zeitgeist2010
28.12.14, 20:40
O przedhistorii byly juz wątki wczesniej. We wrzesniowych wyborach powstala sytuacja patowa.
Powstal rząd mniejszosciowy: socjaldemokracja + zieloni. Z zakulisowym poparciem Lewicy.
Nikt nie chcial wspolpracowac z 3 co do wielkosci partia – SD- szwedzcy demokraci – antyestabliszmentowa partia z naczelnym punktem politycznym – ograniczenie masowej imigracji.
Dla amatorow i niewtajemniczonych powiedzmy, ze od kilkunastu lat Szwecja stala sie krajem niemozliwym do kontynuacji zachodniego modelu demokracji i uniwersalnego dobrobytu z powodu nadmiaru imigrantow z Pln Afryki i Bliskiego Wschodu.
Mimo to, wszystkie partie tradycyjne oglosily jako nadrzedny cel swoich programow: nieograniczona imigracja na cala przyszlosc z calego swiata. Kazdy Syryjczyk na granicy otrzymuje prawo permanentnego pobytu. W praktyce kazdy ktory mowi po arabsku, no bo nie mozemy oczekiwac od urzednikow szwedzkiego urzedu imigracyjnego wyzszych kompetencji lingwistycznych z zakresu jezykow chamickich ;)
Mobbowana SD stala sie jezyczkiem u wagi i obalila mniejszosciowy rzad Czerwono-zielonych.
Na co ci oglosili przedwczesne wybory. Formalia konstytucyjne pozwalaja na to.
Sytuacja stala sie absurdalna. Natychmiast kazde badanie opinii publicznej wskazaly, ze mobbowana partia SD jako jedyna bedzie miala przyrost glosow kosztem pozostalych partii :)))).
W tej sytuacji partie tradycyjne dogadaly sie pod stolem o zmianie regul odnosnie funkcjonowania i glosowania o rzadach mniejszosciowych do 2022 roku i odwolaly przedwczesne wybory.
Czyli mamy w Szwecji sytuacjie, w ktorej przy wladzy pozostaną do 2022 roku wszyskie partie, poza tą jedną anty-imigracyjną. Nawet jesli bedą w mniejszosci, bo zgodzili sie na to, ze nie bedą sie nawzajem obalac!!!!!!!!
Na socjalnych mediach rozpetala sie burza. Są wezwania do demonstracji ulicznych na wzor niemieckej Pegidy.
Znam na tyle Szwecje, zeby wiedziec, ze do demonstracji ulicznych nie dojdzie. Tym nie mniej temat jest unikalny. Napewno do niego powrocimy.