Dodaj do ulubionych

Przyszlosc Europy

23.02.23, 08:17
rosyjska agresja Ukrainy jest widziana dosc podobnie przez wiekszosc europejskich krajow: jako bezzasadna inwazja, czy imperialistyczny "sen o potedze". Mysle, ze to dobra okazja by probowac sie zblizyc do europejskich sasiadow i by zaczac wspolne akcje, niekoniecznie militarne, ale ekonomiczne czy gospodarcze.

W jednosci sila i przykladowo zblizenie Polski do Niemiec, takie jak niegdys zblizenie Francji do Niemiec moze tylko przyniesc korzysci obu tym krajom.

Wazny jest amerykanski parasol i zdalna obecnosc Amerykancow. Ale swiat sie zmienia, nadchodzi epoka Chin czy Azji i trzeba sie na nia przygotowac by w nowym swiecie nie zaniknac.

PF
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 10:08
      Cenzura chyba na akord pracuje w tym watku.
      • polski_francuz Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 10:40
        felusiak1 napisał:

        " Cenzura chyba na akord pracuje w tym watku."

        Voyons, na takim pokojowym watku? Bez przesadyzmu:)

        PF
        • felusiak1 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:17
          Napisałeś - Mysle, ze to dobra okazja by probowac sie zblizyc do europejskich sasiadow i by zaczac wspolne akcje, niekoniecznie militarne, ale ekonomiczne czy gospodarcze na co ja odpisałem, ze to sąsiedzi (czytaj Tedesci) powinni uwiazać swoje psy gończe.
    • 1.melord Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 10:28
      >W jednosci sila i przykladowo zblizenie Polski do Niemiec, takie jak niegdys zblizenie Francji do Niemiec moze >tylko przyniesc korzysci obu tym krajom.

      Francaja-Niemcy to zle porownanie jesli chodzi o wspolprace Polski z sasiadami/EU
      Oba te kraje mialy jakis potencjal przemyslowy,ktory mogl korzystac ze wspolpracy.
      Co mozemy zaoferowac Niemcom/Francji/Wloch nawet Czechom ? jedynie tania sile robocza lub 10 kontenerow jablek za powiedzmy jeden niemiecki kombajn Class.
      Oprocz Rosji,Bialorusi i kiedys Ukrainy nie widze zadnego innego kraju w EU czy na swiecie z ktorym moglibysmy wspolpracowac/handlowac na w miare wyrownanych warunkach....niestety dzisiaj to niemozliwe.
      Wiec z kim i czym?
      • borrrka Wiesz melord... 23.02.23, 10:55
        Jednak jesteś płatnym kacapskim trollem.
        Twoje message do złudzenia przypominają Igorka, czy Efcie15.

        Pod kadym względem.
        • 1.melord Re: Wiesz borrka... 23.02.23, 12:05
          borrrka napisał:

          > Jednak jesteś płatnym kacapskim trollem.
          > Pod kadym względem.

          platnym,kacapskim,onuca....stara spiewka ukrainskich trolli kiedy brak argumentow
          do rzeczy co konkretnie polski przemysl moze zaoferowac?

          tylko nie wyjezdzaj z obcymi montowniami na terenie Polski
          • borrrka Nie sądzisz chyba... 23.02.23, 13:35
            Że dam się podpuścić na taką licytację.
            Nie, choć dość dobrze znam kluczowe "polskie" branże.
            Myślisz, że wysokie obrotry z Unią bazują na "polish ham" i kukiełkach z Cepelii dla Polonii?
      • polski_francuz Kamasze przedmurza 23.02.23, 10:59
        1.melord napisał(a):

        " Francja-Niemcy to zle porownanie jesli chodzi o wspolprace Polski z sasiadami/EU Oba te kraje mialy jakis potencjal przemyslowy,ktory mogl korzystac ze wspolpracy. Co mozemy zaoferowac Niemcom/Francji/Wloch nawet Czechom ? jedynie tania sile robocza..."

        Co mozemy zaoferowac? To dobre pytanie. Mysle, jak moj rodak z Litwy Pilsudski, ze glownym bogactwem Polski sa Polacy. Maja idee, maja ciag na bramke. Zycie w pokoju i bez awantur z sasiadami pozwoli na ich prace tworcza i na ich dalszy rozwoj gospodarczy.

        W koncu, nawiazujac tez do naszej uprzedniej rozmowy, kraje europejskie przeszly przez lata i wieki wojen i atakowania sasiadow az powoli sie uspokoily i skoncentrowaly na ekonomii wlasnie. Znam Belgie; gdzie zyja dwie dosc rozne kulturalnie narody (moze jest lepsze slowo na Walonow czy Flamandow?) i robia sobie ciagle troche kolo piora, ze gospodarczo i ekonomicznie ida wpieriod.

        Te droga idzie Polska i te droga idzie Ukraina. Ta ostatnia wchodzi powoli w kamasze, ktore Polska nosila przez ostatnie kilkadziesiat lat. Powiedzmy "kamasze przedmurza" czy kamasze granicy kultur. Jak juz jest schemat postepowania to droga jest latwiejsza. Idac za te analogia, Ukraina dostanie kiedys za kilkadziesiat lat populistyczne rzady PIS-like. Ale ich polityka sie nie zmieni i wybory i sojusze strategiczne tez nie.

        I o to chodzi.

        Pozdro

        PF
        • 1.melord Re: Kamasze przedmurza 23.02.23, 12:26
          p-f zaczales od wspolpracy gospodarczej Francji i Niemiec wiec i z czasem poprawa stosunkow dobrosasiedzkich...to jednak prawie rownorzedni partnerzy
          Wyjezdzsz z polityka...co ma do tego Pilsudzki, Ukraina,kamasze?
          Mamy nawiazywac wspolprace gospodarcza ,wiec pytam sie co konkretnie Polska ma do zaoferowania sasiadom z EU oprocz taniej sily roboczej?
          • polski_francuz Re: Kamasze przedmurza 23.02.23, 12:40
            1.melord napisał(a):

            p-f zaczales od wspolpracy gospodarczej Francji i Niemiec wiec i z czasem poprawa stosunkow dobrosasiedzkich...to jednak prawie rownorzedni partnerzy. Wyjezdzsz z polityka...co ma do tego Pilsudzki, Ukraina,kamasze? Mamy nawiazywac wspolprace gospodarcza ,wiec pytam sie co konkretnie Polska ma do zaoferowania sasiadom z EU oprocz taniej sily roboczej?


            Co ma do zaoferowania?

            Ludzi, w miare niezle zorganizowany kraj bez korupcji (mam nadzieje, ze lekarze juz nie biora albo mniej biora); w miare homogenny mimo granic ktore sie dlu....go stabilizowaly :). Ludzie sa na ogol uczciwi, sa dumni bycia Polakami i z tego, ze sami sie bardzo przyczynili do polskich zmian (Walesa niech zyje!, niech zyje, niech zyje!):)

            Przypomnij sobie Chiny 30 lat temu i porownaj jest z tymi dzisiejszymi. Miali ciag na bramke i teraz podskakuja Amerykancom. Sam widzisz ile od ambicji i od ludzi zalezy.

            I na tych ludziach i na ich dumie mozna budowac.

            PF
            • szwampuch58 Re: Kamasze przedmurza 23.02.23, 12:54
              Buhahahaha, mocarne argumenty ulanka nadwislanskiego,jestem pod wrazeniem
      • vermieter Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 11:02
        1.melord napisał(a):


        > Wiec z kim i czym?

        Piłeś nie pisz, piszesz nie pij.
        Masz wiedzę z czasów RWPG, gdy ZSRR hamował rozwój gospodarczy.
      • yabbaryt Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 11:07
        Polska jest 5 partnerem gospodarczym Niemiec po Chinach, USA, Holandii i Francji. Wysokie obroty z Holandią to pewnie efekt korzystania z holenderskich portów. No więc w Europie jesteśmy pod względem obrotów bardzo blisko Francji.
        • szwampuch58 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 11:36
          Znowu pisior....serio?
          youtu.be/4uH_YuJe-x4https://youtu.be/4uH_YuJe-x4
      • szczypawka.jadowita Re: Przyszlosc Europy 28.02.23, 16:23
        Eksport z Polski do Niemiec już ponad ćwierć biliona złotych i rośnie.
        Najwięcej eksportujemy maszyn, urządzeń i sprzętu transportowego (udział 37,1 proc.), towarów przemysłowych sklasyfikowanych głównie według surowca (18,3 proc.) oraz różnych wyrobów przemysłowych (17,7 proc.).
        rp.pl

        Kłamiesz prymitywnie.
    • vermieter Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 10:55
      www.google.com/search?channel=fs&client=ubuntu&q=aussenhandel+deutschland+polen

      Herr Laik Ignorant wyważa otwarte drzwi.
      W 2022 eksport z Niemiec do Polski wyniósł 90 mld euro ( wzrost o 15 %), import 77 mld, wzrost o 13 %. i nie są to bynajmniej jabłka.

      • 1.melord Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 11:57
        vermieter napisał(a):

        > www.google.com/search?channel=fs&client=ubuntu&q=aussenhandel+deutschland+polen
        >
        > Herr Laik Ignorant wyważa otwarte drzwi.
        > W 2022 eksport z Niemiec do Polski wyniósł 90 mld euro ( wzrost o 15 %), import
        > 77 mld, wzrost o 13 %. i nie są to bynajmniej jabłka.


        eksport Polski do Niemiec to samochody Volkswagen, pralek Bosch,lodowki Siemens itp.-zgadza sie?
    • boomerang Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 10:56
      nadchodzi epoka Chin czy Azji

      Myślę że i Australia się tu mieści w tej nowej epoce. Ma w nadmiarze wszystkie te surowce, które jeszcze do niedawna Europa (Niemcy) kupowała z Rosji. Tylko jak pokonać tę "tyranię odległości"? To pojęcie w cudzysłowie zaczerpnąłem od australijskiego historyka - Geoffreya Blaineya. To ten który odgadł dlaczego Anglia zdecydowała się na skolonizowanie Australii, po tym jak Holendrzy ten pomysł zarzucili z powodu nieekonomiczności spowodowanej odległością. Anglicy wpadli na pomysł użycia Australii na plantacje konopia i lnu, do produkcji strategicznych wtedy materiałów, które Anglia importowała z krajów bałtyckich i Polski - sznurów i płócien do statków żaglowych. Niestety nie zdążyli zdyskontować tego pomysłu, gdyż nieoczekiwanie wynaleźli maszynę parową.
      en.wikipedia.org/wiki/The_Tyranny_of_Distance:_How_Distance_Shaped_Australia%27s_History
    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 11:44
      polski_francuz napisał:

      > Co mozemy zaoferowac? To dobre pytanie. Mysle, jak moj rodak z Litwy Pilsudski,
      > ze glownym bogactwem Polski sa Polacy. Maja idee, maja ciag na bramke.

      Acha, dodaj ulubiony Twoj "spryt Polakow" PF.
      Spryt to do zlodzejstwa jest dobry, jestes z Kresow wiec jestes sprytny i spryt jak wyzej.

      A gadanie o ideach jakis nadzwyczajnych Polakow tez o kant d... mozna rozbic. Niemcy, mialem mnostwo z nimi zawodowo do czynienia, inzynierami i managerami, mieli tez dobre idee. Mozna z nimi konkurowac ale ze sie jest Polakiem to zadna zaleta. Nie musi byc wada chociaz mentalnosc Kongresowki/Kresow jest zabojcza.




      >Zycie w
      > pokoju i bez awantur z sasiadami pozwoli na ich prace tworcza i na ich dalszy
      > rozwoj gospodarczy.

      W 1989r wybrano model Montowni im Balcerowicza bo uznano ze Polak nie potrafi byc kapitalista, wiec powiedziano, kapitalisci zachodni, przejdzie do nas, do Polski, dajcie nam robotnicze prace bo my nic innego nie potrafimy robic przeciez, za glupi jestesmy. No i cale techniczen know-how z komuny zdechlo w Polsce, wyrzucono na smietnik.
      Juz w pierwszych latach po 1989r zablokowane byly inne drogi przejscia z komuny na kapitalizm, teraz pozostaje od podstaw budowac powolutku, inaczej nie idzie bo knowhow zniknelo w 1989r. przemysl, ten madrzejszy. Z biurami kontrukcyjnymi i produkcja, to co jest podstawa sily zachodnich gospodarek.
      I bycie w Unii akurat dla Polski teraz, jak ta droga zostala wybrana, jest najlepsza droga, tak widze. Ale mysle ze to sie skonczy bo polityczne sprawy przeslonia gospodarke, falszywe widzenie gospodarki popularne w Polsce, widac na forum tez, i Polska won z Unii.
    • de_oakville Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 11:54
      Jest wazne, zeby Polska miala dobre stosunki ze wszystkimi krajami Unii Europejskiej, a szczegolnie tymi najwazniejszymi - Niemcami i Francja. Polska rowniez sie zalicza do najwazniejszych krajow UE ze wzgledu na swoj potencjal ludnosciowy i powierzchnie kraju. Rosja i Chiny to jednak inny swiat i do tej pory rezimy totalitarne. Rosjanie uwazaja, ze jezeli Ukraina mowi podobnym jezykiem do rosyjskiego i byla przez wieki pod panowaniem Rosji, to nie zasluzyla na odrebnosc, niezalezne panstwo i podejmowanie niezaleznych od Rosji decyzji, co do swojego losu. Podobnie Chiny uwazaja, ze jezeli Tajwan mowi po chinsku (Mandarin), to bycie odrebnym panstwem nie wchodzi w rachube i jest "policzkiem" dla Chin. W Europie jest inaczej - Flamandowie mowia po holendersku, ale Holandia nie chce ich przylaczyc do siebie. Irlandczycy mowia po anglielsku, ale Wielka Brytania nie chce wchlaniac Irlandii. Tak bylo kiedys. Europa dawno dojrzala do wiekszej wolnosci i tolerancji, do ktorej
      nie dojrzaly jeszcze do tej pory rezimy totalitarne Rosji i Chin. I chca panowac w przyszlosci nad swiatem. Chiny urosly ostatnio w potege, ale polaczona gospodarka Ameryki Polnocnej i Europy Zachodniej jest conajmniej 2 razy wieksza od polaczonych gospodarek Chin i Rosji (sama Rosja ma gospodarke 30-razy mniejsza od Zachodu, liczy na pomoc Chin). Trzeba te roznice wykorzystac teraz, kiedy jeszcze nie jest za pozno. Bo niejeden dyktator mysli, ze jezeli jego kraj juz raz kogos "zgwalcil" w przeszlosci, to ofiara gwaltu jest juz jego na wieki. Tak mysli Rosja. A ofiara mysli zupelnie przeciwnie - chce byc jak najdalej od "gwalciciela", chce zapomniec. Jest dla niej najmniej atrakcyjny, choc jemu samemu wydaje sie, ze jest najatrakcyjniejszy ze wszystkich. Chory zepsuty mózg. Jezeli sie wycofaja, to po latach ofiara moze zapomniec i spojrzec na nich laskawszym okiem. To jedyna rozsadna droga.
      • j-k odwrotnie 23.02.23, 14:21
        de_oakville napisał:
        Flamandowie mowia po holendersku, ale Holandia nie chce
        > ich przylaczyc do siebie.

        odwrotnie.
        to oni nie chca przylaczyc sie do Holandii - bo sa w kregu kultury katolickiej (a nie protestanckiej - jak Holendrzy)
      • senioryta13 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 14:35
        de_oakville napisał:


        > Jezeli sie wycofaja, to po latach ofiara moze zapomniec i spojrzec na nich laskawszy
        > m okiem. To jedyna rozsadna droga.

        ...a jezeli sie nie wycofaja?
        Dlaczego wszyscy byli tak bardzo zaskoczeni tym, co sie stalo rok temu?
        Dalej pisac nie bede bo dyzurny nie daruje.
        • bmc3i Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 00:20
          senioryta13 napisał:

          > de_oakville napisał:
          >
          >
          > > Jezeli sie wycofaja, to po latach ofiara moze zapomniec i spojrzec na nic
          > h laskawszy
          > > m okiem. To jedyna rozsadna droga.
          >
          > ...a jezeli sie nie wycofaja?
          > Dlaczego wszyscy byli tak bardzo zaskoczeni tym, co sie stalo rok temu?
          > Dalej pisac nie bede bo dyzurny nie daruje.


          To będą mieli drugi Liban i Afganistan na skalę dwóch kontynentów.
          • senioryta13 Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 05:03
            bmc3i napisał:

            > senioryta13 napisał:
            >
            > > de_oakville napisał:
            > >
            > >
            > > > Jezeli sie wycofaja, to po latach ofiara moze zapomniec i spojrzec
            > na nic
            > > h laskawszy
            > > > m okiem. To jedyna rozsadna droga.
            > >
            > > ...a jezeli sie nie wycofaja?
            > > Dlaczego wszyscy byli tak bardzo zaskoczeni tym, co sie stalo rok temu?
            > > Dalej pisac nie bede bo dyzurny nie daruje.
            >
            >
            > To będą mieli drugi Liban i Afganistan na skalę dwóch kontynentów.


            Problem tylko w tym, ze maja czym oddac.
            • bmc3i Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 16:56
              senioryta13 napisał:

              > bmc3i napisał:

              > > To będą mieli drugi Liban i Afganistan na skalę dwóch kontynentów.
              >
              >
              > Problem tylko w tym, ze maja czym oddac.

              Zbombardują Ukraińską Obłast Federacji Rosyjskiej?

    • j-k P_F - ty to lubisz sobie pomarzyc... 23.02.23, 14:18
      polski_francuz napisał:
      > W jednosci sila i przykladowo zblizenie Polski do Niemiec, takie jak niegdys zb
      > lizenie Francji do Niemiec moze tylko przyniesc korzysci obu tym krajom.


      P_F - ty to lubisz sobie pomarzyc...

      nie wiem, co bedzie za 20 lat...

      ale , poki co, to jest proba odbudowy Dawnej Rzeczpospolitej: - (Polska-Litwa-Ukraina, + w perspektywie Bialorus)

      pod Amerykanskim protektoratem.

      a Amis chetnie do rozbicia Unii przykladaja reke.
      • polski_francuz Pragmatyczna Ameryka 23.02.23, 14:43
        j-k napisał:



        " P_F - ty to lubisz sobie pomarzyc..."

        Raczej powalczyc o swoje idee

        " nie wiem, co bedzie za 20 lat... ale , poki co, to jest proba odbudowy Dawnej Rzeczpospolitej: - (Polska-Litwa-Ukraina, + w perspektywie Bialorus) pod Amerykanskim protektoratem. a Amis chetnie do rozbicia Unii przykladaja reke.

        Cenne uwagi bo i ja podczas siesty myslalem o roli Ameryki. Zacznimy od tego co Amerykance uczynili w Europie. Ich nawjwiekszym osiagnieciem jest zmiana mentalnosc niemieckiej. Niemcy stali sie otwarci na swiat, skoncentrowani na ekonomii a ich najwiekszym sukcesem bylo przyciagniecie pokojowe Niemcow ze wschodu. Ktorzy w 1945 roku byli tacy sami jak ci zachodni. Ale potem podupadli i sie stali ruscy-like: nieudolni, majacy manie wielkosci nieproporcjonalna do srodkow bedacy do dyspozycji. Wlasnie takich ich widzial lysawy blondyn na stazu w Dreznie i byl przekonany, ze latwo z nimi pojdzie.

        Amerykanie sa pragmatyczni i nie ma powodu, by nie stawiali znow na ludzi. Tym razem sa to Ukraincy, ktorzy wola byc jak Polacy nie jak ruscy. Dodajmy kilka zdalnych symboli o charakterze papieskiego blogoslawienstwa jak przedwczorajsza wizyta prezydenta Bidena i solidnej pomocy finansowej i militarnej.

        Lysawy blondyn i PGR-owiec nie stawiaja na ludzi bo sie ich boja i wiedza, ze ludzie, w gruncie rzeczy ich nie chca. Stawiaja na idee wielkosci imperialnej. Ale idea tej wielkosci podnieca glownie ruskich emigrantow dobrze zyjacych na Zachodzie jak igor, eva15 czy jorl. I ci wielbiciele nie wroca do rosji by sie za te wielkosc bic i ryzykowac swoim zyciem. Ten swoj lud, zyjacych pod ichnia administracja biora za mordy, zzsylaja na Sybir czy wcielaja do armii by sie bili za imperium za idee lysawego blondyna dzielone przez jorla, eve15 czy igoruka

        Pozdro

        PF
        • j-k post-Imperialna Ameryka 23.02.23, 20:48
          Amerykanie podpuscili Russkich.

          i udalo (im) sie.

          a teraz korzystaja z okazji - by przedluzyc Pax Americana.

          w pokojowych warunkach ten Pax umarlby okolo roku 2030.

          a teraz dotrwa (zapewne) do roku 2050.

          J.K.

    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 17:43
      vermieter napisał(a):


      > Herr Laik Ignorant wyważa otwarte drzwi.
      > W 2022 eksport z Niemiec do Polski wyniósł 90 mld euro ( wzrost o 15 %), import
      > 77 mld, wzrost o 13 %. i nie są to bynajmniej jabłka.


      yabbaryt napisał:

      > Polska jest 5 partnerem gospodarczym Niemiec po Chinach, USA, Holandii i Francj
      > i. Wysokie obroty z Holandią to pewnie efekt korzystania z holenderskich portów
      > . No więc w Europie jesteśmy pod względem obrotów bardzo blisko Francji.


      Dwaj laicy nie rozumiejacy przemyslu szerzej gospodarki dali glos.

      Bo jaki jest naprawde handel pomiedzy Polska a Niemcami? Polska jest krajem Montownii im Balcerowicza dla Niemiec szerzej zachodnich krajow. A to znaczy ze w Polsce sa fabryki zalozone z maszynami dokumentacja jak i conajmniej dojezdzajcymi na kontrole fachowcami z zachodnich fabryk gdzie Polacy wykonuja najprostsze robotnicze prace. Z Zachodu przyjezdzaja wiele elementow produktow, w Polsce sa wytwarzane nastepne, razem w Polsce montowane i gotowe produkty wywozone sa na zachodnie rynki i sprzedawane naturalnie jako wyroby zachodnich fabryk. A wiec w imporcie z Zachodu do Polski sa podzespoly, maszyny do produkcji, dokumentacja do produkcji testow itd., a wracaja te same podzespoly juz wmontowane do urzadzen i te ktore w Polsce sa wyprodukowane bez polskiej mysli technicznej a tylko praca robotnikow polskich. Jak z exportu polskiego na Zachod /Niemiec odliczyc co bylo importem z Niemiec w nich, wliczajac dokumentacje, maszyny do produkcji to by zostalo np. 10% czystego juz polskiego exportu, tego robotniczego. Takie sa charakterystyki krajow Montownii im Balcerowicza. Calkiem inaczej jest pomiedzy krajami uprzemyslowianymi, tutaj export jest praktycznie caloscowy wytworzony i skonstruowany w danym kraju i odwrotnie import tak samo.

      Nawet w jablkach z Polski jest duzo importu z Zachodu/ Niemiec. Bo by nie mogl istniec jakby Polska nie kupila odpowiednich chlodni, samochodow do wozenie jablek, maszyn do sortowania i pakowania ich. Ceny, amortyzacje i koszty tych maszyn sa w cenie jablek polskich. Ile? Moze 50% albo i wiecej. Polska praca to jest oranie sadow, sadzenie drzew, zbieranie jablek. Taki sam poziom jak robotnikow w Montowniach im. Balcerowicza, proste praca sa polskie, skaplikowane juz niepolskie.
      • mateusz572 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 18:10
        Niestety jorl na wszystkim chciałbyś się znać jak Feluś, czy doktorek, a to jest po prostu niemożliwe.
        O montowniach nie będę się wypowiadał choć z tego co tu produkujesz to też nie twoja dziedzina, natomiast wypowiem się o sadach, o których twierdzisz, że prosta robota.
        Powiem ci, że prowadzenie takiego sadu z różnymi odmianami czy też gatunkami drzew owocowych to jest praca wymagająca głębokiej wiedzy z zakresu uprawy roślin w tym przypadku drzew owocowych , odpowiedniego nawożenia, ochrony przed chorobami, szkodnikami i chwastami, ekonomiki prowadzenia sadu.
        Trzeba w dodatku liznąć gleboznawstwa, chemii rolnej ( także chemii organicznej i nieorganicznej ), botaniki, zoologii, melioracji rolnych, fizjologii roślin, biochemii, mikrobiologii, ochrony roślin, genetyki i hodowli roślin mechanizacji sadownictwa.
        No chyba, że chcesz być tylko sadownikiem na własnej działce, gdzie nie ma presji, że coś może się nie udać.
      • j-k Jörl, ty "malopolska i berlinska belkotko forumowa 23.02.23, 19:36
        jorl11 napisał:
        > Nawet w jablkach z Polski jest duzo importu z Zachodu/ Niemiec. Bo by nie mogl
        > istniec jakby Polska nie kupila odpowiednich chlodni, samochodow do wozenie jab
        > lek, maszyn do sortowania i pakowania ich.


        Jörl, ty "malopolska" i berlinska belkotko forumowa

        to co najwazniejsze w polskich jablkach, czyli ich kod genetyczny (a zatem smak i zapach)

        zostal "wyprodukowany" w Polsce.

        a konkretnie w polskim Instytucie Sadownictwa w Skierniewicach.

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 17:53
      j-k napisał:


      >
      > ale , poki co, to jest proba odbudowy Dawnej Rzeczpospolitej: - (Polska-Litwa-U
      > kraina, + w perspektywie Bialorus)
      >
      > pod Amerykanskim protektoratem.
      >
      > a Amis chetnie do rozbicia Unii przykladaja reke.

      Dlatego wlasnie Rosja skasuje Ukraine, Polska zostanie z gola d... ale poki co USA wszystko robi aby jak najwiecej zniszczen w Europie bylo.
      Nie pierwszy raz, po to Polske Wilson w 1918 stworzyl, przez to byla i to 2 Wojna Swiatowa ale teraz USA jest za slaba aby to osiagnac. Ale Ukraina bedzie zniszczona mocno setki tys zabitych to sie USA napewno uda.
      • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 18:14
        Co za bełkot. Jaką ma alternatywę Ukraina? Putin jasno stwierdził że nie ma czegoś takiego jak Ukraina. Nie ma języka, nie ma narodu. Jeśli Ukraina padnie to Ukraińców wymordują jak w Buczy i zasiedlą swoimi. A potem wezmą się za następnych - Mołdawię, bałtów, Polskę. Tego chcesz? Jesteś w ogóle Polakiem?
        • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 18:35
          tanebo001 napisał:

          > Putin jasno stwierdził że nie ma cze
          > goś takiego jak Ukraina. Nie ma języka, nie ma narodu. Jeśli Ukraina padnie to
          > Ukraińców wymordują jak w Buczy i zasiedlą swoimi.

          Dlaczego maja wymordowac? I skad wziasc do zasiedlenia swoich? Nie, Ukraincow wychowaja na Rosjan, zaden problem, wystarczy wziasc obecne prawa ukrainskie jesli chodzi np. o obowiazek uzywania jezyka ukrainskiego, zamienic ukrainski na rosyjski w tych textaxch, naturalnie pretlumaczyc na rosyjski i po 2 generacjach sa wszyscy Rosjanami.

          I napewno Rosja Polakow nie potrzebuje do niczego, jak nie zglupiejecie i nie zaczniecie wojowac z Rosja na powaznie postawiony bedzie mur pomiedzy Rosja a Polska na Bugu i spoko.

          Nie robcie sie juz tak wazni ze was ktos by chcial sie meczyc i np. rusyfikowac czy zniemczac a najpierw wojowac z wami. Zejdzicie na ziemie, was Polakow sie bedzie olewac. I to beda i Niemcy i Rosja olewac. Omijac was nie dotykac.
          Niemcy was juz tez po dziurki od nosa maja, jestescie niereformowalni.



          A potem wezmą się za następn
          > ych - Mołdawię, bałtów, Polskę. Tego chcesz? Jesteś w ogóle Polakiem?
          >
          • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 18:43
            Chciałbyś żeby ktoś na siłę robił z ciebie Rosjanina?
            • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 18:47
              tanebo001 napisał:

              > Chciałbyś żeby ktoś na siłę robił z ciebie Rosjanina?


              A robienie na sile Ukrainca to idzie?
              • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 18:55
                A ktoś robi z kogoś na siłę Ukraińca?
                • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:10
                  tanebo001 napisał:

                  > A ktoś robi z kogoś na siłę Ukraińca?


                  Sa kary na Ukrainie za odezwanie sie publicznie po rosyjsku. Nie slyszales? W szkolach dzieci z jezykiem rosyjskim musza mowic po ukrainsku. Tez nie slyszales?

                  A ukrainski to byl jezykiem na terenach kiedys przed 1 WS pod zaborem austro-wegierskim. Niewielki kawalek obecnej Ukrainy. Ale oni przejeli wladze na Ukrainie.

                  Stara metoda, mialem waznego klienta we Francji ale w Alzacji. Bywalem tam bo dla nich kostruowalem system sterowania maszyny, musialem technike omawiac z nimi, wszystko bylo dosc skaplikowane ale to normalne w moim zawodzie i na moim stanowisku.
                  To byla filia niemieckiego koncernu, z tymi co mialem do czynienia mowili po niemiecku. Dosc lamanym ale ja tez podobnie a wiec dogadywalismy sie wystarczajaco dobrze.
                  I jak sie jest u takich caly dzien, je sie tez obiad w kantynie u nich, i wtedy sie troche rozmawia juz nie o sprawach sluzbowych. Wiec jeden juz odpowiednio stary mowil mi jak wygladalo wcielenie do Francji Alzacji po 2WS, 5 lat byla w Niemczech, a dziesiatki tez w Niemczech do 1918r. Sam w domu mowil po niemiecku, gwara ale niemiecki. Wiec w szkole lano dzieci jak mowily po niemiecku, musialy mowic po francusku.
                  I on po francusku mowil jak Francuz, po niemiecku lamanie.
                  Tak sie przerabia na inny jezyk, kijem dzieci w szkolach. Stare jak swiat.
                  • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:36
                    Kwestię pozycji języka rosyjskiego na Ukrainie i praw mniejszości językowej regulują akty prawa międzynarodowego i krajowego. Kwestię tę podejmuje Konstytucja Ukrainy w art. 10 i 24, ponadto obowiązująca wciąż ustawa z 28 października 1989 roku o językach w USRR, deklaracja praw narodowości z 1991 roku, dekret prezydenta o mniejszościach narodowych na Ukrainie z 25 czerwca 1992 roku oraz ustawa o ratyfikacji Europejskiej Karty Języków regionalnych i Mniejszościowych z 24 grudnia 1999 roku.
                    • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:42
                      "Na Ukrainie gwarantuje się swobodny rozwój, używanie i ochronę
                      języka rosyjskiego oraz innych języków mniejszości narodowych Ukrainy."

                      "Nie mogą istnieć przywileje lub ograniczenia z powodu rasy, koloru
                      skóry, przekonań politycznych, religijnych i innych, płci, pochodzenia
                      etnicznego i społecznego, stanu posiadania, miejsca zamieszkania, z powodu
                      języka czy z innych powodów"

                      Dlaczego więc kłamiesz jorl?
                      • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 20:00
                        tanebo001 napisał:

                        > "Na Ukrainie gwarantuje się swobodny rozwój, używanie i ochronę
                        > języka rosyjskiego oraz innych języków mniejszości narodowych Ukrainy."
                        >
                        > "Nie mogą istnieć przywileje lub ograniczenia z powodu rasy, koloru
                        > skóry, przekonań politycznych, religijnych i innych, płci, pochodzenia
                        > etnicznego i społecznego, stanu posiadania, miejsca zamieszkania, z powodu
                        > języka czy z innych powodów"
                        >
                        > Dlaczego więc kłamiesz jorl?

                        Dobre, naprawde w to wierzysz? Czy tylko gadasz bo dla propagandy pasuje?
                        • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 20:01
                          A ty w co wierzysz?
              • mateusz572 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 18:55
                Tam powyżej natomiast jorl zioniesz jak chiński smok moskiewską propagandą i na to już niestety nie ma na ciebie lekarstwa.
                Orda moskiewska to po prostu bandycki kraj, godny spadkobierca Mongołów.
                • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:22
                  mateusz572 napisał:

                  > Tam powyżej natomiast jorl zioniesz jak chiński smok moskiewską propagandą i na
                  > to już niestety nie ma na ciebie lekarstwa.

                  Po prostu zyjecie w takiej propagandzie ze rzeczywistosci nie widzicie. Ja wam ja objasniam


                  > Orda moskiewska to po prostu bandycki kraj, godny spadkobierca Mongołów.


                  A co chcesz od Mongolow? Untermenche wg Ciebie?

                  Rasista sie odezwal.
                  • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:39
                    Gdzie mieszkasz jorl? Chodzi o państwo.
                  • mateusz572 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:44
                    jorl11 napisał:

                    > mateusz572 napisał:
                    >
                    > > Tam powyżej natomiast jorl zioniesz jak chiński smok moskiewską propagand
                    > ą i na
                    > > to już niestety nie ma na ciebie lekarstwa.
                    >
                    > Po prostu zyjecie w takiej propagandzie ze rzeczywistosci nie widzicie. Ja wam
                    > ja objasniam
                    >
                    >
                    > > Orda moskiewska to po prostu bandycki kraj, godny spadkobierca Mongołów.
                    >
                    >
                    > A co chcesz od Mongolow? Untermenche wg Ciebie?
                    >
                    > Rasista sie odezwal.

                    Jaki rasista ?
                    U Moskali dużo mongolskich genów bo kilkaset lat ( Złota Orda ) byli pod ich butem.
                    A Mongołowie słynęli z okrucieństwa, grabieży i gwałtów. Nie dziwne więc, że Moskale stosują takie same metody. Mają to w chromosomach.
                    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:56
                      mateusz572 napisał:


                      > A Mongołowie słynęli z okrucieństwa, grabieży i gwałtów. Nie dziwne więc, że Mo
                      > skale stosują takie same metody. Mają to w chromosomach.


                      Rasista jestes bo wg Ciebie geny daja jakis tam charakter. Hitler o Zydach tak mowil. ze oni tacy sa. By cbie poklepal po pleckach.

                      A okrucienstwa to jak mieli okazje to wszystkie narody maja za uszami. Ile Japonczykow bombami wymordowali Amerykanie? 500tys?

                      Gwalty co przytaczasz to na kobietach? Hm.. ja wiem, ma swoje zalety, geny sie mieszaja. Najgorzej jak pokrewni dzieci plodza.
                      • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 20:01
                        Ale przykłady mamy w Ukrainie, w Buczy.
                        • szwampuch58 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 20:03
                          Kuleba w ONZ.....zalosny
      • j-k przyszlosc Jörla - niepewna... 23.02.23, 20:38
        jorl11 napisał:
        > Dlatego wlasnie Rosja skasuje Ukraine,


        - nie skasuje, ty berlinska belkotko,

        bo jest na to za slaba.

        a Ukraina jest za slaba - by te wojne wygrac...

        i bedzie (as usual) jakis zgnily komromis.

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

        45 lat w polityce.


        • vermieter Re: przyszlosc Jörla - niepewna... 23.02.23, 23:23
          j-k napisał:


          > 45 lat w polityce.
          >
          >

          jak to rozumieć? po 45 latach to jest się co najmniej Gensekiem. Mógłbyś to nam przybliżyć?
          • a.jej.rkoniak Re: przyszlosc Jörla - niepewna... 24.02.23, 01:16
            45 lat temu opanował wystarczająco dwa alfabety - łaciński i cyrylicę.
            Pierwszy kontakt z polityką to była Prawda i Izwiestia
          • j-k przyszlosc vermietera - niepewna... 24.02.23, 05:12
            vermieter napisał(a):
            > ]jak to rozumieć? po 45 latach to jest się co najmniej Gensekiem.
            Mógłbyś to nam przybliżyć?


            naturalnie:
            po tfoich 38-miu latach pobytu w Reichu, moglbys byc prawdziwym vermieterem, a nie tylko tym na tym foro.

            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
            40 lat pobytu w Reichu.
    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 18:46
      de_oakville napisał:

      >Jezel
      > i sie wycofaja, to po latach ofiara moze zapomniec i spojrzec na nich laskawszy
      > m okiem. To jedyna rozsadna droga.


      E tam de_o pizdzisz jak zwyke.
      Twoi obecni wspolplemiency, Amerykanie, taka Japonie z wroga zrobili przyjacielem w calkiem inny sposobm. Jak juz wojsko japonskie zniszczyli to zaczeli mordowac dywanowymi nalotami bombowcow setki tys Japonczykow i niszczyc im miasta. nawet 2 bomby atomowe uzyto. Az japonczycy sie na bezwarunkowa kapitulacje zgodzili.
      I co? Jak jest? Sa Japonczycy wrogami USA? Sjusznikami jak wiadomo. Naturalnie wiedza ze jak by poskoczyli to samo ich znowu spotka ale dalej to nie zmienia tego ze sa praktycznie jakby przyjaciolmi USA.
      Idzie tak? Idzie przeciez.
      Wiec swoje rady o kant d.. sobie rozbij.
    • mateusz572 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:21
      jorl napisał

      Mialem brata, mlodszego, zmarl wiec mialem, skonczyl ledwo szkole podstawowa, dalej juz nie potrafil, porobowal jechac na mojej opini w szkole, nie wyszlo. Poszedl na nauke zawodu do ogrodnika, skonczyl nawet majsterm zostal i pracowal w tym. Nawet konkurencyjnie sporo czasu.
      Zostancie w Polsce wszyscy takimi, my wam nasze maszyny wy nam wasze jablka.
      Politechniki w Polsce zlikwidowac, jakies nauki scisle tez na wyzszym poziomie weg szkoda czasu na to. Szkola podstawowa z 8 klas potem zawodowa rolnik i chlop jest kims.


      No taki ogrodnik jak twój brat wielkiego biznesu nie zrobił, nieprawdaż ?
      Aby być dużym w tym biznesie to szkoła podstawowa nie wystarczy, ani zawodowa, a i po średniej trudno będzie, no chyba, że się pracuje u kogoś kto ma odpowiedni poziom wiedzy i doświadczenia i litościwy jest bo przymyka oko na brak wiedzy, ale w dużym biznesie to niemożliwe. Taki majster jest kulą u nogi w tym biznesie. Nie do przyjęcia.
      • yabbaryt Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 01:09
        Politechniki w Polsce zlikwidowac, jakies nauki scisle tez na wyzszym poziomie weg szkoda czasu na to. Szkola podstawowa z 8 klas potem zawodowa rolnik i chlop jest kims.

        jorl jestes wyjatkowym idiotą a Polskę to może znasz od strony upadłych PGRów. Ja mam kontakt z rożnymi firmami przemysłowymi w Polsce i ostatnio zetknąłem się na chwilę z Airbus Helicopters. To jest firma francusko-niemiecka. Sam się zdziwiłem ilu inżynierów zatrudniają w Polsce. A przecież ta firma dostała kopa w d.. od polskiego rządu, który wycofał się z kontraktu na Caracale. I co uważasz, ze się obrazili i wycofali z Polski? Otóż nie. W Łodzi mają tam swoje biura i laboratoria i zatrudniają coraz więcej polskich inżynierów.
        • vermieter Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 01:15
          yabbaryt napisał:

          > Politechniki w Polsce zlikwidowac, jakies nauki scisle tez na wyzszym poziom
          > ie weg szkoda czasu na to. Szkola podstawowa z 8 klas potem zawodowa rolnik i c
          > hlop jest kims.
          >

          > jorl jestes wyjatkowym idiotą a Polskę to może znasz od strony upadłych PGRów.
          > Ja mam kontakt z rożnymi firmami przemysłowymi w Polsce i ostatnio zetknąłem si
          > ę na chwilę z Airbus Helicopters. To jest firma francusko-niemiecka. Sam się zd
          > ziwiłem ilu inżynierów zatrudniają w Polsce. A przecież ta firma dostała kopa w
          > d.. od polskiego rządu, który wycofał się z kontraktu na Caracale. I co uważas
          > z, ze się obrazili i wycofali z Polski? Otóż nie. W Łodzi mają tam swoje biura
          > i laboratoria i zatrudniają coraz więcej polskich inżynierów.
          >


          i tak jest bardziej dobroduszny niż Adolf, tamten idiota pozwolił tylko na opanowanie umiejętności czytania i pisania
          • a.jej.rkoniak Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 01:20
            firma dostała kopa od Australii, Belgii, Szwecji i Norwegii. Wszyscy w trybie natychmiastowym przesiadają się z trudnych w utrzymaniu helikopterów twojej firmy na Blackhawki
            eurasiantimes.com/sweden-joins-australia-us-black-hawks-emerge-top-choice/
            • yabbaryt Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 15:15
              dlatego pewnie zatrudniają polskich inżynierów, aby polepszyć jakość helikopterów.
        • yabbaryt Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 01:16
          Tekst linku
          tu jest link do mojej poprzedniej wypowiedzi. Jak widać Airbus zatrudnia inżynierów z Polski a nie tych z ?Magrebu co przyjechali do Niemiec w 2016 roku na zaproszenie Angeli.
    • engine8t Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:22
      A gdzie ta Europejska Armia co Macron mowil ze ma bronic Europe przed USA?
      Czy czasami z tymi "zblizeniami" nie przesadzasz? Przeciez to golym okiem i az nawet tu na za zachodzie widac jak to jest nacigane i udawane poniewaz sytuacja zmusza te kraje do takich zachowan.

      Ale gwarantuje ci ze jak sie te zabawy wojne skoncza i bat amerykanski nad glowa zniknie to Niemcy zaraz odbuduja NSII a Macrom poleci do Rosji i powie "no wiecie, my nie mielismy wyjscia i musielismy to robic z tymi czolgami i sankcjami etc ale widzieliscie towarzysze ze sie do tego nie palilismy i robilismy tylko tyle ile musielismy? "
      A Polska? - znow go mlynka na mieso.
      • bmc3i Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 00:55
        engine8t napisał:

        > A gdzie ta Europejska Armia co Macron mowil ze ma bronic Europe przed USA?


        Nic takiego nie mowił. Ta europejska armia, nosila nazwę Unii Zachodnioeuropejskiej, wspólna inivjatywa Francji i Wielkiej Brytani, problem z nią był taki że jak Francuzi chcieli to Brytyjczykom sie odechcialo. Jak Brytyjczycy znowu chcieli, to Francuzi sie ociągali, i a'piat od nowa. W koncu cała para poszla w gwizdek.
        • engine8t Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 01:05
          Co tam duzo szukac
          www.newsweek.com/macron-wants-european-army-protect-against-us-1203115
          • bmc3i Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 04:19
            engine8t napisał:

            > Co tam duzo szukac
            > www.newsweek.com/macron-wants-european-army-protect-against-us-1203115


            Akurat wszyscy troje na tym zdjęciu, w polityce zagranicznej siebie byli warci.
    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 19:31
      engine8t napisał:


      > Czy czasami z tymi "zblizeniami" nie przesadzasz? Przeciez to golym okiem i az
      > nawet tu na za zachodzie widac jak to jest nacigane i udawane poniewaz sytuac
      > ja zmusza te kraje do takich zachowan.

      > Ale gwarantuje ci ze jak sie te zabawy wojne skoncza

      Rozumiem ze uwazasz ze Ukraine Rosja skasuje?


      > i bat amerykanski nad glow
      > a zniknie to Niemcy zaraz odbuduja NSII a Macrom poleci do Rosji i powie "no
      > wiecie, my nie mielismy wyjscia i musielismy to robic z tymi czolgami i sankcja
      > mi etc ale widzieliscie towarzysze ze sie do tego nie palilismy i robilismy tyl
      > ko tyle ile musielismy? "

      No bo ta sytuacja jak wyzej tylko wtedy jak Ukraina bedzie skasowana. Bo jak Rosja bedzie skasowana to bedzie rozwalona na kawalki i nie bedzie po co latac do Moskwy. Tylko sie bedzie ciagnelo rope i gaz z tych kraikow na wyscigi. I praktycznie za darmo a Rosjanie beda za kawalek chleba pompowali surowce.

      Wiec jak? Moze wyrazniej a nie tak ogrodkami drogi e8? Czy masz po prostu metlik w glowie i to za duzo dla Ciebie?


      > A Polska? - znow go mlynka na mieso.

      Nastepny co Polske za wazna uwaza. Nie, Polska bedzie ogrodzona i omijana, robta co chceta...

      > A gdzie ta Europejska Armia co Macron mowil ze ma bronic Europe przed USA?

      Jak Rosja Ukraine skasuje to powstanie Armia europejska z niemiecka tez bronia jadrowa. Ale bez Polski, Polske przelaczcie do USA.
      • j-k Jörl , ty belkotko berlinska 23.02.23, 19:43
        jorl11 napisał:
        > Jak Rosja Ukraine skasuje to powstanie Armia europejska z niemiecka tez bronia jadrowa.
        Ale bez Polski, Polske przelaczcie do USA.


        1. Rosja Ukrainy nie skasuje, bo wlasnie tego pilnuja Amerykanie - by byl jakis (chocby zglily) kompromis.

        2. o niemieckiej broni jadrowej, to mozesz sobie pomarzyc.

        3. Amerykanie (przy wspolpracy Polakow) wlasnie planuja odbudowe Dawnej Rzeczpospolitej
        - pod amerykanskim protektoratem.

        nie powiem, ze mi sie to podoba, ale takie sa biezace trendy.

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      • engine8t Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 21:44
        Przy blednych zalozeniach nie mozesz dojsc do rozsadnych wnioskow
        Ani Rosja ani Ukraina nie beda skasowane. Co najwyzej uszczuplone - w imie wyzszych koniecznosci.
      • boomerang Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 02:14
        Jak Rosja Ukraine skasuje to powstanie Armia europejska z niemiecka tez bronia jadrowa. Ale bez Polski, Polske przelaczcie do USA.

        Jorłow, kacapie, aleś się dzisiaj rozszczekał i to o suchym ryju. Gdybyś chociaż dawał sobie w żyły, ale ty tak na trzeźwo kacapisz farmazony.
    • tanebo001 Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 20:18
      W jakim kraju żyjesz Jorl?
    • yabbaryt Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 21:56
      Moim zdanie Europa jest w stanie upadku. Dotyka ją głównie kryzys demograficzny. Wynika to z faktu ze takie jorle (używam tej postaci jako przykład) mieli ważniejsze sprawy na głowie niż płodzić i wychowywać liczne potomstwo. Sam nie jestem bez winy, mam trójkę dzieci, a normalny facet to powinien mieć minimum czwórkę. Jak nie to ma to ksiądz albo nieudacznik. To musi pier..lnąć. Oczywiście inne regiony świata są także dotknięte kryzysem demograficznym i tam tez może dojść do upadku. Do tego dochodzi gwałtowny rozwój AI i innych gałęzi techniki. Trudno przewidzieć w która stronę to pójdzie.
      Analogię teraźniejszości widzę w upadku starożytnego Rzymu. Upadek władzy państwowej, coraz silniejsza egoistyczna oligarchia - dzisiaj rolę oligarchów odgrywają korporacje. Do upadku Europy przyczynia się także UE i jego instytucje. Kiedyś marzyłem aby Polska była członkiem UE, dzisiaj marzę aby wydostać się z tego syfu. Nie wierzę, że w Europie przejmą władzę ugrupowania chrześcijańskie typu Bracia Włosi. Polska ma dobre stosunki gospodarcze z Niemcami i innymi krajami UE. I wystarczy. Polsce jest potrzebna strefa wolnego handlu a resztę trzeba olać. Polska ma szanse w przeciągu paru pokoleń wydobyć się z kryzysu demograficznego i odbudować populację produktywnych Europejczyków. Kraje zachodniej Europy gęsto zasiedlone przybyszami z Afryki mają na to znacznie mniejsze szanse. Dlatego Polska powinna się odciąć od tego syfu i nie oglądać się za siebie.
      • a.jej.rkoniak Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 22:53
        Nie niska dzietność zagraża Europie, ale lewackie pomysły komisarzy z Brukseli.
        Dotyczy to całęgo białego świata , także USA, Kanady, Australii, NZ... Wystarczy popatrzeć na NZ post-Ardern, i obserwować rozwój socjalizmu w Australii pod rządami Albanese.
      • polski_francuz Gra zespolowa i kapitan druzyny 24.02.23, 11:52
        yabbaryt napisał:

        " Moim zdanie Europa jest w stanie upadku. Dotyka ją głównie kryzys demograficzny. Wynika to z faktu ze takie jorle (używam tej postaci jako przykład) mieli ważniejsze sprawy na głowie niż płodzić i wychowywać liczne potomstwo. Sam nie jestem bez winy, mam trójkę dzieci, a normalny facet to powinien mieć minimum czwórkę."

        No coz analiza jest dosc trafna. Czy rodziny beda robic wieksze rodziny? Bardzo watpie bo rola kobiet sie zmienila i to One maja ostatnie zdanie w tym temacie. Tu jest jeden z polskich problemow, gdzie szefuncio jest bezdzietnym kawalerem i chec stworzyc model spoleczenstwa nie rozumiejac jego realistycznych podstaw z braku praktyki.

        Ale gra europejska jest gra zespolowa. Jest wielu graczy, a wsrod nich sa dobrze zorganizowani ale coraz mniej pracujacy i gorzej zorganizowani ale z hura-ciagiem na bramke.

        I aby wygrac przyszlosc trzeba grac zepolowo i umiec wykorzystac zalety kazdego gracza. Jak? Trzeba pewnie trenera (tu juz mamy jednego kandydata z daleka) ale tez kapitana druzyny i z tym jest duzy problem poki co:)

        PF
        • szwampuch58 Re: Gra zespolowa i kapitan druzyny 24.02.23, 13:45
          "normalny facet to powinien mieć minimum czwórkę."......... ja pierdole pisior dajesz
        • yabbaryt Re: Gra zespolowa i kapitan druzyny 24.02.23, 15:27
          No coz analiza jest dosc trafna. Czy rodziny beda robic wieksze rodziny? Bardzo watpie bo rola kobiet sie zmienila i to One maja ostatnie zdanie w tym temacie. Tu jest jeden z polskich problemow, gdzie szefuncio jest bezdzietnym kawalerem i chec stworzyc model spoleczenstwa nie rozumiejac jego realistycznych podstaw z braku praktyki.
          Z moich obserwacji rodziny wielodzietne gdzie jest minimum trójka dzieci, to są głównie rodziny katolickie.
          Kobiety w tych rodzinach są w pracy dobrymi specjalistkami ale rodzina jest najważniejsza. Ale to oczywiście mały odsetek populacji. Obecnie ogromna ilośc kobiet traci 5-6 lat na studiowaniu na jakiś kretynskich kierunkach typu socjologia, europeistyka czy kulturoznastwo. Aby zdobyć dobrze płatny zawód? A gdzie tam. Głównie po to aby mieć papier magistra. Lepiej aby przez te lata rodziły dzieci. Moim zdanie trzeba ograniczyć dostęp do studiów. Nie każda Julka, czy Patryk muszą mieć magistra. Nie zdobęda w szkole średniej dobry zawód i idą do roboty albo do robienia dzieci.

          Ale gra europejska jest gra zespolowa. Jest wielu graczy, a wsrod nich sa dobrze zorganizowani ale coraz mniej pracujacy i gorzej zorganizowani ale z hura-ciagiem na bramke.

          Nie ma żadnej europejskiej gry zespołowej. Po prawie dwudziestu latach przebywania w tym euroburdelu straciłem wszelkie złudzenia.
          • polski_francuz Selekcja 24.02.23, 16:40
            yabbaryt napisał:


            "Aby zdobyć dobrze płatny zawód? A gdzie tam. Głównie po to aby mieć papier magistra. Lepiej aby przez te lata rodziły dzieci. Moim zdanie trzeba ograniczyć dostęp do studiów. Nie każda Julka, czy Patryk muszą mieć magistra. Nie zdobęda w szkole średniej dobry zawód i idą do roboty albo do robienia dzieci."


            A jak bedziesz selekcjonowal tych co moga na studia? Test na inteligencje? Hm, ale kazdy ma swoj slabszy dzien. Kobiety, to maja go nawet raz na miesiac. Pochodzenie? To bylo juz przerabiane za czasow mej mlodosci. Ale w tym kierunku raczej by popychac tych z gorszym pochodzeniem by studiowali.

            No wiec co? Nie sadze, zebys przejal NSDAP-wskie metody wygladu. Chociaz i oni pchali Niemki do Kinder Küche Kirche i do patriotycznego robienia dziecI zamiast studiowac matematyke

            I dodam jeszcze, z racji wieku i doswiadczenia, ze ci, mi znani, ktorzy ciezko pracowali w SP, LO i na studiach skonczyli tez na ogol dobrze.

            Szukaj dalej, bo selekcja kandydatow na studia to kiepski pomysl.

            PF
            • yabbaryt Re: Selekcja 24.02.23, 17:00
              Wystarczy podnieść wymagania na egzaminie maturalnym. Obowiązkowa matma na wysokim poziomie - to będzie najlepsza selekcja na odpalenie głąbów.
              • vermieter Re: Selekcja 24.02.23, 18:03
                yabbaryt napisał:

                > Wystarczy podnieść wymagania na egzaminie maturalnym. Obowiązkowa matma na wyso
                > kim poziomie - to będzie najlepsza selekcja na odpalenie głąbów.
                >

                A na forum ortografia na wysokim poziomie.
              • polski_francuz Re: Selekcja 24.02.23, 18:39
                yabbaryt napisał:

                " Wystarczy podnieść wymagania na egzaminie maturalnym. Obowiązkowa matma na wysokim poziomie - to będzie najlepsza selekcja na odpalenie głąbów."


                Jakos tych, znajacych dobrzez matme, niezbyt w polskich wladzach nie widac. Byla historia jest prawo. Gdzie sa ci co matme znaja?

                Pozwol, ze podsumuje. Dyskusja wydaje mi sie interesujaca. Chociaz miedzy naszymi pogladami sa Alpy, jesli nie Himalaje. Mlodszys, jak sadze, i masz jeszcze czas na przemyslenia.

                PF
                • yabbaryt Re: Selekcja 24.02.23, 19:06
                  widzisz, przed wojną matura była na bardzo wysokim poziomie. Zdanie jej o była przepustka do elity. Teraz poziom matur jest delikatnie mówiąc denny.
                  Przed wojna istotnie, znaczna część elity władzy to byli inżynierowie lekarze etc.
                  Teraz inżyniera czy matematyka nie uświadczysz. Dlaczego? To ja nie wiem. Być może inżynierowie maja na tyle ciekawe prace aby nie pchać się do polityki. A co pozostaje filologom czy historykom - sejmowe zapasy w kisielu albo praca kasjer w Lidlu.
                  Osobiscie uważam, że w Polsce jest za dużo tak zwanych studentów i tak zwanych magistrów a za mało elektryków czy stolarzy z prawdziwego zdarzenia. Polskie uczelnie szoruja dno we wszelkich rankingach swiatowych. Dlatego ja w tym widzę bardzo duzo patologii.
                  • polski_francuz Wyksztalcenie i zaufanie 24.02.23, 21:21
                    yabbaryt napisał:

                    " widzisz, przed wojną matura była na bardzo wysokim poziomie. Zdanie jej o była przepustka do elity. Teraz poziom matur jest delikatnie mówiąc denny. Przed wojna istotnie, znaczna część elity władzy to byli inżynierowie lekarze etc."

                    I w 1939 dali sie najechac z dwoch stron. Ministrowie wiali a armia wyksztalcona za pieniadze polskiego podatnika walczyla dla innych. Zabraklo logiki, ktorej i dzisiejszemu prawnikowi braknie. Bo szuka jak tylko umie drugiego wroga.


                    " Osobiscie uważam, że w Polsce jest za dużo tak zwanych studentów i tak zwanych magistrów a za mało elektryków czy stolarzy z prawdziwego zdarzenia. Polskie uczelnie szoruja dno we wszelkich rankingach swiatowych. "

                    Wielu Polakow z wyzszym wyksztalceniem zdobytym w Polsce pracuje za granica i dobrze sobie radzi. Sam to gdzies zreszta napisales na tym watku. To trzymaj sie juz jednej opinii. A zanim ja wyglosisz to sie zastanow co sam myslisz. Temu sluzy i dobre wyksztalcenie i zaufanie do samego siebie.

                    Ale uniwerki i politechniki mozna poprawic i to bardzo. Z tym sie zgodze.

                    PF
                    • boomerang Re: Wyksztalcenie i zaufanie 24.02.23, 21:46
                      Wielu Polakow z wyzszym wyksztalceniem zdobytym w Polsce pracuje za granica i dobrze sobie radzi.

                      Radzili by sobie znacznie lepiej gdyby ukończyli studia w kraju w którym wykonują pracę. To że polskie uczelnie szorują dno w rankingach światowych to prawda (co nie znaczy że niektóre francuskie też nie szorują dna). Za PRLu polskie uczelnie szorowały dno jakby trochę mniej niż dziś. Dla przykładu AGH jest dziś w 9 setce, a za PRL była w piątej setce (spadek o 4 setki), czyli była tam gdzie np. Uniwersytet Of Wollongong. Dziś UOW jest jednak w 2 drugiej setce (awans o 2 setki).
                      • polski_francuz Sabotaz nauki 25.02.23, 09:16
                        boomerang napisał:


                        "Radzili by sobie znacznie lepiej gdyby ukończyli studia w kraju w którym wykonują pracę."


                        To jest dosc oczywiste. Tym niemniej, mozna i warto przyjrzec sie udanym przykladom kariery zawodowej. Taki jorl, skonczyl dobry wydzial Elektroniki na takiej sobie politechnice (gdanskiej) i mimo socjopatologicznch odlotow mogl i pracowal przez kilka dziesiecioleci w zachodniej firmie.

                        " To że polskie uczelnie szorują dno w rankingach światowych to prawda (co nie znaczy że niektóre francuskie też nie szorują dna). Za PRLu polskie uczelnie szorowały dno jakby trochę mniej niż dziś. Dla przykładu AGH jest dziś w 9 setce, a za PRL była w piątej setce (spadek o 4 setki), czyli była tam gdzie np. Uniwersytet Of Wollongong. Dziś UOW jest jednak w 2 drugiej setce (awans o 2 setki). "


                        Nie zapomnij skad sie klasyfikacje uczelni wziely: z checi pokazania chinskim studentom gdzie warto studiowac. By po powrocie do Chin moc wspierac odbudowe kraju. I ta odbudowa zaczela sie to w latach 90-tych czyli w polskiej postkomunie.

                        Co do slabosci polski uczelni, to bym moze wskazal na jeden wazny punkt. Mala liczba publikacji w wartosciowych i cytowanych czasopismach. Moze wynika to ze zbyt slabej znajomosci angielskiego? I z tym jest tez zwiazany udzial w konferencjach miedzynarodowych gdzie mozna poznac trendy naukowe.

                        I postawmy kropke nad "i". Nie bedzie lepiej jak specjalisci od pisma swietego beda ministrami nauki i szkolnictwa wyzszego. To jest conajmniej blad w obsadzie a tak szczerze - to jest sabotaz nauki.

                        PF
                        • boomerang Re: Sabotaz nauki 25.02.23, 23:36
                          warto przyjrzec sie udanym przykladom kariery zawodowej. Taki jorl, skonczyl dobry wydzial Elektroniki na takiej sobie politechnice (gdanskiej) i mimo socjopatologicznch odlotow mogl i pracowal przez kilka dziesiecioleci w zachodniej firmie.

                          Kariera Jorłowa nie imponuje. Pracował w nierynkowej, niszowej firmie, od której niemieccy inżynierowie uciekali, bo w takich firmach mniej płacą.
                          • polski_francuz Re: Sabotaz nauki 26.02.23, 09:27
                            boomerang napisał:

                            "Pracował w nierynkowej, niszowej firmie, od której niemieccy inżynierowie uciekali, bo w takich firmach mniej płacą."

                            Niemiecki kapitalizm jest oparty na rodzinnych firmach. Ktore sa, jak najbardziej rynkowe. Sa w takie pracowalem w Berlinie to i wiem. Nie sadze, zeby placili mniej.

                            Skad to wiem? Ano jak chcialem uczestniczyc w konferencji w Stanach podczas pracy w Niemczech to musialem miec wize amerykanska? I ichni konsul mi kazal przyniesc comiesieczny dokument zarobkowy. I jak go zobaczyl to powiedzial, ze moje zarobki sa "correct by any standards" i mi wbili wize w paszport z Orlem Bialym bym mogl do Stanow poleciec:)

                            PF
                            • vermieter Re: Sabotaz nauki 26.02.23, 14:32
                              polski_francuz napisał:

                              > Skad to wiem? Ano jak chcialem uczestniczyc w konferencji w Stanach podczas pra
                              > cy w Niemczech to musialem miec wize amerykanska? I ichni konsul mi kazal przyn
                              > iesc comiesieczny dokument zarobkowy. I jak go zobaczyl to powiedzial, ze moje
                              > zarobki sa "correct by any standards" i mi wbili wize w paszport z Orlem
                              > Bialym bym mogl do Stanow poleciec:)
                              >
                              > PF


                              Nie kłam, nie mogłeś dostać wizy amerykańskiej do polskiego paszportu podczas pobytu w Niemczech. Tak samo nie mogłeś dostać pozwolenia na pracę w Niemczech do polskiego paszportu. I to jeszcze w latach 80.
                          • jorl11 Re: Sabotaz nauki 26.02.23, 20:28
                            boomerang napisał:

                            > warto przyjrzec sie udanym przykladom kariery zawodowej. Taki jorl, skonczyl
                            > dobry wydzial Elektroniki na takiej sobie politechnice (gdanskiej) i mimo socj
                            > opatologicznch odlotow mogl i pracowal przez kilka dziesiecioleci w zachodniej
                            > firmie.


                            > Kariera Jorłowa nie imponuje. Pracował w nierynkowej, niszowej firmie, od które
                            > j niemieccy inżynierowie uciekali, bo w takich firmach mniej płacą.

                            Biedny Ty boom. Tez cos jakby po studiach inzynierskich jestes, chociaz AGH to nie calkiem Politechnika, wyemigrowales do Australii to wpadles w bagno. Robolem tak naprawde byles.
                            Poza tym Australia to zaden kraj przemyslowy tak naprawde, conajmniej w porownaniu do Niemiec, Swiaty sa pomiedzy nami w przemysle, u mnie jest ogrom tego u was kopiecie wegiel. Maszynami kupionymi od nas.

                            A firma gdzie ja pracowalem z tymi uciekajacymi inzynierami to bylo raczej odwrotnie.
                            Jak ja przyszedlem to jako konstruktor elektroniki byl jeden taki nie calkiem inzynier, cos jak po wieczorowce. Do tego byl prawdziwy fizyk, doktor, ktory elektronike konstruowal i nawet niezle ale brakowalo mu jednek elektroniki z Politechniki. A pracowal u nas bo mial 6 dzieci i na Uni za malo placili aby te dziecie z glodu nie umarly.

                            Firma byla w sporej czesci mechaniczna albo elektro-mechaniczna tak lepiej, ale musiala elektronike rozbudowywac bo by zdechla. Ja przyszedlem na jeszcze cieple krzeslo po nieszczesniku inzynierze, ktory w urzadzeniu bledy popelnil ze u klienta nie funkcjonowalo i wylecial dlatego. Takie obrotowe to krzeslo bylo. Jak odchodzilem po 35+ latach mielismy chyba juz 8 inzynierow elektronikow. Acha, i bylem szefem w mojej karierze dwoch doktorow. Tego fizyka, byl stary, po kilku latach na emeryture odszedla, i mlodego juz dr. elektronika. ja tylko mgr inz. albo dyplom inzynier w nomenklaturze niemieckiej.

                            Nawiasem mowic drugiego dnia jak bylem w pracy widzialem schematy urzydzenia za ktore ten moj poprzednik wylecial z roboty. I widzialm blad jaki zrobil, dlatego powiedzialem jak przyszedlem tego drugiego dnia do domu ze ich zjem. I zjadlem ale naturalnie nic nie jest prosto, tez bledy popelnialem. Ale to jest jak z tym przypadkiem jak niedzwiedz czlowieka goni. Nie trzeba koniecznie biec szybciej jak niedzwiedz, wystarczy biec szybciej jak inni.
                            • a.jej.rkoniak Re: Sabotaz nauki 26.02.23, 23:24
                              Pizduś przestań ujadać, w wolnej chwili wyguglaj sobie listę australijskich ISTOTNYCH wnalazków/opracowań technologicznych/technicznych. Ten niewielki kraj ma spory udział w medycynie, awiacji, komunikacji, obronności.
                              Polscy inżynierowie pracowali i pracują w CSIRO, w firmach prywatnych - od górnictwa do energetyki.
                              Pizduś, polscy inżynierowie mają problem z lewackim rządem, któy dobiera się do milionowych kont emerytalnych. Skąd oni to wzięli?
                            • boomerang Re: Sabotaz nauki 27.02.23, 02:40
                              Acha, i bylem szefem w mojej karierze dwoch doktorow.

                              To było możliwe towarzyszu Jorłow, gdyż niemieckie uniwersytety nie umywały się do peerelowskich, nie mówiąc już o radzieckich.
                    • yabbaryt Re: Wyksztalcenie i zaufanie 26.02.23, 00:24
                      I w 1939 dali sie najechac z dwoch stron. Ministrowie wiali a armia wyksztalcona za pieniadze polskiego podatnika walczyla dla innych. Zabraklo logiki, ktorej i dzisiejszemu prawnikowi braknie. Bo szuka jak tylko umie drugiego wroga.
                      Położenie geopolityczne II RP było tragiczne i raczej beznadziejne. Natomiast sprawność tamtego państwa, w porównaniu z obecnym bantustanem była imponującą. No ale wtedy rządzili patrioci kierujący się patriotyzmem gospodarczym. Mościcki zanim został prezydentem uruchamiał poniemieckie fabryki i odpalał polski przemysł, a nie go likwidował albo wyprzedawał z bezcen jak niejaki prof B.


                      Wielu Polakow z wyzszym wyksztalceniem zdobytym w Polsce pracuje za granica i dobrze sobie radzi. Sam to gdzies zreszta napisales na tym watku. To trzymaj sie juz jednej opinii. A zanim ja wyglosisz to sie zastanow co sam myslisz. Temu sluzy i dobre wyksztalcenie i zaufanie do samego siebie.
                      Jedno nie wyklucza drugiego. Ostatecznie inżyniera może wykształcić przeciętna uczelnia. Natomiast wykształcić dobrego naukowca to już znacznie trudniej. Polska młodzież, przystępująca do studiów ma dość wysoki poziom wiedzy w porównaniu np z Amerykanami. Niemniej Amerykanie nadrabiają swoje braki w czasie studiów i przeganiają Polaków. Oczywiście dobry inżynier to nie taki co ma dyplom prestiżowej ale taki który uczy się cale życie . Natomiast polskie uczelnie szorują dno, że względu na denną jakość publikacji naukowych. A to oznacza że nie prowadzą poważnej działalności naukowej. A jeżeli tak, to nie potrafią wyprodukować dobrych naukowców, którzy potrafią tworzyć nowe przełomowe wynalazki.
                      • boomerang Re: Wyksztalcenie i zaufanie 26.02.23, 00:45
                        polskie uczelnie szorują dno, że względu na denną jakość publikacji naukowych. A to oznacza że nie prowadzą poważnej działalności naukowej. A jeżeli tak, to nie potrafią wyprodukować dobrych naukowców, którzy potrafią tworzyć nowe przełomowe wynalazki.

                        To prawda, to cecha charakterystyczna polskich politechnik. Dlatego są dziś najwyżej w 9-tej setce na świecie, choć zawsze roiło się tam od profesorów i innych docentów.

                        Polska młodzież, przystępująca do studiów ma dość wysoki poziom wiedzy w porównaniu np z Amerykanami. Niemniej Amerykanie nadrabiają swoje braki w czasie studiów i przeganiają Polaków.
                        Nie tylko Amerykanie przeganiają Polaków w czasie studiów wyższych, bo Australijczycy też.
                      • vermieter Re: Wyksztalcenie i zaufanie 26.02.23, 00:46
                        yabbaryt napisał:

                        > [i]I w 1939 dali sie najechac z dwoch stron. Ministrowie wiali a armia wyksztal
                        > cona za pieniadze polskiego podatnika walczyla dla innych. Zabraklo logiki, kto
                        > rej i dzisiejszemu prawnikowi braknie. Bo szuka jak tylko umie drugiego wroga.[
                        > /i]
                        > Położenie geopolityczne II RP było tragiczne i raczej beznadziejne. Natomiast s
                        > prawność tamtego państwa, w porównaniu z obecnym bantustanem była imponującą. N
                        > o ale wtedy rządzili patrioci kierujący się patriotyzmem gospodarczym. Mościcki
                        > zanim został prezydentem uruchamiał poniemieckie fabryki i odpalał polski prze
                        > mysł, a nie go likwidował albo wyprzedawał z bezcen jak niejaki prof B.
                        >
                        >
                        >>

                        Nie dociera do ciebie, że przez 60 lat świat się zmienił? Chcesz powstrzymać przepływ kapitału?
                      • polski_francuz Wyksztalcenie inzyniera 26.02.23, 09:49
                        yabbaryt napisał:

                        Mościcki zanim został prezydentem uruchamiał poniemieckie fabryki i odpalał polski przemysł, a nie go likwidował albo wyprzedawał z bezcen jak niejaki prof B.

                        Raczej inzynier Kwiatkowski sie nadaje na przyklad za stworzenie Gdyni. A Polska i swiat lat 30 byly rozne od Polski i swiata lat 90 i porownania sa bez sensu.

                        " Niemniej Amerykanie nadrabiają swoje braki w czasie studiów i przeganiają Polaków. Oczywiście dobry inżynier to nie taki co ma dyplom prestiżowej ale taki który uczy się cale życie . Natomiast polskie uczelnie szorują dno, że względu na denną jakość publikacji naukowych. A to oznacza że nie prowadzą poważnej działalności naukowej. A jeżeli tak, to nie potrafią wyprodukować dobrych naukowców, którzy potrafią tworzyć nowe przełomowe wynalazki."

                        E tam, ja mialem promotora z doswiadczeniem we Francji i tam mnie wyslal na postdoka. A publikowalem i na SD i potem. Moi polscy doktoranci (pracujacy dzisiaj na PWr) nauczyli sie ode mnie, ze trzeba: (i) publikowac w dobrych pismach; (ii) uczestniczyc w >=2 konferencjach rocznie. I to robia juz na polskiej politechnice systematycznie od dobrych kilku lat. Nazywa sie to wyksztalcenie.

                        Czemu inni promotorowie tak nie czynia? Mysle, ze wladze centralne sa bez kompetencji i liczy sie dla nich (podczas promocji na profesora) PISia wiernosc bardziej niz kryteria naukowe. I jest zbyt wielu miernych ale wiernych. Jak znawca Biblii zostal ministrem to wciagnal teologiczne czasopisma do listy "dobrych cytowan". Pewnie tak jest tez dzisiaj juz tylko u perskich ajatollachow. Nigdzie indziej.

                        Raz jeszcze, nie znasz sie to nie pisz. Nawet Goebbels pytal sie Magdy i czytal to i owo zanim zaczynal durnoty propagandowac.

                        PF
                        • yabbaryt Re: Wyksztalcenie inzyniera 26.02.23, 15:23
                          Raczej inzynier Kwiatkowski sie nadaje na przyklad za stworzenie Gdyni. A Polska i swiat lat 30 byly rozne od Polski i swiata lat 90 i porownania sa bez sensu.
                          A to niby dlaczego bez sensu? Może porównanie polityków i ich osiągnięć z czasów II i III RP jest niezbyt pochlebne dla dmuchanych autorytetów i ojców założycieli obecnego bantustanu. Wystarczy zestawić ile potrafili wybudować włodarze biednego i wyniszczonego państewka w zestawieniu z tym ile potrafili zniszczyć i ukraść ci drudzy.
                          Co do Mościckiego to odpalił on dwie fabryki nawozów. Pierwszą poniemiecką w Chorzowie, skąd Niemcy ewakuowali personel techniczny i wszelką dokumentację a drugą w Tarnowie. W sumie to był frajer, mógł przecież doprowadzić do upadku obu fabryk, i wysprzedać ich majątku za cenę wartości towaru na magazynie. Zresztą po co nam były fabryki nawozów skoro takie same były w Niemczech?
                          Obecnie równie niestosownym jest przypominanie polskiemu światkowi akademickiemu na jakich pozycjach w rankingu szanghajskim są ich uczelnie. I fajnie by było gdybyśmy w tej kiedyś dogonili takie kraje jak Arabia Saudyjska czy Turcja.




                          Czemu inni promotorowie tak nie czynia? Mysle, ze wladze centralne sa bez kompetencji i liczy sie dla nich (podczas promocji na profesora) PISia wiernosc bardziej niz kryteria naukowe. I jest zbyt wielu miernych ale wiernych. Jak znawca Biblii zostal ministrem to wciagnal teologiczne czasopisma do listy "dobrych cytowan". Pewnie tak jest tez dzisiaj juz tylko u perskich ajatollachow. Nigdzie indziej.

                          Raz jeszcze, nie znasz sie to nie pisz. Nawet Goebbels pytal sie Magdy i czytal to i owo zanim zaczynal durnoty propagandowac.

                          A ty te powyższe mądrości to może skonsultowałeś ze swoja żoną? Przez szacunek do swojego wolnego czasu w niedziele nie będę komentował tych wydzielin.
                          • yabbaryt Re: Wyksztalcenie inzyniera 26.02.23, 15:28

                            Raczej inzynier Kwiatkowski sie nadaje na przyklad za stworzenie Gdyni. A Polska i swiat lat 30 byly rozne od Polski i swiata lat 90 i porownania sa bez sensu.

                            A to niby dlaczego bez sensu? Może porównanie polityków i ich osiągnięć z czasów II i III RP jest niezbyt pochlebne dla dmuchanych autorytetów i ojców założycieli obecnego bantustanu. Wystarczy zestawić ile potrafili wybudować włodarze biednego i wyniszczonego państewka w zestawieniu z tym ile potrafili zniszczyć i ukraść ci drudzy.
                            Co do Mościckiego to odpalił on dwie fabryki nawozów. Pierwszą poniemiecką w Chorzowie, skąd Niemcy ewakuowali personel techniczny i wszelką dokumentację a drugą w Tarnowie. W sumie to był frajer, mógł przecież doprowadzić do upadku obu fabryk, i wysprzedać ich majątku za cenę wartości towaru na magazynie. Zresztą po co nam były fabryki nawozów skoro takie same były w Niemczech?

                            Obecnie równie niestosownym jest przypominanie polskiemu światkowi akademickiemu na jakich pozycjach w rankingu szanghajskim są ich uczelnie. I fajnie by było gdybyśmy w tej kiedyś dogonili takie potęgi naukowe jak Arabia Saudyjska czy Turcja.

                            Czemu inni promotorowie tak nie czynia? Mysle, ze wladze centralne sa bez kompetencji i liczy sie dla nich (podczas promocji na profesora) PISia wiernosc bardziej niz kryteria naukowe. I jest zbyt wielu miernych ale wiernych. Jak znawca Biblii zostal ministrem to wciagnal teologiczne czasopisma do listy "dobrych cytowan". Pewnie tak jest tez dzisiaj juz tylko u perskich ajatollachow. Nigdzie indziej.
                            Raz jeszcze, nie znasz sie to nie pisz. Nawet Goebbels pytal sie Magdy i czytal to i owo zanim zaczynal durnoty propagandowac.

                            A ty te powyższe mądrości to może skonsultowałeś ze swoja żoną? Przez szacunek do swojego wolnego czasu w niedziele nie będę komentował tych wydzielin.
                          • a.jej.rkoniak Re: Wyksztalcenie inzyniera 26.02.23, 23:32
                            Przy okazji produkcji nawozów azotowych można produkować materiały wybuchowe.
                      • a.jej.rkoniak Re: Wyksztalcenie i zaufanie 26.02.23, 23:27
                        Mościcki był chemikiem i to doskonałym, miał wielkie zasługi w tej materii.
    • a.jej.rkoniak Re: Przyszlosc Europy 23.02.23, 22:37
      Doskonały pomysł, marnujesz się na zesłaniu, profesor. Mógłbyś doradzać namiestnikowi w Radzie Naukowej. Tam już jest więcej profesorów z odzysku.
    • felusiak1 Przyszlosc Europy? Europa nie ma przyszłości. 24.02.23, 01:43
      W 2100 z 740 milionow zostanie 400 mln chyba, ze inzynierowie dojadą wtedyspadnie do 580 mln i rdzenna ludność będzie mniejszością.
    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 10:08
      yabbaryt napisał:

      > Politechniki w Polsce zlikwidowac, jakies nauki scisle tez na wyzszym poziom
      > ie weg szkoda czasu na to. Szkola podstawowa z 8 klas potem zawodowa rolnik i c
      > hlop jest kims.
      >

      > jorl jestes wyjatkowym idiotą a Polskę to może znasz od strony upadłych PGRów.

      Klamiesz jak zwykle yabb, Kongreoka/Kresy prawda?

      Moja propozycja likwidaci Politechnik byla odpowiedzia na m572 ktory opowiadal jak to jablka highTech. Pokazalem konsekwencje jego budowy Polski jako kraju rolniczego.


      > Ja mam kontakt z rożnymi firmami przemysłowymi w Polsce i ostatnio zetknąłem si
      > ę na chwilę z Airbus Helicopters. To jest firma francusko-niemiecka. Sam się zd
      > ziwiłem ilu inżynierów zatrudniają w Polsce. A przecież ta firma dostała kopa w
      > d.. od polskiego rządu, który wycofał się z kontraktu na Caracale. I co uważas
      > z, ze się obrazili i wycofali z Polski? Otóż nie. W Łodzi mają tam swoje biura
      > i laboratoria i zatrudniają coraz więcej polskich inżynierów.

      Przeciez napisalem poprzednio juz w 1989r podjeliscie decyzje likwidacji technicznego knowhow z komuny, a bylo nawet czesciowo niezle, mam przyklad po sobie, to teraz:

      jorl11 napisał:

      > Juz w pierwszych latach po 1989r zablokowane byly inne drogi przejscia z komuny
      > na kapitalizm, teraz pozostaje od podstaw budowac powolutku, inaczej nie idzie
      > bo knowhow zniknelo w 1989r. przemysl, ten madrzejszy. Z biurami kontrukcyjnym
      > i i produkcja, to co jest podstawa sily zachodnich gospodarek.
      > I bycie w Unii akurat dla Polski teraz, jak ta droga zostala wybrana, jest najl
      > epsza droga, tak widze.

      Wlasnie takie biura Airbusa w Polsce to ta mozolna ale teraz jedna z drog wyjscia do prac madrzejszych.

      Ale najlepsze jest powstanie polskich firm przemyslowych z biurami konstrukcyjnymi i produkcja cos jak w Niemczech jest dziesiatki tysiecy takowych.

      I biura Airbusa sa tylko malym wycinkiem z calego przemyslowego procesu. Lepiej jak jablka lepiej jak Montownie im Balcerowicza ale coz mleko sie w 1989r wylalo. Wylaliscie.
      • prze.nick Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 10:13
        wydarzenia.interia.pl/felietony/news-polskie-machanie-szabelka-a-dajcie-juz-spokoj,nId,6615945
        • szwampuch58 Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 10:44
          Machaniem szabelka protestuje ulanek
          przeciwko machaniu szabelka
          • prze.nick Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 10:49
            O machaniu szabelką na poważnie mówią już tylko tacy jak ty, jorl i inne szwabsko-kacapskie trolle.
            • szwampuch58 Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 10:54
              Nooo,ale mi przyfandzolol z ta szabelka....alaaa
      • yabbaryt Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 15:01
        Przeciez napisalem poprzednio juz w 1989r podjeliscie decyzje likwidacji technicznego knowhow z komuny, a bylo nawet czesciowo niezle, mam przyklad po sobie, to teraz:
        To nie do końca była polska suwerenna decyzja. Po wyjściu z komuny nie mieliśmy elit z prawdziwego zdarzenia, kierujących się interesem Polski. Przyznaje że byliśmy zbyt naiwnie, wierząc że tak zwany Zachód chce nam pomóc. Pamiętam czasy gdzie w Polsce była jedna słuszna gazeta, a wszystko co było niezgodne z jej linią było niesłuszne. Pamiętam pluralizm w telewizji gdy jedną komercyjna TV posiadał agent WSI a drugą agent SB. Pamiętam jak gnojono i niszczono tych co walczyli o zachowanie polskich przedsiębiorstw w polskich rękach. Suwerenność to tak naprawdę odzyskaliśmy w 2015 roku. I wtedy zaczęły się nasze problemy z Niemcami. Niemcy nie mogą znieść faktu, że chcemy w Polsce inwestować w tematy które są zgodne z interesem Polski a dla Niemiec mogłyby stanowić jakąkolwiek konkurencję.
    • bmc3i Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 17:04
      Przyszłość Europy zostanie zdeterminowana na najbliższe dziesięciolecia przez rezultat wojny na Ukrainie.
      • vermieter Re: Przyszlosc Europy 24.02.23, 18:09
        bmc3i napisał:

        > Przyszłość Europy zostanie zdeterminowana na najbliższe dziesięciolecia przez r
        > ezultat wojny na Ukrainie.


        Wynik wojny jest znany.
        • j-k nie jest znany. 24.02.23, 18:30
          vermieter napisał(a):
          > Wynik wojny jest znany.


          nie jest znany.
          • vermieter Re: nie jest znany. 24.02.23, 20:46
            j-k napisał:


            > nie jest znany.

            Powtórzę, co twoi idole usłyszeli w Wiedniu: fuck you!
            • j-k Re: nie jest znany. 24.02.23, 21:55
              vermieter napisał(a):
              Powtórzę, co twoi idole usłyszeli w Wiedniu: fuck you!


              küss dich ins Arsch.

              powtarzam: - wynik wojny nie jest znany.
              - gdyby byl znany - to obie strony chetnie by ja juz skonczyly.


              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              45 lat w polityce.


              • vermieter Re: nie jest znany. 24.02.23, 23:04
                j-k napisał:


                >
                > küss dich ins Arsch.
                >

                gratuluję znajomości języka niemieckiego, acheńczyku
                • obrotowy Re: nie jest znany. 24.02.23, 23:17
                  vermieter napisał(a):

                  > j-k napisał:
                  >
                  >
                  > >
                  > > küss dich ins Arsch.
                  > >
                  >
                  > gratuluję znajomości języka niemieckiego, acheńczyku
                  • obrotowy Re: nie jest znany. 24.02.23, 23:19
                    obrotowy napisał:
                    > >
                    > > gratuluję znajomości języka niemieckiego, acheńczyku



                    pamietaj, ze zawsze mozesz siegac glebiej, niz jezyk (niemiecki) ci pozwala, junge :)

                    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                    40 lat w reichu.
                    • boomerang Re: nie jest znany. 24.02.23, 23:39
                      język francuski pozwala sięgać głębiej, co określamy słowem mineta
                      • jorl11 Re: nie jest znany. 26.02.23, 20:57
                        boomerang napisał:

                        > język francuski pozwala sięgać głębiej, co określamy słowem mineta

                        W tam, jestem paskuda i po francusku to u mnie w jedna strone. To lody. Ale sie gole tam aby wlosy w zebach nie mialy.
                        • boomerang Re: nie jest znany. 27.02.23, 02:43
                          Chłopak by ci loda zrobił lepiej, każdy gej ci to powie.
                    • vermieter Re: nie jest znany. 25.02.23, 22:10
                      obrotowy napisał:

                      > 40 lat w reichu.


                      Und nach vierzig Jahren sagst du"küss dich ins Arsch"?
                      Wohnst du mit Polacken zusammen?
          • yabbaryt Re: nie jest znany. 26.02.23, 00:26
            myślę że wynik wojny jest możliwy do przewidzenia jak się ma dane wywiadowcze. My tych danych nie mamy ale ma je rząd amerykański. Chyba ma.
    • oszol-lom-z-rm Re: Przyszlosc Europy 26.02.23, 09:49
      Zbliżyć się do V kolumny Putina?
    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 26.02.23, 19:58
      yabbaryt napisał:


      > To nie do końca była polska suwerenna decyzja. Po wyjściu z komuny nie mieliśmy
      > elit z prawdziwego zdarzenia, kierujących się interesem Polski. Przyznaje że b
      > yliśmy zbyt naiwnie, wierząc że tak zwany Zachód chce nam pomóc.

      Za glupi byliscie juz wczesniej, Radio Wolna Europa wam mozgi zamulila. Zachod, Amerykanie tylko 2 krajom naprawde pomogli. To byla Poludniowa Korea i Tajwan. Przepiekne przejscie z nawet feudalizmu do spoleczenstwa przemyslowego ale tak zorganizowanego jak na Zachodzie w krajach 1 Ligi jest. Z mnostem wlasnych malych i wiekszych przesiebiorstw. Zrobiono to w ten sposob ze otwarto rynek amerykanski na towary z tych krajow, jednoczenie te 2 kraje mogly nakladac pasujace cla na import tez z USA. Kapitalizm byl popierany tez w ten sposob ze wolno bylo aby byly wielkie nierownosci spoleczne. Bo aby kapitalizm sie mial dobrze rozwijac musi tak byc. Wprowadzono dyktatury i one jak robotnicy sie bunowali nad pol miski zgnilego ryzu, policja, jak za malo, wojsko i trupy. Ale kapitalisci mogli miec duzo, naturalnie dobrze zyli ale i inwestowali w nastepne. Szkoly mialy materialy z USA, uczelnie w USA uczyly studentow koreanskich/tajwanskich. Jednoczesnie nie probowali za duzo zostawac w USA, byl nacisk wracac a do tego mogli byc kapitalistami u siebie i nawet w takim prostym jeszcze kraju mieli dobrze swiatowo rzecz bioroc.
      Ale to wszystko bylo dlatego bo istniala konkurencja. Korea Pn i Chrl. Tylko dlatego. Inaczej byliby jak sa teraz Tajlandia Filipiny itd.

      Polska i szerzej Ostblockowcy wcale tej dobroci nie mieli miec. Meli dostarczyc tania sile robocza a wiec trzeba bylo zabrac napewno mozliwosc transformacji majacego knowhow przemyslu i w Polsce na kapitalizm.
      No i tak sie stalo, do tego zrobiliscie to wlasnymi rekoma i sie z tego cieszycie w wiekszosci. Nie zwalaj na Niemcy yabb, to USA byla glownym motorem takiej zmiany.
      Jak to zrobiono w Polsce? Utrzymywano przedsiebiorstwa panstwowe dalej jako panstwowe powstaly firmy doradcze opisujace te przedsiebiorstwa do sprzedazy i sprzedarz byla otwarta na zagranice. Podczas trwania takich przedsiebiorstw jako panstwowych dalej bylo komunistyczne obijanie gruch, niska produktywnosc a wiec wszystko sie pograzalo. Zachodni "inwestorzy" kupowali nie przedsieborstwa i jego knowhow a biednych glodnych ludzi i postawiano Montownie im. Balcerowicza gdzie mogli pracowac w koncu. jako robotnicy.
      Zaden z moich kolegow z Polski, inzynierow konstruujacych elektronike, niektorzy tez byli dobrzy, naprawde potem juz elektroniki nie konstruowal.
      Nie zwalaj na jakis Polakow, bo SB czy jakos tam wszyscy tak robiliscie. I tylko bylo cieszenie ze jakas fabryke kupil ktos tam z zagranicy a co najwyzej przeklinanie ze za malo zaplacil.
      Jak mozna bylo inaczej? Ano np. jak w Rosji. kazda fabryka wypuscila akcje na siebie, dostali pracownicy, jacys z nich byli kreatywni i kupowali od innych te akcje az stawali sie kapitalistami. Musieli w bankach pozyczki na zakup tych akcji zaciagac, ale przeksztalcali fabryke na produktywna. Duzo ludzi won, ja bym powiedziel w ciemno 2/3 inzynierow wywalic z biura konstrukcyjnego srednio, kapitalista tak by zrobil napewno ale w Polsce krecilo sie t dalej panstwowo az kupil jakis zagraniczny.
      Jasne ta przemiana tez czesto nie wychodzila, kapitalista sie okazywal nedzny ale sporo sie udalo.

      Sa rozne drogi z komuny do kapitalizmu wy wybraliscie taka niszczace knowhow Rosjanie zrobili to inaczej. Chyba Czechy podobnie conajmniej w czesci zrobili jak Rosjanie i Czesi wyszli na tym lepiej jesli chodzi o zachowanie knowhow.
      Mielibyscie prawdziwych, jak na Zachodzie czy w Rosji sa, kapitalistow przemyslowych a tak macie ich malo a jak juz to w niszowych dziedzinach. Przemysl, ta sila krajow 1 Ligii, zostala utopiona
      Pare lat wystarczylo i w Polsce juz bylo wszystko nieodwracalne, pisze to bo zaczniesz drogi yabb na EU zwalac. EU byla od 2004, wszystko dawno sie juz odbylo z przejsciem na kapitalizm.
      Fakt, takie przejscie na kapitalizm z komuny dla tylko Polski byloby prawie niewykonalne, trzeba miec duzy rynek aby w rodzacym sie kapitalizmie byla szeroka konkurencja bo kapitalizm sie wtedy monopolizuje i tez jest jedno wielkie g..o. Rosja sporo wiekszy kraj lepiej byloby dla Rosji jakby byla ZSRR bo rynek jeszcze wiekszy ale Zachod wie to doskonale i ZSRR sie musial rozpasc.

      Przed chyba 15 laty jechalem raz spory kawalek, chyba Hannover Berlin, pociagiem i obok mnie siedziala stara juz pani, wyszla mi na polityka. Nieznanego mi z TV ale polityka. I z nia zaczelem dyskutowac o tych wlasnie sprawach. I opowiedzialem jej o wg mnie najlepszym przejsciu z komuny na kapitalizm jak wyzej ale aby rynek byl jak najwiekszy powinien byc bez barier caly byly Blok Socjalistyczny. Wszystke te kraje po komunie mialy te same problemy, te same struktury, ten sam poziom, jakby robily to wspolnie gospodarka bylaby wtedy dla wszystkich najlepsza. Tylko granice na zewnatrz mocno kontlolwane i tez gospodarczo tez clami itd. Jak jej to powiedzialm, ona na to to by powstal Silny Blok, cos z przerazeniem to powiedzala.
      Oczywiscie ta koncepcja, najlepsza dla wszystkich mieszkancow Ostblocku przejsc politycznie nie mogla, Dziel i Rzadz jest zasada zawsze wazna. Szczuc jednego na drugiego i tak jest najlepiej, to dziala.



      >Pamiętam czasy
      > gdzie w Polsce była jedna słuszna gazeta, a wszystko co było niezgodne z jej l
      > inią było niesłuszne. Pamiętam pluralizm w telewizji gdy jedną komercyjna TV po
      > siadał agent WSI a drugą agent SB. Pamiętam jak gnojono i niszczono tych co wal
      > czyli o zachowanie polskich przedsiębiorstw w polskich rękach. Suwerenność to t
      > ak naprawdę odzyskaliśmy w 2015 roku. I wtedy zaczęły się nasze problemy z Niem
      > cami. Niemcy nie mogą znieść faktu, że chcemy w Polsce inwestować w tematy któr
      > e są zgodne z interesem Polski a dla Niemiec mogłyby stanowić jakąkolwiek konku
      > rencję.

      Daj se siana z obwinianiem Niemiec, wlasciwie jak juz ten model Montowni im Balcerowicza od USA dostaliscie, wasze polskie knowhow zniknelo, macie teraz najlepsza szanse bedac w Unii. Bo jestescie w wielkim rynku, beda bo i powstaja prawidlowo zorganizowane przedsiebiorstwa i przemyslowe z waszymi polskim kapitalistami, ale to dluga droga az % gospdarka z polskimi przedsiebiorstwami osiagnie stan zachodnich krajow. Generacje.

      Slysze od politykow PiS sluszne tak naprawde wnioski ze Polska jest w pulapce sredniego rozwoju. Ale wnioski wyciagacie tez mylne. A mylne wyciagacie bo macie falszywy poglad na strukture gospodarki krajow ´1 Ligi. Wy widzcie BMW Mercedes VW a nie widzicie wielkiej ilosci przedsiebiorstw przemyslowych po pareset ludzi z biurami konstrukcyjnymi produkcja ktore sa tak naprawde kregoslupem gospodarki np. w Niemczech.

      Dlatego wpadacie w pomysly firma panstwych nie kapitalistycznych a do tegto bez konkurencji jak Orlen np.
      Ze pantswowa to juz zle ale najgorze ze bez konkurencji prywatnej.

      Zalaczam cene benzynyi disla bez podatku w Europie czyli wynikajacej z kosztow jej produkcji. Mozna zobaczac jak wasza panstwowa firma jest nieproduktywna. Duzo drozej produkujecie jak u mnie w Niemczech. Ceny ropy nie macie wyzszych, raczej nizsze dotad, maszyny itd nic drozsze jak my, pracownicy powinni troche chyba mniej zarabiac ale koszt produkt jest duzo wiekszy. U was w Polsce panstwowe rafinerie u mnie prywatne. Jedziecie w tym kierunku, on jest falszywy. Musi kapitalistyczny prywatny system u was byc, popieracie panstwowy. To nie jest rozwiazanie.

      Wystarczy.
    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 26.02.23, 20:56
      vermieter napisał(a):


      > Nie kłam, nie mogłeś dostać wizy amerykańskiej do polskiego paszportu podcza
      > s pobytu w Niemczech. Tak samo nie mogłeś dostać pozwolenia na pracę w Niemczec
      > h do polskiego paszportu. I to jeszcze w latach 80.



      Juz za duzo Twojego pizdzenia verm.
      A wiec gow.o sie znasz na technice, na nauce w tym zakresie. Zreszta skad? Jestes germanista z Polski wyjechales do Niemiec i zostales tlumaczem przy jakis urzedach. Tylko dzieki temu masz ta prace bo sporo Polakow jest w Nemczech,, maja rozne problemy prawne i mozesz za moje podatki tlumaczyc.
      Tak naprawde jako zes antykomunista powiniennes miec dozywotnie i wazny na calym Swiecie zakaz pracy w panstwowych czyli komunistycznych robotach. Powinienes pracowac w kapitalizmie, wtedy bysmy zobaczyli co potrafisz. A tak to zyjesz z moich podatkow, najczesciej gruchy obijasz(les), jak to w komunie a konsumujesz towary i uslugi wytworzone przez ludzie pracujacych w kapitalizmie.

      Teraz do PFa. Oszczekuje mnie co rusz, widac to przeciez, ale napewno skonczyl Politechnike Elektronike we Wroclawiu. I to kierunek fizyka ciala stalego jakby, nie uklady jak ja. I napewno zrobil doktorat z tej dziedziny. I napewno w latach 80tych pare lat pracowal w jednej kapitalistycznej firmie w Berlinie bo ona wlasnie takiego jak on fachowca potrzebowala bo jakis produkt w licencji uruchamiala. I dostawal zezwolenia na prace bo byl naprawde potrzebny i praca to dobrze uzasadniala w Urzedzie. Ale ta praca mu sie skonczyla bo produkt byl wdrozony i troche wedrowal po Swiecie po Unii roznych az wyladowal we Francji. Gdzie na jakims Unii naprawde pracowal. Dydaktycznie tez. Co do tytulu profesora to cholera wie, u mnie w ogolniaku na nauczciela sie mowilo Panie profesorze tez. Napewno byl szeregowym pracownikiem tam na Unii, podwladnych nie mial, we Francji ale byl naukowcem jakims tam.

      Ja wiem ze Ty w sadach drogi verm tylko zasmarkanych Polakow widzisz ktorych na czyms tam przylapali i taki Moja nie rozumiec gada wiec jestes potrzebny tam. Sa troche inni tez.

      Taki j-k tez jest doktorem chemii zrobiony a Niemczech ale byl len i pijaczna, mial tam pol etetu, za malo, albo zadnej nawet, prac naukowych i wylecial stamtad. Tulal sie po Arbeitsamtach gdzie go do roboty wyrzucali nie wiem, choc raz, zaraz po Unii jako chemik w jakie fabryce pracowal ale go wywali na zbity pysk. napewno slusznie.

      A skad wiem napewno o PFie? Bo sam jestem fachowcem z tej dziedzinie i podawal w tych moze 15 latach na forum tak duzo szczegolow z tego zakresu jego zycia ze nie moglby klamac bo by sie jedno z drugim nie zgadzalo. I jak sie wie o tej dziedzinie to wie sie ze to nie klamstwa.

      Satu tacy ktorzy nic ze swojego zawodowego zycia nie podadza bo by szydlo z worka wyszlo ze niewiele osiagneli. To jankesi tutesi najczesciej.
      • a.jej.rkoniak Re: Przyszlosc Europy 26.02.23, 23:50
        jorluś, ja wiem, jakie wymagania były przy robieniu doktoratu za komuny w PRL i mogę to porównać z doktoratami w Niemczech czy Australii. Miałęm okazję recenzować pracę doktorską pewnej Australijki. Za moich czasów byłąby to praca magisterska, ale po poprawkach. Robienie doktoratu poza akademią nie ma sensu, to nie przekłąda się na wyższe zarobki.
        Ogólnie poziom uniwersytetów się obniżył na całym świecie zachodnim, powód - popieranie mniejszości uciśnionych. W Australii poziom obniżają studenci z Chin. Miałem taką australijską BSc, która by za moich czasów nie przeszła przez drugi rok studiów. A tutaj pracowała jako "naukowiec" w dużej firmie przemysłowej....
    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 26.02.23, 21:32
      yabbaryt napisał:

      > widzisz, przed wojną matura była na bardzo wysokim poziomie. Zdanie jej o była
      > przepustka do elity. Teraz poziom matur jest delikatnie mówiąc denny.
      > Przed wojna istotnie, znaczna część elity władzy to byli inżynierowie lekarze
      > etc.

      Ache te polskie elity przed wojna! To dlaczego PKB/leb w Polsce byl prawie najmniejszy w Europie? 3 razy mniejszy jak w Niemczech, mniej sporo jak w ZSRR, patrz nizej.
      Pilsudzki byl elita jak cholera, ha..ha..


      > Teraz inżyniera czy matematyka nie uświadczysz. Dlaczego? To ja nie wiem. Być
      > może inżynierowie maja na tyle ciekawe prace aby nie pchać się do polityki.

      Dlaczego inzynier nie idzie do polityki u mnie w Niemczech? Proste. Zaczyna sie od posla do Bundestagu, jak sie jest wybrany trzeba rzucic prace. Moze bedzie 2 razy z rzedu wybrany, trzeci raz nie np. I co? Przeciez zawodu juz nie ma, Swiat w technice poszedl w tym czasie do przodu.
      Najlepiej u mnie maja nauczyciele, prawnicy i tacy siedza w Budnestagu. Bo prawnik jak juz nie bedzie poslem bo go nie wybiora to zalozy kancelarie pomocy dla kontaktow z polityka. Jego wiedzy prawniczej mu wystarczy po 8 latach ale za to wiedza w polityce to jest to!

      nauczyciel tez nie ma problemu jak co wrocic do szkoly jak sie noga powinie.


      > Osobiscie uważam, że w Polsce jest za dużo tak zwanych studentów i tak zwanych
      > magistrów a za mało elektryków czy stolarzy z prawdziwego zdarzenia. Polskie uc
      > zelnie szoruja dno we wszelkich rankingach swiatowych. Dlatego ja w tym widzę b
      > ardzo duzo patologii.

      Zawsze mnie dziwilo te znaczenie uczelni dla studiow. Ja mialem dziesiatki inzynierow do sprawdzenia CW do pracy na konstruktora elektroniki. Wisialo mi jaka uczelnie skonczyl, patrzalem na stopnie z waznych dla mnie przedmiotow, chetnie tez z matury. Co za cuda moze dac ta niby lepsza w rankingu uczelnia? Najwazniejsze ze na uczelni nauczyl sie teorii dobrze a to kazda uczelnie daje, to nie wiedza na Nobel. A reszte w pracy sie nauczy taki mlodzik.

      Ale co uczelniami nawyprawiali przez Amerykanow to mnie cholera brala. Chodzi o ten amerykanski system bacheler i master. Kiedys w Niemczech byly dwa rodzaje uczelini, mowie o inzynierach oczywiscie. HS i FHS. Ten HS to byl odpowiednik mgr inz z Polski, trzeba bylo miec mature w Nemczech. Ale byly FHS to bylo krocej troche niekoniecznie matura i byl inzynierem, Kiedys w Polsce tez cos takiego bylo chyba, pamietam.
      Ogolnie mozna powidziec ze HS czyli mgr. inz uczyl sie dlaczego cos sie dzieje, inzynier uczyla sie ze cos sie dzieje. Ci pierwsi mogli tez nauke ciagnac do przodu ci drudzy w przemysle mieli calkiem dobre miejsca pracy tez.

      Teraz sie twierdzi ze bachelor to inzynier a jak dorobi master to mag.inz. A takiego wala. Bo na studiach bachelors jest matematyka ale prostsza, np. bez dowodow twierdzen co mysmy mieli. Tez w innych dziedzinach tak bylo jak najprosciej bez wnikania w teorie ale do praktyki starcza.
      I co jak potem bedzie robil master to wroca do dowodow z matematyki bo w bachelors tego nie bylo? Napewno nie. Dlatego dla mnie ten system bach+master zaprzestal ksztalcic na naukowcow czy na inzynierow do trudnych rzeczy.
      I wszystko jedno jaka uczelnia z Noblami, nie wierze zeby teorie potrafili dobrze robic.
      Ale Amaerykanie sa praktyczni. Uwazaja ze 90% tych dowodow itd i tak sie nie nauczy to po cholere.
      I Swiat to przejal niestety, u mnie w Niemczech tez.
      Ale slysze ze Rosja sie z tego systemu w ramach wojny na Ukrainie wycofuje i bedzie napewno spowrotem robili jak przedtem. I dobrze dla niej, zle dla nas.
      • a.jej.rkoniak Re: Przyszlosc Europy 27.02.23, 00:12
        haha, ZSRR miał wysoki PKB .... a krajanie zdychali z głodu. Jaki poziom życia był w ZSRR? Polska odziedziczyła po rozbiorach sponiewierany kraj, pomimo tego sporo udało się zrobić.
        Owszem, mieliśmy elity których nie musieliśmy się wstydzić.
        Już wspominałem, obecny powszechny dostęp do lekcji na uniwersytetach wcale nie przekłąda się na wysoki poziom społeczeństwa. Odlicz pseudonauki - politykologię, socjologię, management, human resources itd. To jest przedłużenie szkoły średniej, to nie jest kształcenie ludzi ciągnących, to jest szkółka dla naśladowców. Taka zawodówka z maturą. Bez sensu. Moje dzieci kończyły szkoły i uczelnie w Sydney i mam pojęcie o poziomie.
        Nauki ścisłę na skandalicznym poziomie, ale są lekcje pichcenia, szycia ubrań, reperowania samochodu. Z historii WW2 to głownie Zagłąda i bombardowanie Darwin. Przerażając poziom wiedzy skutkujący bezmyślnym akceptowanie teorii globalnego ocipienia. Do młodych "inteligentów" nie trafia argument, że zamiana aut spalinowych na elektryczne spowoduje różnicę temperatury na globie o 0.0001 stopnia.
        Zdominowane przez lewactwo szkolnictwo niszczy społeczeństwo. Uczy się dzieci masturbować i akceptować własne ciało, ale nie uczy się podstaw fizyki czy chemii. Produkcja toreb papierowych jest kilkukrotnie bardziej szkodliwa dla środowiska niż produkcja plastikowych. ......
        • boomerang Re: Przyszlosc Europy 27.02.23, 02:00
          High Schools w Australii są rzeczywiście marne, bo rządzą tam uczniowie - mięśniacy, a nauczyciele im się podporządkowują. Mój syn się ostatecznie zbuntował w wieku 15 lat, nocami grał na komputerze i pianinie (ze słuchawkami), rano nie dawał się dobudzić. Twierdził że sam się uczy więcej niż w szkole i tak było. Załatwiliśmy mu szkołę korespondencyjną w Kanberze. Tam zrobił 2 lata i maturę kontaktując się ze szkołą przez internet. Odnalazł się bez problemu na uniwersytecie, już stacjonarnym. W wieku 22 lat miał już Bachelora z zaawansowanej matematyki i pęczek stypendiów na dalszą drogę, którą właśnie podąża. Ten dołujący socjalistyczny system australijski można jednak obejść i wyjść na swoje, tylko trzeba mieć odpowiednie IQ i odpowiednich rodziców.
      • boomerang Re: Przyszlosc Europy 27.02.23, 02:29
        Towarzyszu Jorłow, mapka którą zamieściłeś potwierdza aspiracje niemieckie w 1939 roku do rządzenia światem. Dane do niej zostały zapewne sfabrykowane przez towarzysza Goebbelsa, a towarzysz Susłow też maczał w tym paluchy, w czasie gdy radzieckie GDP wykuwano w gułagach. Do Niemiec pod koniec lat 30-tych wpłynęło mnóstwo kapitału z Zachodu, wliczając w to USA (co się przełożyło na wysokie GDP Niemiec), bo Hitler był nadzieją kapitalizmu na wyjście z permanentnego dołu w jakim się ów kapitalizm znalazł po krachu na amerykańskiej giełdzie w 1929. Hitler obiecał odebrać Rosję bolszewikom i przywrócić ją kapitalistom. Dopiero po tym gdy Polska niespodziewanie nie zaakceptowała jego planu, na przekór dogadał się z ZSRR i po zajęciu Polski (gdzie poniósł dużo większe straty od spodziewanych) uderzył w Zachód, ku ogólnej konsternacji zachodnich kapitalistów.
    • jorl11 Re: Przyszlosc Europy 28.02.23, 11:23
      a.jej.rkoniak napisał(a):

      > jorluś,

      Dorabiasz na emeryturze w przedszkolu drogi a.jej.? Bo szczyle sie tak wlasnie przezywaja. Zdrobnieniami imienia.


      >ja wiem, jakie wymagania były przy robieniu doktoratu za komuny w PRL i
      > mogę to porównać z doktoratami w Niemczech czy Australii. Miałęm okazję recenz
      > ować pracę doktorską pewnej Australijki. Za moich czasów byłąby to praca magist
      > erska, ale po poprawkach.

      Juz nie cuduj. Widzialem, bylem przy obronie dwoch prac doktorskiech w Polsce, Swiat one nie popchnely do przodu, akurat te co nie znaczy ze nie bylo lepszych.

      Moja corka, medycyne skonczyla w Niemczech, tez zrobila prace doktorska. Ta z tych trudnych, bo na medycynie sa i latwe, i uwazam ze calkiem dobra. Mordowala komorki rozna chemia, nawet jezdzilem z nia wieczorami do laboratorum na jej Unii dla towarzystwa bo musiala o jakies godzinie jakies tam badania zrobic. Jej prace, jak powstawala, dostawalem co tydzien nowe updata mailem bo dawalem jej pieniadze aby mogla miec wiecej czasu i aby mogla 6 miesiecy na pol etatu pracowac. I jak wyzej, w zamian co tydzien nowy update pracy dostawalem. Czytalem, troche z chemia, ta specyficzna, bylo dla mnie za wysoko ale skomplikowane to bylo. I dobry stopien dostala.


      >Robienie doktoratu poza akademią nie ma sensu,

      Nie wiem o co tu Tobie chodzi? O j-k? On robil doktorat na Unii w Niemczech, tam mial pol etetu.


      >to nie
      > przekłąda się na wyższe zarobki.

      Jak zwykle Polak i weszenie za kasa.


      > Ogólnie poziom uniwersytetów się obniżył na całym świecie zachodnim, powód - po
      > pieranie mniejszości uciśnionych. W Australii poziom obniżają studenci z Chin.
      > Miałem taką australijską BSc, która by za moich czasów nie przeszła przez drugi
      > rok studiów. A tutaj pracowała jako "naukowiec" w dużej firmie przemysłowej...

      Ja uwazam ze bachelor+master jest do d...

      A w przymysle kapitalistycznym dosc sporo wazne sa inne cechy a nie tylko wiedza. Solidna praca pod stresem bardzo wazna sprawa np. Wiec bez przesady z taka co niby nic nie umiala. Bo umienie trzeba w kapitalizmie przekuc w produkty samo umienie to se mozna o kant d.. rozbic.

      No ale nie znasz sie na kapitalizmie a tylko na komunie, w komunie pracowales w Australii przedtem w PRlu, komunista byles jestes i bedziesz drogi a.jej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka