Gość: MEERKAT IP: *.alxndr01.va.comcast.net 03.11.04, 19:44 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: martsy Francja bez znaczenia IP: *.79.156.53.adsl.vbr.tiscali.dk 04.11.04, 19:23 Pod rządami bufona Czyraka Francja liczy się tylko o tylke o ile popiera tyranów i próbuje blokować wojnę z terroryzmem. Wszystko to jest żałosne i małe. Francja odgrywa rolę największej prostytutki na świecie. Z wielką manią wielkości, ale bez wdzięków. BRAWO BUSH! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Francja bez znaczenia IP: *.proxy.aol.com 04.11.04, 19:40 Panski post jest dowodem intelektu jakimi sa wyborcy Bush'a. Jest pan anty- francuskim kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Français Re: Francja bez znaczenia IP: *.214-136-217.adsl.skynet.be 06.11.04, 23:25 Oui, tu as raison, c'est un crétin. Polska jest krajem najszybciej przyjmujący amerykanizm. Nawet dobranocki dla dzieci już są o 19:00 po angielsku... Kretynizm anty-francuskich wypowiedzi jest tak wielki że praktycznie przestałem zaglądać do tego forum. Nie ma sensu rozmawiać z ich autorami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Francja bez znaczenia IP: *.proxy.aol.com 07.11.04, 14:00 Merci. "Ja tu jezdem, i ja tu byde". I sqqqqlom anty-francuskim nadal sie przypominam. To im pogarsza humor. Bien à Vous!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus I ze zlosci zaczyna bombardowac murzynow... IP: *.fastres.net 07.11.04, 08:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: Francja bez znaczenia IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 21.11.04, 10:22 martsy pisze napewno o Polsce a nie o Francji, poniewaz wiekszej prostytotki jak Polska niema w EU. Polska sie pie rd_oli z USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Francja bez znaczenia IP: *.proxy.aol.com 22.11.04, 18:48 Polska, to dobra prostytutka. Francja,niedobra (pomimo milosci francuskiej....). Odpowiedz Link Zgłoś
indris Bezsensowny tytuł 04.11.04, 19:29 Przecież nikt nie kwestionuje legalności amerykańskich wyborów, również wtedy gdy nie podoba się ich wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A CO w yakim razie z Kalifornia? Maszyny tam byly, 07.11.04, 01:34 raptem w - bodajze - 5 stanach (z Kalifornia). Oj, cos ty krecisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfred. Francuzi bardziej sie interesowali wyborami w USA IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 06.11.04, 23:55 niz swoimi. Moze dlatego, ze sa demokratyczne i wiecej informacji bylo o nich niz co sie dzieje we Francji. A niestety jest tam zle i bedzie gorzej. Ci, ktorzy pisza niewprawde o tym kraju, albo nie mysla o przyszlosci Francji albo lewackosc zaciemnia im myslenie. Kraj traci godnosc i staje sie coraz bardziej hipokrytyczny. Kilka ostatnich interewencji w bylych koloniach (bez aprobaty ONZ, bez rezolucji Rady Bezpieczenstwa, bez konsultacji z sojusznikami w NATO) jest dobrym przykladem dyplomacji Chiraca i pieknego Dominika. Zagrozenie islamskie jest tak duze w niektorych rejonach, ze Francuzi boja sie tam chodzic a nasi forumowcy pisza jakby nic sie nie dzialo. Slepota, glupota, celowa taktyka opluwania USA? Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Mięczaki 07.11.04, 00:00 Poddali się zamiast przejść do podziemia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robak .......... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.11.04, 00:29 Francuzi sie bardziej interesuja wyborami w USA bo .. ich wlasne wybory juz sie malo licza na swiecie. Tesknota za imperium francuskim ktore juz nie wroci ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Français Re: .......... IP: *.214-136-217.adsl.skynet.be 07.11.04, 08:14 Schowaj się bo Ciebie ryba zje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Śmierć kowboja, narodziny bandziora. IP: 69.156.208.* 07.11.04, 01:29 Niewątpliwie zwycięstwo Busha jest na rękę Francji i Niemiec. Wygraną tą amerykanie wzięli calą odpowiedzialność (mord tysięcy Irakijczyków) na siebie. Przez te wybory Amerykanie stracą dobrą opinie o sobie na rzecz obrońców praw człowieka - w tym przypadku Francji i Niemiec. Poza tym, z takim deficytem, jaki mają obecnie Stany, najlepszy rząd nie wiele byłby w stanie cos zrobić. Tak tez i Europa musiałaby pchać swój biznes do USA żeby Demokraci nie wyszli na wariatów. Dlatego miedzy innymi, Republikanie nie liczą się z deficytem i wydają na cele militarne bez ograniczeń. Jeżeli elity w USA nie dojrzeją do zmian, które by zbliżyły USA z Europą to nic ani nikt do tych zmian ten kraj nie nakłoni. Dlatego tez kontynuacja obecnej polityki, za którą kryje się walka gospodarcza z USZ jest najlepszym rozwiązaniem dla Europy. Dla Rosji również, bo gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Smutne w tym wszystkim jest to, ze w walce tej poszkodowani będą szarzy ludzie no i sąsiedzi USA, czyli Kanada, w której siedzę. Jeżeli następne 4 lata mają tak wyglądać jak te uprzednie to dziękuje bardzo wole iść na pieszo, wysiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Poza tym IP: 69.156.208.* 07.11.04, 01:42 elitom finansowym w USA nie zależy na opinii tego kraju. Ich celem jest Izrael. Stąd ich nastawienie do wszelkich kwestii związanych z tym krajem jest czysto doraźne. Tak wszędzie było gdzie oni byli. U nas określano takie podejście do polityki naszego kraju, gnojeniem – pamiętacie? No i historia się powtarza. I będzie się powtarzała tak długo jak Żydzi nie zmienia swego charakteru albo nie opuszczą tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chala Re: Poza tym IP: 68.214.177.* 07.11.04, 05:53 co ty, zalosnie tepy polaczku wnosisz? mozesz splywac, bo dla ciebie nic nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alfhed A jakby sie Paryz nie pogodzil to co? Francja ma IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 07.11.04, 14:35 swoje problemy wieksze niz USA. 11 % bezrobocie rowno dwa razy wyzsze niz w Ameryce. Dlug procentowo dwa razy wyzszy niz USA. Getta arabskie to domena terrorystow i Francuzi boja sie tam wchodzic. Wojska francuskie zajete sa bylymi koloniami w Afryce. Murzyni odcinaja glowki Francuzow. Chiracowi skonczyly sie dochody z Iraku to smutny chodzi, a piekny Dominic calkiem juz spanikowany, bo nawet w Unii nie chca jego szanowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Français Re: A jakby sie Paryz nie pogodzil to co? Francja IP: *.214-136-217.adsl.skynet.be 07.11.04, 20:44 W USA ilość bezrobotnych jest obliczana na podstawie ilości osób uprawnionych do pobierania zasiłku bezrobotnego. Ludzie nędzarze i bezdomni są poza statystykami. Poza tym, francuski bezrobotny otrzymuje tyle samo co pracujący Polak. Co do kolonii, to na całe szczęście dla nich że Francja jeszcze nimi się zajmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak A Paryzewo co ma do tego? IP: *.nyc.rr.com 07.11.04, 18:50 Kogo obchodzi czy Paryzewo sie pogodzilo czy tez nie. Jak sie nie chce pogodzic to moze sobie nozka potupac. Zadziwiajace sa te emocje. Amerykanom nawet do glowy nie przyjdzie angazowac sie emocjonalnie w wybory we Francji lub w Niemczech. Wybiora sobie kogo chca. Odpowiedz Link Zgłoś