Dodaj do ulubionych

Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec

01.12.15, 13:44
W czasach PRL-u Polacy patrzyli na bogactwo krajow Europy Zachodniej niczym Indianin z brazylijskiej dzungli na samolot lecacy wysoko na niebie - cos nieosiagalnego i z "innego swiata", czym prawdopodobnie nigdy nie poleca. Jednak na przelomie wiekow 20-go i 21-szego wydarzyly sie rozne "cuda" i jednym z takich "cudow" bylo wymarzone przystapienie
Polski do Unii Europejskiej oraz "Europa bez granic". Prezne i bogate kraje Europy Zachodniej, przede wszystkim Niemcy, pomogly Polsce, zapoznionej w rozwoju cywilizacyjnym, wywindowac sie w gore. Zupelnie tak samo jak samolot z silnikiem pomaga wzniesc sie w gore szybowcowi, ktory wlasnego napedu nie posiada. Dzieki temu i Polacy mogli zakosztowac podniebnych wrazen i spojrzec na ziemie z duzej wysokosci. Po niedlugim czasie korzystania z tej przyjemnosci przywykli do niej i uznali podniebne latanie za rzecz calkiem normalna. W kabinie naszego szybowca poczuli sie rowni pilotowi samolotu holujacego nas na linie.
Baa.. rowni to malo! Uznalismy, ze jestesmy nawet lepsi. Przeciez Polacy to "najlepsi piloci i kawalerzysci na swiecie". "Uratowalismy kiedys Anglie od kleski i upadku". Mamy "kawalerska i ulanska fantazje". "Jestesmy przystojni, mamy nasz niepowtarzalny slowianski urok i czar,
poslugujemy sie naszym najpiekniejszym na swiecie jezykiem polskim". A tu co, Niemiec ma nas zawsze ciagnac, a my jak "niewolnicy" za nim na linie!? "Niedoczekanie! Najwyzszy czas, zeby sie wyczepic i odczepic. Latac po swojemu i niezaleznie". Taki jest poglad PiS-u wielu Polakow, ktorzy wybrali sobie obecny rzad.

Wszystko pieknie, ale nie zapominajmy o tym, ze nie mamy jeszcze wlasnego napedu, choc niektorym sie wydaje, ze mamy. W naszym szybowcu mozemy liczyc tylko na sprzyjajace wiatry i tzw. kominy powietrzne. Mozemy nawet dlugo polatac dzieki sprytowi i intuicji, ale predzej czy pozniej bedziemy ladowac bez mozliwosci ponownego startu. Takiego wlasnego silnika jaki maja Niemcy, jeszcze sie nie dorobilismy i watpliwe, czy kiedykolwiek sie dorobimy.
W koncu Niemcy to jeden z przodujacych krajow swiata, a Polska to duzy kraj, ale nie az tak duzy jak Niemcy, Francja, Wlochy czy nawet Hiszpania. Wystapienie z Unii Europejskiej mozna bedzie porownac do wstawienia silnika od syrenki do mercedesa, ktorego karoserie obecnie posiadamy, dzieki Unii.

Chcemy byc dumni i miec nasz wlasny silnik wierzac, ze kiedys bedzie nawet lepszy niz ten od mercedesa. Wielka to pycha i megalomania. W rzeczywistosci, po pewnym czasie, juz nie tylko silnik, ale i nasza karoseria zamieni sie rowniez w karoserie syrenki. Niektorzy wola przynaleznosc do jakiejs "Grupy Wyszechradzkiej" niz do Unii. Wiadomo dlaczego. W Grupie Wyszechradzkiej Polska bylaby krajem najwiekszym i najwazniejszym. "Lepiej byc pierwszym na wsi, niz drugim w Rzymie" jak wola niektorzy.
Niewazne, ze Grupa Wyszechradzka to rowniez szybowiec bez silnika. Latwo ja moze "poderwac" jakis rosyjski "kukuruznik", ktorego piloci juz zacieraja rece o "otwieraja szampana".

============================================================"He is a Christian. Something very rare in Catholic countries."
(Ernest Hemingway, "For Whom the Bell Tolls")

"Raz w roku w Skirolawkach" - interesujaca polska powiesc obyczajowa.

„Spowiedz to nie wycieraczka - Komunia to nie pigulka”.
(napis przed jednym z kosciolow na Starym Miescie w Warszawie)

"W kazdym razie nasze ciagle chwalenie sie i reklamowanie sie, ze bez naszej Somosierry nie byloby Napoleona, ze bez naszego
Monte Cassino nie byloby zwyciestwa nad Hitlerem, Anglikow nieslychanie do nas zniecheca i jest jedna z przyczyn glebokiego
lekcewazenia, ktore Anglicy nam okazuja."
(Stanislaw Mackiewicz, "Londyniszcze", 1957)
Obserwuj wątek
    • kylax1 Polacy chcą, żeby muzułmanie dostosowywali się do 01.12.15, 14:01
      zwyczajów europejskich, a sami np. w Szwecji próbują ślinić swoimi pyskami (po polskiemu "całować") ręce szwedzkich kobiet, które reagują na to prawie jak na gwałt i czasami wzywają policję.

      Polacy sami (nie wszyscy rzecz jasna) nie dostosowują się do zwyczajów w innych krajach, a wypominają to innym.
    • szwampuch58 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 01.12.15, 14:10
      10/10
      tutejsza zaloga "szybowca" i tak wie swoje,zreszta nie ma czasu na przemyslenia .....sa w tracie wyprzedzania odrzutowcow
    • czuk1 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 01.12.15, 14:41
      "Nie z każdym durniem trzeba nieustannie polemizować."
      Włodzimierz Cimoszewicz

      --
      • szwampuch58 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 01.12.15, 16:03
        Przeciez Cimoszek o tobie gada przyjacielu ameryki.....i takich ciemniakach jak ty z szybowca:
        pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136157,19274898,tylko-co-piaty-polak-martwi-sie-o-zmiany-klimatyczne-to-znacznie.html#MTstream
        • czuk1 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 01.12.15, 16:12
          Szwampuchu zdanie W.C. jest uniwersalne , dotyczące durni.
          O ciemniakach ty piszesz.... i mnie do nich zaliczasz.
          Uważam, że ludzie - przyjaciele Ameryki czy Rosji ... nie są ciemniaki, bo mają swoje zdanie.
          ....a poza tym ....
          Lepiej być w szybowcu nad Polską , niż w rosyjskim bombowcu nad Turcją (jak Ty).


          • szwampuch58 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 01.12.15, 16:19
            jedna uwaga... bo brak u mnie checi na dyskusje z durniem
            rosyjski "bombowiec "jednak odrzutowiec,chcialem przypomniec
    • czuk1 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 01.12.15, 14:52
      de_oakville .... trafiłeś na podatny grunt. Nie wiem czy o to Ci chodziło. Masz już wpisy pokazujące Polaków ze zlej strony, wpisy uogólnione bezpodstawnie - podstawie pojedynczych zachowań , wszystkie pokazujące Polaków w krzywym zwierciadle. Z takimi dyskutować się nie da... To o nich mówił Cimoszewicz.
      • 5magna Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 01.12.15, 16:18
        Ten czuk to juz sam kit tu wstawia. Nie warto nawet tego czytac. Jezeli to przyjaciel ameryki to zbaranial doszczetnie....
        • boavista4 Re: strata czasu 01.12.15, 16:23
          Ze tez sie wam chce pisac. Szczegolnie naszemu erudycie z Canady.
    • polski_francuz Dobry lider 01.12.15, 16:32
      Miec dobrego ledera to trudna sprawa. Przedostatni byl rozsadny ale leniwy i nie gonil nieuczciwych. Ten nowy jest uczciwy ale swiata nie rozumie.

      Gdzies nam pewnie jednak rosnie nowy Churchill. Oby nam tylko nie byl potrzebny.

