Dodaj do ulubionych

Dla niezdrowo podnieconych Rosja

14.01.05, 17:46
Zestawienie rzetelnych danuch dotyczacych produktu narodowego.
Szanujacy zdrowy rozsadek ludzie nie uznaja metody ppp, wg ktorej wartosc mieszkania w penthousie na Manhattanie, odpowiada komunalce w Rostowie nad Donem.
Obserwuj wątek
    • borrka Re: Dla niezdrowo podnieconych Rosja 14.01.05, 17:47
      aol.countrywatch.com/includes/grank/globrank.asp?TBLS=CER+Method+Tables&vCOUNTRY=17&TYPE=GRANK
      • yarmuk Re: Jeszcze troche i rozpadnie sie Rassija !!!! :) 14.01.05, 17:49
        Niech tylko wygnamy tych dziadow z Kaukazu,to sie zacznie !
        I powroci Rassija do swych odwiecznych granic...ksiestwa Moskiewskiego :))
    • Gość: igor Pdaj zrodla twojej informacji. To co napisales to IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.01.05, 18:04
      nie opinia lecz cos co powinienes uzasadnic danymi.
      • borrka Re: Pdaj zrodla twojej informacji. To co napisale 14.01.05, 18:11
        www.countrywatch.com/cv/query.asp
        • Gość: igor Robisz postep. Wiec troche powazniej. Niezaleznie IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.01.05, 18:26
          od kryteriow oceny danej gosdpodarki, ceny rynkowe nie moga byc zawsze
          racjonalnie wytlumaczone i uzasadnione ekonomicznie. Wyraziles poglad, ze Rosja
          nie ma szans na rozwoj. Rozumiem, ze masz do niej nastwaienie negatywne, bardzo
          emocjonalene, sadzac z Twego motto. Gdybym ja chcial stosowac takie kryteria
          emocjonalne to musialbym pojechac do Moskwy i strzelac do kazdego przechodnia
          na Placu Czerwonym. Dziadek uciekl z Rostowa/Donem do Polski jako tzw. bialy,
          zostawiajac tam rodzine i pretensje do duzego obszaru ziemi - pochodzil z, i
          byl kozakiem wysokiej rangi. Ze strony matki, rodzina polska, stracono niezly
          majatek na Wolyniu. Nic nie zostalo i nic nie bedzie odzyskane z dorobku rodzin
          przez setki lat. Stalo sie to przez Rosjan, ktorzy do tego wprowadzili komune -
          jeden z najgorszych pomyslow na organizowanie spoleczenstwa. Nie przeslania to
          jednak faktow, ze Rosja probuje sie zmienic, jest najwiekszym panstwem pod
          wzgledem powierzchni, ma potezna ilosc broni atomowych, gospodarke, ktora
          rozwija sie 4 razy szybciej niz przecietna w Unii. Czy Poalcy, Europejczycy,
          Amerykanie itd. lubia czy nie lubia Rosji nie ma znaczenia poniewaz Rosja to
          nie Andorra.
          I o to mi chodzilo.
          • borrka Re: Robisz postep. Wiec troche powazniej. Niezale 14.01.05, 18:33
            Rozwoj wyrazony statystycznie moze byc szybki, wystarczy dwukrotny wwzrost cen ropy. Porownywanie z rozwinietymi krajami jest bez sensu. uwzgledniajac surowcowy charakter gospodarki.

            A moje motto to wiersz poety rosyjskiego Igora Gubermana.
            Uwazam, ze bardzo sluszny.
            Sami Rosjanie powinni skonczyc z wioskami potiomkinowskimi.
          • Gość: staszek Re: Robisz postep. Wiec troche powazniej. Niezale IP: 209.101.135.* 14.01.05, 18:37
            ze Rosja probuje sie zmienic==byc moze tak, ale czy na lepsze? nie calkiem
            pewne
            • Gość: igor Zyczyc nalezy dobrze kazdemu kto chce isc w IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.01.05, 18:47
              kierunku demokracji i zwiazkow z cywilizacja zachodnia. Rosja ma teraz szanse z
              kilku powodow:
              - najwazniejszy to zdjecie pancerza komunistycznych bzdur,
              - drugi to wprowadzenie nowoczesnej technologi zachodniej ograniczajacej
              marnotrawstwo zasobow naturalnych,
              - trzeci to okazja do wykorzystania rosnacego gwaltownie zapotrzebowania Chin i
              Indii na surowce.
              zalezy oczywiscie od tego, czy stara mentalnosc niecheci do dorabiania sie
              przewazy w rosyjskich umyslach.
              Dla borrka. Norwegia jest teraz najbogatszym panstwem w Europie wlasnie dzieki
              ropie, wiec Rosja nie ma co sie wstydzic, ze ja ma. Chcialbym aby chociaz raz w
              Polsce odkryto cos co mozna wykorzystac na taka skale.
              W pewnym sensie Rosja stoi teraz w pozycji podobnej do okresu miedzy obaleniem
              caratu a rewolucja bolszewicka. Czy Putin okaze sie lepszy od Kierenskiego,
              zobaczymy.
              • borrka Re: Zyczyc nalezy dobrze kazdemu kto chce isc w 14.01.05, 18:53
                Awans cywilizacyjny jest zawsze dobry, ale bez porownania bardziej iponuje mi wersja dunska, finska, irlandzka, oparte o wlasna prace, a nie o lut szczescia.
              • Gość: staszek Re: Zyczyc nalezy dobrze kazdemu kto chce isc w IP: 209.101.135.* 14.01.05, 18:55
                1. z tonem sie zgadzam z detalami nie za bardzo
                2. nie wierze aby KGBowiec byl zdolny zdjac ten pancerz, najwyzej nazwie go
                troszke inaczej
                3. ostatni raz Rosjanie probowali tego bylo za WIttego, jakos nie widac aby
                bardzo sie teraz do technologicznej rewolucji spieszyli
                4. Tak tutaj zgoda tylko czy USA zgodzilby sie na Chinsko- hindusko-rosyjskie
                zblizenie nawet tylko handlowe, nie wiadomo
                5. A surowce Rosja ma od wiekow i jakos mi sie wierzyc nie chce ze nagle oslni
                jej elite zeby to wykorzystac dla celow inne niz odbudowa imperium,,, ie... jak
                najwczesniej sie da lozyc znow biliony na zbrojenia
                • Gość: igor Rozumiesz jednak, ze to jest opinia (choc oparta IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 14.01.05, 19:20
                  na porownaniu rozwoju innych panstw). Tam gdzie wprowadzono demokracje (nigdy
                  na poczatku nie byla ona az tak demokratyczna jak chcieli krytycy, ale to jest
                  prawo stopniowego rozwoju) tam tez nastepowal przyspieszony rozwoj gospodarczy.
                  Nie wiem czy przegladales dane (wszystko bylo na FS - wyszukiwarka znajdzie)o
                  zakresie korupcji, demokracji i dochodow narodowych w swiecie? Oprocz niewielu
                  wyjatkow (np. niektore panstwa zyjace doslownie tylko z ropy) wspolzaleznosc
                  demokracji i dobrobytu jest oczywista. Pamietam jak Gorbaczowa
                  nazywano "komunista o milym usmiechu ale zelaznej szczece". No i on wlasnie
                  przylozyl sie tez w duzej mierze do zmian w Sowiecji i bloku. Ludzie sie
                  zmieniaja, dojrzewaja, maja czesto przeciwstawne poglady niz za mlodu. Raczej
                  zklaniam sie do pogladu, ze Putin odejdzie po swojej kadencji zapoczatkowujac
                  kolejna faze wzrostu roli wyborow i demokracji w Rosji.
                  • Gość: staszek Re: Rozumiesz jednak, ze to jest opinia (choc opa IP: 209.101.135.* 14.01.05, 19:23
                    Szczerze mam taka nadzieje , jestem duzym fanem rosyjskiej kultury, ale
                    niestety historia jednak raczej wskazuje na to ze musimy byc w stosunku do
                    Rosji wstrzemiezliwi w ocenach i ostrozni w zaufaniu jaka ja darzymy i jako
                    Polacy jak i obywatele USA
                    • borrka Re: Rozumiesz jednak, ze to jest opinia (choc opa 14.01.05, 19:37
                      Upodobania do kultury rosyjskiej, niewiele maja wspolnego z ocena gospodarki i problemow politycznych.
                      W polityce wladzom Rosji pokazano ostatnio miejsce w szeregu (Ukraina).
                      Gospodarczo, wystarczy spadek cen energii.
    • borrka Gdy konie kuja... 15.01.05, 09:25
      Ogolnie, tendencje widoczne w Rosji w "warstwie propagandowej", to powtorka z brezniewowskiej rozrywki, obliczona na zaspokojenie imperialnych tesknot obywateli.
      Tak w kazdym razie myslalem do momentu ukrainskiej porazki Putina.
      Ale on NAPRAWDE sadzil, ze jego Rosja jest graczem pierwszoligowym w polityce!

      Teraz, albo przyjdzie otrzezwienie, albo zaba podniesie noge, widzac, jak kuja amerykanskie konie i zechce znowu "doscignac Ameryke", szczegolnie militarnie.
      I to bedzie ekonomiczny dramat o wymiarze conajmniej europejskim.
      Rosja nie podola finansowo, nawet gdy ropa bedzie po 200 $ za barylke.
      Bush nie ma charyzmy Regana, ale wykonczyc Matuszke spirala zbrojen potrafi.
      A i Matuszka juz nie ta sama.
      Narod mniej pokorny i jesc chce.
      • Gość: Pędrek Wyrzutek Nie ma na to pieniedzy IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 15.01.05, 15:47
        borrka napisał:

        > Bush nie ma charyzmy Regana, ale wykonczyc
        > Matuszke spirala zbrojen potrafi.

        Nie ma na to pieniedzy, deficyt budzetowy rosnie,
        dlug wobec zagranicy i zadluzenie obywateli.
    • Gość: Juno Borrka skończyłeś już 12 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:09
      Czytając Twoje posty oceniam ich autora na mniej więcej 12 lat. Na Twoim
      miejscu wolałbym mnieć mniej. Przynajmniej będzie szansa, że zostaniesz uznany
      za młodocianego, a nie za idiotę. Swoją drogą, kto wbił Ci do głowy
      te "prawdy", które tutaj rozpowszechniasz? Drugim podobnym idiotą, lub jak
      wolisz "małoletnim" był niejaki Marcus Crassus, ale on chyba już nieco
      wydoroślał.
      • borrka Re: Borrka skończyłeś już 12 lat? 15.01.05, 10:14
        Inwektywy, zamiast argumentow?
        Przyznam, ze mnie nie przekonales.
        • Gość: Juno To jest jedynie zachęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:25
          Staram się Ciebie zachęcić do większego wysiłku i lepszej argumentacji zamiast
          ciągłego powielania tych samych propagandowych kalek. Nikt nie oczekuje żebyś
          kochał Rosję i Putina, ale na Boga! zlituj się i przestań pisać te brednie.
          W końcu można argumentować bardziej z sensem, aniżeli wyrażać jedynie pogardę.
          Tak działają jedynie najbardziej prymitywne jednostki. Swoją drogą, rusofobii
          na tym Forum wyglądają na najgłupszych dyskutantów, do spółki z najbardziej
          zatwardziałymi antysemitami. Czyżbyś chciał należeć do tego wątpliwego
          towarzystwa?
          • borrka Re: To jest jedynie zachęta 15.01.05, 10:47
            I ponownie zadnych konkretow, jedynie ogolniki.
            Co wedlug Ciebie nie jest zgodne z prawda w moich postach?
            • Gość: Juno jest to zachęta...do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 10:53
              konkretów właśnie.
          • Gość: J.K. Sluchaj, ja jezdze do Rosji - zostaw Ty Borrke IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 10:54
            w spokoju.
            Posty Borrki, mimo , ze nacechowane ironia i niechecia do tego kraju zawieraja
            jednak sporo prawdy.
            Do tego sa zabawne.

            Ja Rosje i Rosjan lubie, ale nie zmienia to faktu, ze:

            Dzisiejsza Rosja nie ma zadnych szans w konfrontacji militarnej z USA,
            gdyz komunizm znisczyl ten kraj, a dzsiejsza Rosja reprezentuje soba
            zaledwie 15 -25 % amerykanskiego potencjalu gospodarczego.

            Nie da sie zaprzeczyc, ze Putin skonsolidowal aparat panstwowy i finansowy,
            budzet jest zrownowazony itd...
            Jednoczesnie jednak retoryka polityczna, mimo, ze przeznaczona tylko na uzytek
            wewnetrzny przypomina retoryke Brezniewa "my silny i gatowy".
            Rosjanie to lubia, tyle z zewnatrz to smieszy.
            • Gość: Juno Nikt tego nie kwestionuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:00
              tyle, że nikt chyba nie liczy na konflikt militarny pomiędzy Stanami i Rosją.
              Przecież to brednie. Będą napięcia, ale oba kraje mają też wspólne interesy.
              Jeżeli stosunki się pogarszają to Ameryka spuszcza swojego pieska łańcuchowego,
              czyli Polskę i ta zaczyna głośniej ujadać. Na to Ruscy rewanżują się groźbą
              sprzedaży swoich rakiet na Bliskim Wschodzie i zaczyna się handel. A pieskowi
              się skraca smycz..
              • Gość: J.K. Co do Polski, to to tylko rosyjskie brednie IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 11:10
                ze jestesmy "pieskiem lancuchowym" USA.
                Rosja dawno pogodzila sie z utrata Polski. Polska jest katolicka i podobnie
                jak Litwa jest dla Rosji "Zachodem".
                To, o co Rosjanie maja pretensje do Polski, to to, ze podsyca ruchy
                niepodleglosciowe wobec Rosji na Ukrainie i w Bialorusi, ktore to kraje Rosja
                uwaza za swoja strefe wplywow.

                Zostawmy ten problem na boku, bo to skomplikowane.

                Co do samej Rosji, to nie negujac pozytywnej roli Putina w konsolidacji Panstwa
                i jego aparatu, warto zauwazyc, ze stan rosyjskich elit politycznych jest
                oplakany, w zakresie prywatyzacji przemyslu nie ma zadnych sensownych
                programow, a stan rolnictwa jest jeszcze bardziej oplakany od stanu ducha
                Rosjan.

                Polityka Putina, to polityka przetrwania, poki ceny ropy i gazu sa wysokie.
                Rozumiem - tylko sam siebie pytam: - a co gdy za kilka lat spadna?
                • Gość: Juno Masz rację, Rosja się dawno pogodziła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:18
                  Dlatego ujadanie na Rosję trudno uznać za sensowną politykę. Stąd rodzi się
                  przypuszczenie, że ktoś nami manipuluje. Jeżeli z Rosją potrafią się porozumieć
                  Finlandia, czy Estonia to dlaczego nie Polska? Zwróć uwagę, że im bardziej
                  niezależny kraj, co widać kto jest, a kogo nie ma np. w Iraku tym ma on lepsze
                  stosunki z Rosją. Czyżby był to przypadek?
                  • borrka Re: Masz rację, Rosja się dawno pogodziła 15.01.05, 11:26
                    To juz ignorancja, bo Estonia ma fatalne stosunki z Rosja, chyba gorsze, niz Lotwa.
                    Natomiast generalnie, Panstwa Baltyckie nie leza na drodze do Europy i nie sa cierniem w oku Matuszki, jak niewierna Polsza.
                    W dodatku, choc w to trudno uwierzyc, sa sily w Rosji rozumujace w kategoriach panslawizmu.
                    Ich Pribaltyka interesje jedynie w aspekcie dostepu do Baltyku i terminalu w Ventspils.
                    Polska jest elementem narodowych quasi mistycznych rojen o III slowianskim Rzymie.
                    • Gość: Kris Borrka,dalej jestem zdania,ze powinienes sie IP: *.cab18.mus.starman.ee 15.01.05, 18:29
                      leczyc!Malo tego ze o Rosjii czerpiesz informacje z GW,to jeszcze swoje debilne
                      opinie o "pribaltyce"tu wstawiasz!


                      borrka napisał:

                      > To juz ignorancja, bo Estonia ma fatalne stosunki z Rosja, chyba gorsze, niz
                      Lo
                      > twa.


                      Akurat na odwrot!



                      > Natomiast generalnie, Panstwa Baltyckie nie leza na drodze do Europy i nie sa
                      c
                      > ierniem w oku Matuszki, jak niewierna Polsza.


                      Gdybys wiedzial jaki procent w PKB Estonni ma tranzyt(Z Rosjii i do
                      Rosjii,drugiego nie ma),to bys sie nie wymadrzal!
                      > W dodatku, choc w to trudno uwierzyc, sa sily w Rosji rozumujace w
                      kategoriach
                      > panslawizmu.
                      > Ich Pribaltyka interesje jedynie w aspekcie dostepu do Baltyku i terminalu w
                      Ve
                      > ntspils.

                      Wlasnie zmniejszyli tranzyt ropy przez Ventspils,lotysze sie dusza bez zajecia!
                      Estonia juz szuka alternatywy dla malejacego tranzytu(na razie nie pracuje Ust-
                      Luga w leningradzkiej oblosti)za to zwiekszyl sie obrot przez
                      Finlandie.Tranzyt ,to jest haczyk ,na ktorym Rosja trzyma zarowno Polske jak i
                      kraje baltyckie!Rura pod dnem Baltyku,nowe porty rosyjskie na Baltyku,i zaczna
                      sie schody!


                      > Polska jest elementem narodowych quasi mistycznych rojen o III slowianskim
                      Rzym
                      > ie.

                      Brednie !
                      >
                      • borrka Powoli mnie nudzisz. 15.01.05, 19:35
                        Jesli chodzi o Rosje, to Lotwa i Estonia sluza glownie bankingiem typu off shore dla niepewnych jutra biznesmenow rosyjskich.
                        Rola tranzytu ropy maleje, co bylo do przewidzenia.
                        Dla Polski ma to drugorzedne znaczenie.

                        Lotwa i Estonia sa w podobnej sytuacji ze wzgledu na duze mniejszosci rosyjskie i "odwrotna" tradycje historyczna, truno powiedziec, gdzie napiecia sa wieksze.
                        Sa.
                        • Gość: Kris Re: Powoli mnie nudzisz. IP: *.cab18.mus.starman.ee 15.01.05, 20:14
                          borrka napisał:

                          > Jesli chodzi o Rosje, to Lotwa i Estonia sluza glownie bankingiem typu off
                          shor
                          > e dla niepewnych jutra biznesmenow rosyjskich.
                          > Rola tranzytu ropy maleje, co bylo do przewidzenia.
                          > Dla Polski ma to drugorzedne znaczenie.
                          >
                          > Lotwa i Estonia sa w podobnej sytuacji ze wzgledu na duze mniejszosci
                          rosyjskie
                          > i "odwrotna" tradycje historyczna, truno powiedziec, gdzie napiecia sa wieksze
                          > .
                          > Sa.
                          >
                          >


                          Dobrze ze mi wyjasniasz ,bo ja tu w Ameryce nic nie wiem na ten temat.
                          a tak powaznie,lepiej lecz sie!
                  • Gość: J.K. Nikt z Rzadu Polskiego nie ujada na Rosje! IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 11:26
                    a nieskromnie musze dodac, ze troche tam ludzi znam...
                    Oficjalna polityka RP, to dobrosasiedzkie stosunki z Rosja.
                    I taka jest realizowana.

                    A to, co GW wypisuje o Rosji, to kwestia GW.
                    Nie sadze jednak, aby staly za tym "obce sily".
                    Amerykanie pasa transmisyjnego w postaci Polski nie potrzebuja.

                    Sa to raczej antyrosyjskie fobie skumulowane od czasu Zaborow, ktore powoli sie
                    odreagowuja. Podkreslam jednak, ze po drugiej stronie, w Rosji widze to samo.
                    Nie oplaca sie atakowac wprost USA, ale poszczekac na Polske mozna...
                    • Gość: michal Re: Nikt z Rzadu Polskiego nie ujada na Rosje! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.05, 11:39
                      Podkreslam jednak, ze po drugiej stronie, w Rosji widze to samo.
                      > Nie oplaca sie atakowac wprost USA, ale poszczekac na Polske mozna...

                      Jezeli masz na mysli oficjalna polityke, to rzeczywiscie USA sa traktowane dosc
                      oglednie, ale media i tzw. zwykli ludzie czesto najezdzaja na nich. Mam czasem
                      wrazenie, ze Kremlowi jest na reke takie kreowanie rzekomego zagrozenia.
                    • Gość: Juno Gdyby tak pisał Nasz Dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:48
                      To nie byłoby żadnego problemu. Tyle, że GW jest uznawana za bardzo wpływową
                      (chyba słusznie, przy obecnym prezydencie i premierze) gazetę. Deklaracje są
                      oczywiście takie jak mówisz, ale istota polityki jest zdecydowanie
                      antyrosyjska, co widać po sposobie argumentacji w sprawie Ukrainy. Polska
                      weszła w konflikt z Rosją i jest to wyraźna tendencja. Polski rewanżyzm jest
                      niewątpliwie wynikiem naszej obecności w NATO i UE. Polska czuje że ma "Zachód"
                      za sobą. Ale czy na pewno? Poza tym ów rewanżyzm jest świadomie stymulowany. W
                      tym wypadku powoływanie się na "historię" jest po prostu mało poważne. Gdyby
                      narody europejskie tak naprawdę myślały to nigdy nie powstałaby Unia
                      Europejska. To dlatego pan Borrell mówił, że Polska nie pasuje do Europy.

                      Co do oceny Rosji. Ceny ropy szybko nie spadną, gdyż zaczyna jej brakować, a
                      istnieją jeszcze dwie wielkie gospodarki, ktore jej potrzebują.
                      Czy Putin mógł uczynić więcej- to jest dobre pytanie, ale wymagałoby to
                      naprawdę rzetelnej oceny, także stanu wyjściowego- a zastał stajnię Augiasza.
                      Ja życzę Rosjanom sukcesów i w odróżnieniu od polskiej doktryny wcale nie
                      uważam, że silna Rosja zagraża Polsce, tak jak nie zagraża np. Finlandii.
                      Uważam, że Polsce najbardziej zagrażają sami Polacy, nie od dzisiaj zresztą...
                      • Gość: J.K. Z tym ostatnim zdaniem chetnie sie zgodze IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 11:59
                        ("Polsce zagrazaja sami Polacy"...).
                        Ale podkreslam: to nie rzad RP jest motorem antyrosyjskich nastawien w kraju...

                        Co do Ukrainy... Czy to Polska podburza Ukraincow do budowy rzeczywistej
                        niezaleznosci od Rosji? Watpie...
                        Polska to wykorzystuje i popiera, ale nie bylaby w stanie wplynac na myslenie
                        calego Narodu Ukrainskiego...

                        Na Swiecie dzieja sie OBIEKTYWNIE rozne procesy spoleczne i myslowe...
                        1. w 1990 Rosjanie mysleli, ze przez jedna noc da sie przejsc z gospodarki
                        planowej do wolnorynkowej. I... troche sie przeliczyli...

                        2. Dzisiaj Ukraincy sadza, ze jak oderwa sie od Rosji to Zachod
                        czeka na nich z otwartymi rekami... Czy ktos im to wmowil...?
                        Nie sadze... To tez przez wieki skumulowana energia. Ukraincy, po raz pierwszy
                        w swojej historii moga byc naprawde niepodlegli...
                        A ze niepodleglosc niekiedy moze gorzko smakowac...?
                        No coz...
                  • Gość: Pędrek Wyrzutek Fryderyk Wielki nabil Polakow w butelke! IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 15.01.05, 16:10
                    Gość portalu: Juno napisał(a):

                    > Dlatego ujadanie na Rosję trudno uznać za sensowną politykę.
                    > Stąd rodzi się przypuszczenie, że ktoś nami manipuluje.

                    To juz jest tradycja od czasow Fryderyka Wielkiego.
                    Prusy podburzaly Polakow przeciw Rosja i w resultacie rozbiorow
                    zagarnely Pomorze i Wielkopolske (nie mowiac o Warszawie z Mazowszem,
                    ktora wbrew przesadom naszych rusofobow dostala sie pod panowanie
                    rosyjskie dopiero po porazce Napoleona podczas gdy Lublszczyzna
                    przypadla Austii).

                    Dla Prus polaczenie sie z reszta Niemiec bylo NAJWAZNIEJSZYM
                    strategicznym celem. A Polacy byli na to slepi.
                    • kyle_broflovski Re: Fryderyk Wielki nabil Polakow w butelke! 15.01.05, 16:40
                      dzis podobnie warto wiedziec kto Polakom mozbi brandzluje

                      www.ejc.nl/jr/emland/poland.html#1
              • borrka Zlomowisko bylych mocarstw 15.01.05, 11:13
                Pomijam fakt, ze jak to ladnie ujales, "piesek" ma calkiem prywatne powody do ujadania i zwracam uwage na podstawowy blad rozumowania.
                Rosja to nie jest rownorzedny partner supermocarstwa USA.
                Ameryka jest to samotne supermocarstwo i nic nie zapowiada szybkiej zmiany.
                Podoba sie, czy nie.

                A Matuszka w swej wersji imperialnej, wyladuje na europejskim zlomowisku bylych mocarstw i moze wreszcie stanie sie normalna Rosja.
                Czego zycze Rosjanom szczerze, bo ich raczej lubie.
                • Gość: Juno Siła Ameryki jest ...wirtualna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:25
                  Ameryka może "przyłożyć", takim krajom jak Irak, ale już się waha przy Iranie,
                  czy Syrii. "Supermocarstwowość" ale w wartswie propagandowej to zgoda. Realia
                  są z kolei takie, że na tę rolę Ameryki po prostu dzisiaj nie stać. Tak więc
                  wydatki na zbrojenia są w istocie marnotrastwem środków, są zwyczajnie zbędne.
                  Mówiąc prościej, zbrojenia te niczego Ameryce nie przynoszą, co widać po
                  efektach awnatury w Iraku. Te same cele mogłaby uzyskać znacznie mniejszym
                  kosztem.
                  A o wojnę z Rosją się nie martw - Rosja jest wg. Ciebie słaba, ale i tak jest
                  na Amerykę zbyt silna.
                  • Gość: J.K. Na Rosje nikt nie chce napadac... IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 11:45
                    - to przeciez oczywiste.
                    Wielokrotnmi tu pisalem, ze USA i Rosja wlasciwie nie maja sprzecznych
                    interesow (lub niewiele).
                    Chodzi jedynie o to, ze Rosja nie moze pogodzic sie z faktem, ze nie jest juz
                    panstwem rownorzednym USA, a raczej (per saldo) krajem takim jak Francja, czy
                    Niemcy. Sporym, majacym swoje interesy - i tyle.

                    Co do tego, czy wydatki militarne USA sa marnotrawieniem srodkow, to problem
                    i filozofii zbrojen i filozofii rozwoju calej cywilizacji...
                    Przyjmijmy, ze wydatki te bylyby o polowe mniejsze:

                    - do obrony samych USA by wystarczyly.
                    - tyle, ze Irak i Iran mialyby swobode dzialania i za kilka lat mialyby bombe
                    atomowa...
                    Swiat wygladalby inaczej...
                    Czy bylby lepszy? Uwazam, ze nie.
                  • de_oakville Re: Siła Ameryki jest ...wirtualna 15.01.05, 11:59
                    Gość portalu: Juno napisał(a):

                    > Ameryka może "przyłożyć", takim krajom jak Irak, ale już się waha przy Iranie,
                    > czy Syrii. "Supermocarstwowość" ale w wartswie propagandowej to zgoda.

                    Zalozenie, ze sila Ameryki jest wirtualna stalo sie juz w przeszlosci
                    nieszczesciem zarowno Niemiec jak i Japonii. Przez II-ga wojna swiatowa USA
                    mialy armie mniej liczna niz Polska i nie byly brane pod uwage jako rowny
                    przeciwnik zarowno przez Hitlera (dla niego liczacym sie mocarstwem byla
                    Francja, ewentualnie Anglia) jak i "kierownictwa japonskiego" (gdyby mysleli
                    inaczej to nigdy nie zaatakowaliby Pearl Harbor), ktore wyobrazalo sobie
                    defilade zwyciestwa swoich wojsk w Waszyngtonie. A ze dzisiejsza Ameryka to nie
                    ta z lat 50-tych i 60-tych? Przedwojenna Ameryka, w przeciwienstwie np. do
                    Niemiec nie miala zupelnie autostrad. I co z tego? Wygrala wojne i rozbudowala
                    autostrady jak zaden inny kraj na swiecie. To prezny i silny kraj, nawet w
                    obecnych czasach. Duch anglosaski w Ameryce jeszcze nie wygasl zupelnie.

                    Gosce portalu borrka napisal (a):

                    >Rosja to nie jest rownorzedny partner supermocarstwa USA.

                    Mysle, ze tak naprawde to nie Ameryka niepokoi Rosje. Zarowno teraz
                    jak w i przeszlosci oba te kraje mialy wiecej wspolnego niz przeciwienstw.
                    I USA i Rosja maja tzw. "przestrzen zyciowa", ktorej im zawsze zazdroscily
                    takie kraje jak Niemcy, Japonia i byc moze Chiny, choc kraj ten nigdy nie
                    wykazywal takiej agresywnosci jak dwa pierwsze. Wydaje mi sie, ze Polska
                    bedac w Unii Europejskiej nie musi kochac Rosji, bo i nie ma do tego zbyt wielu
                    powodow, ale nie powinna zbytnio jej draznic. Draznienie kogokolwiek, a
                    szczegolnie krajow o znacznie wiekszym potencjale i zasobach nie jest zbyt roszadne.
                    • borrka Re: Siła Ameryki jest ...wirtualna 15.01.05, 12:03
                      Wg pani prof. Sztaniskis geopolityka rzadzi niechec USA do Chin i dlatego Rosja Ameryce jest potrzebna.
                      Jesli chodzi o draznienie Rosji przez Polakow, to niestety, juz sama wzglednie niezalezna polityka Polski ich drazni.
                      Zbyt dlugo bylismy bantustanem Matuszki.
                      • de_oakville Re: Siła Ameryki jest ...wirtualna 15.01.05, 13:43
                        "Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica". Tak bylo za czasow "komuny".
                        Ale wtedy to dla nich nawet "Bjer-Lin" to nie byla zagranica i jadac
                        pociagiem z Frankfurtu nad Odra do Berlina we wczesnych godzinach porannych
                        mozna bylo zobaczyc cale chmary zolnierzy radzieckich uprawiajacych poranny bieg
                        i gimnastyke w okolicznych lasach. Byl kawal na temat, co wojska radzieckie
                        robia w Czechoslowacji i kiedy stamtad wyjda. Odpowiedz brzmiala, ze szukaja
                        tego, kto ich tam zaprosil i wyjda wtedy, kiedy go znajda. Czyli nigdy. A jednak
                        wyszli. W swoich przemowieniach przywodcy krajow setelickich zawsze starali sie
                        podkreslic nieodwracalnosc "przemian socjalistycznych" i chetnie uzywali takich
                        okreslen jak "na zawsze", "na wieki" itp. Gdyby nie bylo skojarzen religijnych,
                        to z pewnoscia uzyliby okreslenia "na wieki wiekow". "Wieczny Zwiazek Radziecki"
                        trwal jednak tylko niewiele ponad 70 lat ("Tysiacletnia Rzesza tylko 12 lat").
                        Komunizm, zanim padl, mial rzekomo utopic wszystko w morzu krwi, a jednak nie
                        utopil - rozpadl sie niemal pokojowo. Wielu umyslom na zachodzie rzeczywiscie
                        trudno jest zrozumiec Rosje.
                        • Gość: xyz Re: Siła Ameryki jest ...wirtualna IP: *.Moscow.dial.rol.ru 15.01.05, 16:21
                          Nie chcialem wchodzic na watek tego wonnego osobnika,lecz widze, ze dyskusja jest w miare sensowna.Wstawie wiec slowko. Rosja ma dzis wiele klopotow, nie w pelni jescze uswiadomionych,lecz w odroznieniu od "ery brezniewowskiej" nie ukrywa tych problemow ani od siebie ani od swiata.Lecz stosunek do niej Polski i Polakow nie nalezy do powazniejszych problemow Rosji,raczej jest klopotem i zagrozeniem dla nich samych.
                          • Gość: J.K. Stosunek Rosji do Polski nie jest dla Rosji klopot IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 20:34
                            klopotem...

                            Podobnie... stosunek Polski do Rosji klopotem dla Polski nie jest...

                            God bless America...

                            Czyby Brezniew to byl przewidzial?
                            • Gość: xyz Re: Stosunek Rosji do Polski nie jest dla Rosji k IP: 212.46.253.* 15.01.05, 21:26
                              Bynajmniej prasa polska,wyczyny polskiego prezydenta i choc te forum tego nie podtwierdzaja.Dziwi tylko, ze te wrzaski o rosyjskim zagrozeniu sa laczone z lekkomyslnym lekcewazeniem Rosji. Wynikiem usposobienia polskiego spoleczenstwa wobec Rosji bedzie, juz staje przeksztalcenie sie domniemanej polonofobii rosyjskiej w rzeczywista. Mozna oczywiscie uwazac,ze jest ona Polsce nawet pochlebna,a wiec nie jest "klopotem".To oczywiscie sprawa gustu.Lecz z roznych zrodel widac, ze rola "tropiciela Rosji" nie wzbudza zachwytu obecnych polskich sojusznikow, natomiast dezaprobata Rosji spotyka sie u nich nieraz ze zrozumieniem. W dodatku odruchowe posuniecia Polski na "froncie wschodnim" nie wygladaja na jakas spojna dalekosiezna polityke i coraz mniej jest Polska spostrzegana jak ekspert od spraw rosyjskich, raczej widzi sie w niej przeszkode w robieniu interesow, lub zawsze wdzieczne narzedzie draznienia Rosji. Czy los antyrosyjskiego mlotka w rece zachodniej tak jest dla Polski pociagajacy? Mlotkowi moze bolec!
                      • Gość: Kris Re: Siła Ameryki jest ...wirtualna IP: *.cab18.mus.starman.ee 15.01.05, 19:00
                        borrka napisał:

                        > Wg pani prof. Sztaniskis geopolityka rzadzi niechec USA do Chin i dlatego
                        Rosja
                        > Ameryce jest potrzebna.
                        > Jesli chodzi o draznienie Rosji przez Polakow, to niestety, juz sama
                        wzglednie
                        > niezalezna polityka Polski ich drazni.
                        > Zbyt dlugo bylismy bantustanem Matuszki.
                        >



                        Polska polityka Rosji zwisa i powiewa,dopoki nie dotyczy ona Rosji,a Polska aby
                        ta polityke bylo slychac(reakcja Rosji)potrzebuje Rosji!
                        Oto cala niezalezna polityka Polski,no chyba jeszcze wlazidupstwo mozna z
                        trudem nazwac polityka,tym bardziej teraz,kiedy dobro wspolnoty(UE)ponad
                        wszystko ,nie ma miejsca na wlasna polityke,dadza po lapach!
                        • borrka Jak w 1920 przez trupa Polski na Zachod... 15.01.05, 19:26
                          Nie jestes przesadnie lotny, ale jeszcze Ci odpowiem.
                          To, ze Wania z Tambowa wierzy, ze taka mala Polsza nic nie znaczy wobec Rosji, nie zmienia strategicznego znaczenia Polski w dalekosieznych planach Rosji, ktore zakladaja dominacje na kontynecie Euroazjatyckim, po wypchnieciu USA z Europy.
                          Wania rowniez wierzy, ze Matuszka wszystkich wyzwolila, wyzwala, albo w najgorszym razie wyzwoli i za to inni bezgranicznie ja, Matuszke , kochaja.
                          No moze poza pindosami amerykanskimi i grupka Polakow, ktorzy zawsze knuli przeciw poczciwej Rosji.
                          Wania tak wierzy, bo MA tak wierzyc.
                          Przyjdzie czas, bedzie wierzyl inaczej.
                          Na razie jednak lize rany po nauczce na Ukrainie, gdzie Matuszka Ry dostala po lapach.
                          • Gość: Kris Re: Jak w 1920 przez trupa Polski na Zachod... IP: *.cab18.mus.starman.ee 15.01.05, 19:41
                            borrka napisał:

                            > Nie jestes przesadnie lotny, ale jeszcze Ci odpowiem.
                            > To, ze Wania z Tambowa wierzy, ze taka mala Polsza nic nie znaczy wobec
                            Rosji,
                            > nie zmienia strategicznego znaczenia Polski w dalekosieznych planach Rosji,
                            kto
                            > re zakladaja dominacje na kontynecie Euroazjatyckim, po wypchnieciu USA z
                            Europ
                            > y.
                            > Wania rowniez wierzy, ze Matuszka wszystkich wyzwolila, wyzwala, albo w
                            najgors
                            > zym razie wyzwoli i za to inni bezgranicznie ja, Matuszke , kochaja.
                            > No moze poza pindosami amerykanskimi i grupka Polakow, ktorzy zawsze knuli
                            prze
                            > ciw poczciwej Rosji.
                            > Wania tak wierzy, bo MA tak wierzyc.
                            > Przyjdzie czas, bedzie wierzyl inaczej.
                            > Na razie jednak lize rany po nauczce na Ukrainie, gdzie Matuszka Ry dostala
                            po
                            > lapach.
                            >

                            Zycze dalszych owocnych studiow na temat Wani z Tambowa,bo jak widze to dla
                            ciebie cala ROSJA!
                            Masz racje,Wania tak mysli,jak i Ziutek z Kultywatorowa czy Jasko z
                            Pacanowa,dzieki nim masz zajecie!Twoj poziom.
            • kyle_broflovski Re: Sluchaj, ja jezdze do Rosji - zostaw Ty Borrk 15.01.05, 15:29
              Gość portalu: J.K. napisał(a):
              >
              > Ja Rosje i Rosjan lubie, ale nie zmienia to faktu, ze:
              >
              > Dzisiejsza Rosja nie ma zadnych szans w konfrontacji militarnej z USA,
              > gdyz komunizm znisczyl ten kraj, a dzsiejsza Rosja reprezentuje soba
              > zaledwie 15 -25 % amerykanskiego potencjalu gospodarczego.
              >

              jesli do tej konfrontacji dojdzie to Rosja pierwsze uzyje bron nuklearna taka
              jest ich nowa doktryna co jest zgodne z logika bo armie maja teraz mniejsza a
              NATO sie rozrasta. tak cwicza na kazdych manewrach. te kilka tysiecy rakiet +
              kilka tysiecy USA rakiet skutecznie zmieni krajobraz ziemi na dlugi czas. o
              innych broniach XX1 wieku nawet nie wspominam. mozna spekulowac kto wygra ale po
              co wiekszosc z nas i tak wyparuje

              www.fas.org/nuke/guide/russia/
              www.nti.org/db/nisprofs/russia/weapons/overview.htm
              npc.sarov.ru/english/issues/cycle.html
              • Gość: J.K. Kyle, dzisiaj Rosja taka wojne przegra. - NORAD... IP: *.arcor-ip.net 15.01.05, 20:39
                gdyz jest NORAD - a Rosja tego nie ma ,
                wiec pierwsza bombek "A" nie uzyje...
                www.norad.mil/
                pozdraviam
                • kyle_broflovski Re: Kyle, dzisiaj Rosja taka wojne przegra. - NOR 15.01.05, 22:58
                  jedni wierza w jahve inni w budde inni w allacha jeszcze inni w norad i anty
                  rakietowa tarcze, kazdy wierzy w co chce wierzyc.

                  Topolowi-M zabiera okolo 20 minut aby doleciec do Ameryki polnocnej co daje mi
                  troche czasu na rachunek sumienia, do Frankfurtu mniej, odbiera to tobie szanse
                  na dluzsza refleksje nad sobe. warto wiec czesciej chodzic do spowiedzi

                  dobranoc
                  • Gość: J.K. Daj spokoj, Kyle... IP: *.arcor-ip.net 16.01.05, 02:04
                    kazdy kiedys na cos umrze...

                    latwiej umrzec, gdy wiesz, ze Twoja sprawa/Twoj kraj/Twoje dzieci
                    zostana...

                    pisze jasno?
    • Gość: Alfred Jestem statystykiem a nie marzycielem i prorokiem IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.01.05, 19:31
      Dane z wszystkich dostepnych zrodel mowia o wzroscie gospodarczym Rosji, choc
      w/g komentarzy z WSJ za 'niezlymi danymi' kryje sie potworna korupcja, brak
      praworzadnosci, klimat niepewnego jutra i rosnaca przestepczosc zagrazajaca
      samym podstawom gospodarowania. Obserwuje sie rowniez zmniejszanie tempa
      wzrostu zachodnich inwestycji i wycofywanie czesci inwestorow. Zobaczymy za 10
      lat, czy Rosja wyjdzie z nedzy i korupcji.
      • borrka Wiecej minusow. 16.01.05, 11:24
        Nie uwazam, izby czysto statystyczny wzrost, swiadczyl o jakichs glebszych zmianach w gospodarce rosyjskiej.
        To monokultura surowcowa, zalezna od czynnikow, na ktore wladze Rosji maja ograniczony wplyw.
        Widoczny jest rowniez brak generalnej koncepcji odbudowy kraju

        Glowne bariery rozwoju w Rosji, to:
        - niesamowicie zniszczona infrastruktura kraju,
        - calkowity upadek rolnictwa,
        - rosnace wydatki na szeroko rozumiana obronnosc,
        - upadek nauki i dzialow technologicznych,
        - skazenia srodowiska na skutek rabunkowej eksplatacji surowcow,
        - zla sytuacja demograficzna i wyludnienie Syberii,
        - malejace zaufanie inwestorow, w tym rowniez rosyjskich.

        Plusow jest malo:
        - boom surowcowy,
        - niezly stopien wyksztalcenia spoleczenstwa.
        • Gość: Kris Re: Wiecej minusow. IP: *.cab18.mus.starman.ee 16.01.05, 17:23
          borrka napisał:

          > Nie uwazam, izby czysto statystyczny wzrost, swiadczyl o jakichs glebszych
          zmia
          > nach w gospodarce rosyjskiej.

          Nie tak dawno podpierales sie statystycznymi danymi(byly akurat in - dla Rosji)
          teraz negujesz ,moze sie zdecydujesz z ta statystyka?Czy tez naginasz pod swoje
          teorie?




          > To monokultura surowcowa, zalezna od czynnikow, na ktore wladze Rosji maja
          ogra
          > niczony wplyw.
          > Widoczny jest rowniez brak generalnej koncepcji odbudowy kraju
          >
          > Glowne bariery rozwoju w Rosji, to:
          > - niesamowicie zniszczona infrastruktura kraju,
          > - calkowity upadek rolnictwa,
          > - rosnace wydatki na szeroko rozumiana obronnosc,
          > - upadek nauki i dzialow technologicznych,
          > - skazenia srodowiska na skutek rabunkowej eksplatacji surowcow,
          > - zla sytuacja demograficzna i wyludnienie Syberii,
          > - malejace zaufanie inwestorow, w tym rowniez rosyjskich.
          >
          > Plusow jest malo:
          > - boom surowcowy,
          > - niezly stopien wyksztalcenia spoleczenstwa

          Gdyby ten stopien wyksztalcenia byl w minusach,to bylaby faktycznie tragedia,a
          tak wyksztalcone spoleczenstwo majac kase(boom surowcowy) powinno te minusy
          szybko zniwelowac,nie sadzisz?
          Mniej uprzedzen ,i swiat wyda ci sie bardziej kolorowy!
          • Gość: xyz Re: Wiecej minusow. IP: *.Moscow.dial.rol.ru 16.01.05, 19:43
            Wciaz probojesz biedaka nawrocic? Czy warto? Ten wizerunek swiata jest mu wygodny, zalezy mu na tym. Paradoksalnie jest opetany tematem, ktory,jak usiluje dowiesc jest bez znaczenia.Przydalby sie psychoanalityk.
            • borrka Re: Wiecej minusow. 16.01.05, 19:52
              Jak zwykle brednie, zamiast argumentow?
              Matu jeszcze by sie troche przydalo!
    • Gość: JOrl Re: Dla niezdrowo podnieconych Rosja IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.05, 21:02
      Rosja jest Swiatu niezbedna. I to wlasnie silna militarnie Rosja. Bo wlasnie
      Rosja dzieki swoich silom nuklearnych zdolnych do drugiego uderzrnia trzyma w
      ryzach USA. Gdyby Rosja nie istniala to Amerykanie grozba uzycia swoich broni
      atomowych odebraliby wszystkich Chinom i innym Francjom ich bron atomowa i
      wtedy na Swiecie zawitaloby barbarzynstwo. Z nikim by sie nie liczyli. Jakby
      jakis Iraq im podskoczyl by nie wysylali wojska. Kilka bomb atomowych z
      wygodnego fotela i po ptakach. A gospodarka? Przeciez juz teraz Amerykanie
      konsumuja 40% oszczednosci Swiata. Maja w 2004r. deficyt handlowy w wysokosci
      ok. 600mild$ a skumulowyn przez kilka lat ze 4000 mild$. Ten deficyt to nie
      jest nic innego jak daniny Swiata na rzecz Amerykanow. A jak by osiagneli
      absoluta przewage nad Swiatem jak tu wielu by chcialo? Ano wtedy by taki Bill
      Gates od Windowsow byly biedak do nowych superbogatych.
      Dlatego dla Swiata jest ZYWOTNIE wazne aby rosyjska potega militarna dalej
      byla. Do blokowania amerykanskiej.
      Naturalnie Rosja potrzebuje konsolidacji panstwa, obszaru ze soba
      skonsolidowanego.
      A co do Ukrainy, to jakos nie za szybko sie cieszyc wypada. Ta partia jeszcze
      daleko nie jest do konca rozegrana. Rosja ma sojusznikow. Waznych.
      Niemcy/Francja.
      A drogi J.K. Ty ciagle z tym NORADEM. Kiedys mial NORAD zalatwic Irakczykow na
      perlowo. Jak jest kazdy widzi.
      No i z utesknieniem czekam na zapowiadane przez Ciebie, drogi J.K. atak na
      Iran. Mam nadzieje ze sie doczekam. Niestety nie widze te nadzieje jako duza.
      Ale z innych powodow jak Ty. Bo jak to zrobia to beda jeszcze mieli gorzej. Jak
      teraz. A nie lepiej jak uwazasz.
      Ja wiem ze Ty, drogi J.K. jako zielonoswiatkowiec/baptysta masz obowiazek
      popierania Starszych Braci czyli Zydow czyli Izrael. Ale nie daj sie tak
      religijnie zaslepiac! Bo wtedy sie nie da realpolityki prowadzic!
      Pozdrowienia
      • Gość: J.K. Ale bzdury... IP: *.arcor-ip.net 16.01.05, 21:08
        JOrl, nie masz pojecia o polityce...
        Rosja jest potrzebna USA, jako przeciwwaga dla Chin i element Swiatowej
        ukladanki...

        Tyle tylko, ze gdyby Rosji nie bylo, Amerykanie i tak nie odebraliby Francji
        i Chinom ich atomowych zabawek...
        Nie robi sie wojen atomowych tylko po to, by zabrac komus zabawki, kto nie jest
        oczywistym rogiem USA - a takim wrogiem bezposrednim , nie sa ani Francja,
        ani Chiny

        o reszcie nie mamy co dyskutowac.

        Dziekuje za uwage.
        • Gość: JOrl Re: Ale bzdury... naprawde?? IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.05, 21:26
          A czemu jak bylaby mozliwosc nie zabrac atomowych zabawek innym? Akurat USA by
          starczylo sily na to. Tylko nie da sie zabrac Rosji.
          Powinienes wiedziec drogi J.K. ze WSZYSTKO trzeba zrobic jak sie da. Po
          zabraniu atomowych rakiet Chinom USA nie potrzebowalaby miec nikogo do pomocy
          jako przeciwwaga do Chin. Wystarczy zniszczyc z fotela pare miast. I wszyscy
          sie sluchaja.
          To jest wlasnie realpolityka.
          A jak podoba sie Tobie ze USA konsumuje 40% oszczednosci Swiata? I nigdy tego
          NIE odda? Nie byloby warto jeszcze lepiej miec?
          Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka