Gość: Eva
IP: *.ifm.uni-mannheim.de
23.12.04, 17:24
Czyli co? Amerykanie beda sie musieli odizolowac od swoich przyjacielskich
zolnierzy i policjantow irackich, ktorych sami sobie na pohybel (jaksie
okazuje)u szkola. Teraz zanim sie do nich zbliza beda ich rozbierac do naga i
kontrolowac?
Jesli robia te zamachy Irakijczycy bedacy w armii czy policji, to jest to
sprawa beznadziejna do opanowania.