      PF
      • br0f franky to sie zmieni gdy.. 01.12.15, 17:28
        pedofilje wyprze z rynku zachowan nekrofilia. ludzie wtedy beda tak nowoczesni ze wyprzedza wreszcia zwierzeta bo te nie pie... swoich zmarlych. tak ze franky ty jako "naczelny postempowy" powinienes zaczac krecic sie wokol kostnic.
    • br0f oaky zacznij moze od definicji 01.12.15, 17:24
      co to ta twoja cywilizacja
      co to to twoje zapoznienie cywilizacyjne
      co to ten twoj silnik cywilizacyjny
      o co chodzi w tej cywilizacji.
      i ta zaleznosc od wedlug cieboie cywilizacyjnie wyzszego zachodu. na czym ona polega.
      kase polska do eurokolchozu placi i podobno z eurokolchozu dostaje. widzial ktos ksiegowosc tych przeplywow finasowych? na jakich warunkach sie odbywaja i jakie jest saldo?

      opisz to dokladnie jak kiedys opisywales pickelhaube.

      wtedy bedzie mozna podyskutowac

      nie wiem do jakiej grupy etnicznej nalezysz ale jak jestes polakiem to radze zacznij sie lubic a nie proboj byc kims innym
      • de_oakville Re: oaky zacznij moze od definicji 01.12.15, 18:40
        br0f napisał(a):

        > nie wiem do jakiej grupy etnicznej nalezysz ale jak jestes polakiem to radze z
        > acznij sie lubic a nie proboj byc kims innym

        Odpowiem Ci wkrotce na wszystkie pytania. Teraz mam akurat malo czasu. Teraz odpowiem tylko na jedno.

        Jestem Polakiem, ale najpierw czlowiekiem a dopiero potem Polakiem. Nie kazdy czlowiek jest Polakiem. Kazdy Polak jest czlowiekiem. Jestem soba, nigdy nie probowalem byc kims innym. To dla mnie tak obce jak dla kota szczekanie. Czesciej sie lubie niz nie lubie.
        Nie znosze nacjonalizmu i wywyzszania sie ponad innych niezaleznie od tego czy te zle cechy nosi Polak, Eskimos czy Rosjanin. Na razie tyle.
        • 5magna Re: oaky zacznij moze od definicji 01.12.15, 19:08
          Deoak spiewca Miedzynarodowki.....Komuna mu uciekla I teraz maci na Zachodzie....
        • br0f Re: oaky zacznij moze od definicji 01.12.15, 22:03
          alez oaky ja sie z toba calkowicie zgadzam zeby byc polakiem trzeba najpierw byc czlowiekiem , tez mnie irytuje wywyzszanie sie nad innych ale nie cierpie jak nam inni wmawiaja jak beznadzieni jestesmy albo jak nas falszywie poklepuja po plecach. jak nam radza bysmy patrzyli na siebie z innej perspektywy , z ich perspektywy
        • de_oakville Zmienilem zdanie - nie odpowiem na zadne 01.12.15, 23:57
          de_oakville napisał:

          > Odpowiem Ci wkrotce na wszystkie pytania.

          Nie, nie odpowiem. Zmienilem zdanie. Juz napisalem wszystko to, co chcialem.
          Nie bede zajmowal sie definiowaniem pojec "zupa pomidorowa" lub "kapusniak".
          Jezeli ktos jadl te potrawy, to wie o czym mowa bez definicji naukowej. A jezeli ktos nie jadl to definiowanie i tak nie ma sensu. Ktora zupa lepsza? Dla jednego ta, dla innego tamta.

          • polski_francuz Dotlenienie szarych komorek 02.12.15, 08:14
            Glebokie westchniecie jest polecane, jak systuacja na korcie tenisowym jest trudna i jak przeciwnik staje sie grozny. By pomyslec, by sie zastanowic, by zmienic idee. I Twoja decyzja, po tym dotlenieniu wydaje mi sie sluszna. Albowiem, niewielu jest ludzi z ktorymi mozna i warto dyskutowac. Takich, ktorzy Cie wysluchaja i jak masz racje, zmienia swoja opinie.

            Wielu powtarza, jak mantre swoje racje, swopje opinie. I jak sie z nimi nie zgodzic beda Cie obrzucali blotem.

            PF
      • de_oakville Jak odczuwalem zapoznienie cywilizacyjne PRL-u 02.12.15, 03:54
        Kraj zapozniony cywilizacyjnie: PRL u schylku swojego istnienia. Od polowy lat 70-tych miala sie i wygladala coraz gorzej. Niektore miejsca wygladaly coraz gorzej juz od lat 60-tych, niejedno miejsce juz od roku 1945 "zapadalo sie w bagno".
        Mozna przedstawic dwa obrazy PRL-u - optymistyczny i pesymistyczny. Ponizszy jest raczej pesymistyczny. Po to, aby bardziej uwypuklic to, co wprawdzie nie zawsze mialo miejsce, ale wystarczajaco czesto, aby "zatruc" czlowiekowi zycie.

        Szarzyzna i bieda. Wszedzie dominuja stare, zaniedbane i poczerniale domy. Sypiace sie tynki. Koslawe chodniki o zapadlych i wykrzywionych plytach. W budynkach brak domofonow, obskurne i odrapane klatki schodowe. Pachnace stechlizna okienka piwnic. Odrazajace bramy miejskie. W nich pijacy i przypadkowi przechodnie nierzadko oddaja mocz, zdarza sie, ze i kal. Bezsilni dozorcy. Niedobor toalet publicznych, Wiele z istniejacych zamknietych od lat
        "na cztery spusty" za pomoca grubego zardzewialego lancucha i rownie mocno zardzewialej klotki. Przed drzwiami tych zamknietych toalet, do ktorych schodzi sie po schodkach w dol, nierzadko odchody i papiery. Podobnie w lasach przy drogach ("panowie na lewo, panie na
        prawo"). Na osiedlach, w wysokich blokach - windy nierzadko pachnace moczem i tytoniem o okopconych przyciskach (zapalkami przez palaczy). Na ulicach nierzadko furmanki i male biednie wygladajace samochody (np. maly Fiat). Stare, rozklekotane autobusy i tramwaje.
        Stare i rozklekotane pociagi, ktore sie wloka i czesto dlugo stoja w polu bez powodu. Nierzadko, aby otworzyc w nich drzwi potrzeba sily Herkulesa. W pociagach nierzadko smierdzace toalety ("smelly toilets"). Nawet w ekspresie miedzynarodowym Warszawa-Berlin majacym kuszetki mozesz dostac na noc stary zarzygany koc z zaschnietymi starymi wymiocinami. Na ulicy slyszysz czesto wulgarna mowe (slowa na "k" i na "cha"). Wszechobecna i wszechwladna milicja obywatelska MO ("pan wladza") o aroganckich minach "cezarow". Miasta przemyslowe zadymione - zapach dymu, wegla i sadzy. "Przewodzi partia", a jej bonzowie sluzalczym glosem chwala bez przerwy ZSRR, a glosem "pana i wladcy" pouczaja zwyklych ludzi ("wiecie, rozumiecie"). W kraju brak autostrad, sa tylko zaniedbane i wyboiste drogi, w Warszawie, jednej z nielicznych stolic Europy, brak metra (chociaz taki na przyklad Ceausescu w Bukareszcie je ma). Na dworcu Srodmiescie w Warszawie brak klamki do toalety - otwierasz chwytajac za krawedz albo wsadzajac palec w dziure po klamce. W sklepach mizerne zaopatrzenie - glownie pogiete puszki z groszkiem i ocet. Cukier na kartki. Wystarczy.

        Jak przyjedziesz z PRL-u do RFN-u, Szwecji, Szwajcarii czujesz sie jak w raju. To kraje o niewyobrazalnie wyzszej cywilizacji i kulturze (tej przez male "k"). Dzisiejsza Polska to juz prawie Szwajcaria w porownaniu z tym, czym byla w czasach PRL-u.

        Dziwi mnie, ze takie rzeczy trzeba przypominac. No, ale masz pewnie nie wiecej niz 20 lat, podejrzewam.
        • czuk1 Re: Jak odczuwalem zapoznienie cywilizacyjne PRL- 02.12.15, 10:19
          de_oakville . Masz racje , nie z każdym durniem trzeba nieustannie polemizować ... jak mówi Włodzimierz Cimoszewicz .
          Młodym i każdemu z tutejszych trolli trzeba jednak uzmysławiać, ze Polska obecnie to jest w grupie państw wysoko rozwiniętych, cywilizowanych , że zrobiła wiekowy postęp w okresie ostatniego ćwierćwiecza. Bezprawne, nieprawdziwe jest dlatego twierdzenie, że Polska jest jakoby w ruinie.
        • tojabogdan Re: Jak odczuwalem zapoznienie cywilizacyjne PRL- 02.12.15, 11:20
          de_oakville´a wątek bardziej nadaje się na forum kraj, ale jest interesujący.
          Sądzę, że wspomnienia z PRLu mamy wszyscy podobne, można by mnożyć i rozszerzać tę pesymistyczną wyliczankę. Ciekawe, że np. w Niemczech jeszcze z 15 lat po naszej tzw. transformacji systemowej tak właśnie pokazywano nasz kraj, na ogół czarno-biało, a najczęściej szaro, zawsze deszcz, obdrapane tynki i zawsze jakieś starsze fizycznie ułomne osoby. Chociaż i dziś można w Niemczech takie obrazki oglądać.
          Równie dobrze można przedstawić pozytywną PRL. I takie wspomnienia przede wszystkim pielęgnuję.
          Przerost naszych ambicji politycznych ma m.in. historyczne korzenie.
          Sam jestem zdecydowanym zwolennikiem EU i uważam za szczęśliwe dla nas członkowstwo w niej.
          Płacimy, ale to, co otrzymujemy, jest bezcenne. Już przed przystąpieniem do unii wiele się zmieniło na lepsze i to zostało niemal wymuszone, jako warunek dla członka in spe. I chodzi nie tylko o środki, ale o standardy unijne, nawet jeśli część z nich jest bezsensowana.
          Z prywatnych kontaktów wiem, że nie ma u nas pełnej kontroli nad unijnymi pieniędzmi, nie rozlicza się odbiorców unijnych środków, albo tylko stwarza się pozory rozliczania. Wielu znajomych dobrze się w ten sposób obłowiło. Ale w całej skali nie są to aż tak duże sumy i sądzę, że tak się dzieje w całej unii.
          Mimo wad nie ma dla unii alternatywy, zwłaszcza dla Polski w niej.
          Ale powinniśmy dążyć do lepszego jej funkcjonowania.
          Obecna "wyprzedaż jej wartości", jak określa się deal z Erdoganem, to oczywiście wielki skandal wzmacniający bardzo mocno pozycję tego antydemokratycznego satrapy, który tym samy uzyskał wielką władzę i napędzi nam, czyli unii wielu dalszych kłopotów.
          Ale aktualne problemy to przede wszystkim, albo nawet wyłączny efekt aktywności naszego wielkiego brata, zwanego też światowym policjantem. Po części też, niestety, z naszym durnym udziałem w tych awanturach.

          www.pravda-tv.com/wp-content/uploads/2013/12/usa-weltpolizei-pleite-usa.jpg
          Nasz wasalski, by nie powiedzieć wiernopoddańczy stosunek do USA jest tak samo chory, jak asymetryczne, chociaż uwarunkowane historycznie (bo to nie USA wyzwalało nasz kraj i nie popędziło Niemców do piekła) były nasze układy z ZSRR.


        • de_oakville Chcialbym aby Polska pozostala w Unii 02.12.15, 13:47
          Uwazam, ze "malzenstwo" Polski z Unia Europejska to w sume dobre, korzystne i udane malzenstwo. To, ze zdarzaja sie pewne tarcia to rzecz normalna, jak w kazdym malzenstwie. Trzeba to przezyc i nie dac sie poniesc.
          Jednak nawet w najlepszych zwiazkach zdarza sie, ze jedna ze stron (glownie maz) dostaje "malpiego rozumu". Czesto z nudow. Potencjalna kochanka, chociaz obiektywnie ustepujaca zonie pod kazdym wzgledem, wydaje mu sie chwilowo bardziej atrakcyjna. Po prostu "nowe cialo". Zwariowanemu chlopu wydaje sie wtedy, ze idac z nia do lozka "mlodnieje" i udowodnia sobie swoja wlasna atrakcyjnosc, meskosc i wigor. Jak to sie najczesciej konczy - wiemy. Zawsze zgorzknieniem, kacem moralnym, rozczarowaniem, niesmakiem i obrzydzeniem do samego siebie. Nie dajmy sie uwiesc tym, ze ktos cwany kreci nam tylkiem przed nosem. Pozostanmy wierni Unii.
          • kylax1 Zależy kto. 11.12.15, 14:26
            "Zgorzknieniem, kacem itp." rzeczami kończy się głównie u hipokrytów konserwatystów.
            • de_oakville Re: Zależy kto. 19.12.15, 17:19
              kylax1 napisał:

              > "Zgorzknieniem, kacem itp." rzeczami kończy się głównie u hipokrytów konserwaty
              > stów.

              Niekoniecznie. Wszystko zalezy od konstrukcji psychicznej danego osobnika, jego poczucia odpowiedzialnosci i przestrzegania zasady traktowania drugiego czlowieka jak siebie samego. Hemingway mial nastepujacy poglad:

              "I think that what is moral is what you feel good after, and what is immoral is what you feel bad after." (Hemingway)

              Wiec gdyby Hemingway zyl w Rosji i padl ofiara czystek Stalina, a Stalin czulby sie z tego powodu dobrze, to z jego punktu widzenia wszystko byloby moralne.
        • pijatyka "Ach, jakże godnie żyliśmy..." 19.12.15, 06:35

          (tytuł spektaklu Teatru Ósmego Dnia z 1979 r.)
    • wojciech.2349 metody księgowania 01.12.15, 19:15
      Cofnijmy się 100 lat wstecz.
      W Europie było tylko kilka państw mających status podmiotowości.
      Dorobek i praca państw skolonizowanych liczono na poczet tych
      kilku.

      Jak to zmierzyć, zaksięgować?

      PS. Polacy pracujący w Niemczech uważają, że Niemcy są
      powolni i leniwi. Ot taka sobie obserwacja.
      • polski_francuz Re: metody księgowania 01.12.15, 19:21
        "Niemcy są powolni i leniwi"

        Sa dobrze zorganizowani. Nie musza improwizowac w czym bryluja Polacy. Leniwi nie sa.

        PF
        • wojciech.2349 Re: metody księgowania 01.12.15, 19:36
          polski_francuz napisał:

          > "Niemcy są powolni i leniwi"
          >
          > Sa dobrze zorganizowani. Nie musza improwizowac w czym bryluja Polacy. Leniwi n
          > ie sa.
          -------------------------------------
          Ciekawe co na ten temat myślą Poznaniacy i Holendrzy.

          Poznaniacy jak jadą do wschodniej Polski, to uważają, że jadą
          do innego kraju. Autentyk.
          • polski_francuz Re: metody księgowania 01.12.15, 19:56
            Polnocni Niemcy sa rozni od poludniowych. Jeszcze inni sa Prusacy. Kazde uogolnienie pozostaje tylko uogolnieniem.

            Holendrzy sa dosc podobni do Hanzeatow z Hamburga czy Bremy. A Poznaniacy? Zalezy, duzo wilniukow pozostalo w Poznaniu, ci sa pewnie super:)

            PF
      • 5magna Re: metody księgowania 01.12.15, 19:22
        Moga byc leniwi jak maja Polakow do roboty....
    • mara571 a moze bez Unii to bylby przynajmniej smiglowiec? 01.12.15, 22:06
      te dane sa do znalezienia w sieci i moga milosnikow szokowac: tempo rozwoju Polski (PKB) bylo przed wstapieniem do Unii wyzsze.
      Przed wkroczeniem budowniczych galerii handlowych, wszelkiego rodzaju sieci nie mozna bylo robic zakupow pod dachem, ale centra miast tetnily zyciem. Bylo wiecej malych sklepow z roznorodnym asortymentem. A co najwazniejsze bogacila sie nowopowstala klasa srednia.
      A teraz "aus und vorbei".
      Prawda jest, ze zagraniczne firmy zainwestowaly w Polsce sporo. Ale to co zainwestowaly juz dawno sie zwrocilo. Teraz przyszedl czas na ponadnormatywne zyski. To Komisja Europejska stwierdzila, ze sciaganlosc CITu placonego w Polsce przez firmy zagraniczne jest duzo nizsza niz w krajach starej Unii. W ten sposob potwiedzona zostala teza Radziejewskiego o rencie neokolonialnej.
      Obecny wicepremier Mateusz Morawiecki, do niedawna prezes Banku Zachodniego i doradca D. Tuska stwiedzil w ubieglym tygodniu, ze z Polski wyplynelo bez jakiegokolwiek opodatkowania 70 mld zl w roku 2014.
      Mylisz sie piszac o Grupie Wyszehradzkiej. Nowej ekipie bedzie zalezec na utworzeniu wiekszej grupy nazwanej roboczo Miedzymorzem. To wschodnia flanka Unii, ktora zostala potraktowana jak neokolonia. Nawet wlasne problemy demograficzne stara Unia czesciowo sobie zalatwila sciagajac mlodych, kulturowo dopasowanych pracownikow z Miedzymorza.
      Czas sie zaczac jednoczyc w obronie wlasnych interesow w Unii, aby wreszcie uniknac takich sytuacji jak w zeszlym roku, kiedy nawet europoslowie z liberalnych ugrupowan tych krajow zablokowali budowe Via Carpatia. J. Walesa byl jednym z glownych przeciwnikow tej inwestycji.

      Neoliberalna polityka, wysprzedaz majatku narodowego, narzucanie dyrektyw blokujacych cale dziedziny przemyslu, idiotyczna polityka energetyczna spowalniaja tempo rozwoju krajow tego regionu.

      PS Na niczym innym tak sie Elzbieta Bienkowska nie zna, jak na funduszach unijnych. I to ona twierdzi, ze z kazdego 1 euro wraca do starej Europy 60 eurocentow. A te 40 zwroca sie pozniej.
      • szwampuch58 Re: to kiedy przesiadka? 01.12.15, 22:17
        z szybowca do smiglowca bez obcinania holu odrzutowca,pislamistko?
      • czuk1 Re: a moze bez Unii to bylby przynajmniej smiglow 01.12.15, 23:31
        Z drogi pod górkę , chcesz maro, skierować nas z kolei na manowce ? Nawet PiS nie głosi tak konserwatywnej polityki gospodarczej ...:
        ...."Neoliberalna polityka, wysprzedaz majatku narodowego, narzucanie dyrektyw blokujacych cale dziedziny przemyslu, idiotyczna polityka energetyczna - spowalniają tempo rozwoju krajow tego regionu"

        Tylko częściowo masz rację.
        • szwampuch58 Re: a moze bez Unii to bylby przynajmniej smiglow 01.12.15, 23:38
          jako cyngiel pislamistow zadaniem jej jest przygotowac opinie publiczna na wielki moment "szybowca" pozostawienie w tyle"odrzutowca" ....niestety takie kretyny dorwaly waaaaadze u nas
      • pijatyka Re: a moze bez Unii to bylby śmiglowiec 11.12.15, 07:06

        Jasne - ukraiński ;->
    • graca0 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 02.12.15, 04:41
      A co nie laska napisac ze za stermi szybowca z ofsetu jest Rzyd?

      Boisz sie tego napisac?
      • 5magna Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 02.12.15, 05:23
        Teraz beda szybowcem w kopalniach latac za kare ze wymordowali 10 razy wiecej rzydow niz hitler.....l
      • bywszy2 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec+ 02.12.15, 09:11
        graca0 02.12.15, 04:41 Odpowiedz
        A co nie laska napisac ze za stermi szybowca z ofsetu jest Rzyd?

        Boisz sie tego napisac?
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        z pewnoscia ma pan racje.
        Dowod?:
        zamiast na czlowieka,na durnia pana wychowali.
        Jak dalej tak pojdzie,to na swinie pan zejdzie.
    • xystos Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 11.12.15, 15:55

      na wszystko jest lek,zwlaszcza na polskie "gorzej panstwo"
      po prostu wypiac sie na innych i isc wlasna droga


      ZEN
    • yurek11111 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 19.12.15, 17:42
      Dwie uwagi de_Oaky...
      Unijny odrzutowiec holowal rowniez grecki szybowiec i nic dobrego z tego holowania dla Grecji nie wyniklo,za to duzo zlego i owszem ,nie wiadomo rowniez kiedy holujacy odrzutowiec podmienia na bombowiec,a taka mozliwosc ,niestety dla Polski,gdyby zechciala byc nieposluszna w wielorakim znaczeniu, rowniez istnieje....
    • zeitgeist2010 Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 23.12.15, 22:50
      Nie zgodze się z kolega.

      W zalodze cockpitu jest kilku wariatow ale pasazerowie nie sa glupi.

      Polska jest podzielona down the middle.
      Oczywiscie nie oznacza to, ze 50% naszego dumnego i inteligentnego narodu daje się nabrac na chwyty Kaczynskiego.
      Podobbnie te pozostale 50% nie jest beneficjentami przynależności do unii.

      Ja tez jestem zdania, ze miejsce Polski jest w forpoczcie Unii. Jednak nie w tej formie obecnej.

      1. Masowa imigracja jest destruktywna. Nie ma to nic wspolnego z multikulturalizmem. Kanada i Brazylia nigdy by na to nie pozwolily.
      2. Mechaniczne rozszerzanie Unii jest nonsensem. W takim formacie Malta i Cypr stoja na tym samym poziomie co Polska i wegry.
      3. Jestem przyjacielem Niemiec ale obecna willkomenskultur jest niebezpieczna dla europy i niszczy reputacje niemiec. Podzielam tutaj tezy kolegi aby´ego.
      4. Obecny rezim pisu nie musi, ale może się doczekac takiego szybkiego konsca jak pierwszy.
      5. Nie oznacza to jeddnak automatycznego powrotu do bezwolnego powielania unijnych szalenstw.
      6. Osobiscie jestem oburzony chamstwem jezykowym i debilizmem ideowym czolowych politykow PO.


      Orban :
      Witam Państwa [dosł. Bóg przyprowadził Państwa] na Placu Lajosza Kossutha! Pozdrawiam również tych, którzy na obszarze całego Basenu Karpackiego, będąc w swoich domach, duchowo są z nami: od Koszyc, przez Székelyudvarhely [rum.Odorheiu Secuiesc,w Siedmiogrodzie] i Munkács [pol.Mukaczewo,na Zakarpaciu], aż po Szabadkę
      • 5magna Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 24.12.15, 04:19
        Syf zapanowal na swiecie.....

        endoftheamericandream.com/archives/suicide-crime-unemployment-and-poverty-all-soar-as-the-economic-crisis-in-alberta-accelerates
        • 5magna Re: Polski unijny szybowiec to nie odrzutowiec 24.12.15, 06:51
          Zpier...lac tylko gdzie?


          www.amazon.com/gp/product/1934170291/ref=as_li_tl?ie=UTF8&camp=1789&creative=390957&creativeASIN=1934170291&linkCode=as2&tag=shatteparadi-20&linkId=PKNCVQWOU53TUKG7

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka