wasyl_szuja
17.06.16, 19:22
...i stoczni remontowej, lotniskowiec Kuzniecow, wypływa zademonstrować dwóm amerykańskim lotniskowcom atomowym "siłę" Rosji (nawet mewy robią face palm).
Przypomina to trochę wybieranie się na odblokowanie Port Artura:
"Rosyjskie dowództwo floty musiało w jakiś sposób zareagować na propagandowy pokaz siły wykonany przez Amerykanów, którzy jednocześnie wprowadzili na Morze Śródziemne aż dwa lotniskowce: USS ?Dwight D. Eisenhower? i USS ?Harry S. Truman?. Obie te jednostki razem ze swoimi okrętowymi zespołami osłony oznaczają pojawienie się na południu Europy ponad 140 nowoczesnych, bojowych statków powietrznych, co najmniej ośmiu pokładowych samolotów wczesnego ostrzegania E-2 Hawkeye oraz około tysiąca okrętowych wyrzutni dla nowoczesnych rakiet przeciwlotniczych (w tym część posiadających możliwość zwalczania pocisków balistycznych).
By na to odpowiedzieć, Rosjanie desperacko sięgnęli po swój jedyny, przestarzały lotniskowiec ?Admirał Fłota Sowietskowo Sojuza Kuzniecow?, którym teraz próbują się propagandowo przeciwstawić Amerykanom. Niestety dla nich, jak na razie jedyne, czym ta jednostka może zaimponować to wielkość (wyporność 61390 ton i długość 306,45 m). Natomiast wartość bojowa tego okrętu jako lotniskowca jest ograniczona. Od trzydziestu lat, czyli od zwodowania ?Kuzniecowa? 4 grudnia 1985 r., nie naprawiono bowiem żadnej wady, które miała cała konstrukcja. Nie przeprowadzono też poważniejszej modernizacji, przez co nadal wykorzystywane są bojowo systemy mające 30 lat."
www.defence24.pl/389567,rosyjski-lotniskowiec-kuzniecow-wyplynal-desperacka-odpowiedz-na-dzialania-usa