19.07.22, 09:58
Znakomity polski pilkarz Robert Lewandowski przeszedl wlasnie z klubu bawarskiego do katalonskiego. Bylem kilka razy w Barcelonie i troche poznalem troche tambylcow. Miasto jest ladne i lezy niedaleko od morza. Co do ludzi, to sa dosc dumni z tego ze sa Katalonami. Byl nawet polityk, ktory chcial ich odseparowac of reszty Hiszpanii. Ale Hiszpania sie nie dala odrzucic i polityk musial uciekac do Niemiec (nomen omen:)).

Uniwersytet Barcelonski jest dobry i niedawno czytalem, ze zatrudnil dwoch laureatow nagrody Nobla. Tak wiec mlodzi Lewandowscy moga sie tam spokojnie ksztalcic.

W koncu ludzie. Hm, sa troche zbyt ambitni i zbyt pewni siebie. Ale europejska historia Hiszpanii nie ma takich aktow jak rasistowski morderstwa masowe Niemcow czy strata niepodleglosci przez Polske. I jest dosc spokojna w tym porownaniu. Chociaz walka z faszystowska dyktatura Franco bylo w latach 30-tych ubieglego wieku powodem do domy dla wielu pacyfistow.

Sciaga jest otwarta i mozna i trzeba dodac cos nowego. Szczegolnie, ze poprzez niskie ceny nieruchomosci hipszpanskich dosc duzo Polakow sie zainstalowalo na poludnie od Pirenei i dzieli swoje zycie miedzy Polska i Hiszpania. I Polacy znaja sie na rzeczy.

PF
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: Sciaga 19.07.22, 10:42
      Spam
      • szwampuch58 Re: Sciaga 19.07.22, 10:55
        Nie lubisz nacjonalistycznego bicia piany ulanka nadwislanskiego?....
        • polski_francuz Z ludo- na komarobojcy 19.07.22, 11:29
          szwampuch58 napisał:

          " Nie lubisz nacjonalistycznego bicia ..."

          Za ludobojstwo nalezy siem wstydzic. I z raz czy dwa pojsc na kolanach do Tschenstochau. Ewentualnie, szczegolnie w takim goracym lecie, przejsc na komarobojstwo.

          PF
          • szwampuch58 Re: Z ludo- na komarobojcy 19.07.22, 12:17
            FC Barcelona daje ci po pysku ulanku nadwislanski.....zeby robic z niego"Germanca" to jest swinstwo,hehehe
            www.sport.pl/pilka/7,65082,28701812,barcelona-zrobila-z-lewandowskiego-niemca-polscy-kibice-oburzeni.html#s=BoxOpImg2
            • polski_francuz Srednia spada 19.07.22, 12:21
              szwampuch58 napisał:

              "...zeby robic z niego"Germanca" to jest swinstwo,hehehe"

              Obnizam srednia odpowiedzi na te wpisy z Berdyczowa. Z 1/50 na 1/500.

              PF
              • szwampuch58 Re: Srednia spada 19.07.22, 13:33
                Mam sie pochlastac???
                • felusiak1 Re: Srednia spada 19.07.22, 17:24
                  Tak
      • polski_francuz Re: Sciaga 19.07.22, 11:18
        buldog2 napisał:

        " Spam"

        Spa na wakacjach. Bo nie dam kosci!

        PF
    • stefan4 Re: Sciaga 19.07.22, 10:49
      polski_francuz:
      > polityk musial uciekac do Niemiec (nomen omen:)).

      To o jakie nomen chodzi? O nazwę ,,polityk'', czy o nazwę ,,Niemcy''?

      polski_francuz:
      > europejska historia Hiszpanii nie ma takich aktow jak rasistowski morderstwa masowe
      > Niemcow czy strata niepodleglosci przez Polske.

      Hmmm... utrata niepodległości...
          Rzym
          Wandalowie
          Maurowie
          Habsburgowie
          Burbonowie
          Napoleon
      potem dopiero Franco. Ale fakt, że z ludobójstwem na wielką skalę się w Europie nie zetknęli. Co innego w Ameryce Południowej.

      - Stefan
      • melikles Re: Sciaga 19.07.22, 11:01
        W Ameryce Południowej poza standardowymi grabieżami, rzeziami i gwałtami, typowymi dla owej epoki i dla każdego ówczesnego społeczeństwa, ludobójstwa na większa skalę nie odnotowano. Dzisiaj w wielu krajach latynoskich Metysi i Indianie to znacząca większość ludności.
        • melikles Re: Sciaga 19.07.22, 11:12
          Z tą utratą niepodległości, to też nie do końca, bo przykładanie dzisiejszych definicji, do ówczesnych realiów nie zawsze ma sens.

          Trudno było utracić niepodległość na rzecz Rzymu, skoro wtedy w Hiszpanii nie było organizmów państwowych, a konglomerat tłukących się między sobą plemion iberyjskich. Poza tym znaczna część pólwyspu była zajęta wcześniej przez Kartaginę.

          Z Habsburgami i Burbonami trudno też mówić o tracie niepodległości, bo była to normalna w Europie "gra o tron", dynastie były dość niezależne od krajów którymi rządziły. Równie dobrze można pisać o utracie niepodległości przez Polskę po objęciu tronu przez Jagiełłę albo przez Węgry, kiedy weszli tam Andegawenowie. Tymczasem za tych właśnie dynastii Polska i Węgry osiągnęły szczyt potęgi, podobnie jak Hiszpania za Habsburgów, kiedy stała się światowym mocarstwem kolonialnym.
          • melikles Re: Sciaga 19.07.22, 11:31
            W zasadzie o "utracie" niepodległości można mówić w przypadku inwazji muzułmańskiej, a i to bardziej była zmiana dynastii. Rządząca feudalna elita wizygocka była nieliczna, bardziej przypominała dzisiejszych warlordów okopanych w swoich domenach. Władza króla była bardzo słaba, powszechne byłe wojenki między feudałami, a cierpiała na tym zromanizowana ludność iberyjska, stanowiąca ogromną większość populacji. Stąd też podbój arabsko-berberyjski był taki szybki i łatwy. Za rządzących rozbójników nikt nie chciał walczyć. Zresztą potem kalifat Umajjadów przebił Wizygotów cywilizacyjnie i tolerancyjnie o kilka długości. Niezależność ocaliło kilka państwek w Galicji i Asturii, ale na konkretne wyniki rekonkwisty trzeba było poczekać kilkaset lat, do załamania się kalifatu. Kordobę odbito dopiero w 13 wieku.

            Barcelona jako niezależne hrabstwo uniknęła podboju arabskiego, a potem weszła w skład Królestwa Aragonii, też dzięki układom dynastycznym.
        • polski_francuz Mieszanie ras 19.07.22, 11:45
          melikles napisał(a):

          Dzisiaj w wielu krajach latynoskich Metysi i Indianie to znacząca większość ludności.

          Waznym elementem powiekszanie sie Lebensraumu byly kolonialne ataki Niemiec, ktore musialy polegac na uwypuklaniu drobnych roznic anatomicznych (jak stosunek dlugosci czaszki do jej szerokosci albo glebokosc korzenia zeba trzonowego:)) i surowe karanie jak stosunek seksualny zachodzil z partnerem o niedobrym stosunku czy za malej glebokosci.

          Pamietam, jak w latach 80-tych wynajmowalem male mieszkanko w domu w Leitfelden - Echterdingen kolo Sztutgartu i gadalem z gospodarzem. I jak mu powiedzialem zesmy jednej rasy to on zaprzeczyl. Wiec "wiedza" z Rassenamtu tkwila wowczas jeszcze w niemieckich glowach. Dzis, gdybym z nim dyskutowal to pokazamym "aniolki Matusinskiego" (see below) i zapytalbym kto jest bardziek aryjski te aniolki czy moze minister Özdemir?:)

          Ludy lacinskie, jak Wlosi, Hiszpanie czy Francuzi, sie rasowe mieszaja. Pewnie nie jest mozliwe by sie kontrolowali seksualnie i by panstwo za to karalo.

          Inna mentalnosc.

          PF


          • melikles Re: Mieszanie ras 19.07.22, 11:54
            Znaczna część czarnej ludności w USA to Mulaci, bądź ze sporą domieszką białej krwi. Więc nie tak do końca tylko ludy łacińskie. Po prostu inne były uwarunkowania. Nieliczni biali w morzu ludności tubylczej w Am. Południowej i Środkowej brali sobie indiańskie "żony" w swoich latyfundiach czy osadach gdzieś na skraju cywilizacji. W USA ludności europejskiej było znacznie więcej, a Indian znacznie mniej, za to na plantacjach "dostępne" były Murzynki. Zresztą w Kanadzie proceder brania sobie indiańskich "żon" przez osadników i traperów był powszechny, a odsetek Metysów jest spory. Tak więc nie do końca tylko mentalność...
        • stefan4 Re: Sciaga 19.07.22, 13:57
          melikles:
          > W Ameryce Południowej poza standardowymi grabieżami, rzeziami i gwałtami,
          > typowymi dla owej epoki i dla każdego ówczesnego społeczeństwa, ludobójstwa
          > na większa skalę nie odnotowano.

          No, OK, geny przetrwały; z reszty struktur społecznych, czy państwowych, czy kulturowych — prawie nic. Ja myślę, że są dwa główne typy grabieżczej napaści.

          Jeden to taki jak w rozbiorach Polski: z respektowaniem lokalnej struktury społecznej — zaborcy uznawali pozycję polskiej szlachty w społeczeństwie, układali się z możnymi, a chłopów traktowali podobnie, jak to było w zwyczaju polskich warstw panujących. Polak z pochodzenia mógł być traktowany jak Rosjanin czy Niemiec, nawet zasiadać w Dumie (np. Roman D(u)mowski).

          Drugi rodzaj napaści, to kiedy agresor całkiem lekceważy układy czy obyczaje napadniętego społeczeństwa, nie odróżnia króla od żebraka (poza krótkotrwałymi działaniami taktycznymi) i niszczy społeczeństwo, nawet niekoniecznie przez eksterminację. Tak było w napaści hitlerowskiej na Polskę. Wydaje mi się, że tak również było w napaści Hiszpanów na Azteków. Czy jesteś chłopem, czy kapłanem, czy dworzaninem, odtąd będziesz nam płukał złoty piasek i biada ci, jeśli nie znajdziesz kawałków większych niż ziarno fasoli (konkrety oczywiście zmyślam).

          - Stefan
          • melikles Re: Sciaga 19.07.22, 14:11
            Ale Aztekowie i Inkowie to były dwa ludy oddalone od siebie o tysiące km. Resztę Ameryki zajmowały plemiona na poziomie kamienia, bez struktur państwowych.

            Biorąc po uwagę, że motorem napędzającym ekspansję Azteków było poszukiwanie ofiar dla krwawych religijnych rytuałów, w tym przypadku Hiszpanie niechcący odegrali pozytywną rolę. Szacuje się, że corocznie mordowano tam kilkadziesiąt tysięcy osób. W momencie przybycia Cortesa ekspansja terytorialna się zatrzymała, bo na dalekich rubieżach imperium po prostu nie było wystarczającej ilości potencjalnych ofiar. Aztecy zaczęli więc żądać kontyngentów wsród podbitych plemion, co prowadziło do buntów. Stąd też podbój był możliwy, bo rządząca aztecka elita była powszechnie znienawidzona. Hiszpanie dostali duże wsparcie od tubylców.
            • stefan4 Re: Sciaga 19.07.22, 16:13
              melikles:
              > w tym przypadku Hiszpanie niechcący odegrali pozytywną rolę.

              Być może. Nie chodziło mi o rozdanie różnym najeźdźcom kwiatów i rózg. Tylko o zwrócenie uwagi na różnicę między honorowaniem choćby niektórych obyczajów czy praw ofiar, a całkowitym brakiem zainteresowania nimi, skutkującym ich niszczeniem. Pierwsze to jest takie:
                  — Poddaj mi się i nie sprzeciwiaj, będzie ci ze mną dobrze...
              A drugie:
                  — — —
              Żadnej rozmowy i w łeb w przypadku śladu nieposłuszeństwa. Oczywiście to pierwsze może być (i często jest) fałszywe. Ale przynajmniej na powierzchni nie stanowi takiego odczłowieczenia całych społeczeństw jak to drugie.

              - Stefan
          • polski_francuz Re: Sciaga 19.07.22, 19:07
            stefan4 napisał:


            " Jeden to taki jak w rozbiorach Polski: z respektowaniem lokalnej struktury społecznej — zaborcy uznawali pozycję polskiej szlachty w społeczeństwie, układali się z możnymi, a chłopów traktowali podobnie, jak to było w zwyczaju polskich warstw panujących. Polak z pochodzenia mógł być traktowany jak Rosjanin czy Niemiec, nawet zasiadać w Dumie (np. Roman D(u)mowski)."


            Moze tak bylo podczas rozbiorow z konca XVIII wieku, jak sie zaborcy zabierali za pokojowe przejecie i terenow i ludzi. Podczas 2 ws. jedyna polska struktura, ktora sie ostala byla granatowa policja. Cala reszta spraw byla podoporzadkowana wymaganiom i strategii Lebensraumu.

            PF
            • tuttifrutti1234 Re: Sciaga 19.07.22, 20:10
              polski_francuz napisał:

              Podczas 2 ws. jedyna polska struktura, ktora sie ostala byla granatowa policja. Cala reszta spraw byla podoporzadkowana wymaganiom i strategii Lebensraumu.
              >


              Co to za wymagania i strategia Lebensraumu? Znów piszesz historię na nowo? Poczytaj sobie o polskim sądownictwie pod okupacją niemiecką, to ci oczy wyjdą ze zdumienia.

              szd.ka.edu.pl/numery/23-2020/szd-23-2020-wrzyszcz.pdf
            • stefan4 Re: Sciaga 19.07.22, 21:40
              polski_francuz:
              > Moze tak bylo podczas rozbiorow z konca XVIII wieku, jak sie zaborcy zabierali
              > za pokojowe przejecie i terenow i ludzi.

              Roman Dmowski zasiadał w Dumie właśnie pod koniec rozbiorów. Duma w ogóle powstała dopiero w 1905. I przewinęło się przez nią sporo Polaków:
                  W skład pierwszej Dumy wchodziło 478 posłów, w tym 54 posłów polskich [...]
                  Druga Duma liczyła 518 posłów, w tym 46 posłów polskich [...]
                  Wybory do Trzeciej Dumy [...] W jej skład weszło 12 posłów z Królestwa
                  Polskiego i 6 z ziem zabranych [...]
                  Czwarta Duma [...] W jej skład weszło 9 posłów z Królestwa Polskiego i
                  4 z ziem zabranych.


              polski_francuz:
              > Podczas 2 ws. jedyna polska struktura, ktora sie ostala byla granatowa policja.

              Tak. Okupacja hitlerowska była czymś całkiem innym niż rozbiory. To była właśnie napaść tego drugiego rodzaju.

              - Stefan
      • polski_francuz Re: Sciaga 19.07.22, 11:24
        stefan4 napisał:


        " To o jakie nomen chodzi? O nazwę ,,polityk'', czy o nazwę ,,Niemcy''?"

        O Niemcy bo Puigdemont tam ucieka a Lewandowski stamtad ucieka:)

        Hmmm... utrata niepodległości...
           -Rzym
            -Wandalowie
          -Maurowie
            -Habsburgowie
            -Burbonowie
           -Napoleon
        potem dopiero Franco. Ale fakt, że z ludobójstwem na wielką skalę się w Europie nie zetknęli. Co innego w Ameryce Południowej.


        No Stefan, Ty nie badz juz taki Europejczyk. Polska mentalnosc jest zaimpregnowana te utrata. Dlatego o niej mowie. Znaczy siem pisze.

        PF
      • boomerang Re: Sciaga 19.07.22, 11:33
        Wandalowie + Alani, no i jeszcze Wizygoci.
      • melikles Re: Sciaga 19.07.22, 11:36
        Większość przychyla się do pochodzenia nazwy od Katalaunów, celtyckiego plemienia, które w czasach przedrzymskich osiedliło się w tamtych stronach.
        • boomerang Re: Sciaga 19.07.22, 12:06
          Gen celtycki w Hiszpanii zdecydowanie przeważa, a najbardziej w kraju Basków.
          • boomerang Re: Sciaga 19.07.22, 12:12
            Genu gockiego najwięcej jest w sąsiedniej Aragonii i całkiem na południu w Andaluzji.
          • melikles Re: Sciaga 19.07.22, 12:19
            Baskowie w ogóle nie są Celtami. Jest to jedyny w Europie lud, oprócz Gruzinów, których nie można zaklasyfikować do żadnej grupy językowej i genetycznej. Spora część naukowców uważa, że to potomkowie "rdzennej" ludności europejskiej, spokrewnieni z budowniczymi pierwszych osad rolniczych w Anatolii i pierwszymi kulturami w Basenie Morza Śródziemnego.
            • polski_francuz Re: Sciaga 19.07.22, 12:28
              melikles napisał(a):

              "Spora część naukowców uważa, że to potomkowie "rdzennej" ludności europejskiej, spokrewnieni z budowniczymi pierwszych osad rolniczych w Anatolii i pierwszymi kulturami w Basenie Morza Śródziemnego."


              Wiedza ta dotarla nawet do przewodnikow po grotach w "kraju Baskow" blisko granicy z Hiszpania. Twierdzili bowiem, ze niektore groty byly zamieszkiwane wpierw przez neandertalczykow a potem przez homo sapiens. Czyli kilkadziesia tysiecy lat.

              BTW, sprawa sie obecnie rasowo skomplikowala bo obok Polaka z rodzina byli tez w grotach Niemcy z Kolonii. Bez aperitifu nie rozbiriosz:)


              PF
            • boomerang Re: Sciaga 19.07.22, 12:33
              Baskowie to lud typu celtyckiego który trafił na półwysep iberyjski przez Afrykę. Mogli w tej podróży zgubić swój oryginalny język. Genetycznie należą w ponad 80% do Y-DNA typu R1b, a więc celtyckiego. Nie zapominajmy że jakieś różne kobiety się do nich mogły przyłączać podczas tej podróży z Anatolii przez Afrykę do Hiszpanii.
              • melikles Re: Sciaga 19.07.22, 12:43
                Celtowie to Indoeuropejczycy, którzy przybyli do Europy z azjatyckich stepów. Trasa ich osiedleń i wędrówki jest całkiem dobrze udokumentowana prze archeologię. Nikt poważny nie rozpatruje teorii o migracjach Celtów prze Afrykę, a dowodów naukowych na to brak.

                www.igenea.com/pl/ludy-pochodzenia/baskowie
                • boomerang Re: Sciaga 19.07.22, 12:56
                  Baskowie poszli inną drogą i na tym dziś polega ich odmienność.
                  • melikles Re: Sciaga 19.07.22, 14:12
                    Baskowie nie poszli, a raczej jeżeli gdzieś szli, było to jeszcze w epoce lodowcowej.
          • stefan4 genofilia 19.07.22, 15:59
            boomerang:
            > Gen celtycki w Hiszpanii zdecydowanie przeważa, a najbardziej w kraju Basków.

            boomerang:
            > Genu gockiego najwięcej jest w sąsiedniej Aragonii i całkiem na południu w Andaluzji.

            boomerang:
            > Baskowie [...] Genetycznie należą w ponad 80% do Y-DNA typu R1b, a więc celtyckiego.

            Jakie znaczenie mają te wszystkie geny? Rozumiem, że klasyfikacja genetyczna może stanowić pomoc dla historyków, ale bez potwierdzenia jej wniosków w inny sposób, są one niewiele warte. Geny nie mają niczego wspólnego z kulturą, jezykiem, religią, sposobem życia, systemem wartości — z niczym, co stanowi o poczuciu wspólnoty danej społeczności. Genetycznie zapewne jesteśmy podobni do Polaków XVII-wiecznych, ale nic nas z nimi nie łączy z wyjątkiem zarysu języka; oni byli całkiem różni od nas. Nie dogadałbyś się z XVII-wiecznym chłopem polskim, a i z szlachcicem szłoby Ci ciężko.

            - Stefan
            • tuttifrutti1234 Re: genofilia 19.07.22, 17:33
              stefan4 napisał:

              Nie dogadałbyś się z XVII-wiecznym chłopem polskim, a i z szlachcicem szłoby Ci ciężko.
              >
              > - Stefan
              >


              skąd te mądrości? chcesz dorównać p-f?
              • stefan4 Re: genofilia 19.07.22, 21:52
                stefan4:
                > Nie dogadałbyś się z XVII-wiecznym chłopem polskim, a i z szlachcicem szłoby Ci
                > ciężko.

                tuttifrutti1234:
                > skąd te mądrości?

                Potes loqui Latine?  Jeśli nie, to szlachcic uzna Cię za chłopa i możesz jeszcze batogiem zarobić za to, że nie zdjąłeś przed nim czapki.

                Wydolisz przeorać parą wołów choćby morgę ziemi ode jutrzni aże do połednia? I coby na Anioł Pański było rychtyk? Jeśli nie, to chłop uzna Cię za obcego i poszczuje psami.

                My jesteśmy już całkiem inni, nieprawda?

                - Stefan
    • tuttifrutti1234 Re: Sciaga 19.07.22, 12:52
      polski_francuz napisał:

      .........................


      Należy dodać, że jesteś absolutnym idiotą, większego przygłupa trudno znaleźć.
      Puigdemont i Niemcy mają tyle wspólnego co ty i Francja, czyli nic.
      Był kilka lat temu przejazdem i więcej się tutaj nie pojawił. Belgia, Francja i Włochy są państwami, w których spędza większość czasu. Od końca maja 2022 korzysta ponownie z immunitetu jako poseł do parlamentu europejskiego.
      Za głupotę można ci napluć w pysk, hochsztaplerze.
      • stefan4 Re: Sciaga 19.07.22, 14:22
        tuttifrutti1234:
        > Należy dodać, że jesteś [...]

        Jaką potrzebę zaspokaja Ci przetykanie swojej wypowiedzi obelgami? Gdybyś napisał to samo, co napisałeś, ale bez wyzwisk, to napracowałbyś się mniej, a Twoja wypowiedź nadawałaby się do dyskusji, może nawet do poważnego potraktowania. Sam tą opcję zabiłeś — adwersarz może Cię tylko albo zbluzgać na odlew albo zignorować.

        - Stefan
      • pies.na.czarnych Re: Sciaga 19.07.22, 21:22
        Słyszał, że dzwoni, ale nie wie, w którym kościele.
    • tuttifrutti1234 Re: Sciaga 19.07.22, 13:22
      polski_francuz napisał:

      >Bylem kilka razy w Barcelonie i troche poznalem troche tambylcow. Miasto jest ladne i lezy niedaleko od morza.

      Gdybyś był chociaż jeden raz w Barcelonie, to byś wiedział idioto, że Barcelona leży nad samym morzem, jest miastem portowym, sam port jest jednym z największych w Europie i nad Morzem Śródziemnym.




      Tak wiec mlodzi Lewandowscy moga sie tam spokojnie ksztalcic.


      Nie młodzi Lewandowscy, lecz młode Lewandowskie. Ćwierć wieku ćwiczysz język polski baranie i nie widać postępów, podobnie zresztą z innymi językami. Wtrącisz od czasu do czasu obce słowo i to ma sugerować twoją znajomość języków obcych. Przejechałeś się na tej legendzie polsko-francuskiej, ruski trollu.
      >
      > W koncu ludzie. Hm, sa troche zbyt ambitni i zbyt pewni siebie. Ale europejska
      > historia Hiszpanii nie ma takich aktow jak rasistowski morderstwa masowe Niemc
      > ow czy strata niepodleglosci przez Polske. I jest dosc spokojna w tym porownani
      > u. Chociaz walka z faszystowska dyktatura Franco bylo w latach 30-tych ubiegle
      > go wieku powodem do domy dla wielu pacyfistow.
      >
      > Sciaga jest otwarta i mozna i trzeba dodac cos nowego. Szczegolnie, ze poprzez
      > niskie ceny nieruchomosci hipszpanskich dosc duzo Polakow sie zainstalowalo na
      > poludnie od Pirenei i dzieli swoje zycie miedzy Polska i Hiszpania. I Polacy zn
      > aja sie na rzeczy.
      >
      > PF
      • szwampuch58 Re: Sciaga 19.07.22, 13:32
        Bierz ulanka nadwislanskiego na luzie,babole nacjonalisty polskiego to normalka u tego durnia
    • pies.na.czarnych Re: Sciaga 19.07.22, 15:25
      > Ale europejska historia Hiszpanii nie ma takich aktow jak rasistowski morderstwa masowe

      Propagandysto doucz się na temat masowych mordów w Hiszpanii podczas wojny domowej.
      Dodatkowo niedouczony półinteligencie chcę cię poinformować, że Barcelona jest miastem portowym i leży nad morzem.
      • polski_francuz Re: Sciaga 19.07.22, 19:01
        pies.na.czarnych napisała:


        " Propagandysto doucz się na temat masowych mordów w Hiszpanii podczas wojny domowej."

        Jakie mordy maowe ciekawym? Byly tez jakies mordy rasowe?

        PF

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka