Dodaj do ulubionych

Potrzebna sztuczna inteligencja

08.07.24, 09:59
bo ta naturalna nie wystarczy by skomentowac wczorajsza druga ture wyborow parlemantarnych we Francji. Ale sprobujmy uzyc tej naturalnej i zobaczymy co to da. Na wstepie, mam nadzieje, ze mi inni koledzy wybacza ze tworze watek zamiast sie do ich watkow dopisac.

Zacznijmy od wynikow wyborow ktore pokazuja, ze zadne zgrupowanie polityczne/partia nie uzyskalo wiekszosci absolutnej = 289 miejsc w parlamencie wystarczajacej do rzadzenia.

Badzmy tez pozytywni bo wszystkie analizy do wczoraj zajmowaly sie zwyciestwem partii pani Le Pen. Nie wygrala i nie wystawi premiera by rzadzil. Dlaczego nie wygrala? Duzo by mowic. Imigranci ze wschodu, pewnie nie chcieli lizania tylka lysawemu mordercy masowemu. Imigrancji z poludnia pewnie sobie przypominali ojca RN (dwniej FN) i jego rasizm. I tu do dochodzimy do pierwszej konstatacji: wyborcy sa bardzo roznorodni.

Drugim elementem, trudnym do analizy jest "mentalna ruchliwosc elektorow w demokracji". Wyborcy sie zastanawiaja i zmieniaja opinie jak im sie cos w wybieralnych nie podoba.

W koncu co dalej? Trudno powiedziec bo nie ma wiekszosci do rzadzenia. Jak sie slucha slow przywodcy zwycieskiego bloku lewicy Mélenchona to ogarnia strach o finanse . Panstwo nie ma srodkow by podwyzszyc najnizsza pensje (SMIC) czy obnizyc wiek emerytalny. I pewnie finanse panstwa stana sie najwazniejszym tematem dla nowego premiera/premierki.

Tyle moich uwag na goraco i po wysluchaniu porannych komentarzy i przeczytaniu porannej prasy. Pozostaje mi zyczyc forumowiczom spokojnych wakacji.

PF
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 08.07.24, 17:13
      Dlaczego watek o niemieckim pilkarzu wylecial w kosmos,ukraincy z nozyczkami?
      • prze.nick Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 08.07.24, 18:37
        załóż o francuskim Mbappe to nie zniknie, ha ha
      • polski_francuz Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 08.07.24, 18:38
        szwampuch58 napisał:

        " Dlaczego watek o niebieskim pilkarzu ..."

        Jeden z niebieskich, Mbappe, zasugerowal by nie glosowac na prawice. Kibice go wysluchali...

        PF
        • bmc3i Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 10.07.24, 03:58
          polski_francuz napisał:

          > szwampuch58 napisał:
          >
          > " Dlaczego watek o niebieskim pilkarzu ..."
          >
          > Jeden z niebieskich, Mbappe, zasugerowal by nie glosowac na prawice. Kibice go
          > wysluchali...

          Widac co autorytet to autorytet.
    • felusiak1 Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 08.07.24, 19:13
      To zastanawiajace. Mieszkasz od lat we Francji i wydaje się, ze nie rozumesz co sie wokól ciebie dzieje.
      Pakt z diabłem zaowocował zatrzymaniem Maryny ale przywiał Melenchona. Zaniedlugo bedą nastepne wybory.
      • polski_francuz Chec szacunku 08.07.24, 22:05
        felusiak1 napisał:


        " Pakt z diabłem zaowocował zatrzymaniem Maryny ale przywiał Melenchona. Zaniedlugo bedą nastepne wybory."


        Pakt? Raczej dziwaczna decyzja prezydenta o rozwiazaniu parlamentu. Wybory parlamentarne, z tego co slysze moga byc najwczesniej za rok. A obecny issue jest kto zostanie premierem.

        W koncu zrozumiec Francje nie jest latwo i nie sadze, ze to co sie dzieje daje sie latwo zrozumiec. Raczej widze to ogolnie jako upadek klasy politycznej. W podobnej perspektywie widze waszego kandydata na prezydenta, ktory utrzymuja stosunki z prostytutka i placi jej by o tym nie mowila. Trudno szanowac takiego polityka. A prezydenta chcialoby sie szanowac.

        PF
        • felusiak1 Re: Chec szacunku 09.07.24, 01:25
          Ty gluchy i slepy? Przed druga turą kandydaci rezygnowali w taki sposob aby nie dopuscić Maryny i nie dopuścili ale to zaowocowalo komuchem i teraz maja pasztet. Komuch nie ostanie premierem i bedzie
          wrzucal patyk w szprychy przy kazdej okazji co zaowocuje jeszcze wiekszym poparciem Maryny w nastepnych wyborach.

