lubat
16.01.16, 20:35
Spokojnie, jeszcze nie wojna, tylko tak zatytułowano w niemieckiej publicznej TV otwarcie działalności Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastruktualnych (Asian Infrastructure Investment Bank, AIIB).
Bank jest czymś więcej niż symbolem siły Chin. Przyciągnął więc wiele zachodnich państw, które nie mogą sobie pozwolić, by wszystkie przyszłe konfitury przeszły im koło nosa. Ale to będzie też zarzewiem nieuniknionych konfliktów z Imperium Zła (dawniej Dobra).
Na otwarciu prezio Chin mówił dużo i pięknie o współpracy z Bankiem Światowym, którego pozycję zaczął właśnie podkopywać, ale wiadomo, że wcześniej czy później dojdzie do kolizji interesów. Mam nadzieję, że to będzie korzystne nawet dla Polski. A Bankowi Światowemu konkurencja i pozbycie się arogancji też nie zaszkodzi.
www.tagesschau.de/wirtschaft/china-aiib-101.html