blue.skay
23.04.14, 15:19
Mimo "niesprzyjajacych" okolicznosci potega Stanow jest ciagle dominujaca i o tym musi pamietac kazdy kiep ... Jedynie siewcy propagandy postrzegaja slabosc i niczym hieny czekaja okazji, ktora tak szbko sie nienadarzy. Predzej hieny z glodu zdechna ...
Potega Stanow w kazdym znaczacym wymiarze: militarnym, ekonomicznym, finansowym oraz technologicznym jest nie do podwazenia. Stany, pozniej dlugo dlugo nic i wreszcie Unia Europejska, ktora musi walczyc o swoja druga pozycje.
Sojusz Stanow z UE ( a predzej czy pozniej dojdzie do zacisniecia wspolpracy) ustawi sprawe z gory na nastepne dziesieciolecia i zadne Chiny, a tym bardziej zadna Rosja w tym mieszac nie bedzie. To tak z grubsza sprawa wyglada.
God Bless America.