          Stosunki z prostytutką? Nieźle wam w tej Francji media piorą mozgi.
          • polski_francuz Skutek a przyczyna 09.07.24, 10:06
            felusiak1 napisał:

            " Ty gluchy i slepy?"

            Na glupote politykow i chamstwo forumowiczow? Pewnie tak. Podziwiam piekne kobiety, dla rownowagi.

            "Przed druga turą kandydaci rezygnowali w taki sposob aby nie dopuscić Maryny i nie dopuścili ale to owocowalo komuchem i teraz maja pasztet. Komuch nie ostanie premierem i bedzie wrzucal patyk w szprychy przy kazdej okazji co zaowocuje jeszcze wiekszym poparciem Maryny w nastepnych wyborach."

            To rezultat. A przyczyna byla decyzja o przedwczesnych wyborach. I o niej mowie i mysle.

            PF
            • felusiak1 Re: Skutek a przyczyna 10.07.24, 02:26
              Jakie chamstwo? Zapytałem czy jesteś głuchy i slepy. Podziwiasz kobiety z niewiadomych mi przyczyn. W wiekszości nie sa piekne, że przytoczę Jacyndę.
              • polski_francuz Gust 10.07.24, 09:42
                felusiak1 napisał:

                "Zapytałem czy jesteś głuchy i slepy. "


                Wzrok sie wiekiem, o dziwo poprawia a sluch byl i jest OK.


                "Podziwiasz kobiety z niewiadomych mi przyczyn. W wiekszości nie sa piekne, że przytoczę Jacyndę."


                Jednym sie zebate Nowozelandki podobaja innym slowiansko-sztormowe pienknosci. Kazdy ma swoj gust.

                PF
                • polski_francuz Do wyboru do koloru 10.07.24, 09:53
                  polski_francuz napisał:


                  " Jednym sie zebate Nowozelandki podobaja innym slowiansko-sztormowe pienknosci. Kazdy ma swoj gust."


                  De gustibus non disputandum...

                  PF
                  • boomerang Re: Do wyboru do koloru 10.07.24, 09:56
                    ale nie ma pewności że to własne ząbki, a nie cyrkonowa szczęka na czterech implantach (t.zw. 1-in-4)
                    • boomerang Re: Do wyboru do koloru 10.07.24, 10:02
                      przepraszam, All-On-4 się to nazywa
                      • vermieter Re: Do wyboru do koloru 10.07.24, 10:03
                        boomerang napisał:

                        > przepraszam, All-On-4 się to nazywa


                        drukarka-kopiarka-skaner-faks
                        • boomerang Re: Do wyboru do koloru 12.07.24, 11:47
                          durak-kop-spamer-fcuk
                  • vermieter Re: Do wyboru do koloru 10.07.24, 10:00
                    polski_francuz napisał:


                    > De gustibus non disputandum...
                    >
                    > PF

                    de gustibus non EST disputandum

                    jesteś wytłumaczony brakiem wykształcenia
        • bmc3i Re: Chec szacunku 10.07.24, 03:31
          polski_francuz napisał:

          > felusiak1 napisał:
          >
          >
          > " Pakt z diabłem zaowocował zatrzymaniem Maryny ale przywiał Melenchona. Zan
          > iedlugo bedą nastepne wybory."
          >

          >
          > Pakt? Raczej dziwaczna decyzja prezydenta o rozwiazaniu parlamentu. Wybory parl
          > amentarne, z tego co slysze moga byc najwczesniej za rok. A obecny issue
          > ]jest kto zostanie premierem.
          >
          > W koncu zrozumiec Francje nie jest latwo i nie sadze, ze to co sie dzieje daje
          > sie latwo zrozumiec. Raczej widze to ogolnie jako upadek klasy politycznej. W p
          > odobnej perspektywie widze waszego kandydata na prezyden


          Widać francuscy nauczyciele nie chcą zrezygnować z każdej środy wolnej, francuscy pracownicy z 35-godzinnego tygodnia pracy, francuscy klienci z wszystkich sklepów zamkniętych w niedzielę, wizyt lekarskich za 15 Euro i 25 euro u specjalisty, najdroższych leków za 10 Euro, a antybiotyków za 1 Euro, biletów miesięcznych na komunikację miejską i podmiejskie koleje dojazdowe za cenę nie zabijającą 3-4 osobowej rodziny, ścieżek rowerowych na każdej ulicy w mieście i z autobusów miejskich co 3 -4 minuty. Nie zapominając o życiu kulturalnym w miastach finansowanym jako usługi publiczne przez miasta.
          • senioryta13 Re: Chec szacunku 10.07.24, 08:40
            bmc3i napisał:
            > Widać francuscy nauczyciele nie chcą zrezygnować z każdej środy wolnej, francus
            > cy pracownicy z 35-godzinnego tygodnia pracy, francuscy klienci z wszystkich sk
            > lepów zamkniętych w niedzielę, wizyt lekarskich za 15 Euro i 25 euro u specjali
            > sty, najdroższych leków za 10 Euro, a antybiotyków za 1 Euro, biletów miesięczn
            > ych na komunikację miejską i podmiejskie koleje dojazdowe za cenę nie zabijając
            > ą 3-4 osobowej rodziny, ścieżek rowerowych na każdej ulicy w mieście i z autobu
            > sów miejskich co 3 -4 minuty. Nie zapominając o życiu kulturalnym w miastach fi
            > nansowanym jako usługi publiczne przez miasta.

            A czy przypadkiem nie glosicie jeszcze:
            'Nie bedziecie nic posiadac, ale bedziecie szczesliwi.'
            • bmc3i Re: Chec szacunku 10.07.24, 15:17
              senioryta13 napisał:


              > A czy przypadkiem nie glosicie jeszcze:
              > 'Nie bedziecie nic posiadac, ale bedziecie szczesliwi.'

              Nie słyszałem takich
          • polski_francuz Wizja Francji 10.07.24, 09:47
            bmc3i napisał:

            "...najdroższych leków za 10 Euro, a antybiotyków za 1 Euro..." ale masz wizje Francji. Leki za kilka €, zyc nie umierac. Dodajmy, ze trzeba kilka/nascie miesiecy odczekac na rdv z lekarzem by dostac recepte. A wiec raczej umierac niz zyc:)

            PF
            • bmc3i Re: Wizja Francji 10.07.24, 15:27
              polski_francuz napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > "...najdroższych leków za 10 Euro, a antybiotyków za 1 Euro..." ale mas
              > z wizje Francji. Leki za kilka €, zyc nie umierac. Dodajmy, ze trzeba kilka/nas
              > cie miesiecy odczekac na rdv z lekarzem by dostac recepte. A wiec raczej umiera
              > c niz zyc:)

              Tyle kosztowały jeszcze 12 lat temu, gdy bywałem w Alzacji. Chyba w Paryżu nie nieliście innych stawek W USA tez się czeka miesiacami na lekarza gdy chcesz się umówić u specjalisty.
              • bmc3i Re: Wizja Francji 10.07.24, 16:33
                bmc3i napisał:

                > polski_francuz napisał:
                >
                > > bmc3i napisał:
                > >
                > > "...najdroższych leków za 10 Euro, a antybiotyków za 1 Euro..." a
                > le mas
                > > z wizje Francji. Leki za kilka €, zyc nie umierac. Dodajmy, ze trzeba kil
                > ka/nas
                > > cie miesiecy odczekac na rdv z lekarzem by dostac recepte. A wiec raczej
                > umiera
                > > c niz zyc:)
                >
                > Tyle kosztowały jeszcze 12 lat temu, gdy bywałem w Alzacji. Chyba w Paryżu nie
                > nieliście innych stawek W USA tez się czeka miesiacami na lekarza gdy chcesz si
                > ę umówić u specjalisty.

                Jak masz carte vitale - chyba tak to sie u Was nazywa, prawda? - a każdy legalnie tam żyjący ja ma, to masz tanią opiekę medyczną. Jeśli masz poważne kłoppty ze zdrowiem, to nie musisz w efekcie systemu martwić się, że leczenie zrujnuje finansowo i Ciebie i Twoją rodzinę, a w razie utraty pracy, rachunki medyczne nie wyślą Cie pod most.
              • felusiak1 Re: Wizja Francji 10.07.24, 22:17
                W Nowym Jorku się czeka miesiacami. W Texasie to tygodnie na pierwszą wizytę. A jesli już widziales tego lekarza to zwykle do tygodnia.
                • bmc3i Re: Wizja Francji 11.07.24, 03:36
                  felusiak1 napisał:

                  > W Nowym Jorku się czeka miesiacami. W Texasie to tygodnie na pierwszą wizytę. A
                  > jesli już widziales tego lekarza to zwykle do tygodnia.

                  Tutaj jest tak samo. A jednak na pierwsza wizyte u specjalisty czekasz 4, czasem 6 miesięcy.. I nie może być inaczej, skoro gdy rozmawiam z takim o tym czekaniu 4 miesiące, a on mówi że w całym naszym regionie zamieszkałym przez kilka milionów ludzi, jest tylko 20 lekarzy jego specjalności, z czego część jeszcze bardziej wyspecjalizowana tylko w wąskich zakresach w ramach tej specjalizacji.
                  • polski_francuz Re: Wizja Francji 11.07.24, 09:15
                    bmc3i napisał:


                    " Tutaj jest tak samo. A jednak na pierwsza wizyte u specjalisty czekasz 4, czasem 6 miesięcy.. I nie może być inaczej, skoro gdy rozmawiam z takim o tym czekaniu 4 miesiące, a on mówi że w całym naszym regionie zamieszkałym przez kilka milionów ludzi, jest tylko 20 lekarzy jego specjalności, z czego część jeszcze bardziej wyspecjalizowana tylko w wąskich zakresach w ramach tej specjalizacji."


                    We Francji brakuje lekarzy, szczegolnie na wsi/malych miasteczkach. Dlaczego? Ano, bo byly durnowate studia z pierwszym rokiem bedacym wstepnym i dajacym prawo/albo nie do dalszego studiowania. Teraz to zniesiono ale to troche potrwa zanim medycyna stanie sie "normalnym" kierunkiem studiow do "normalnego" zawodu.

                    PF
                    • bmc3i Re: Wizja Francji 11.07.24, 18:22
                      polski_francuz napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      >
                      > " Tutaj jest tak samo. A jednak na pierwsza wizyte u specjalisty czekasz 4,
                      > czasem 6 miesięcy.. I nie może być inaczej, skoro gdy rozmawiam z takim o tym c
                      > zekaniu 4 miesiące, a on mówi że w całym naszym regionie zamieszkałym przez kil
                      > ka milionów ludzi, jest tylko 20 lekarzy jego specjalności, z czego część jeszc
                      > ze bardziej wyspecjalizowana tylko w wąskich zakresach w ramach tej specjalizac
                      > ji."
                      >

                      >
                      > We Francji brakuje lekarzy, szczegolnie na wsi/malych miasteczkach. Dlaczego? A
                      > no, bo byly durnowate studia z pierwszym rokiem bedacym wstepnym i dajacym praw
                      > o/albo nie do dalszego studiowania. Teraz to zniesiono ale to troche potrwa zan
                      > im medycyna stanie sie "normalnym" kierunkiem studiow do "normalnego" zawodu.

                      Gdyby studia były przyczyną, to problem dotyczyłby takze miast. Wydaje mi się natopmaist, że propblem braku lekarzy czy nauczieli na wsiach, zwiazany jest raczej z gorszym poziomem zycia tam. Lekarze na wsi zarabiają tyle samo co lekarze w dużych miastach? Młody człowiek kończy ciężkie studia, i jeśli nie jest jakąś "Siłaczką", to ilu z nich zrezygnuje z zalet życia mijeskiego i za mniejsze pieniadze pójdzie pracowac na wsi?
                      • polski_francuz Zady i walety 11.07.24, 19:01
                        bmc3i napisał:

                        Gdyby studia były przyczyną, to problem dotyczyłby takze miast. Wydaje mi się natomiast, że problem braku lekarzy czy nauczieli na wsiach, zwiazany jest raczej z gorszym poziomem zycia tam. Lekarze na wsi zarabiają tyle samo co lekarze w dużych miastach? Młody człowiek kończy ciężkie studia, i jeśli nie jest jakąś "Siłaczką", to ilu z nich zrezygnuje z zalet życia miejskiego i za mniejsze pieniadze pójdzie pracowac na wsi?"

                        Zycie w miescie ma swoje zalety (duzo ludzi a wsrod nich ladne kobiety) ale i wady, ktorymi sa m.in. drogie mieszkania w "dobrych" dzielnicach. Lekarze na wsi/malych miastach nie moga pewnie zbyt duzo wymagac bo straca klientow. Ale, znane sa przypadki, ze lekarze pracuja do 75/80 lat bo nikt nie chce przejac ich gabinetu. Czemu? Trudno znalezc odpowiedz. Ponoc liczba pielegniarek/lekarzy na glowe obywatela jest zgrubsza tyle samo w Niemczech co we Francji. Ale nie ma tylu wrzaskow o ich brak. Wnosze zatem, ze organizacja we Francji ciut szwankuje. I nie sadze, ze znamy dobre statystyki, bo sie adminsistracja pewnie troche wstydzi...

                        PF
                        • bmc3i Re: Zady i walety 11.07.24, 19:29
                          polski_francuz napisał:


                          > Zycie w miescie ma swoje zalety (duzo ludzi a wsrod nich ladne kobiety) ale i w
                          > ady, ktorymi sa m.in. drogie mieszkania w "dobrych" dzielnicach. Lekarze na wsi
                          > /malych miastach nie moga pewnie zbyt duzo wymagac bo straca klientow.

                          Ma, ale trzeba wziac pod uwagę, ze młodzi ludzie zaraz po studiach mają inne wymagania i inne cele życiowe, niż stare pokolenie i ludzie po 50. Chca wyjąśc do kina, do teatru, opery, do reastauracji, i inne rozrywki, chcą się szybko dorobić, a starsi pragną juz tylko "świętego spokoju". Poza tym, jak młodyt lekarz wyjedzie na wieś, to ma mniejsze szanse zrobinia kariery zawodowej, czy kariery naukowej w swoim zawodzie. Tym bardziej jeśli mówimy o lekarzach szpecjalistach, a nie o lekarzach pierwszego kontaktu. Co zreszta taki lekarz-neurolog miałby robić na wsi? Nie będzie miał zwyczajnie wystarczającej ilosci pacjentów. A to ze specjalistami jest najwiekszy problem na zachodzie, nie z lekarzami ogólnymi.
                          • polski_francuz Re: Zady i walety 12.07.24, 10:04
                            bmc3i napisał:


                            " Ma, ale trzeba wziac pod uwagę, ze młodzi ludzie zaraz po studiach mają inne wymagania i inne cele życiowe, niż stare pokolenie i ludzie po 50. Chca wyjąśc dokina, do teatru, opery, do reastauracji, i inne rozrywki, chcą się szybko dorobić, a starsi pragną juz tylko "świętego spokoju"."

                            Sadze, ze starsi, jak ja, chodza do restauracji, na basen, robia sport itd. Mlodzi dynamiczni biora z nich przyklad. Problemem sa mlodzi, ktorymi sie rodzice nie zajmowali. Ci morduja, sprzedaja narkotyki itd. Swiat sie bardzo zmienil.

                            PF
                            • bmc3i Re: Zady i walety 13.07.24, 00:21
                              polski_francuz napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              >
                              > " Ma, ale trzeba wziac pod uwagę, ze młodzi ludzie zaraz po studiach mają in
                              > ne wymagania i inne cele życiowe, niż stare pokolenie i ludzie po 50. Chca wyją
                              > śc dokina, do teatru, opery, do reastauracji, i inne rozrywki, chcą się szybko
                              > dorobić, a starsi pragną juz tylko "świętego spokoju"."

                              >
                              > Sadze, ze starsi, jak ja, chodza do restauracji, na basen, robia sport itd. Mlo
                              > dzi dynamiczni biora z nich przyklad. Problemem sa mlodzi, ktorymi sie rodzice
                              > nie zajmowali. Ci morduja, sprzedaja narkotyki itd. Swiat sie bardzo zmienil.


                              Jak to sie nazywa? Gen Z? Oni nawet od alkoholu stronią.
                          • boomerang Re: Zady i walety 12.07.24, 10:16
                            > młodzi ludzie zaraz po studiach mają inne wymagania i inne cele życiowe, niż stare pokolenie i ludzie po 50. Chca wyjąśc do kina, do teatru, opery, do reastauracji, i inne rozrywki

                            Młodzi dziś zupełnie nie mają takich wymagań. Kino, teatr, opera nie istnieją. Restauracje mają dla nich niewielkie znaczenie, skoro mamusia gotuje lepiej i za darmo. Ale intrygują mnie te "inne rozrywki". Co masz na myśli?
                            • senioryta13 Re: Zady i walety 13.07.24, 11:33
                              boomerang napisał:
                              > Restauracje mają dla nich niewielkie znaczenie, skoro mamusia gotuje lepiej i z
                              > a darmo.

                              Tu sie z toba nie zgodze. Wejdz do galerii, na ostatnie pietro gdzie sa fast foody, okupuje je Gen Z. Pytanie, skad maja pieniadze? ( pisze o Polsce)

                              >Ale intrygują mnie te "inne rozrywki". Co masz >na myśli?


                              Tatuaze, przepiekne , kolorowe, ciala nie widac. Cwicza tez slownictwo: wszystko podobne do k.... , kiedys az zapytalam o wiek, wyszla szkola srednia.
                              • boomerang Re: Zady i walety 13.07.24, 12:23
                                Miałem na myśli ten odłam młodzieży, który zdobywa warsztat matematyczny w kierunku sztucznej inteligencji, a nie lumpiarski jej odłam.
                                • senioryta13 Re: Zady i walety 13.07.24, 13:26
                                  boomerang napisał:

                                  > Miałem na myśli ten odłam młodzieży, który zdobywa warsztat matematyczny w kier
                                  > unku sztucznej inteligencji, a nie lumpiarski jej odłam.

                                  Widac, ze dawno w Polsce nie byles.
                                  Fact, teraz wakacje, uniwersytety puste.
                                  • boomerang Re: Zady i walety 13.07.24, 13:40
                                    Polska mnie martwi, bo Polakom wydaje się że mają cud gospodarczy i są w czołówce wszystkiego, z wyjątkiem piosenkarskiego konkursu eurowizji. Tymczasem polska nauka leży na łopatkach, bo nie ma kto jej finansować, poza rządem, a ten nie ma takiego potencjału jak Apple, Google, czy choćby Siemens. Polskie politechniki są w 10-tej setce na świecie, całkiem zasłużenie, choć Polacy twierdzą że świat anglosaski ich krzywdzi. Nie krzywdzi chińczyków, tylko polaków. Ten pozorny polski cud gospodarczy może zakończyć się nagle, choćby z chwilą zakończenia wojny na Ukrainie.
                                  • vermieter Re: Zady i walety 13.07.24, 14:20
                                    senioryta13 napisał:


                                    > Widac, ze dawno w Polsce nie byles.
                                    > Fact, teraz wakacje, uniwersytety puste.
                                    >

                                    Widać, że uniwersytety i inne uczelnie znasz z zewnątrz.
                                    W wakacje puste są sale wykładowe i studentów jest mniej. Pracownie naukowe, laboratoria itp. działają na 100 %. Pracownicy naukowi pracują bez przerwy, biblioteki, czytelnie są czynne, nawet pracownicy dydaktyczni mają dyżury. O administracji nie wspomnę, bo nie o tym mowa.
                                    • bmc3i Re: Zady i walety 13.07.24, 18:18
                                      vermieter napisał(a):

                                      > senioryta13 napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > Widac, ze dawno w Polsce nie byles.
                                      > > Fact, teraz wakacje, uniwersytety puste.
                                      > >
                                      >
                                      > [b]Widać, że uniwersytety i inne uczelnie znasz z zewnątrz.


                                      ... i z oddali.

                                      > W wakacje puste są sale wykładowe i studentów jest mniej. Pracownie naukowe, la
                                      > boratoria itp. działają na 100 %. Pracownicy naukowi pracują bez przerwy, bibli
                                      > oteki, czytelnie są czynne, nawet pracownicy dydaktyczni mają dyżury.


                                      Nawet sale wykładowe czesto nie, bo wciąż odbywają się konferencje, sympozja I inne seminaria. W nauce nie ma wakacji.
                                    • senioryta13 Re: Zady i walety 13.07.24, 19:20
                                      vermieter napisał(a):
                                      > W wakacje puste są sale wykładowe i studentów jest mniej.

                                      Mowa jest o studentach, Gen Z.
                                      • vermieter Re: Zady i walety 13.07.24, 21:26
                                        senioryta13 napisał:


                                        >
                                        > Mowa jest o studentach, Gen Z.
                                        >

                                        komuś się zdrowo popierdoliło,
                                        rocznik urodzenia determinuje pokolenie, wszyscy są tacy sami, bo mają wypasioną komórkę i inne gadżety, z jednej strony studenci gen z a cała reszta zła, Greta nie chodziła w piątki do szkoły a jej koleżanki rzucały papierki od cukierków na chodnik,
                                        niby całe pokolenie takie samo ale jak dojdzie do wyborów to każdy jest inny,
                                        nie rozśmieszajcie mnie

                                        • senioryta13 Re: Gen Z 14.07.24, 23:35
                                          vermieter napisał(a):

                                          > senioryta13 napisał:
                                          >
                                          >
                                          > >
                                          > > Mowa jest o studentach, Gen Z.
                                          > >
                                          >
                                          > komuś się zdrowo popierdoliło,
                                          > rocznik urodzenia determinuje pokolenie, wszyscy są tacy sami, bo mają wypasion
                                          > ą komórkę i inne gadżety, z jednej strony studenci gen z a cała reszta zła, Gre
                                          > ta nie chodziła w piątki do szkoły a jej koleżanki rzucały papierki od cukierkó
                                          > w na chodnik,
                                          > niby całe pokolenie takie samo ale jak dojdzie do wyborów to każdy jest inny,
                                          > nie rozśmieszajcie mnie


                                          cd.
                                          Jak sie dowiesz, to daj znac.
                        • boomerang Re: Zady i walety 12.07.24, 10:27
                          > Młody człowiek kończy ciężkie studia, i jeśli nie jest jakąś "Siłaczką", to ilu z nich zrezygnuje z zalet życia miejskiego i za mniejsze pieniadze pójdzie pracowac na wsi?"

                          Na medycynę idzie się dla szmalu, tak samo jak na prawo. Również dla szmalu idzie się na lewo, na lewiznę, albo do lewicy. Pod prąd poszli The Beatles i zrobili i zarobili dużo więcej. Warto iść pod prąd, ale z wiarą. Lekarze nie są aż tak ważni i potrzebni jak nam wmawiają politycy i media. Zwłaszcza dziś, gdy lekarstw nie można dostać w aptekach/chemistach, bo się ich nie produkuje, bo to się biznesowi nie opłaca. Lekarze są częścią tego biznesu i niech sobie będą, ale ode mnie wara.
                          • boomerang Re: Zady i walety 12.07.24, 10:40
                            > Pod prąd poszli The Beatles i zrobili i zarobili dużo więcej.

                            John Lennon w prześmiewczej piosence "Bohater Klasy Pracującej" (która wcale nie promowała socjalizmu) wyraził to tak:
                            "If you want to be a hero, well, just follow me".






                            • polski_francuz Re: Zady i walety 12.07.24, 13:44
                              boomerang napisał:


                              "If you want to be a hero, well, just follow me".

                              I dac sie zabic przez nowojorskiego duraka. Nic z tego!

                              PF
                              • vermieter Re: Zady i walety 12.07.24, 15:05
                                polski_francuz napisał:


                                > I dac sie zabic przez nowojorskiego duraka. Nic z tego!
                                >
                                > PF

                                w Nowym Jorku nie ma duraków, są za to w twojej ojczyźnie, ty ścierwo azjatyckie
                          • szwampuch58 Re: Zady i walety 13.07.24, 10:07
                            Mozna ominac „ciezkie studia „np jak wybitny Lewandowski
                            • polski_francuz Re: Zady i walety 13.07.24, 10:14
                              szwampuch58 napisał:

                              " Mozna ominac „ciezkie studia „np jak wybitny Lewandowski "

                              Doktoraty kupowaly tyz politycy w Niemiaszkowie. Przypomnij se volksdojczu...

                              PF
                              • polski_francuz Nawet Gerd Müller 13.07.24, 10:37
                                polski_francuz napisał:


                                " Doktoraty kupowaly tyz politycy w Niemiaszkowie. Przypomnij se volksdojczu..."


                                Dajmy kilka przykladow: pienkna blondyna Giffey a takze von Guttenber. Smiac sie mozna z polityka w randze ministra, ktory zwie sie Gerd Müller jak znany pilkarz, ktorego tez o plagiat oskarzono.

                                Mozna wiec spokojnie powiedziec, ze to Niemcy zaczeli demoralizowac dyplomy uniwersyteckie i dali przyklad mniej uczciwym Polakom.

                                PF
                              • szwampuch58 Re: Zady i walety 13.07.24, 11:39
                                Glupawy polaczku co do tego maja Niemcy?…masz alergie czy kompleks,obojetnie,obie rzeczy mozna leczyc
                                • polski_francuz Lekcja proporcji 13.07.24, 12:13
                                  szwampuch58 napisał:

                                  "... co do tego maja Niemcy?…"

                                  Lewandowski/(wyborow we Francji)=(tytul doktora)/(Dr. przed nazwiskiem polityka niemieckiego)

                                  PF
                                  • szwampuch58 Re: Lekcja proporcji 13.07.24, 12:28
                                    Pijany w poludnie?
                              • bmc3i Re: Zady i walety 13.07.24, 18:22
                                polski_francuz napisał:

                                > szwampuch58 napisał:
                                >
                                > " Mozna ominac „ciezkie studia „np jak wybitny Lewandowski "
                                >
                                > Doktoraty kupowaly tyz politycy w Niemiaszkowie. Przypomnij se volksdojczu...


                                W polowie lat 90. Wydzałowi Ekonomii Uniwersytetu Szczecińskiego na ileś lat odebrano prawo nadawania stopni naukowych, bo wyszła na jaw turystyka naukowa z Niemiec, gdy Niemcy przyjeżdżali zza Odry I kupowali stopnie doktorskie.
                                • szwampuch58 Re: Zady i walety 13.07.24, 20:39
                                  To jest twoje alibi dla Lewego pogielo cie?….wiesz o czym jego dyplom belkocze?
                            • boomerang Re: Zady i walety 13.07.24, 11:01
                              Rzecz w tym że to nie były ciężkie studia. Dyplomów studiów ciężkich to on by nawet nie próbował robić, bo i tak nikt by mu nie uwierzył. Problem generalnie jest dużo większy - takich studiów jakie "zrobił" Lewandowski wogle nie powinno być. Taką wiedzę powinno się uzyskiwać w szkołach zawodowych niższego szczebla.
                              • szwampuch58 Re: Zady i walety 13.07.24, 12:34
                                Powstale setki prywatnych „uczelni „musza kroic kase,poziom padl na pysk…produkcja mundrych kwitnie,w reku dyplom gowniany a w lepetynie siano
      • pijatyka Re: pakt przywiał Melenchona 12.10.24, 17:41


        Przywiał i wywiał - wyborów nie będzie ;->


    • boomerang Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 09.07.24, 00:58
      coś za szybko te głosy policzyli
      • bmc3i Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 10.07.24, 03:34
        boomerang napisał:

        > coś za szybko te głosy policzyli

        Pozwij Dominion o fałszerstwa wyborcze. Zaraz później w Polsce, gdzie wyniki wyborów są zwykle znane jeszcze tego samego dnia w którym się odbyły,.
        • senioryta13 Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 10.07.24, 07:32
          bmc3i napisał:

          > boomerang napisał:
          >
          > > coś za szybko te głosy policzyli
          >
          > Pozwij Dominion o fałszerstwa wyborcze. Zaraz później w Polsce, gdzie wyniki wy
          > borów są zwykle znane jeszcze tego samego dnia w którym się odbyły,.


          Przypomnij jeszcze tylko ile trwalo liczenie glosow w ostatnich wyborach do W.H.
        • engine8t Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 11.07.24, 17:41
          bmc3i napisał:

          > boomerang napisał:
          >
          > > coś za szybko te głosy policzyli
          >
          > Pozwij Dominion o fałszerstwa wyborcze. Zaraz później w Polsce, gdzie wyniki wy
          > borów są zwykle znane jeszcze tego samego dnia w którym się odbyły,.

          A co nie niektorzy to znaja zanim sie odbeda wybory.
          • bmc3i Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 11.07.24, 18:23
            engine8t napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > boomerang napisał:
            > >
            > > > coś za szybko te głosy policzyli
            > >
            > > Pozwij Dominion o fałszerstwa wyborcze. Zaraz później w Polsce, gdzie wyn
            > iki wy
            > > borów są zwykle znane jeszcze tego samego dnia w którym się odbyły,.
            >
            > A co nie niektorzy to znaja zanim sie odbeda wybory.


            Ale tylko w Moskwie, Pekinie i Phenianie.
    • 1.melord Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 10.07.24, 15:26
      >>bo ta naturalna nie wystarczy

      hmm...jest jeszcze madrosc

      Roznica miedzy czlowiekiem inteligentnym a madrym jest taka,ze
      ten pierwszy zawsze znajdzie wyjscie z sytuacji w ktora ten drugi nigdy by sie nie wpakowal
      • boomerang Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 12.07.24, 11:13
        jako dziecko słyszałem w PRLu nie raz takie powiedzenie:

        "głupi to chociaż sobie chleba kupi, a mądry pójdzie na flądry"

        Dziś myślę że to powiedzenie wyszło wtedy z szeregów Komitetu Centralnego Partii, albo nawet z Biura Politycznego Partii.
        • vermieter Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 12.07.24, 15:08
          boomerang napisał:

          > jako dziecko słyszałem w PRLu nie raz takie powiedzenie:
          >
          > "głupi to chociaż sobie chleba kupi, a mądry pójdzie na flądry"
          >
          > Dziś myślę że to powiedzenie wyszło wtedy z szeregów Komitetu Centralnego Parti
          > i, albo nawet z Biura Politycznego Partii.


          błąd, to powiedział Jan Paweł Drugi
    • buldog2 Re: Potrzebna sztuczna inteligencja 12.07.24, 16:29
      Jakakolwiek, dla ciebie to będzie postęp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka