polski_francuz
27.03.19, 08:16
Chinski premier Xi Jinping podpisal z wloskim premierem Luigi di Maio umowe gospodarcza pisze redaktor Polityki Mazzini w wyniku ktorej Chinczycy zainwestuja w kraju Marka Polo 2,5 mld €. Chinczycy sa zainteresowani w duzym stopniu infrastruktura portowa, ktora we Wloszech podupada. Walcza tez o uznanie i respekt kibicow inwestujac w klub futbolowy AC Milan. Niemcy, Stany a i europejski polityk Donald Tusk sa niezbyt zadowoleni z tej umowy.
Kilka komentarzy. Ano, Chinczycy sie biora inteligentnie do wejscia na rynek europejski poprzez drzwi kuchenne. Wloch sa krajem zadluzonym i "czerwona latarnia" Europy. Takze, nie braknie im inteligencji emocjonalnej bo potrafia trafic prosto do cuori italiani poprzez futbol. Czy to cos Wlochom pomoze? Pomoze by troche przetrwac i zabrac sie za porzadki u siebie tak, by nie bylo katastrof jak w Genui.
Druga uwaga dotyczy sposobu wejscia Chinczykow do Europy. Jest handlowy - szukaja bowiem drog do wejscia ich towarow. Roznia sie od drogi militarnej Stanow, ktore chca zmusic Europejczykow by wiecej placili na zbrojenia.
Last but not least, co na to Niemcy? Ano, pewnie im niezbyt w smak, bo oni sami zyja z eksportu i wkurza ich wszechobecnosc Chinczykow tuz za rogiem.
Pozostaje mi wiec zyczyc wszystkim good day, oh pardon, 美好的一天
PF