Dodaj do ulubionych

Wojna cywilizacji

30.08.04, 17:18
nareszcie ktos nazywa rzecz po imieniu:
mamy wojne cywilizacji czy raczej
wojne kultury z jej brakiem (barbarzynstwem).
Obserwuj wątek
    • Gość: wojna Re: Wojna cywilizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 17:27
      gdyby arabowie mieli zostac chrzescinjanami to ja wole juz ich zamiast tej
      popluczyny z rodem z Watykanu. Nie ufa sie ludziom pochodzacym z tradycji
      chrzescijanskiej, bo gowno wiedza o zyciu i swiecie.
      • piessnasikal Nie, to ty musisz zostac muzulmaninem... 30.08.04, 17:54
        Nie ma tutaj mozliwosci wplywania na Nich.
        To Oni chca zmienic Ciebie, albo zabic.
        Twoje istnienie jest juz wystarczajaca potwarza dla Islamu.





        Gość portalu: wojna napisał(a):

        > gdyby arabowie mieli zostac chrzescinjanami to ja wole juz ich zamiast tej
        > popluczyny z rodem z Watykanu. Nie ufa sie ludziom pochodzacym z tradycji
        > chrzescijanskiej, bo gowno wiedza o zyciu i swiecie.
        • Gość: lolo [...] IP: *.rozanka.wroc.pl 30.08.04, 20:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: wiadomosci tvp Re: Wojna cywilizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 17:29
      ales trzepnal gosc artykul. niech mnie licho wezmie. demokracja, wolnosc slowa,
      wolny rynek to tylko haselka. mozna nimi dowolnie obracac. oczywiscie nie ma to
      zadnego przelozenia na rzeczywistosc, no procz tych ktorzy sponsoruja politykow
      w 'demokratycznym' swiecie.
      • Gość: czekam Proponuję spacer IP: 200.48.218.* 30.08.04, 19:42
        Proponuję spacer po Rijadzie z krzyżem na piersi. O szkole nie wspominam. Gratuluje wiary w arabską tolerancję.
    • indris Kto sieje wiatr zbiera burzę 30.08.04, 18:15
      Pierwszy krok w spirali głupoty zrobiła tu Francja, wprowadzając
      nieszczęsną "ustawę chustową". Szantażowanie poprzez porwania niewinnych ludzi
      jest głupie i zbrodnicze, ale samo żądanie - słuszne.
      • Gość: czekam Kolejność IP: 200.48.218.* 30.08.04, 19:44
        Tak, Tak. W krajsch arabskich chrześcijanie zawsze cieszyli się większymi swobodami niż muzułmanie we Francji.
        Czuwaj! Jetseś lepszy niz Orwell.
      • Gość: Eva indris - nie ma prawd prostych IP: *.pool.mediaWays.net 30.08.04, 23:38
        indris napisał:

        > Pierwszy krok w spirali głupoty zrobiła tu Francja, wprowadzając
        > nieszczęsną "ustawę chustową".

        Uwazam, ze chyba nie masz racji. Nie pisze tego gwoli czystej polemiki lecz
        dlatego, iz mieszkajac dlugo w Niemczech bywam z tym problemem konfrontowana, a
        to zmusza do refleksji.. Gdyby chodzilo jedynie o same chusty, ta "wojna" bylaby
        jedynie burza w szklance wody. Niestety za chusta stoi, nie zawsze ale jednak
        czesto, konkretny swiatopoglad wcale nie wynikajacy bezposr. z Koranu a
        ograniczajacy kobiete w jej prawach czlowieka i czesto wrecz ja ponizajacy.

        W Niemczech obciazonych moralnie II W.S. istniala dlugo ogromna ilosc tzw
        "Gutmenschen" (dobrych ludzi), ktorzy z pokora i szacunkiem odnosili sie do
        innych kultur. Z pozycji na czworaka (mowie o kregach intelektualnych i do nich
        zblizonych a nie wyszynkach i ulicy) przepraszano wrecz za wlasna ulomna kulture
        no i za to, ze zrozumienie dla Islamu w spoleczenstwie jest jeszcze nie do
        konca wystarczajace.
        W tej atmosferze moralnego skarlowacenia i zakompleksienia islamisci zaczeli
        wypelniac wakuum i tworzyc wlasne szkoly poza kontrola panstwa, wlasne sady, a
        nieposluszne kobiety potrafili, ot po prostu podpalic, zastrzelic, zarabac. A
        wszystko to w srodku europejskiego panstwa, ktore twierdzi, jako jedyne chyba
        od razu w 1.§ swej konstytucji (echo II. WS), ze godnosc KAZDEGO czlowieka jest
        wartoscia niepodwazalna, niezbywalna.

        Dopiero Arabki i Muzulmanki bite i przesladowane przez swych ojcow, braci i
        mezow powoli uswiadamiaja Niemcom a i innym Europejczykom (bo problem to jeszcze
        bardziej niz niemiecki, francuski czy angielski), ze one OCZEKUJA aktywnej
        ochrony ich godnosci, bo tez sa ludzmi. A przede wszystkim - ze najwyzsza
        wartoscia, powinien pozostac ZAWSZE jednak czlowiek, a nie jakakolwiek i tak
        zawsze falszywie interpretowana i naginana religia.

        • Gość: Juras z Berlina Re: Mala dygresia z boku. IP: *.bund.de 01.09.04, 10:57
          Gość portalu: Eva napisał(a):

          W tej atmosferze moralnego skarlowacenia i zakompleksienia islamisci zaczeli
          > wypelniac wakuum i tworzyc wlasne szkoly poza kontrola panstwa, wlasne sady, a
          > nieposluszne kobiety potrafili, ot po prostu podpalic, zastrzelic, zarabac
          (...)

          W Niemczech najwieksza czesc obcokrajowcow-muzulmanow stanowia Turcy.
          Abstrahujac juz od faktu, ze pozbawieni po wojnie mezczyzn Niemcy sami
          sprowadzili sobie tych Gastarbeiter'ów, nalezy dodat, ze element ktory
          przyjezdzal i tutaj sie osiedlal, byl w wiekszosci slabo wyksztalcony, a do
          tego pochodzil glownie z glebokiej tureckiej prowincji o silnym przywiazaniu do
          ortodoksyjnego islamu.
          Jest taka socjologiczna zasada, ze po przekroczeniu pewnego procentowego progu
          nasycenia obcokrajowcami tubylczego spoleczenstwa, musi nastapic niejako
          automatycznie wzrost nastrojow wrogich wobec tychze obcych przybyszow. O
          zasadzie tej zapomiano w Niemczech, a potem ludzono sie nadzieja, ze Turkow da
          sie bezbolesnie zintegrowac. Niestety, na skutek zasadniczych odmiennosci
          (religia, obyczaje, stroje), niecheci nauczenia sie chociazby jezyka
          niemieckiego, a takze dosc wczesnego przekroczenia przez Turkow w/w ilosciowego
          progu, tzw. zwykli Niemcy zaczeli wszystkie swoje niepowodzenia i zyciowe
          porazki zwalac na tych Turkow, ktorzy jakby w konsekwencji tego odizolowywali
          sie w swoich enklawach, tworzyli tureckie dobrowolne getta, dla przekory
          podkreslajac na kazdym kroku swoja innosc. Szybko tez zorietowali sie, ze
          ustroj demokratyczny im tego zabronic nie moze, no bo przeciez wolnosc
          osobista , wolnosc pogladow i swobody religijne sa w Niemczech rygorystycznie
          przestrzeganymi zasadami.
          W tej chwili mamy sytuacje zgola paradoksalna: spolecznosc turecka w Niemczech
          jest o wiele bardziej radykalna (jesli chodzi o islam) spoleczenstwo w samej
          Turcji, starajacej sie o wejscie do EU!
          Nie wiem jak to jest we Francji z ich Algierczykami, ale moge sobie wyobrazic,
          ze sprawy maja sie podobnie, chociaz naplyw emigrantow mial naturalnie inne
          podloze...

          Pozdrowienia

          Juras
          • Gość: Juras Re: Korektura IP: *.bund.de 01.09.04, 11:03
            Napisalem:

            > W tej chwili mamy sytuacje zgola paradoksalna: spolecznosc turecka w
            Niemczech
            > jest o wiele bardziej radykalna (jesli chodzi o islam) spoleczenstwo w samej
            > Turcji, starajacej sie o wejscie do EU!

            a powinno byc:

            W tej chwili mamy sytuacje zgola paradoksalna: spolecznosc turecka w Niemczech
            jest o wiele bardziej radykalna (jesli chodzi o islam) niz spoleczenstwo w
            samej Turcji, starajacej sie o wejscie do EU!

            Sorry,

            Juras
    • Gość: Kanadol Znow pieprzycie Hipolicie! IP: *.tkg.bc.tac.net 30.08.04, 18:20
      Po pierwsze: czy tzw. islamisci to wszyscy wyznawcy islamu?
      Po drugie: czy oni walcza z demokracja i niewiernymi????
      Osle jeden - patrz na fakty - co bylo pierwsze - jajko czy kura?
      Czy np. za Saddama porywali cudzoziemcow?????? Nie, nie, nie - moj wuj pracowal
      tam na kontrakcie i przywozil zielone......
      Walcza z okupacja i obcymi co ja przynosza metodami terrorystycznymi i tyle.
      Ja ich bynajmniej nie pochwalam, ale trzeba sie liczyc, ze stworzona sytuacja
      tworzy fanatykow i stracencow. I tylko tyle........
      Na marginesie: tzw. zachodnia cywilizacja przyniosla i ciagle przynosi wiecej
      ofiar!
      • Gość: czekam Jajko czy kura? IP: 200.48.218.* 30.08.04, 19:47
        Czy wuj mógł jeść i pić co mu się podobało? Czy we Francji ktoś zagląda muzułmanom w talerz? Fanatycy pojawili się dopiero po inwazji,czy inwazja była skutkiem akcji fanatyków? Zmarszcz czółko i spróbuj pomyśleć.
        • Gość: abc Re: Jajko czy kura? IP: *.hc-sc.gc.ca 30.08.04, 21:31
          Gość portalu: czekam napisał(a):

          > Czy wuj mógł jeść i pić co mu się podobało? Czy we Francji ktoś zagląda
          muzułma
          > nom w talerz? Fanatycy pojawili się dopiero po inwazji,czy inwazja była
          skutkie
          > m akcji fanatyków? Zmarszcz czółko i spróbuj pomyśleć.

          Oj mogl. Sam bylem w jednym z krajow arabskich kilka lat.
          I nie bylo z tym problemu. W czasie ramadanu w restauracjach byly napisy, ze
          obsuluguje sie niewiernnych tez za dnia.

          Wiecej rozsadku. Dla Polakow rzezancy nie sa straszni.
        • Gość: Janek Jajko czy kura? Jajko, po to zeby bylo wiecej kur. IP: *.sympatico.ca 30.08.04, 22:19
          • Gość: Janek Prawda, jajo wymyslilo kure zeby bylo wiecej jaj. IP: *.sympatico.ca 30.08.04, 23:17
      • Gość: domix Re: Znow pieprzycie Hipolicie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 21:28
        A co wujo budował? Szpitale czy moze bunkry Saddama pod nimi? Fabryki leków czy
        też stojące obok linie do produkcji gazów bojowych? A może osiedla dla biedaków
        graniczące z pałacami S?
        • Gość: Zazdrosc?! Re: Znow pieprzycie Hipolicie! IP: *.tkg.bc.tac.net 31.08.04, 18:21
          Tak, moj wuj byl inzynierem i budowali fabryke chemiczna.
          Jak ty pojedziesz to twej ukochanej hameryki to mozesz jedynie popracowac za
          gownosmiota.
          Nie dopuszcza cie tam do produkcji rakiet, bomb, gazow bojowych, itp., itd.
    • Gość: bk Re: Wojna cywilizacji IP: 12.24.244.* 30.08.04, 18:25
      dziwi mnie dlaczego ta "kulturalna" zachodnia cywilizacja podawana
      jest "barbarzynskiej" arabskiej w formie matek-bomb, operacji "Shock and awe",
      tylko nie przytaczajcie mi 9/11 bo z tym Irak nie mial nic wspolnego!!!!
      • Gość: czekam zalezności IP: 200.48.218.* 30.08.04, 19:50
        A co ma Francja wspólnego? Chyba tyle że jest siedliskiem różnych "intelektualistów" którzy lansują poglady o "równości cywilizacji" specjalizują w niedostrzeganiu różnic między mordowoaniem a krytykowaniem ludzi za ich poglądy.
      • Gość: Oozie Re: Wojna cywilizacji IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 01.09.04, 13:16
        Gość portalu: bk napisał(a):

        > dziwi mnie dlaczego ta "kulturalna" zachodnia cywilizacja podawana
        > jest "barbarzynskiej" arabskiej w formie matek-bomb, operacji "Shock and
        >awe", tylko nie przytaczajcie mi 9/11 bo z tym Irak nie mial nic wspolnego!!!!
        Aha czyli o Kuwejcie zapomniałeś?
        No to fajnie - tak sobie zapomnieć o przyczynach...wojny
    • Gość: MM Re: Wojna cywilizacji IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.08.04, 19:05
      Facet, proponuje zgarnac troche wiedzy, a potem sprobowac z niej wyciagnac
      wnioski.

      A Unger jak zwykle nie zawodzi gdy idzie o jednostronne przedstawianie faktow
      oraz dopasowywanie ich do teorii. Zapomnial tylko napisac, ze caly ten bezsens,
      ktorego kolejnym stadium jest porwanie dziennikarzy, zapoczatkowali nie
      islamisci z Iraku tylko pewien rancher z niezbyt rozwinieta lepetyna.

      BTW, gdzie byl pan Unger ze swoim oburzeniem gdy gineli w Iraku dziennikarze Al
      Jazzeery? Czy to, ze zgineli od kul amerykanskich zolnierzy bylo dla niego
      bardziej sensowne? A moze wyznawal teorie tych oszolomow na tutejszym Forum, ze
      sami tego chcieli, bo nie musieli sie tam pchac?

      Ale jesli tak, to to samo mozna rzec i o Danielu Pearlu i innych. Trzeba byc
      konsekwnetnym.
      • Gość: Koran Surah An-Nahl, Verse 36: "Worship Allaah alone" IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.08.04, 19:13
      • Gość: czekam Są różnice IP: 200.48.218.* 30.08.04, 19:54
        Mimo ze skutek jest ten sam, to jest różnica między przypadkowym zastrzeleniem kogoś (np. Milewicza) a poderżnięciem gardła z zimną krwią (D. Pearl). Jeśli w swoim zaślepieniu nie chcesz takiej różnicy zauważyć to stajesz w jednym szeregu z dzikusami islamskimi.
        • Gość: Koran Surah An-Nahl, Verse 36: "Worship Allaah alone" IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.08.04, 20:00
        • Gość: MM Re: Są różnice IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.08.04, 20:18
          Czy Milewicz byl zastrzelony przypadkowo? Tego nie wiadomo.

          A co powiesz o zastrzeleniu akredytowanego kamerzysty filmujacego przejazd
          czolgow kolo bazy amerykanskiej. Bo jesli zolnierze z bliska "nie zauwazyli" ze
          kamera to nie RPG, to nic dziwnego ze wala w przyjecia weselne, chlewiki i w
          ogole wszystko, co zobacza. Moze by im najpierw zafundowac wizyty u okulisty?

          Jaka rozniece widzisz pomiedzy zarznieciem Pearla, a np. postrzeleniem
          zachodniego kamerzysty filmujacego pokojowa (co do tego nie ma watpliwosci, bo
          nikt temu nie zaprzecza) manifestacje Palestynczykow w 2001 roku? Byl z tym
          niezly skandal w Europie, choc w USA media jakos milczaly. Podczas tej
          demonstracji, widzac kamerzyste, zolnierz izraelski z premedytacja strzelil mu
          w piers. Gdyby nie to, ze facet akurat mial kamizelke, juz by nie zyl. Zreszta
          zarejestrowali to kamerzysci innych stacji telewizyjnych.

          Pytanie: czy ten izraelski zolnierz to tez "islamski dzikus"?
          • Gość: czekam Są, są różnice IP: 200.48.218.* 30.08.04, 21:18
            Co ty, człowieku p... Nie ma dowodów że opisywane przez ciebie przypadki wynikały z celowego działania. Jeśli nawet przyjmiesz swoje przypuszczenia za pewność, to nie były to operacje zaplanowane. Nawet jeśli się kogoś sądzi za zabójstwo, to rozróżna się zabójstwo w afekcie, morderstwo z premedytacją, mroderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Żeby nie widzieć szczególnego okrucieństwa w podrzynaniu komuś gardła trzeba być zaślepionym użytecznym idiotą - sympatykiem islamistów.
            A swoją drogą, usprawiedliwianie podrzynania gardła tym, że ktoś kogoś zastrzelił, to marne usprawiedliwianie.
            • Gość: MM Re: Są, są różnice IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.08.04, 21:39
              Czlowieku, nic nie rozumiesz. Ja niczego nie usprawiedliwiam - ani jednego ani
              drugiego. Po prostu nie uwazam, tak jak ty, ze jedni sa gorsi a drudzy lepsi.
              Natomiast gradacja okrucienstwa (bo mysmy tak, zabili, a moglismy inaczej),
              przepraszam, to juz dywagacje co najmniej drugorzedne.

              Wracajac do wydarzenia, ktore opisalem. Swiadkowie naoczni (korespondenci
              zachodni, a nie Palestynczycy), nie mieli zadnej watpliwosci, ze zolnierz
              postrzelil kamerzyste celowo. Widac to zreszta na filmie. Wlasnie dlatego nie
              obeszlo sie bez skandalu dyplomatycznego.

              Czy bylo to zaplanowane? Zolnierz ten nie mogl wiedziec wychodzac rano z
              koszar, ze akurat ma strzelic w takiego czy innego korespondenta. Ale jego
              dzialanie jest efektem polityki IDF, ktora nie liczy sie z nikim i z niczym. Po
              prostu zolnierz dzialal tak, jak go oficerowie nauczyli. A wiec w penym sensie
              byl to efekt DZIALANIA ZAPLANOWANEGO.
              • Gość: czekam Re: Są, są różnice IP: 200.48.218.* 30.08.04, 23:04
                Wróć do tematu artykułu. Nie traktuje o twoich obsesjach nt. amerykańskich żołnierzy, tylko o innym zjawisku. Jak byś ocenił "chrześcijańskie komando" które porywa arabskich dziennikarzy grożąc poderżnięciem gardła jeśli publiczne noszenie krzyża w Arabii Saudyjskiej (na ulicy, nie w szkole) będzie nadal zabronione? Poprzesz? Poszukasz usprawiedliwienia?
                • Gość: MM Re: Są, są różnice IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.08.04, 23:27
                  Pozwol, ze wroce do mojej pierwszej wypowiedzi. Ja nie szukam usprawiedliwienia
                  ani dla jednych, ani dla drugich. Odmawiam tylko twierdzenia ze jedni sa gorsi
                  od drugich.

                  A wiesz dlaczego? Bo obciecie komus glowy jest przerazliwe w naszych oczach.
                  Zgoda. Skad masz pewnosc, ze rzeczy ktore "my" robimy tam nie sa przerazliwe w
                  ich oczach? Czy my jestesmy 'lepsi'?
                  • Gość: czekam lepsi i gorsi IP: 200.48.218.* 30.08.04, 23:55
                    Typowa europejsko-lewacka teoria względności. Nie jesteśmy lepsi, a moze nawet trochę gorsi kiedy nie pozwalamy (u siebie) na agitację religijną w szkołach i poniżanie kobiet. Oczywiście w krajach arabskich (np. w Arabii Saudyjskiej) nasze kobiety nie mają co marzyć na zezwolenie na chodzenie z odsłoniętą twarzą. Nie w żadnej szkole czy innej instytucji, tylko po prostu na ulicy. To Arabowie są tolerancyjni a my "gorsi" i powinniśmy pomyśleć jak się dostosować. Kiedy bojaownik islamski, zgodnie z oficjalną ideologią swojej grupy, wysadzi coś w powietrze i zginie 50 niewinnych osób (w tym jego rodacy). to powinniśmy to zrozumieć i nie mieć pretensji. Kiedy zdarzy się, że jakiś zachodni żołnierz (sfrustrowany, przestraszony, głupi) zabije jedną niewinną osobę to zbrodnia gorsza od rytualnego pdrzynania gardła. Takie hasła głoszą tzw. użyteczni idioci - postaci dobrze znane z czasów ideologicznej walki pomiędzy komunizmem a kapitalizmem. Wierząć w komunizm coraz trudniej, więc niektórzy przerzucili się na islam - byle przeciw "imperialitom z USA". CZy jest coś złego w ukamieniowaniu zgwałconej kobiety? Zgodnie z szariate - nie. Zgodnie ze zddaniem użytecznego idioty - też nie. To tylko alternatywna próba rozwiązania niektórych problemów społecznych, dobra jak każda inna. Nie ma rozwiązań lepszych i gorszych, wszystkie są równe. Brawo wyrównywacze!
                    • Gość: Janek Deep thinking, wow :-O IP: *.sympatico.ca 31.08.04, 00:12
                      • Gość: czekam Wyluzuj! IP: 200.48.218.* 31.08.04, 00:44
                        Nie napinaj się tak strasznie. W swoich wypowiedziach używasz bardzo zaawansownych konstrukcji myślowych. Przy takim wysiłku ryzykujesz, że kiedyś zesrasz się w gacie (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś). Więcej luzu!
                        • Gość: janek Ok, nie krzycz na mnie. Juz sie we wyluzowuje... IP: *.sympatico.ca 31.08.04, 00:52
                          ze strachu.
                    • Gość: MM Re: lepsi i gorsi IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 31.08.04, 01:40
                      > Kiedy zdarzy się, że jakiś zachodni żołnierz (sfrustr
                      > owany, przestraszony, głupi) zabije jedną niewinną osobę to zbrodnia gorsza
                      > od rytualnego pdrzynania gardła.

                      A co ten zolnierz tam robi? Jak oni sie wysadzaja u siebie to ich broszka. Jak
                      sie wysadzili u nas, to trzeba bylo dalej siedziec i tropic ich w Afganistanie
                      i Pakistanie zamiast pchac sie do Iraku.

                      To nie zadna teoria wzglednosci tylko po prostu roznica kultur. Przynajmniej
                      stac mnie na to zeby to pojac. Jak wy chcecie byc tacy konsekwentni i
                      przystawiac jedna miarke do absolutnie wszystkiego, to teraz powinniscie
                      dokonywac nalotow dywanowych na Papue i dorzecze Amazonki, bo tam sa jeszcze
                      gorsi. Niektorzy z nich to nawet ludozercy...
          • galaxy2099 Re: Są różnice 31.08.04, 06:56
            Tys kolego lepszy w w gierki w propagande od Ungera ktorego tak gorliwie
            krytykujesz.
            Jak zwykle gorliwcze wszystko sprowadza sie do skali zjawiska.
            Ciagle jednak to wszystko co wypisujesz o Ameryaknach iZydach to tylko wypadki.
            W statystyce matematycznej (a matematyka jest nauka scisla) sa to zdarzenia w
            granicach bledu statystycznego. Natomiast twoi ulubiency islamisci zrobili
            sobie z tego swa glowna zabawe.
            Nie dziwie sie, ze nie potrafisz dostrzec roznic, bo znam cie i widze jak
            bardzo masz rozpalona glowe, a to nie sprzyja mysleniu.
            Widzisz, ten swiat nie jest bialo-czarny. A jest zasadnicza roznica gdzie
            miedzy bialym i czarnym sie umiejscawia pewne zdarzenia i ludzi.
            Jesli nie potrafisz odrozniac nasycenia barw i wielkosci zjawisk to wspolczuje.
            Gardlujesz i licytujesz przyklady ktore doskonale ilustruja , ze to co dla
            jednych jest incydentalne dla innych stanowi glowny tor dzialania.
            Widzisz chlopie dobrze jest czasami odroznic morderce od ludobojcy.
            Roznica jest kolosalna.
            • Gość: MM Re: Są różnice IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 31.08.04, 17:25
              Takie "wypadki" zdarzaja sie na tyle czesto, ze przestaja nimi byc.

              Zabawne, ze to ty chcesz mnie pouczac o bialym i czarnym skoro to Bush i
              neoconi, a wiec ludzie po twojej stronie barykady i ktorych popierasz, tak
              wlasnie postrzegaja swiat. Juz zapomniales o "kto nie z nami ten przeciwko nam"?

              > Widzisz chlopie dobrze jest czasami odroznic morderce od ludobojcy.
              > Roznica jest kolosalna.

              Ta roznica jest bardzo relatywna. Dla nas, przygladajacych sie z boku, na pewno
              tak. Zapewniam cie, ze dla ofiar, roznica taka nie ma zadnego znaczenia.
              Dlaczego sie wiec dziwisz, ze ludzie ktorzy takimi ofiarami maga stac sie w
              kazdej chwili, nie rozrozniaja pomiedzy jednym a drugim - tyran czy okupant -
              dla nich to wszystko jedno z czyjej reki maja zginac.
              • Gość: czekam Wszystko jedno IP: 200.48.218.* 31.08.04, 23:42
                Dlaczego nie zabić 12 nepalczyków? Wszystko jedno kogo, byle zatłuc. Kucharz, kierowca, sprzątaczka, nie ma znaczenia. Zawsze można oskarżyć, że "buddysta". To sposób działania "światłych" islamistów. Nie ma ideologii lepszych i gorszych, kżdy ma prawo do swojej interpretacji. Do takich wniosków prowadzi lewckie widzenie świata.
                MM, na co czekasz? Pochwal morderców!
                • Gość: MM Re: Wszystko jedno IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 02.09.04, 16:59
                  Ty udajesz, ze nie rozumiesz tekstu na jaki odpowiadasz, czy po prostu zawsze
                  nie na temat?

                  A jesli juz tak dbasz o to, aby "zatluc" tych co sobie na to zasluzyli, to po
                  jaka cholere te 150 tysiecy zolnierzy poszlo do Iraku. Przeciez ich miejsce
                  bylo na pograniczu Afganistanu i Palistanu. A jesli gdzie indziej, to juz
                  predzej w Arabii Saudyjskiej.
      • Gość: Eva Uroki nieuczciwosci IP: *.pool.mediaWays.net 30.08.04, 22:45
        Gość portalu: MM napisał(a):

        > BTW, gdzie byl pan Unger ze swoim oburzeniem gdy gineli w Iraku dziennikarze
        >Al Jazzeery? Czy to, ze zgineli od kul amerykanskich zolnierzy bylo dla niego
        > bardziej sensowne? A moze wyznawal teorie tych oszolomow na tutejszym Forum, >
        >ze sami tego chcieli, bo nie musieli sie tam pchac?
        > Ale jesli tak, to to samo mozna rzec i o Danielu Pearlu i innych. Trzeba byc
        > konsekwnetnym.

        To juz nie tylko wymog konsekwencji ale przede wszystki,m zwyklej ludzkiej
        uczciwosci.

        A nie moglbys od Ungera wymagac czegos latwiejszego do realizacji, np. urody?
        Sadzac po jego wepchnietej na lamy GW fizjonomi, uwaza najwyrazniej, ze ma co
        prezentowac.
        • Gość: MM Re: Uroki nieuczciwosci IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 30.08.04, 23:29
          > A nie moglbys od Ungera wymagac czegos latwiejszego do realizacji, np. urody?
          > Sadzac po jego wepchnietej na lamy GW fizjonomi, uwaza najwyrazniej, ze ma co
          > prezentowac.

          Taki juz sie urodzi, nie jego wina. Nie chce sie tego czepiac, zeby nie brzmiec
          jak te oszolomy nabijajace sie z Kerry'ego.

          Ale uczciwosci wymagal bede zawsze, zwlaszcza jesli ktos chce prawic
          kazania. :o)
          • Gość: Eva Re: Uroki nieuczciwosci IP: *.pool.mediaWays.net 30.08.04, 23:52
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Taki juz sie urodzi, nie jego wina. Nie chce sie tego czepiac, zeby nie brzmiec
            > jak te oszolomy nabijajace sie z Kerry'ego.

            No nie wiem. Ja trzymam z Irena Kwiatkowska, ktora twierdzila w 40.-latku, ze na
            wyglad trzeba zapracowac. Mysle, ze, od pewnego wieku liczac, miala racje. Nie
            chodzi tu bowiem o greckie kanony urody abstrakcyjnej i absolutnej lecz o mila,
            madra i sympatyczna powierzchownosc, ktora rzezbi czas i charakter (np. twarz
            Tatarkiewicza czy Kotarbinskiego). Tak patrzac uwazam,ze twarz Kerryego jest
            momo wszystko ladniejsza od Bushowej. Choc wcale nie twierdze, ze jest
            ucielesnieniem piekna wg. podanych wyzej kryteriow. Kerry zyskuje w mych oczach
            glownie poprzez fatalnie slabe tlo porownawcze.

            • Gość: MM Re: Uroki nieuczciwosci IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 31.08.04, 01:44
              Tu sie zgodze. Traktuje go po prostu jako mniejsze zlo.

              A propos. Caly czas Bush i jego poplecznicy szaleli na lamach ze Kerry to taki
              niekonsekwentny, a ztu masz babo placek. Bush sie dzisiaj wypowiedzial.

              W ubieglym tygodniu byl lepszy numer. Podczas wywiadu ktos zapytal go, jak to
              sie stalo, ze jego administracja zmienila swoje stanowisko w kwestii ochrony
              srodowiska. Jego odpowiedz byla "Zmienilismy?" Facet najwyrazniej nie mial
              pojecia o co chodzi (co zreszta u niego jest stanem absolutnie naturalnym).
      • Gość: kir Re: Wojna cywilizacji IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 07.09.04, 13:38
        Panie, zes Pan durny to male piwo, ale dlaczego uzywasz pan inicjalow mojego
        meza? On durniem nie jest.
    • piessnasikal Muzulmanie nienawidza was, za to ze jestescie !!! 30.08.04, 20:07
      Dla nich istnienie "niewiernych" to juz obraza dla ich Boga i religii.
      • Gość: Immam Abu Haneefah "I hate to ask Allaah, by other than Allaah" IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.08.04, 20:18
        No God, no Gott, no Bog, No Dieu. Only "ALLAAH"
        • Gość: abc Re: "I hate to ask Allaah, by other than Allaah" IP: *.hc-sc.gc.ca 30.08.04, 21:27
          Gość portalu: Immam Abu Haneefah napisał(a):

          > No God, no Gott, no Bog, No Dieu. Only "ALLAAH"


          Kazdy bog dziala na swoim terytorium.
        • Gość: Juras Re: "I hate to ask Allaah, by other than Allaah" IP: *.bund.de 01.09.04, 13:23
          Gość portalu: Immam Abu Haneefah napisał(a):

          > No God, no Gott, no Bog, No Dieu. Only "ALLAAH"

          No widzisz, ty jestes wlasnie potwierdzeniem tezy Ungera, dowodem, ze nie jest
          wcale taki daleki od prawdy! Ty i twoj pozbawiony sensu, tak w teologicznym jak
          i historycznym znaczeniu okrzyk! A takich jak ty jest na Bliskim i Dalekim
          wschodzie, ba, nawet w Europie, setki tysiecy... To wy wylazicie na ulice po
          zamachych, w ktorych gina niewinni ludzie, upojeni krwia "niewiernych psow",
          wpadacie w trans, tanczycie, placzesie z radosci, opluwacie sie wykrzykujac
          krwiorzercze hasla!
          A pozbawieni swych wlasnych korzeni laicki Zachod, rozdziawiaj ze zdumieniem
          swoja liberalna gebe i... probuje sie z wami "dogadac".
          Czyraki i Szrederydo was: "wolnosc, tolerancja, rownosc!", a wy: Only "ALLAAH"!
          • Gość: Juras Korektura tekstu IP: *.bund.de 01.09.04, 13:27
            > Gość portalu: Immam Abu Haneefah napisał(a):
            >
            > > No God, no Gott, no Bog, No Dieu. Only "ALLAAH"
            >
            No widzisz, ty jestes wlasnie potwierdzeniem tezy Ungera, dowodem, ze nie jest
            wcale taki daleki od prawdy! Ty i twoj pozbawiony sensu, tak w teologicznym jak
            i historycznym znaczeniu okrzyk! A takich jak ty jest na Bliskim i Dalekim
            Wschodzie, ba, nawet w Europie, setki tysiecy... To wy wylazicie na ulice po
            zamachych, w ktorych gina niewinni ludzie, upojeni krwia "niewiernych psow",
            wpadacie w trans, tanczycie, placzesie z radosci, opluwacie sie wykrzykujac
            krwiorzercze hasla!
            A pozbawiony swych wlasnych korzeni laicki Zachod, rozdziawia ze zdumieniem
            swoja liberalna gebe i... probuje sie z wami "dogadac".
            Czyraki i Szredery do was: "wolnosc, tolerancja, rownosc!", a wy: Only "ALLAAH"!
    • Gość: abc Re: Wojna cywilizacji IP: *.hc-sc.gc.ca 30.08.04, 21:21
      GW: "Na wojnie w Iraku mniej niż na jakiejkolwiek innej. Tutaj nie ma linii
      frontu, tutaj frontu w ogóle nie ma. "

      Autor jakos nie do konca jest konsekwentny w dostrzeganiu czego nie ma i
      dlaczego. Jednak pisze " na wojnie w Iraku", moze "z Irakiem"?

      Sa to skutki picia wutki.
      USA nie wypowiedzialo wojny (udaje, ze jej nie ma), przez to nie ma kapitualcj,
      i calej tej oprawy wojenej. Zachowali sie jak strusie.
    • Gość: abc Re: Wojna cywilizacji IP: *.hc-sc.gc.ca 30.08.04, 21:24
      GW: "Dziennikarz jest przecież obserwatorem, "

      Takim powinnien byc.
      Czesto jednak jest zrodlem/podstawa do propagandy.
    • Gość: Koran "And do not insult by nicknames" - Al-Hujarat, 11 IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.08.04, 21:33
    • Gość: Eva bezlitosna wojna interesow IP: *.pool.mediaWays.net 30.08.04, 22:36
      Jaki zboczeniec-sadysta o ciemnych instynktach wymyslil sobie w zaciszu
      gabinetow, ze Irakijczycy to polidioci, polmasochisci i na US-mordy i grabiez
      majatku narodowego odpowiedza kwiatami rzucanymi na czolgi?

      "Mordując pośrednika, terroryści ogłaszają, że w Iraku neutralnych być nie może."

      A coz w tym zaskakujacego,ze druga strona podnosi rzucona rekawice? Kto
      powiedzial, ze na haslo "kto nie z nami ten przeciwko nam" panuje monopol Busha.
      Kto oglosil podzial swiata na dwa klarownie przeciwstawne obozy, ktore musza sie
      zwalczac do upadlego?

      Bodajby sie ten orangutan Bush dwa razy w jezyk ugryzl. Albo najlepiej sobie go
      odgryzl. Kto sieje wiatr zbiera burze, ale najgorsze jest to, ze ta burze zbiora
      tez inni. Juz wczesniej pisalam, ze Europa zach., mimo, iz niezaangazowana(z
      paroma wyjatkami) w ta wojne zaplaci za nia wysoka cene. Bo wojna to zdziczenie
      i brak hamulcow. Wcale nie musi byc tak, ze to jakas wieksza liczaca sie grupa
      islamistow porwala dziennikarzy francuskich. Wiele wskazuje na to (protesty
      Arabow we Francji, protest Arafata przeciw porwaniu, a nawet protest arabskich
      dziewczat we Francji tych "od chust")ze szykuje sie cos gorszego, mianowicie
      CHAOS bez programu politycznego, bez litosci i rozumu, albo chaos cynicznych
      cwaniakow.. Ta wojna, jak kazda zreszta, wynosi na powierzchnie zwyklych
      lobuzow, malych bandziorkow, przeroznych zboczencow, ale tez swiadomych
      PROWOKATOROW. Wyzwolono dziny z butelki, ktorych swiadoma konsekwencji czesc
      Europy nie chciala wyzwalac. Ale i spora czesc rozsadnych Arabow tudziez
      Muzulmanow tego tez nie chce. Stad ich protesty i solidarnosc z Francja. Cale to
      wydarzenie jest bardzo dziwne, zwlaszcza, ze nastapilo niejako nazuajutrz po tym
      jak Sistani dal pokaz opanowania, spokoju i ogromnej, POKOJOWEJ kultury politycznej.

      Moze z tego przegiecia paly, obojetnie czyjego autorstwa, bedzie jedna korzysc:

      Wyglada na to, ze Muzulmanie europejscy staja dzis, bardziej niz jeszcze np. dwa
      lata temu za krajami w ktorych mieszkaja, staja niejako nagle w obronie ich
      kultury politycznej, zaczynaja rozumiec, ze sa jej beneficjentami. Ta ogromna
      szanse wspolnego mianownika spostrzegli Francuzi i dokladnie w tym kierunku
      mobilizuja "swoich" Muzulmanow.

      Jesli to im sie uda, a tak na dzien dziejszy z dziennika wynikalo, ten, kto to
      porwanie zorganizowal przegra - nawet, a moze ZWLASZCZA wtedy, gdy dziennikarzy
      zabije.
      • Gość: aha2 Re: bezlitosna wojna interesow IP: *.bpsc.com.pl 31.08.04, 11:59
        Droga Evuniu, percepcja tez Huntingtona jest jeszcze niestety przed toba.
        Operujesz takimi goloslownymi tezami, jak: "muzulmanie europejscy staja
        dzis ..." itd. - ale ilu ich staje, skad ty tak dobrze to wiesz, ilu ich staje.
        Bo poza paroma publicznie wyrazonymi glosami nie staje nikt. My sie dopiero
        dowiemy, czy ktos z nich rzeczywiscie staje. Szybko nadchodzi bowiem czas na
        powiedzenie sobie w oczy - czy, jako europejscy muzulmanie, jestesmy z Europa,
        czy przeciw niej (ale nawet lagodnym muzulmanom przychodzi to przeciez bardzo
        ciezko). Przypomnijcie sobie pokazywane w mediach reakcje arabskiej ulicy na
        zamordowanie Berga - wymowna cisza, najwyzej wruszenie ramion, albo jakis
        zalosne proby usprawiedliwienia.
      • Gość: Juras z Berlina Protestujacy francuscy muzulmanie... IP: *.bund.de 01.09.04, 14:07
        Gość portalu: Eva napisał(a):
        (...)protesty Arabow we Francji, protest Arafata przeciw porwaniu, a nawet
        protest arabskich dziewczat we Francji tych "od chust" (...)

        Naturalnie wszyscy w/w protestuja, bo kochaja tych dwoch porwanych Franzuzow,
        uwielbiaja Czyraka i w ogole o niczym innym nie marza, jak o bezkonfliktowej
        symbiozie z Zachodem, po haslami: "wolnosc, tolerancja, demokracja"...
        Szczegolnie Arafat tak za tym teskni, ze obcalowalby swymi oslinionymi
        wargulami wszystkich chcacych go jeszcze odwiedzic europejskich liberalow....

        A moze jednak ci nagle tak solidarni islamisci mysla tylko o uratowaniu wlasnej
        d..ci?
        Chyba jednak malo prawdopodobna wydaje sie mozliwosc, ze po egzekucji (nie daj
        Boze!) tych dwoch biedakow, Francuzi wycaluja z radosci swoich protestujacych
        muzulmanow, te dziewczatka w chustach, a Aratafowi sypna (najlepiej przez
        przebywajaca na stale w Paryzu zonusie) pare frankow...
    • Gość: Śmieszny Unger Ha [...] IP: *.twmi.rr.com 30.08.04, 22:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: aw [...] IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 31.08.04, 20:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • babusz Bardzo sie buszmeni boja sukcesu Chiraca... 30.08.04, 23:49
      "Jasne, Francuzom może (daj Boże) uda się uratować swoich dziennikarzy (kulisy
      i cena pozostaną na długo tajemnicą), ale sam fakt, że tak czy inaczej,
      bardziej czy mniej bezpośrednio, Chirac, mimo swej antyamerykańskiej polityki,
      musiał wejść w jakieś negocjacje z mordercami i szantażystami lub, co bardziej
      prawdopodobne, ich politycznymi, wojskowymi i finansowymi protektorami, stanowi
      już sukces terrorystów."

      No byloby strasznym, gdyby sie okazalo, ze Francuzi zakazu chust nie cofneli a
      zycie porwanych dziennikarzy uratowali.
      Okazaloby sie mianowicie, ze oprocz zbombardowania domniemanego siedliska
      terrorystow i kilkuset niewinnych cywilow w sasiedztwie istnieja jeszcze i inne
      metody rozwiazywania takich spraw.
      I co gorsza dla buszmenow : skuteczniejsze.




      • Gość: robas Pewnie! Francuzi skutecznie sie poddaja juz od lat IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 31.08.04, 02:57
        Taktyka Francji to: nikogo nie urazic a moze nas zostawia w spokoju i pozwola z
        soba handlowac.
        • Gość: . Francuzi objeli wlasnie wiodaca pozycje jako cel IP: *.range81-153.btcentralplus.com 01.09.04, 06:37
          islamskiej emigracji. Maja tez 4 razy wiecej procentowo Muslimow, niz
          Wlk.Brytania, ktora wydaje sie strasznie zmuslimiona (a jak widac nie jest -
          2,5 % populacji, Francja -10 %, Niemcy - 2,4 %)
      • Gość: igor babusz. Przeciez Francuzi to tchorze. Nie wygrali IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.08.04, 03:04
        sami wojny od casow Napoleona oprocz z murzynami. Przegrali z Prusakami,
        Niemcami, Witnamczykami i Algierczykami- to tylko przyklady. Teraz na pewno
        przegraja z Islamem. Jade do Francji w przyszlym roku bo chce rodzine (polsko-
        rosyjska), ktora mieszka w Vitry wyciagnac do USA. jesli chodzi o Chiraca to
        nie jest wazne czy uda mu sie z chustami czy nie. W dziesiec lat Notre Dame
        bedzie meczetem. Szkoda tylko wina i zabytkow.
        • Gość: Al-koran Re: babusz. Przeciez Francuzi to tchorze. Nie wyg IP: *.energis.pl 31.08.04, 03:11
          Igor kniaż Koranu????? albo witeż w tygrysiej skórze
          • Gość: igor Wallenrod synu. Po prostu Konrad IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.08.04, 03:37
    • rattler Re: Wojna cywilizacji 31.08.04, 03:34
      Jeszcze jeden zionaziol , probujacy nam udowowdnic ze pastuchy z bliskiego
      wschodu obala nasza zachodnia cywilizacje :))) Teza zywcem wyciagnieta z
      czerwonej ksiazeczki syjamistow - Czytaj , spozywaj , sprzedawaj , podaj
      dalej :)

      Ludzie , zanim zaczniecie przepisywac propagande syjonistow , zadajcie sobie
      pytanie j; Jaki/ktory bantu-stan zaryzykuje konfrontacje z panstwem
      dysponujacym arsenalem nuklearnym z mozliwoscia dostawy towaru przez komin ???
      • Gość: igor Bez wiary w kulture nie wygrasz zadnego konfliktu. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.08.04, 03:39
      • Gość: Juras Re: Wojna cywilizacji IP: *.bund.de 01.09.04, 14:29
        rattler napisał:
        (..)Jaki/ktory bantu-stan zaryzykuje konfrontacje z panstwem
        > dysponujacym arsenalem nuklearnym z mozliwoscia dostawy towaru przez komin ???

        Problem polega na tym, ze przy utrzymaniu sie obecnych tredow w zlaicyzowanej
        neoliberalnej Europie z jej odziedziczona po rewolucji francuskiej, pustka
        swiatopogladowa i ujemnym saldem demograficznym, mieszkac bedzie juz w krotce o
        wiele wiecej muzulmanow niz obecnie i wcale nie jest pewne, czy pilotem
        samolotu dostawczego, o ktorym piszesz, nie bedzie wlasnie jakis gorliwy
        wyznawca Allaha, ktoremu "pomyla" sie kominy...

        Pozdro.

        Juras
    • Gość: Mamlas A ZACZĘŁO SIĘ OD KAPITULACJI HISZPANII... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 14:00
      to ona dała świetny sygnał terrorystom,że mogą wygraywać z rządami... i tym
      samym zachęciła ich do eslkalacji działań. Hiszpanie będą mieli po cząści na
      rękach także krew tych francuzów,jeśli zostaną zamordowani(a znając "miłujących
      pokój" muzułmanów - napewno zostaną)
      • Gość: Gieniek Mamlas. Naprawde zaczelo sie od wypuszczenia IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.08.04, 14:18
        terrorystow mordujacych atletow w Monachium - rzad niemiecki wypuscil trzech w
        1973 roku. Rzad wloski wypuscil u siebie tych, ktorzy mordowali na "Achillo"
        (1996 ?). Francja "dala" uciec dwojce, zadanych przez USA,w 2003. To jest juz
        cala seria dogadywania sie Europy z terrorem aby zwrocil sie tylko przeciw USA.
      • indris Hiszpania dobrze zrobiła... 31.08.04, 17:18
        ...i nic na tym nie straciła. Zresztą 95% mieszkańców Hiszpanii było przeciw
        udziałowi ich kraju w tej awanturze a PSOE (partia socjalistyczna) od zawsze
        zapowiadała, że gdy dojdzie do władzy, to zrobi to co zrobiła.
        A dla ścisłości: Hiszpanii nikt nie stawiał żadnych żądań.
        • Gość: Mamlas Re: Hiszpania dobrze zrobiła... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 19:26
          zapominasz,że partia socjalistyczna NIGDY BY NIE WYGRAŁA TYCH WYBORÓW,gdyby nie
          al-kaida... hiszpanie może i nic nie stracili(oprócz twarzy),za to reszta
          świata owszem,a straci jeszcze wiecej. Bo kapitulacja hiszpanów to wymarzony
          bodziec dla al-kaidy by pójść za ciosem i mordować dalej,w nadziei,że może
          złamie sie ktoś jeszcze :-(
          • Gość: Gieniek Mamlas. Islamisci w Hiszpanii otwarcie mowia, ze.. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.08.04, 20:50
            cala Iberia (Portugalia i Hiszpania) im sie nalezy. Otwarcie to pisza w swoich
            wydawnictwac i obiecuja walke. Przeciez tak naprawde to ofensywa Islamu jeszcze
            sie nie zaczela oprocz ataku na WTC. Mlodzi Arabowie urodzeni na Zachodzie beda
            gotowi do ofensywy (moze juz niedlugo) i oni, znajacy jezyki, uklady, cechy
            mordowanych, wezma sie do roboty.
            • Gość: Mamlas i będzie koniec świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:59
              przynajmniej jeśli brukselskie urzędasy nie otrzeźwieją wreszcie i nie
              przestaną rzucać kłód pod nogi jedynego - oprócz izraela - państwa walczącego z
              tym ścierwem islamskim. Czyli USA. Skoro europa sama nie ma odwagi,niech nie
              sprzeciwia się innym . A przy okazji niech wreszcie przestanie sponsorować
              arafatowski reżim,bo to za unijną kasę ci barbarzyńcy mogą jeść i...zbroić się.
        • Gość: Juras Re: Hiszpania dobrze zrobiła... IP: *.bund.de 01.09.04, 14:34

          indris napisał:

          Hiszpania (...) i nic na tym nie straciła.

          Poza wysadzonymi przez terrorystow podroznymi w pociagu i utrata twarzy na
          arenie miedzynarodowej...

          • sol4000 Re: Hiszpania dobrze zrobiła... 02.09.04, 02:14
            Gość portalu: Juras napisał(a):

            >
            > indris napisał:
            >
            > Hiszpania (...) i nic na tym nie straciła.
            >
            > Poza wysadzonymi przez terrorystow podroznymi w pociagu i utrata twarzy na
            > arenie miedzynarodowej...
            >


            jak sie zrobi raz przysluge mafii, to juz sie jest jej czlonkiem bez mozliwosci
            odwrotu.
            pracowalem z facetem, ktory bedac na 3-dniowej wycieczce w NRD zrobil przysluge
            zupelnie "bardzo sympatycznemu" niemcowi i przewiozl "niewinna" paczke dla jego
            kolezanki w skandynawii. po kilku tygodniach zjawilo sie u niego dwoch gosci i
            pokazali co bylo w paczce. po kilku latach facet sam zglosil sie na policje, bo
            zmeczylo go "podrozowawanie". odsiedzial kilka lat, a potem mur zwalono. ale
            z "twarza" ciagle ma problemy...
    • tomek9991 Francja skapituluje na 100% Oni mają to we krwi 31.08.04, 15:23
      Czyrak ich wykupi za zniesienie po cichu zakazu noszenia chust.
      To znaczy zakaz będzie oficjalnie, lecz nie przestrzegany.
      Francuzi dzielnie "walczyli" za Gdańsk i za Paryż.
      Teraz również się poddadzą.
      • Gość: Alfred Masz racje. Jak im Islamisci zabronia pic wino to IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.08.04, 17:28
        moze zrozumieja cokolwiek.
    • Gość: Florian Nieuważny Re: Wojna cywilizacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 06:14
      Mądry i odważny tekst. Gratuluję. Szkoda, że rządzący wieloma demokracjami go
      nie przeczytają, bo uprawiają prymitywne kunktatorstwo, pod płaszczykiem praw
      człowieka. A tutaj trzeba konkretnie: 'nie ma wolności dla wrogów
      wolności", "nie ma demokracji dla wrogów demokracji". Jak się Arabowi czy
      innemu wyznawcy islamu nie podoba w europie, to natycmiast na pustynię i dać mu
      wielbłąda, a nie samochód i inne zdobycze zachodniej cywilizacji. A tu mamy
      deliberacje jak w Niemczech. Złapany terroryst, wina oczywista, ale prawna
      kazuistyka sprawiła, że wyszwedł na wolnośc. Ohyda!.
      • Gość: Gieniek Niemcy byli pierwsi. Wypuscili islamistow za 1972 IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 01.09.04, 14:29
        zabicie atletow olimpijskich. Szkoda, za nasza cywilizacja nie ma "jaj".
        przeciez Islam nie mialby zadnych szans.
    • sirus_curse Niepokoj 01.09.04, 06:30
      Mam wrazenie, ze powoli wlazimy w cos, z czego tak szybko nie wybrniemy.
      Pamietam jeszcze, jak nas uczyli na PO zachowania w razie amerykanskiego ataku
      atomowego. Odbieralem to wtedy jako czysta iluzje, sciente fiktion, cos zupelnie
      nierealnego i niezwiazanego z zyciem. A teraz nagle widze, ze zaczelismy cos,
      czego konsekwencji nie jestesmy w stanie przewidziec. Ktos zniszczyl Amerykanom
      dwa budynki i zapoczatkowal tym reakcje lancuchowa, ktora jest moze pöwolniejsza
      niz w bombie atomowej, ale rownie nieodwracalna i autonomiczna, a jej skutki
      zapowiadaja sie conajmniej katastrofalnie.
      • Gość: zbalansowany Re: Niepokoj IP: *.mel.dialup.connect.net.au 01.09.04, 07:14
        Jaka tam "wojna cywilizacji"????

        To bezczelne hutzpiarstwo usiluje rekami Gojow pozbyc sie swoich wrogow, czyli
        Arabow.
        Izrael potrzebuje amerykanskich matolkow aby za nich wyciagali gorace kasztany
        z ognia.
        Dlatego takie Ungery, Warszawskie i inne polskojezyczne hucpiarze gardluja za
        atakiem na Iran i "konfliktach cywilizacji".

        Hej - nie dajcie z siebie robic durniow!!!.
        • Gość: Juras Re: Choroba!... IP: *.bund.de 01.09.04, 14:54
          Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

          > Jaka tam "wojna cywilizacji"????
          >
          > To bezczelne hutzpiarstwo usiluje rekami Gojow pozbyc sie swoich wrogow,
          czyli
          > Arabow.
          > Izrael potrzebuje amerykanskich matolkow aby za nich wyciagali gorace
          kasztany
          > z ognia.
          > Dlatego takie Ungery, Warszawskie i inne polskojezyczne hucpiarze gardluja za
          > atakiem na Iran i "konfliktach cywilizacji".
          >
          > Hej - nie dajcie z siebie robic durniow!!!.


          Gdyby sam Bin Laden obrzynal ci glowe i tak twierdzilbys, ze namowili go do
          tego Zydzi...
          Antysemitizm jest choroba bardzo podobna do alkoholizmu; pijakowi tez wszyscy
          dookola trabia, ze chory, a on uwaza, ze "wsio w pariadke"...
          Wy dotatkowo uwazacie sie za "najlepiej zorietowanych" lub
          conajmniej "zbalansowanych"...
          I na tym polega wasz, cholera, "urok"....
    • Gość: Paweł Re: Wojna cywilizacji IP: *.acn.waw.pl 01.09.04, 10:59
      Unger nie rozumie tej logiki. Gdyby Unger usiadł i chwilę pomyślał, zamiast
      przepisywać w kółko to samo, to by zrozumiał. Tzw. terroryzm islamski jest
      tylko najbardziej radykalną emanacją światowego fermentu antykapitalistycznego.
      Islamiści (ci radykalni i ci łagodni) nie godzą się na obłędną logikę
      niewolniczej pracy i kompulsywnej konsumpcji, jaką proponuje im świat Zachodu.
      Mogę zrozumieć, że niektórym czytelnikom w głowie się nie mieści jak można
      protestować przeciwko konieczności zarabiania i wydawania pieniędzy, ale dla
      Ungera jest to chyba do pojęcia.
      • Gość: maruda Re: Wojna cywilizacji IP: *.gdynia.mm.pl 01.09.04, 12:57

        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Unger nie rozumie tej logiki. Gdyby Unger usiadł i chwilę pomyślał, zamiast
        > przepisywać w kółko to samo, to by zrozumiał. Tzw. terroryzm islamski jest
        > tylko najbardziej radykalną emanacją światowego fermentu antykapitalistycznego.
        >
        > Islamiści (ci radykalni i ci łagodni) nie godzą się na obłędną logikę
        > niewolniczej pracy i kompulsywnej konsumpcji, jaką proponuje im świat Zachodu.

        *****************************

        Wart zajrzeć:
        rat.bzzz.net/rat/index.html
      • Gość: G Pawel. Przeciez nie bylo kapitalizmu w 1683 roku. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 01.09.04, 14:34
        Nie bylo tez Izraela, USA, i "kradziezy" ropy naftowej a jednak Islam parl na
        Europe. Polacy obronili cywilizacje wtedy tak jak obronili w 1920/21. Poza
        tym., pomysl, ze Zachod wymysli dosc szybko nowe zrodla energii. Czy Arabowie
        beda szczesliwi jak zostana z ropa. Chcesz zyc gdzie nie ma kapitalizmu. Synu
        masz wybor: Kuba, Korea Pn., Wietnam. Do Chin nie jedz bo tam juz "gnicie
        kapitalizmu"
      • Gość: Juras Re: Isalm nie potepia wlasnosci prywatnej... IP: *.bund.de 01.09.04, 15:21
        Gość portalu: Paweł napisał(a):
        > Islamiści (ci radykalni i ci łagodni) nie godzą się na obłędną logikę
        > niewolniczej pracy i kompulsywnej konsumpcji, jaką proponuje im świat
        Zachodu.

        Pawel, a przygladales sie ty moze tej masie wylegajacej na ulicy po
        kazdorazowym zamordowaniu przez otumanionego, wypranego z mozgu samobojce,
        kolejnych izraelskich dzieci i kobiet? Widziales te zdziczale twarze?
        Przeciez ci sfanatyzowani kretyni nawet nie zrozumieliby tego, co tak "uczenie"
        napisales o kompulsywnej konsumpcji, nie mowiac juz o tym, ze akurat o
        konsumpcji dobr zachodnich marzy prawie KAZDY z tych durniow!
        Problem polega nie na takim czy innym podejsciu do konsumpcji, ale na
        narastajacej walce odrebnych swiatopogladow! Im sie po prostu wydaje, ze
        poniewaz poznali "wlasciwego" Boga, nalezy im sie automatycznie uznanie i
        PRZYWODZTWO nad swiatem... A Zachod, ktory wlasne krwawe wyprawy krzyzowe
        przerabial juz pare ladnych wiekow temu, nie wie jak sie zachowac!

        Naturalnie nie wszyscy sa tak radykalini; przecietny, zyjacy w dostatku
        Saldyjczyk, czy Kuwejtczyk np. nic nie ma przeciwko osiagnieciom technicznym
        Zachodu, kapitalizmowi i konsumpcji i moze nawet bardziej boi sie swych
        radykalnych wspolbraci islamistow, niz tzw. jakichs tam "kapitalistow"...

        Pozdrowienia
        Juras
      • Gość: zbalansowany Re: Wojna cywilizacji IP: *.mel.dialup.connect.net.au 02.09.04, 01:49

        Juras napisal

        Gdyby sam Bin Laden obrzynal ci glowe i tak twierdzilbys, ze namowili go do
        tego Zydzi...
        Antysemitizm jest choroba bardzo podobna do alkoholizmu; pijakowi tez wszyscy
        dookola trabia, ze chory, a on uwaza, ze "wsio w pariadke"...
        Wy dotatkowo uwazacie sie za "najlepiej zorietowanych" lub
        conajmniej "zbalansowanych"...
        I na tym polega wasz, cholera, "urok"....

        Juras nie wszyscy, jednak niektorzy sa naprawde "lepiej zorientowani".
        Mowisz o Bin Ladenie - pokaz mi jedno tlumaczenie w polskiej prasie jego
        wypowiedzi ktore przysylal na tasmach!! - nawet tutaj bylo to bardzo ciezko
        zdobyc, bo co poniektorzy mocno starali sie aby tresc tych tasm nie tala sie
        powszechnie znana. Jestem przekonany ze tego w polskiej prasie nie znajdziesz.
        Co do mojego "antysemityzmu" to sie naprawde mylisz. Kulturowo przeciez mamy z
        nimi wiele wspolnego. Ja jestem tylko sdeklarowanym antyszaronista i widze jak
        ich osrodki usiluja wepchnac nazwijmy to "cywilizacje chrzescijanska" w
        konflikt z "cywilizacja Islamu". Naprawde nie rozumiesz ze oni koniecznie chca
        zebysmy to my zlikwidowali ich wrogow? - przeciez to dziecinnie proste i z ich
        punktu widzenia jak najbardziej logiczne.

    • Gość: hold wqrvionemu2 [...] IP: 62.181.161.* 01.09.04, 14:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kakaka Re: Kolejny bezsensowny bełkot IP: 149.156.127.* 01.09.04, 16:45
        Do <: Gość: hold wqrvionemu2 >,
        O co chodzi, bo To co napisałeś to jest właśnie bełkot. Jakie zarzuty
        konkretnie stawiasz Ungerowi?
        • sol4000 Re: Kolejny bezsensowny bełkot 02.09.04, 02:42
          Gość portalu: kakaka napisał(a):

          > Do <: Gość: hold wqrvionemu2 >,
          > O co chodzi, bo To co napisałeś to jest właśnie bełkot. Jakie zarzuty
          > konkretnie stawiasz Ungerowi?

          przepraszam cie kakaka, ale bylem widocznie zbyt niecierpliwy... i powtorzylem,
          co juz napisales/as
          • sol4000 Re: do admin... 02.09.04, 14:50
            nie rozumiem, z jakiego powodu zostal usuniety moj komentarz na post 'hold
            wqrvionemu2' - "kolejny bezsensowny belkot"? wg. mnie nie bylo tam nic coby
            mozna bylo traktowac jako niecunzeralne.
            pozostawiony post do 'kakaka' przestal miec jaki kolwiek sens!
    • Gość: PP Re: Wojna cywilizacji IP: 207.7.198.* 01.09.04, 15:14
      Czy mozesz dodac, ktora strona reprezentuje cywilizacje? ( rozumiejac,ze
      cywilizacja to okreslenie przeciwnego zacofaniu, wyzszego stopnia rozwoju
      ludzkiego gatunku)
    • Gość: PP Re: Wojna cywilizacji IP: 207.7.198.* 01.09.04, 15:14
      Czy mozesz dodac, ktora strona reprezentuje cywilizacje? ( rozumiejac,ze
      cywilizacja to okreslenie przeciwnego zacofaniu, wyzszego stopnia rozwoju
      ludzkiego gatunku)
      • Gość: G masz watpliwosci. Wybierz sam - to jest demokracja IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 01.09.04, 15:22
    • Gość: Zenon Re:I w tym rzecz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 20:49
      "Dziennikarze to więc pretekst, porywacze przecież wiedzą, że ani rząd
      francuski, ani włoski, otwarcie i oficjalnie, a tylko taka kapitulacja się
      naprawdę liczy, temu szantażowi ulec nie mogą. Nie szkodzi, w istocie
      islamistom nie chodzi ani o chusty, ani o żołnierzy, tylko o wojnę z demokracją
      i z niewiernymi."
      • Gość: PP Re:I w tym rzecz! IP: 207.7.193.* 02.09.04, 02:57
        Ach, moj zenonie
        Sprezynki masz nakrecone
        I srupki olywom podlane
        Twe druki czytam,slodkie czyje dreszcze
        Napisz cos jeszcze.

        • Gość: zbalansowany Re:I w tym rzecz! IP: *.mel.dialup.connect.net.au 02.09.04, 03:48



          www.rense.com/general57/911dd.htm
          • Gość: PP Re:I w tym rzecz! IP: 207.7.193.* 02.09.04, 05:36
            THANKS A LOT J.KAMINSKI,DZIEKUJE ZBALANSOWANY. ZANIM ISLAM ZACZAL POKAZYWAC KLY
            I PAZURY (W OBRONIE WLASNEJ), POPRZEDZONE TO BYLO DLUUUUGIM SZCZYPANIEM.

            DZISIEJSZA TRAGEDIA SWIATA TO NIE TYLKO SWINIOWATOSC ZIONCOW, ALE ROWNIEZ
            TOTALNA GLUPOTA AMERICAN PIGHEADS.
            • Gość: polak Re: musisz byc bardzo nieszczesliwy IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.09.04, 10:41
              siedzac w usa i opluwajac usa - hmmm dla zdrowia psychicznego to bardzo duze
              obciazenie, jak widac
              • Gość: PP Re: musisz byc bardzo nieszczesliwy IP: 207.7.194.* 03.09.04, 18:18
                Niedaleko od domu masz staw. Ranka wybrales sie poplywac w nim i poczules
                okropny smrod, bo w nocy ktos spuscil do stawu scieki. Staw - Ameryka nigdy nie
                byl czysty, ale smrod dzisiaj przekracza wszystkie inne.
    • Gość: G Jurasowi. Czy wiesz cot jest "riba" w islamie ? To IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 02.09.04, 15:06
      wlasnie kloci sie z konceptem kapitalu i zysku. To zniszczylo mozliwosc rozwoju
      gospodarczego na obszarze od Indonezji to Maroka - (to nie moje odkrycie ale
      znanych ekonomistow). Min. dlatego 95% kapitalow klanu Saudich jest inwestowane
      na Zachodzie (ponad 100 miliardow $$$ w USA) poniewaz maja zyski. Prywatna
      wlasnosc to tylko jedna z cech kapitalizmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka