polski_francuz
12.03.22, 10:27
Z kim Polacy maja wiecej wspolnych genow; z Ruskimi czy z Ukraincami? Trudne pytanie, zacznijmy od historii. Po powstaniach duzo Polakow wyjechalo za praca na Syberie i stalo sie Poljakami. Sa obecni tu i tam i pewnie aktywnosc akademicka Nowosybirska dzieki nim sie rozwija. Takze jeden czy drugi doradca cara/I sekretarza/premiera/prezydenta na Kremlu ma pewnie polskie pochodzenie.
A z Ukraincami? Ano jeszcze wiecej wspolnoty. Szlachta polska gonila ukrainskich chlopow do roboty a oni sie bronili i kozaczyli. Wielu jest bardzo podobnych. Co wiem z Wroclawia, gdzie mielismy wilensko-ukrainska mieszanke i sie dobrze poznalismy.
No a wladze? Hm do 1612 roku mielismy szanse spolaczyc Ruskich ale Chodkiewicz (wstyd wilniuku!) dal ciala i siem obronili. Potem troche dzieki niemieckim wplywom na Kremlu to oni/one zaczely Polakow manipulowac az do zanikniecia panstwa. Co Polacy z Ruskimi by zrobili gdyby Chodkiewicz wygral? Ano pewnie podobnie i by realizowali marzenie Stalina i Putina a panslawicznym + okolice imperium. Ale przegrali i to Ruscy to marzenie zrealizowali. I tak sie rozwinal polski duch oporu i tu zaczyna sie podobienstwo z Ukraincami. W koncu dzisiejszy polski szefuncio ma wiele wiecej wspolnego z wladzami na Kremlu niz tymi z Kijowa.
Co z tego wynika? Ano geografii nie zmienimy i zawsze bedziemy graniczyc z Ukraina i z Rosja. Wiec moze lepiej myslec spokojniej o przyszlosci bez wysylanie do piekla Ruskich. Jesli juz to lepiej wyslac Pieklo do Kijowa.
PF