polski_francuz
11.04.19, 08:28
Kazdy, kto rozwod przezyl wie jakie to przezycie. Osoba, do ktorej sie mialo zaufania i z ktora dzielilo sie wszystko, nagle okazuje niegodnym zaufania egoist(k)a. Egoist(k)a, ktory klamie jak najety(a) i przekreca fakty jak srubokret sruby.
Rozwod Europy z UK jest dosc podobny. Do wyniku glosowania takiego a nie innego doprowadzili glupcy, klamcy i oszusci. Glupcy doprowadzili do referendum, klamcy klamali o wydatkach na Europe a oszusci oszukiwali Brytow co do roli europejskich emigrantow.
Ale rozwod jest tez separacja interesow. I nie kazda rozwodniczka jest jak pani Bezos, ktora zostawila mezowi szanse na dalsze prowadzenie swych byznesow. I w przypadku odejscia UK z Europy wiele interesow jest w grze. Stad chec przedluzenia procesu rozwodowego tak by stal sie mniej bolesny dla jego uczestnikow. I tak Europa dala czas do pazdziernika Brytom na uporzadkowanie ich wewnetrznego bardaku.
Czy to wystarczy? Osobiscie bardzo watpie i widze u Brytow ciagle globokie wewnetrzne przekonanie, ze potrafia dobrze manipulowac i ze, w koncu, wyroluja Europejczykow. To przekonanie sie nie zmieni. I bylbym, jak Macron, za tym by sobie poszli.
Im szybciej tym lepiej.
PF