dawaj_czasy
27.09.14, 02:05
Ostry spór wybuchł między politykami w studiu TVP. "To jakieś brednie" - oburzał się Robert Kwiatkowski z Twojego Ruchu na komentarz, jaki wygłosił Janusz Korwin-Mikke.
Jestem przeciwny obrażaniu jego ekscelencji Władimira Putina. Nie zrobił on nic, aby go obrażać - stwierdził Janusz Korwin-Mikke, jeden z gości programu "Woronicza 17". Zdaniem lidera Nowej Prawicy szkoleni w Polsce terroryści zabili na Majdanie w Kijowie 20 milicjantów. - Przyznało to estońskie MSZ - argumentował.
To jakieś brednie. Niech pan wyląduje - sprzeciwił mu się Robert Kwiatkowski z Twojego Ruchu. - Może w Klewkach? - drwił.
Sytuację próbował załagodzić Adam Struzik z Polskiego Stronnictwa Ludowego. - To się wpisuje w poetykę pana Janusza. Taki już musi być - bagatelizował.