Dodaj do ulubionych

Europa bedzie bardziej niemiecka Merkel zdecydowal

20.10.13, 17:45
Informacje o decyzji Angeli M. czytalam juz wczoraj w Spieglu, ale czekama na wieksze echo w sieci. Merkle chce rewizji ukladow unijnych, ktorych celem byloby przekazanie kompencji w dziedzinach finansow i gospodarki do Brukseli.
"Jak pisze "Der Spiegel", Merkel zapoznała z planami wzmocnienia uprawnień Brukseli przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana van Rompuya podczas jego wizyty w Berlinie w zeszły czwartek.

W niemieckim ministerstwie finansów trwają według "Spiegla" prace nad propozycjami uzupełnienia "protokołu 14" obowiązujących obecnie traktatów unijnych.

Ich celem jest wyposażenie Komisji Europejskiej w uprawnienia do podpisania z każdym krajem strefy euro swego rodzaju porozumienia dotyczącego poprawy konkurencyjności, inwestycji i dyscypliny budżetowej. Te tak zwane contractual arrangements zawierałyby konkretne liczby i terminy, pozwalające w każdej chwili na kontrolę stanu realizacji zobowiązań."

wpolityce.pl/wydarzenia/65153-der-spiegel-ujawnia-merkel-dazy-do-kontroli-unii-nad-narodowymi-budzetami-kanclerz-niemiec-kanclerzem-europy
Planowane kroki okreslilabym jako ucieczke do przodu. Jej celem jest uratowanie euro i unikniecie spalty zoowiazan, ktore juz na Niemcach ciaza.

Willkommen in Deutschropa.
Obserwuj wątek
    • jorl Re: Europa bedzie bardziej niemiecka Merkel zdecy 20.10.13, 18:21
      mara571 napisała:
      >
      > Willkommen in Deutschropa.

      Nie trzeba czytac Spiegla aby to wiedziec. Wystarczy czytac mnie. Ja to powtarzam od dawna.
      Juz Kohl powiedzial, a to bylo przed 15 laty (?), ze w Europie bedzie sie mowilo po niemiecku.
      A historycznie biorac to nic dziwnego. Juz tez to pisalem. Po prostu po 100 latach podjety zostal proces niemieckiej Europy przerwany przez Anglosasow 1 WS. Zreszta dlatego byla ta wojna realnie Niemcy ja zaczeli i przegrali ale splot nieszczesliwych okolicznosci do tego doprowadzil.
      Po prostu akurat na poczatku XXw zabraklo Bismarcka w Niemczech, akurat Kaiser wtedy byl ciemny i sie dal wpuscic w kanal. Przez Anglosasow.
      Teraz pytanie czy to sie dla np. Polski to oplaci. Gospodarczo w tej sytuacji jaka nastala po strategicznych decyzjach polskich politykow (i innej drobnicy wschodnioeuropejskiej) w 1989r wejscia do Unii jest to prosta konsekwencja. Ten pociag jedzie i sie nie da juz zawrocic. No chyba ze sie chce miec gospodarczo gorzej, prosze bardzo, wolna droga. Dla Kaczynskiego itp.




      >
      > rel="nofollow">wpolityce.pl/wydarzenia/65153-der-spiegel-ujawnia-merkel-dazy-do-kontroli-unii-nad-narodowymi-budzetami-kanclerz-niemiec-kanclerzem-europy
      > Planowane kroki okreslilabym jako ucieczke do przodu.

      A to juz jadzik Tobie Mara po zabkach splywa. Dlaczego ucieczka do przodu? Po prostu realizacja osiagania zaplanowanych celow.

      >Jej celem jest uratowanie
      > euro i unikniecie spalty zoowiazan, ktore juz na Niemcach ciaza.

      Zawsze uwazalem, wbrew jamrowaniu Evy czy AfD, ze to cale nie bedzie gospodarczo problemem dla Niemiec. I jesli ma nie byc splacanie dlugow innych przez Niemcy to sluszne i dowod na to co ja mowie.

      Dodam ze w Berlinie widze coraz wiecej mlodych ludzi z poludnia Europy. Ktorzy nie sa tu turystami a pracuja. To ze tak bedzie pisalem juz tez dawno. Powstaje centrum Europy w Niemczech wiec do centrum daza mlodzi z krajow looserow. Przedtem wpuszczonych w kanal dawaniemim pieniedzy. Niemieckich.
      Sami w mojej firmie zatrudnilismy na zlecone jednego Polaka informatyka. Centrum takie juz jest.

      Posluchalem tej audycji ktora zalaczyl Z.G. z Kornblum itp. O USA nieczynnym. Wlasnie mialem czas, cos przeziebiony jestem, zadne sporty. Kornblum powiedzial tam ciekawa opinie. Ze Europa nie ma wojska a jest zalezna od energii. Dowozonej z krajow ktorych nie moze miec militarnie pod kontrola. A USA sie powoli z kontroli wycofuje. I ze dlatego sa Niemcy jak i Europa latwe do zranienie.
      Nie calkiem bym powiedzial. Wystarczy Rosja dla Niemiec. Jestem pewnien ze w razie zawirowan Rosja bez dyskusji pomoze Niemcom a troche i Europie. Francja ostatnio napadla na Libie aby tam za (pol) darmo pompowac rope. I to robi, to drugie rozwiazanie, tez dlatego chciala tak napasc na Syrie. Anglia moze liczyc na USA po anglosaskiej znajomosci. A Niemcy spokojne wiedza ze Rosja zawsze dostarczy.
      Bo symbioza Niemiec i Rosji jest dla obydwu stron idealna. Dlugfalowo. Nawet militarnie jak co Rosja moze przejac Niemcy pod swoj parasol atomowy. I jeszcze raz bez zadnych sztuczek czy malych szantazy. To jest sojusz na generacje.
      A wnioski dla Polski w tej sytuacji? Pluc na Rosje? Niebezpieczne dlugofalowo, Polska nie ma nic Rosji do zaoferowania. Jak Niemcy.

      Pozdrowienia


      • mara571 ja bym taka optymistka nie byla 20.10.13, 18:46
        zacznijmy od tego, ze unia walutowa i euro byly dzielem politykow, ktorzy nie chcieli sluchac fachowcow.
        A fachowcy powtarzali, ze NIGDY i NIGDZIE nie udala sie unia wlautowa bez wspolnej polityki finansowje i gospodarczej.
        Krach euro mialby dla Niemiec katastrofalne skutki. Ale zdaniem wielu mozna euro uratowac w inny sposob, przez stopniowe wycofywanie sie z niego krajow, ktorym dewaluacja waluty jest potrzebna.
        Podzielam twoje obserwacje: mlodzi ludzie z poludnia Europy przybywaja do Niemiec do pracy. I pracuja za mniejsze wyngrodzenia. Rezutatem tego bedzie tez utrwalenie i powiekszenie grupy hartzow. Rowniez mlodzi, ktorzy koncza lub nie szkoly z kiepskim wynikiem beda mieli wieksze problemy ze zanlezieniem miejsca na Ausbilgung. Konsekwejca: po ukonczeniu 25 roku zycia beada nowymi hartzami.
        Niektorzy prorokuja to, co juz tu na forum napisalam. W przyszlosci powstanie sprawne gospodarczo centrum Europy (Niemcy, Belgia, Luksemburg, Holandia, Austria, kraje skandynawskie, polnocne Wlochy), ktore bedzie musialo transferwac zasilki dla poludnia zyjacego z turystyki i uslug. A na tym poludniu bedzie zylo sporo starych ludzi, ktorym trzeba wyplacic zasilki, emerytury.
        Scenariusz bylej Jugoslawii jest bardzo prawdopodobny.
        • br0fl0vski Re: ja bym taka optymistka nie byla 20.10.13, 18:54
          chodzi tu o coraz wieksze gromadzenie wladzy przez garstke ludzi. do tego trzeba zdemontowac panstwa bo te nawet przy swej niedoskonalosci sa przeszkoda. aby mala grupa trzymala miliony za ryj trzeba tym miliona odebrac prawa ktore maja. dalatego wyszukuje sie rozne powody by to roobic. robi sie tak bo na globalnej plantacji chamy nie moga miec praw. co do pozycji niemiec coz stanie sie z nimi to samo co z reszta podobnie usa gdy rola ich w tej transformacji sie skonczy. nie bedzie na nich miejsca na plantacji
        • jorl Re: ja bym taka optymistka nie byla 20.10.13, 19:05
          Chcialas powiedziec przeciez Mara ze nie jestes taka pesymistka, prawda? Przeciez ja pisze ze Niemcy faktycznie przejmuja wladze w Europie co sie Tobie nie podoba przeciez wiec jakby to nastapilo to jest dla Ciebie ten czarny scenariusz. Ale to na marginesie.

          Co do naplywu. Wlasnie Niemcy sobie poprawiaja demografie tym naplywem z poludnia. Niedawno mialem na rozmowie jednego Hiszpana inzyniera z dobrymi ocenami ktory chce w Niemczech mieszkac. Studiowal tu elektronike 1 rok i dogadac sie z nim bylo mozna. Na nieszczescie akurat pare godzin przedtem podpisalismy umowe z Niemcem, mysle ze z gorszym i nie bardzo sie to dalo odkrecic.
          Co do miejsc pracy "zabieranych" przez naplywowych z Poludnia. Typowe komunistyczne rozumowanie. Miejsca pracy sa planowane na panstwowych posadach, w prywatnej gospodarce jest to wszystko plynne. Jak my wzmocnimy nasze biuro konstrukcyjne po niemiecku Entwicklungabteilung to szybciej opracujemy nowe urzadzenia bedziemy mieli wieksze rynki i bedziemy potrzebowali ludzi wiecej i w produkcji. Gospodarka prywatna jest dynamiczna a nie statyczne Mara, no ale Ty z panstwowej, z planowym zatrudnieniem wiec tego nie rozumiesz.
          I lepiej miec Hiszpanow jak Turkow. Zreszta dziwna rzecz, przez moje rece przeszlo na rozmowych w sprawie zatrudnienie w tych dziesiecioleciach pracy duzo ponad setke inzynierow. I jakos nie bylo jednego Turka czy Araba wsrod nich. Co prawda do marketingu jednego Turka inzyniera zatrudnilismy ale to nie moja dzialka wiec z nim nie rozmawialem przy Bewerbungu.
          A jak w tamtych krajach zostana starzy? Rente od 80 lat, slaba opieka medyczna, jak im biednie niech na wies ida tam ogrodki dzialkowe i jakos pozyja. Na poludniu kartofle 3 razy do roku sie zbiera, cos dla wojtka, samochody zadne, TV stare i OK. Dlaczego zaraz im duzo kasy podsuwac?

          Pozdrowienia
      • j-k wolne zarty - przerwany przez Anglosasow ? 20.10.13, 18:52
        jorl napisał:
        > A historycznie biorac to nic dziwnego. Juz tez to pisalem. Po prostu po 100 lat
        > ach podjety zostal proces niemieckiej Europy przerwany przez Anglosasow 1 WS.

        - przerwany przez Anglosasow ? Do wojny parly Niemcy i to oni sami przerwali ten proces.
        tracac 100 lat i niszczac siebie i pol Europy.



        • jorl Re: wolne zarty - przerwany przez Anglosasow ? 20.10.13, 19:13
          Przeciez powiedzialem ze Niemcy zaczeli ale tez ze sie dali wposcic w kanal przez anglosasow. Bo im Bismarcka zabraklo.
          Czytalem ciekawa ksiazke po niemiecku ale tlumaczenie z angielskiego o Skagerraku. Slawna bitwa morska w 1 WS. Strategia Angli byla przed 1WS taka ze musiala miec Anglia silniejsza flote i to znacznie od nastepnego konkurenta. Oficerowie Kaisermarine ostrzegali Wilhelma ze Anglicy nie dopuszcza do tego zeby flota niemiecka dorownala angielskiej. Dowolna metoda. To bylo dla sztabowcow oczywiste, dla Kaisera nie bo byl za ciemny.
          A ze przemysl niemiecki byl wtedy silniejszy jak angielski bylo widoczne ze zrownanie flot nastapi. No i zaczela sie 1 WS jak na zawolanie. Potem rozbior Niemiec powstanie slabych gospodarczo czyli bedniejszych drobnoustrojow i 2WS jako konsekwencja 1WS.

          Tak bylo jk
          A teraz ten proces po 100 latach jest podjety znowu. Poprzez Unie. Dlaczego? Bo jest naturalny!

          Pozdrowienia
          • j-k Re: wolne zarty - przerwany przez Anglosasow ? 20.10.13, 20:33
            dobrze dobrze, wiem jak bylo...
            trzymajmy sie tylko faktow i pamietajmy, ze to Niemcy w roku 1914 strzelily sobie w stope i przez nastepne 100 lat musialy dochodzic do punktu wyjscia, ktory juz wtedy mieli jak na dloni.
            • jorl Re: wolne zarty - przerwany przez Anglosasow ? 20.10.13, 20:48
              j-k napisał:

              > dobrze dobrze, wiem jak bylo...
              > trzymajmy sie tylko faktow i pamietajmy, ze to Niemcy w roku 1914 strzelily sob
              > ie w stope i przez nastepne 100 lat musialy dochodzic do punktu wyjscia, ktory
              > juz wtedy mieli jak na dloni.

              Niekoniecznie zeby sie Niemcom to udalo. W koncu jak wyzej zasada Angli co do wielkosci floty konkurenta istaniala. Anglia z Francja i Rosja zawarla sojusz. Przeciw Niemcom. Jakby nie zamach w Sarajewie i atak Niemiec na Francje jako nastepstwo to jakos jestem przekonany ze Niemcy by wojny nie unikneli.
              Mogli nie rozbudowywac floty, to fakt. Ale potrzebowaly Niemcy surowcow. Anglicy mieli rope i okrety nia napedzane wtedy. Niemcy musieli weglem napedzac. Bo ropy mieli za malo, tylko do okretow podwodnych bo tam weglem sie nie dalo.
              Sadze ze by nastapila blokada angielska an handel Niemiec ze Swiatem.
              Tu nie bylo litosci, Anglia wiedziala ze ma zawsze Wielkiego Brata w odwodzie. USA, gospodarczo juz wtedy ogromne.
              Jedyne bylo aby zasada Bismarcka byla przez Niemcy zastosowana. Czyli Rosje wyrwac z obozu Anglii. Tego Wilhelm nie potrafil zrobic.
              Jak zwykle wszystko na Rosji sie opiera.

              Pozdrowienia
              • j-k mieszanie g... z blotem - to rzezba ? 22.10.13, 00:09
                jorl napisał:
                > Mogli nie rozbudowywac floty, to fakt. Ale potrzebowaly Niemcy surowcow.

                - Niemcy flote mialy. I TRZY KOLONIE do ICH obslugi.

                mogly siedziec Cicho i rozbudowywac sie dalej.
                daly sie podpuscic AUSTRO-WEGROM - a nie Anglii

                I. WS Byla NE DO WYGRANIA
                (II. WS zreszta tez...)


                Anglicy mieli rope i okrety nia napedzane wtedy. Niemcy musieli weglem napedzac. Bo r
                > opy mieli za malo, tylko do okretow podwodnych bo tam weglem sie nie dalo.
                > Sadze ze by nastapila blokada angielska an handel Niemiec ze Swiatem.

                - nie ma na to dowodow.

                > Tu nie bylo litosci, Anglia wiedziala ze ma zawsze Wielkiego Brata w odwodzie.

                - i slusznie.
                tylko NIEMCY nie wiedzialy

                > USA, gospodarczo juz wtedy ogromne.

                - to prawda.

                > Jedyne bylo aby zasada Bismarcka byla przez Niemcy zastosowana. Czyli Rosje wyr
                > wac z obozu Anglii. Tego Wilhelm nie potrafil zrobic.
                > Jak zwykle wszystko na Rosji sie opiera.

                - bzdury
                to bylo nie do zrobienia
                a Niemcy wyszly wtedy na GLUPA.
    • eva15 Europa bedzie bardziej niemiecka. Eee tam. 20.10.13, 19:14
      Merkel/Niemcy utrzymując jewrokołchoz a zwłaszcza euroland i płacąc cudze długi, chcą kontroli nad wydatkami tych krajów. To normalne, aż dziw, że tak późno. Każdy byle bank tak robi, gdy udziela kredytu sprawdza dochody, domowy budżet klienta i narzuca mu warunki kredytowania.

      Tak więc Niemcom marzy się zdyscyplinowanie finansowe jewrokołchozu. Szanse na to widzę marne, zresztą i media mówią, że inne kraje się przeciw temu buntują.

      Merklowa hałasuje głównie na potrzeby wewnętrzne. Wkrótce kolejne bodaj 80 mld euro idzie się p.... do Grecji, a w kolejce inne PIGSy. Trzeba więc Niemcom oczy mydlić, że będzie kontrola utracjuszy.

      Aby ten pomysł mógł być zrealizowany trzeba by zmienić traktaty unijne i ratyfikować je w każdym kraju, tja.....
      Ale to jeszcze nic. Największą przeszkodą będzie Francja, ona nigdy w życiu nie podda swego budżetu niemieckiej kontroli, to w rachubę nie wchodzi. Czyli - aby ta idea miała jakiekolwiek szane realizacji trzeba będzie z góry (najpierw po cichu) zapewnić Francuzom stanowiska kierownicze w tych nowych gremiach kontrolnych. Wtedy, kto wie, może się zgodzą.
      Dla Francji jezcze większa konsolidacja Unii wchodzi tylko wtedy w rachubę, jeśli Francuzi będą w niej mogli (współ)rządzić, a Niemcy dalej bez dyskusji płacić.
      • eva15 Interes USA w EU 20.10.13, 19:22
        Innym tematem jest rola USA. Stany naciskają w tej chwili brutalnie na silną konsolidację EU i na umowę o wolnym handlu USA-EU.

        Z punktu widzenia USA to zrozumiałe - jedne rząd unijny, jedne przepisy dla wszystkich to cudowna sprawa. Nie trzeba się szarpać z każdym z 28 krajów z osobna o wprowadzenie GMO, chlorowanego mięsa naszpikowanego antybiotykami i hormonami itd.
        Raz podjąta przez jewrokomisarzy decyzja obowiązuje jednym podpisem 500 mln ludzi. Bez lokalnych, parlamentarnych dyskusji...
        Tu kłania się broflowa plantacja:-)
        • br0fl0vski Re: Interes USA w EU 20.10.13, 19:25
          ewa nie mozna widziec za kazzdym rogiem usa zwykli amerykanie nie mja wiele wspolnego z tym co sie dzieje. wszystko dzis jes miedzy narodowe. psychologia tlumu wymaga podzialu na wzajemnie zwalczajace sie kluby kibicow.
          • eva15 Re: Interes USA w EU 20.10.13, 19:29
            Brofl, przecież ja nic nie piszę o zwykłych Amis. Zupełnie nie o nich tu chodzi.
            • br0fl0vski Re: Interes USA w EU 20.10.13, 19:46
              eva nawet na wyzszej polce podzial jest sztuczny wszyscy z wyzszych polek naleza do tych samych prywatnych klubow ktore koordynuja gre tz. aktorow politycznych. ja tegoterminu nie wymyslilem.
              wiki.answers.com/Q/What_are_political_actors?#slide1
              • eva15 Re: Interes USA w EU 20.10.13, 19:57
                Brofl, piszesz mi oczywiste oczywistości.
                • br0fl0vski Re: Interes USA w EU 20.10.13, 20:09
                  pisze tobie z nadzieja ze czyta to milczaca wiekszosc
        • igor_uk W intersie Stanow jest slaba Unia. 20.10.13, 19:26
          Bo na dzien dzisiejszy tylko ona moze zachwiac gospodarcza i finansowa pozycje Stanow.
          Jewrokolchoz,majacy na barkach co raz wiecej biedakow i rzadzony centralnie,nie jest wstanie zagrozic pozycje Stanow i dla tego to Stany byli zawsze goracymi zwolennikami poszerzenia EU.
          • eva15 Re: W intersie Stanow jest slaba Unia. 20.10.13, 19:33
            To prawda, słaba, biedna, rozszerzona do granic możliwości, skłócona wewnętrznie, ale z JEDNA władzą centralną, która ma słuchać Amis i ich pomysłów. Im Unia będzie słabsza, tym władza centralna posłuszniejsza.
        • jorl Re: Interes USA w EU 20.10.13, 19:45
          eva15 napisała:

          > Innym tematem jest rola USA. Stany naciskają w tej chwili brutalnie na silną ko
          > nsolidację EU i na umowę o wolnym handlu USA-EU.
          >
          > Z punktu widzenia USA to zrozumiałe - jedne rząd unijny, jedne przepisy dla wsz
          > ystkich to cudowna sprawa. Nie trzeba się szarpać z każdym z 28 krajów z osobna
          > o wprowadzenie GMO, chlorowanego mięsa naszpikowanego antybiotykami i hormonam
          > i itd.

          E tam z tym GMO. Moze mniej zrec miesa? Z GMO? Ja jestem przekonany ze obecnie ludzie umieraja bo za duza zra niz ze GMO itd jest w ich jedzeniu.
          Poza tym dlaczego ma GMO byc w Unii jak co wprowadzone? BO USA w Brukseli pistolet przyloza komisarzom?

          Duuuuzo wazniejsze jest Abgleich norm w przemysle. Wlasnie dostalismy zlecenia do skonstruowania nowej rodziny urzadzen dla naszych klientow ktorych z kolei maszyny beda nie tylko w Europie ale i w USA sprzedawane. Wlasnie dzieki temu ze normy techniczne Unia-USA beda te same. Naturalnie USA moze nas zalac swoimi produktami ale jakos ja ich zaleje swoimi. Wlasnie siedzialem 2tygodnie nad opracowaniem ich podstwawoej struktury, teraz moi chlopcy startuja do nich dalej, i niech Amis ze mna konkuruja. Ja sie ich nie boje. Zreszta nikogo na Swiece sie nie boje. Poza moja corka naturalnie.


          > Raz podjąta przez jewrokomisarzy decyzja obowiązuje jednym podpisem 500 mln lu
          > dzi. Bez lokalnych, parlamentarnych dyskusji...

          Przed ta decyzja sa zespoly ze wszystkich krajow ktore moga na ich temat dyskutowac. Experci itd. No ale oczywiste jest ze z prymitywniejszego kraju przemyslowo jak Polska experci niewiele sensownego moga powiedziec. No ale jak sie w 1989r decyzje podjelo to tak juz jest. Jak sie stalo psem to trzeba szczekac.



          > Tu kłania się broflowa plantacja:-)

          E tam, brof ze swoja plantacja. Smiechu warte.
          Przeciez efektywniej jest, i tez dlatego dla normalnych ludzi gospodarczo lepiej, jak sa wieksze obszary gospodarcze z takimi samymi normami przepisami itd. Bo konkurencja jest wieksza a to zwieksza efektywnosc gospodarki.
          Dlatego wlasnie, gdyby nie 1WS, to by Niemcy mialy cala Euroe w garsci. OK, cos z Francuzami trzeba byloby zrobic, chociaz mogliby sobie sami rzepke skrobac. I byc relatywnie coraz biedniejsi. Bo maly rynek mieliby.

          Pozdrowienia
      • br0fl0vski Re: Europa bedzie bardziej niemiecka. Eee tam. 20.10.13, 19:23
        eva wszystko przejdzie bez wiekszych problemow. wszystko idzie wedlug skryptu bez przeszkod . wystarczy przyjzec sie nie tak dlugiej historii ue szczegolnie zmian prawnych i sposobu ich wpychania w gardlo ludziom. w koncu na plantacji wszyscy ( poza wierchuszka) bada rowni, wszyscy beda mieli jedno wielkie gowno i kolek w zeby. wszyscy i niemiec z turkiem , francuz z somalijczykiem grek z wietnamczykiem . jakim jezykiem beda mowic nie bedzie mialo znaczenia
      • jorl Re: Europa bedzie bardziej niemiecka. Eee tam. 20.10.13, 19:23
        E tam. Juz bedzie mozna zrobic kontrole dla krajow ktore tego chca. Po kolei po prostu. Jak Francuzi nie chca to nie. Jakos sie to zorganizuje, nie trzeba glosowan z liberum veto w calej unii robic.
        Polska poprze napewno. Aby dostawac subwencje.

        Pozdrowienia
      • mara571 spojrzenie dosc optymistyczne 20.10.13, 19:23
        ale nie bylabym taka pewna, ze jej sie to nie uda.
        I prawde powiedziawszy ma szanse tak dlugo, jak Hollande rzadzi. Jego slabosc jest jej szansa.
        • mara571 i jeszcze jedno 20.10.13, 19:24
          to Berlin przygotowuje zmiany, nie Bruksela.
          • eva15 Re: i jeszcze jedno 20.10.13, 19:31
            Berlin zaczyna się bać własnych dojonych podatników, zesztą wie, że już długo tego wszystkiego nie udźwignie. No i dlatego Berlin, nie Bruksela jest aktywny.
            • eva15 Berlin pracuje, Bruksela rozdziela kasę 20.10.13, 19:36
              Mówiłc obrazowo:
              Berlin musi główkować, jak wypracować pieniądze, a Bruksela główkuje jak je wydać, rozdzielić.
              Taki jest podział zadań:-)))
              • mara571 nie przesadzajmy 20.10.13, 19:41
                nie tylko Berlin wypracowuje pieniadze.
                Wazniejsza jest zasada kija i marchewki, aczkolwiek nie wierze, aby ja wprowadzono.
                Prawde powiedziawszy bardziej od dyscypliny finansowej niepokoi mnie ta "wspolna polityka gospodarcza".
                • eva15 Bruksela wypracowuje kasę? To byłaby nowość 20.10.13, 19:43
                  Porównywałam Berlin i Brukselę. Podzaiał zadań jest chyba wystarczająco wyraźny...
                  • mara571 Re: Bruksela wypracowuje kasę? To byłaby nowość 20.10.13, 19:47
                    kasa, ktora rozdziela Bruksela nie pochodzi wylacznie z Niemiec.
                    • eva15 Re: Bruksela wypracowuje kasę? To byłaby nowość 20.10.13, 19:55
                      To wiadomo, ale Berlin i Brukselę porównywać można. To dosadnie pokazuje różnicę punktu widzenia.
    • jk2007 mara, kiedy zaplacicie? 20.10.13, 22:06
      Мaльте Вaндель (Malte Wandel) cъездил в Мoзaмбик, где прoживaют 16 тыcяч челoвек, в кoнце 1980-х гoдoв рaбoтaвших в ГДР. Пocле пaдения Берлинcкoй cтены oни были вынyждены вернyтьcя нa рoдинy, не пoлyчив чacть предycмoтренных кoнтрaктoм междy ГДР и Мoзaмбикoм денег. Нa cегoдняшний день им дoлжны $93 млн.
      esquire.ru/photo/malte-wandel
      • jorl Re: mara, kiedy zaplacicie? 21.10.13, 19:58
        Zrobimy male uzupelnienie w prawie i dostano DDRowski marki. Mamy ich mnostwo w piwnicach. Numery beda spisane i wymienic ich na dobre pieniadze nie mozna bedzie. OK?

        Nastepny dziad kombinujacy aby zasepic a nie zapracowac.ö

        Pozdrowienia
    • mara571 dzisiaj niemiecka prasa publikowala glosy 21.10.13, 23:29
      sprzeciwu wobec projektu Merkel.
      Potencjalny partner w koalicji SPD sprzeciwia sie planom centralizacji wladzy w Brukseli. Alfa i omega jest w tym przypadku sam M. Schulz, obecny przewodniczacy Parlamentu Europejskiego.
      Zgodnie z oczekiwaniami ostry sprzeciw zglosily Londyn i Paryz. Wszyscy uwazaja, ze jakiekolwiek zmiany traktatu sa w tej chwili niemozliwe.
      Ja zakladam, ze Merkel bedzie czekac, to jest jej metoda. I bedzie dzialac metoda malych kroczkow a potem wybuchnie bomba.
      • eva15 To było do przewidzenia 21.10.13, 23:57
        No przecież mówiłam, że a to nikt się nie zgodzi i Merklowa idiotką nie jest, dobrze o tym wie.
        Ona wysyła sygnały do swoich naiwnych, skubanych poddanych, a jak się nie przebije w EU, to przecież nie jej wina. Ona chciała dobrze:-)

        Nikt ie odczuwa potrzeby zmieniania traktatu, bo on jest dla 90% eurokołchoźników idealny. Każdy chce brać ze wspólnej kasy i nikt z biorców nie chce być kontrolowanym, na co i po co bierze.

        Taka Unia to super konstrukcja i nikt dobrowolnie nie odejdzie od koryta. Jak długo coś jeszcze w nim jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka