enter2016
08.03.17, 14:24
Czy to nie jest zastanawiające dlaczego posmakowawszy życia na Zachodzie "resortowe dzieci" ani myślą wracać do Rosji?
Podobnie jak większość rusofili zdecydowanie woli życie na Zachodzie niż w Rosji, którą jednak opisują jako ostatni raj na ziemi.
Skąd bierze się taka obłuda?
Córka Pieskowa, która mieszka w Paryżu tłumaczy dlaczego nie chce wracać do Rosji:
"Europa jest lepiej przystosowana do życia dla zwykłych ludzi, a w Rosji wygodnie żyje się tylko bogatym."
Córki Żelezniaka deputowanego Dumy siedzą w Wielkiej Brytanii i Szwajcarii.
Irina Rodnina deputowana rosyjskiej Dumy córkę i wnuczkę wywiozła do USA.
Córka Ławrowa na siłę została ściągnięta z USA do Rosji po fali krytyki jaka przelała się po Rosji, ale zapewne jak tylko będzie taka możliwość wróci na Zachód.
www.tvn24.pl/jelizaweta-pieskowa-do-rosji-sie-nie-spieszy,721549,s.html