na swoje nazwisko...pozyczam dalej tobie na wyzszy %,to nie forma sprzedazy?
                        • wojciech.2345 jesteś masochistką 20.10.13, 10:57
                          Effciu,
                          przegrywasz raz za razem z Felusiakiem.
                          Może wybierz sobie łatwiejszego przeciwnika,
                          albo niech Łubianka przyśle lepszego zawodnika.

                          Igorek jest za słaby.
                          • igor_uk wojtus,przyglupie ty nasz kartoflany. 20.10.13, 11:08
                            Przeciez ty o tym wszystkim nie masz zielonego pojecia.Schowaj sie do swojej budy z kartoflami i siedz tam cicho,a jak nie bedzie klientow,to poczytaj troche o tym,kim jest Jan Engelgard.
                            • wojciech.2345 Re: wojtus,przyglupie ty nasz kartoflany. 20.10.13, 11:23
                              Igorku,
                              przypomniałeś mi o kartoflach.

                              Zamieściłem odpowiednie info w Twoim wątku,
                              tak byś nie musiał szukać.
                              • igor_uk wojtus. 20.10.13, 11:46
                                A czy juz wiesz kim jest Jan Engelgard?
                                • wojciech.2345 Re: wojtus. 20.10.13, 11:52
                                  Igorku,
                                  dołóż Felusiakowi. On nic nie umie.
                                  Trzymam za Ciebie kciuki.
                              • przyjacielameryki Re: wojtus,przyglupie ty nasz kartoflany. 20.10.13, 13:07
                                wojciech.2345 napisał:

                                > Igorku,
                                > przypomniałeś mi o kartoflach.
                                >
                                > Zamieściłem odpowiednie info w Twoim wątku,
                                > tak byś nie musiał szukać.

                                Wojtek, po co polemizujesz z tym sowieckim propagandystą.? To klasyczny bolszewicki cham co widać, słychać i czuć. Takie coś najlepiej totalnie zignorować. Oni nie są warci jakiejkolwiek polemiki. Z sowieckimi prostakami nie zadajemy się i nie wpuszczamy ich na salony.
                                • wojciech.2345 Re: wojtus,przyglupie ty nasz kartoflany. 20.10.13, 13:14
                                  przyjacielameryki napisał:
                                  > Wojtek, po co polemizujesz z tym sowieckim propagandystą.? To klasyczny bolszew
                                  > icki cham co widać, słychać i czuć.
                                  -----------------------
                                  Zaczynam w tym wątku pomagać czekistom w walce z Felusiakiem.
                                  Jakaś równowaga musi być.
                                  • przyjacielameryki Re: wojtus,przyglupie ty nasz kartoflany. 20.10.13, 13:32
                                    wojciech.2345 napisał:

                                    > przyjacielameryki napisał:
                                    > > Wojtek, po co polemizujesz z tym sowieckim propagandystą.? To klasyczny b
                                    > olszew
                                    > > icki cham co widać, słychać i czuć.
                                    > -----------------------
                                    > Zaczynam w tym wątku pomagać czekistom w walce z Felusiakiem.
                                    > Jakaś równowaga musi być.

                                    Podziwiam Twoje poczucie humoru i ten wielki spokój. Ja tak nie potrafię!
    • 1blueelvic Ale ale, oto co zwrocilo ... 19.10.13, 23:20
      moja uwage.

      Prosze przyjrzec sie osobom bioracym udzial w dyskusji. Zauwazacie, ze brak jest w tym watku nickow osob upierdliwych i z chamskimi nawykami?

      Odpowiedz jest niesamowicie prosta.
      • mara571 nie chwal dnia przed zachodem slonca 19.10.13, 23:27
        moga jeszcze wpasc i napisac co nieco w swoim stylu.
    • polski_francuz Kilka propozycji 20.10.13, 09:59
      przyszpilanie to byla tylko jedna z propozycja na poprawe forum. Ktora mialem widzac Kropke. Jako ze twoj watek rozdal sie niemilosiernie, przez takie jak zazwyczaj, tzn abwegig, wpisy web-brygady napisze kilka slow na osobnym.

      PF
    • tu-radio-wolna-europa Uprzejmie donosze 20.10.13, 10:40
      zeitgeist2010 napisał:

      Forum Swiata na miarę naszych ambicji
      > procederu, ktorym sie zajmuje nick mrpee vel senhor xixi vel picek

      Szkoda,ze tak pozno zaprezentowales swoje zdolnosci
      jako kapus ,mogles zrobic kariere ,na miare wlasnych ambicji
      • lepus42 Re: Uprzejmie donosze 20.10.13, 13:00
        Drodzy przyjaciele! Obserwuję to forum od dłuższego czasu i niestety mam poważne odczucia, że schodzi ono na psy. Taka ilość wrednych wpisów może zniechęcić każdego normalnego człowieka do zabierania głosu. Nawet w tym wątku który niby jest o kulturze wypowiedzi aż kipi od uszczypliwości, ubliżań i poniżania przeciwników. Nie będę wyliczał kto i kogo "flekuje", bo Wy jako inteligentni i wykształceni ludzie doskonale wiecie w czym rzecz. A jednak na tym forum można można przyjąć regułę jaką stosuje jeden z forumowiczów:
        "Ponieważ dyskusja z Wami jest bez sensu więc przejdźmy od razu do obelg"
        • igor_uk Obserwatorze. 20.10.13, 13:18
          A czemu nie zrobiles nic,zeby to forum nie schodzil na psy?Czemu nie zabierasz merytorycznie glosu w dyskusjach?
          Problem tego forum polega na tym,ze w nim dyskutuje kilka osob i co kazdy z nas napisze nie jest dla nikogo tajemnica.
          Jak by na forum udzielalo sie wiecej osob,to nie bylo by czasu na pyskowki . Czyli i Ty,lepsus42 ,ponosisz odpowiedzialnosc za to,ze forum schodzi na psy.
          • lepus42 Re: Obserwatorze. 20.10.13, 22:59
            Może i tak. Na moje usprawiedliwienie podam, że mamusia od najmłodszych lat uczyła mnie: Nie pchaj palca między drzwi. Zabranie głosu w jakiejkolwiek sprawie to jak wciśnięcie się między dwa kamienie młyńskie. Z jednej strony "bystrzaki" a z drugiej Web brygada z Łubianki potrafią rozetrzeć w proch każdego intruza. Nie zależy mi na tym aby mnie rozjechała jedna czy też druga grupa. Tym bardziej, że wszyscy dyskutanci z obu grup znają się jak łyse konie i na pewniaka można powiedzieć kto i na jaki temat się wypowie. Tak jak grupa przyjaciół która opowiadając sobie ciągle te same dowcipy ponumerowała je i wystarczało, że któryś z nich powiedział dwadzieścia pięć już się wszyscy zarykiwali ze śmiechu. Problem jest niestety w tym, że w każdym wątku pojawia się ktoś, kto przekracza granice dobrego smaku i dyskusja zawsze przekształca się w prymitywną pyskówkę. Obawiam się, że właśnie te prymitywne pyskówki powodują zmniejszające się zainteresowanie tym forum.
            • 1blueelvic Niby to wszystko prawda ... 20.10.13, 23:06
              Zapytam z ciekawosci: Czym sie kierowales piszec ten pierwszy komentasz?

              Ps. wszystko juz przeciez wiedziales, a i mamusia ciebie uczyla ...
              • igor_uk blu. 20.10.13, 23:12
                Ciekawo,czy lepus zauwazyl,ze nasze z toba dyskusje odbiegaja od norm tego forum?
                I chociaz czasami rzucimy miesa,za jakis czas wracamy do "nienormalnosci" :-)
                • 1blueelvic Hahaha ... 20.10.13, 23:17
                  Bo ta nasza "nienormalnosc" ... jest w kolorze blue ...


                  www.youtube.com/watch?v=t8Lb14kRRBc
                  • igor_uk Re: Hahaha ... 20.10.13, 23:19
                    No wlasnie,w dyskusji staramy sie cos poznac.
                    • 1blueelvic Mimo skakania ... 20.10.13, 23:22
                      czasami sobie do oczu.

                      Nie ma spraw, o ktorych nie mozna rozmawiac i z kazdej wyplywa cos, czego czlowiek nie wiedzial.
                      • igor_uk Re: Mimo skakania ... 20.10.13, 23:29
                        szkoda,ze nie kazdy chce sie uczyc z dyskusje.
              • lepus42 Re: Niby to wszystko prawda ... 20.10.13, 23:14
                Może dlatego, że wyobrażałem sobie forum jako grupę ludzi z różnych stron świata mających różne punkty widzenia na różne sprawy, która szanuje się wzajemnie, wypowiada się swobodnie na różne tematy bez obawy że ktoś w złym humorze zmiesza jeden drugiego z błotem. A tu ostatnio nie jest z tym najlepiej.
                • 1blueelvic I dlatego igor ... 20.10.13, 23:20
                  zadal tobie takie, a nie inne pytanie.

                  A moze bys po prostu sprobowal rozmawiac?
            • igor_uk Re: Obserwatorze. 20.10.13, 23:08
              Przesadzasz,lepus.Nie pamjetam takiego,zeby wszysci rzucili sie na jednego.Tu z zasady dzieje sie tak,ze jak "bystrzaki" kogos zaatakuja,to "webbrygada" przychodzi z odsiecza i na odwrot :-)
            • wojciech.2345 Re: Obserwatorze. 20.10.13, 23:21
              lepus42 napisał:
              > Tak jak grupa przyjaciół która opowiadając sobie ciągle te same dowcipy ponumerowała je i wystarczało, że któryś z nich powiedział dwadzieścia pięć już się wszyscy zarykiwali ze śmiechu.
              ----------------
              To forum jest spolaryzowane w tej chwili wokół tematu Rosja.
              Prawie nie ma miejsca na inne wątki. Nowy nick jest ignorowany.

              Ta formuła rosyjska się kiedyś wypali i może wtedy pojawią się jakieś
              interesujące wątki.
              • lepus42 Re: Obserwatorze. 20.10.13, 23:29
                Obawiam się, że ja już tego nie doczekam. :-(
                Ale może się to uda następnym pokoleniom. :-)
                • igor_uk Re: Obserwatorze. 20.10.13, 23:31
                  czego nie doczekasz sie?Ze ktos wstanie w Twojej obronie?
                  Jak na razie jej nie potrzebujesz,ale jak tylko Ciebie zaatakuje blueelvic,to zobaczysz mnie w akcji :-)
                  • lepus42 Re: Obserwatorze. 20.10.13, 23:36
                    Nie oto chodzi! Obawiam się, że nie doczekam znormalnienia tego forum.
                    A teraz zakładam pampersa i lulu. Dobranoc!
                    • igor_uk Dobranoc,lepus42. 20.10.13, 23:42
                      Sadzac po temu,co pisales,jestes czlowiekiem doroslym,a to znaczy,ze pampersa nie potrzebujesz.
                      Bo w starszym wieku pampersa zakladac musi tylko ten,kto naduzywa koszera.Czyz by miales do niego slabosc? :-)
                      • lepus42 Re: Dobranoc,lepus42. 20.10.13, 23:50
                        Jako prawdziwy Słowianin za kołnierz nie wylewam. Raczej używam zwykłej żubrówki niż koszera. A rzeczywiście jestem baaardzo dorosły na co wskazuje rocznik przy nicku.
                        • igor_uk Re: Dobranoc,lepus42. 20.10.13, 23:53
                          Dobra odpowiedz.Jeszcze raz- Dobranoc.
                • wojciech.2345 Re: Obserwatorze. 20.10.13, 23:35
                  lepus42 napisał:
                  > Obawiam się, że ja już tego nie doczekam. :-(
                  > Ale może się to uda następnym pokoleniom. :-)
                  --------------
                  Jeśli dawniej obserwowałeś to forum, to wiesz, że zmieniało się
                  ono i czasami pojawiały się neutralne ciekawe tematy. Mimo
                  małego ruchu na tym forum jest ono ciekawsze niż inne fora
                  polityczne w tym portalu.

                  Myślę, że powinieneś co jakiś czas tutaj zajrzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka