Dodaj do ulubionych

Dwa światy

23.10.14, 12:03
Wczoraj przeczytałem w austriackiej "Die Presse" zabawny (wg Austriaków) tekst o tym, że dyktator Białorusi Łukaszenko opowiada się, żeby wprowadzić prawny obowiązek pracy, coś co my kiedyś mieliśmy w dawnych i (nie)słusznie minionych czasach. Jednym słowem, chce walczyć z pasożytnictwem, bo nawet Biblia w tych sprawach nie dopuszcza dwuznaczności: "kto nie pracuje, ten niech nie je".

Austriaccy czytelnicy sobie z tego dworują, uderzając przy okazji w Bogu ducha winnych (w tym przypadku) Włochów i Niemców: weißrussische Sozialleistungen
eines der dünnsten Bücher der Welt - neben den italienischen Heldensagen und dem deutschen Kochbuch (białoruskie świadczenia socjalne - jedna z najcieńszych książek świata, na równi z włoskim bohaterstwem i niemiecką książką kucharską).

diepresse.com/home/politik/aussenpolitik/4194104/Parasitentum_Weissrussland-will-Arbeitspflicht-einfuhren?from=suche.intern.portal

Austriacy mogą sobie - przynajmniej na razie - kpić i dworować, bezrobocie ci u nich na zupełnie przyzwoitym poziomie, więc nie rozumieją dyktatorskich zapędów Łukaszki.

Ciekawe, jak by na to zareagowali wspomniani Włosi, gdyby ich prasa o tym napisała. Podejrzewam jednak, że nie napisze. A nasza jest tak odważna, że napisała. Warto przeczytać. Na tle Włochów to my, kurna, potęga! Nawet "pokolenie 1600" powinno być podbudowane i poczuć swoją wyższość;)

polska.newsweek.pl/kryzys-ekonomiczny-w-europie-polska-przegania-poludnie-newsweek-pl,artykuly,350237,1.html
Obserwuj wątek
    • bywszy1 Re: zadna nowina+ 23.10.14, 12:12

      pasozytow juz Chruszczow ganial.
      A Lukaszenka jest Chruszczowego wychowu.
      • lubat Re: zadna nowina+ 23.10.14, 21:22
        Łukaszko jest tu tylko tłem do moich spekulacji, jakby to Włosi musieli być rozbawieni(?), oburzeni(?), gdyby wprowadzono im obowiązek pracy:)
    • mara571 a ja pamietam troche inne czasy 23.10.14, 22:22
      czyli poczatek lat 90-tych w bylym DDR. Przymusu pracy nie bylo, zasilki byly, a DDR-owcy stali w dlugich kolejkach do Arbeitsamtu i mieli jedno marzenie: zalapac sie na ABM.
      Rozczarowanie pojawialo sie najczesciej dopiero w trakcie ABM. Wyznaczona praca byla bezsensowna.
      PS Mlodzi Wlosi chetnie przyjeliby "przymusowa prace". Podobnie jak Grecy, Hiszpanie czy Polacy..
      • zeitgeist2010 abm czyli arbeitsbeschaffende Maßnahmen 24.10.14, 13:12
        mara571 napisała:

        > czyli poczatek lat 90-tych w bylym DDR. Przymusu pracy nie bylo, zasilki byly, a DDR-owcy stali w dlugich kolejkach do Arbeitsamtu i mieli jedno marzenie: zalapac sie na ABM.
        > Rozczarowanie pojawialo sie najczesciej dopiero w trakcie ABM. Wyznaczona praca byla bezsensowna. PS Mlodzi Wlosi chetnie przyjeliby "przymusowa prace". Podobnie jak Grecy, Hiszpanie czy Polacy..


        doksztalcania i kursy majace na celu ukrycie bezrobocia.

        W gospodarce planowej nie ma bezrobocia ale jest tak, ze zarobki są niskie, poziom zycia tez a pieniadze bezwartosciowe na miedzynarodowym rynku.

        Dlaczego poziom bezrobocia w krajach o wolnym rynku rosnie jest kwestia skomplikowaną i zlozoną.
        Globalizm, wolny przeplyw sily roboczej, dumping zarobkow, masowa imigracja biedoty, kapitulacja inzynierii spolecznej wobec przemyslu spekulacji finansowych.

        Mnie osobiscie przeraza fakt, ze bezrobocie rosnie wszedzie i nie widac zadnej strategii, aby mu skutecznie przeciwdzialac.

        -----------------------------------------------
        "Let´s do some cooking!" Mr White Breaking bad

        我也是香港的人 Wǒ yěshì xiānggǎng de rén - Tez jestem Hongkongczykiem.
        • der-chef Re: abm czyli arbeitsbeschaffende Maßnahmen 24.10.14, 13:26
          > Mnie osobiscie przeraza fakt, ze bezrobocie rosnie wszedzie i nie widac zadnej
          > strategii, aby mu skutecznie przeciwdzialac.

          Może ebola ten problem rozwiąże?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka